Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
70 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,6
Oceny na podstawie kilkuset opinii w sklepach
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Czy orientacja seksualna może zmieniać się w czasie?

Czy orientacja seksualna jest stała w ciągu życia, czy może zmieniać się w czasie?
Usunięty Specjalista_tka

Usunięty Specjalista_tka

Orientacja seksualna może być zarówno stała, jak i zmienna w ciągu życia, w zależności od indywidualnych doświadczeń i kontekstu danej osoby. Badania naukowe m.in. przeprowadzone przez Harvard University czy The University of Sidney pokazały, że to zależy, ponieważ dla niektórych ludzi orientacja seksualna jest stabilna i nie zmienia się w ciągu życia, ale też u innych osób orientacja seksualna ze względu na czynniki biologiczne, psychologiczne i społeczne może ulec zmianie.

Służę pomocą, Edyta Kwiatkowska

Usunięty Specjalista_tka

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Krzysztof Zaniewski

Krzysztof Zaniewski

Do dzisiaj nie odpowiedzieliśmy z całkowitą pewnością, czy orientacja seksualna jest kwestią genu/genów czy kształtowana jest w procesie rozwojowym.

Orientacja seksualna, jeśli proces rozwojowy przebiega bez większych zakłóceń jest jednak stała przez całe życie. 

W życiu niektórych osób zdarzają się bardzo różne zachowania seksualne, nie zawsze jednak świadczy to o tej lub innej orientacji seksualnej lub jej zmienności. 

Bywa, że w wieku adolescencji czy młodej dorosłości przeżywamy pewnego rodzaju zagubienie lub niepewność w kwestii orientacji seksualnej. Warto wtedy porozmawiać ze specjalistą. 

Michalina Krywult

Michalina Krywult

Orientacja seksualna jest złożonym aspektem ludzkiej seksualności, który wciąż jest przedmiotem badań i debat naukowych. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi, czy jest ona stała przez całe życie, czy może ulegać zmianom.

Badania wskazują, że u większości ludzi orientacja seksualna jest w dużej mierze ukształtowana we wczesnych etapach życia. Jednak u niektórych osób może ona ewaluować wraz z doświadczeniami, relacjami czy zmianami hormonalnymi. Niektórzy określają swoją orientację jako "płynną", zmieniającą się w czasie.

Kluczowe jest podejście z otwartością i zrozumieniem - nie ma jednego prawidłowego wzorca, a orientacja seksualna jest bardzo indywidualna. Najważniejsze, aby każdy miał możliwość jej odkrycia i akceptacji we własnym tempie.

Materiały wspierające

Warto przeczytać

dobrostan

Darmowy test na dobrostan psychiczny (WHO-5)

Zobacz podobne

Czy mogę być osobą aseksualną? Zmagania z identyfikacją orientacji seksualnej
Mam 21 lat. Jestem osobą, która nigdy nie była zainteresowana posiadaniem związku. Nie jestem przeciwna temu. Lubię czuć bliskość osób, którym ufam. Lubię dotyk i czułość jednak bardziej w kontekście platonicznym. Nigdy nie uprawiałam seksu. Nie czuję potrzeby ani zbytnio chęci aby to zrobić. Nie wiem jak mam się czuć z taka wizja. Z jednej strony ciekawość a z drugiej zażenowanie. Czasami się zastanawiam jakby to wyglądało i czy czułabym się dobrze lub jak moje ciało by reagowało na bodźce. Jednak masturbuje się regularnie aby zniwelować napięcie. Po tym nie czuję za wiele prócz ulgi, że napicie zniknęło. Zawsze przed tym czuję jak moje chciało chce tego ale umysł nie reaguje. Moje myśli nie łączą się z tym co chce ciało. Pustka i myśli czemu tak. Nigdy też nie czułam zauroczenia. Nie wiem co to znaczy, czuć pociąg do innej osoby w kontekście seksualnym. Nie potrafię powiedzieć jaki mam typ. Mam za to cechy, które lubię u innych. Nie podniecają mnie ale po prostu lubię patrzeć na osoby z tymi cechami. Podziwiać i komplementować. Nic więcej. Lubię kontakt z osobami, które pasują do moje charakteru. Lubię to uczucie gdy rozmowa jest luźna i komfortowa. Gdy mogę powiedzieć dokładnie co myślę, jak myślę i o czym myślę a druga osoba nie oceni mnie ani nie odrzuci. Zawieranie znajomości bywa dla mnie trudne. Jestem osobą z aspołeczną osobowością i ciężko mi znaleźć swoje miejsce w grupie. Dlatego tak bardzo przywiązuje się i lubię kontakt gdy czuję, że to jest ta osoba, przed którą mogę się otworzyć. Jednak bez wkraczania w sferę seksualną. Zainteresowanie mną w kontekście związków odbieram jako dziwne i nie komfortowe. Coś sprzecznego. Jednak nie odrzucam myśli posiadania partnera/partnerki. Prawdopodobnie jestem osobą LGBT ale nie jestem pewna w jaki sposób. Lubię kobiety i mężczyzn. Moje pytanie główne jednak brzmi: "Czy jest szansa, że jestem osobą aseksualną czy to jak się czuje i jak to opisuje to po prostu kwestia zbyt małego doświadczenia?"
Zazdrość o związek przyjaciela, ponieważ sam nie pogodziłem się z odrzuceniem. Doprowadza mnie to do myśli samobójczych.
Witam. Mam 23 lata. Mój problem to zazdrość o przyjaciela (homoseksualny), który wszedł w związek. Kiedy rozmowa z nim schodzi na jego chłopaka i ich relacje, zaczynam się cały trząść, ogólne samopoczucie jest straszne i bardzo często doprowadza to nawet do myśli samobójczych. Dobija mnie samo wyobrażenie ich. Nie potrafię szukać swojego związku, bo nadal nie pogodziłem się z odrzuceniem przez chłopaka 5 lat temu i ciągle myślę, że mu się spodobam, kiedy zmienię swój wygląd, przez co sporo ćwiczę. Żyję ludźmi, zamiast sobą. Nie potrafię odpuszczać i nie wiem jak to zmienić. Nic sobie nie zrobię bo wiem, że nie potrafię, ale bardzo chcę przestać się tak czuć. Pracy nie mam, przez co nie jestem ubezpieczony. Wysyłam sporo CV, lecz bez żadnych rezultatów. Chodziłem wcześniej do psychologów, ale był to niezbyt dobry traf. Miałem wrażenie, że nie skupiają sie na moim problemie. Nie wiem co mam teraz zrobić. Czy potrzebuję leków, żeby to wszystko zrozumieć i odpuścić? Z góry dziękuję za wszelkie rady.
Jestem osobą homoseksualną, a kwestia dotyczy drugiej strony - dlaczego tak postępuje, jak mogę rozwiązać problem, bo mam wrażenie, że nie do końca On akceptuje swoją orientację
Chciałem się poradzić w pewnej kwestii, która mnie nurtuje od dłuższego czasu na temat mojej relacji z pewną osobą. Jestem osobą homoseksualną, a kwestia dotyczy drugiej strony - dlaczego tak postępuje, jak mogę rozwiązać problem, bo mam wrażenie, że nie do końca On akceptuje swoją orientację i stosuje żonę jako przykrywkę. Już opisuję całą historią Pana X i siebie. Poznaliśmy się w lutym przypadkiem na palarni i od słowa do słowa jakoś zaczęliśmy rozmawiać, bo pracujemy razem. W pewnym momencie po nocce wracałem z nim samochodem. Zaproponował, że mogę się z nim zabierać, jeśli będziemy mieli na tą samą godzinę. I jakoś tak stopniowo budowaliśmy relację kumpelską. We wrześniu po tak długich rozmowach uznałem, że chyba wypada mu się przyznać do swojej orientacji - w końcu facet heteroseksualny, dzieci i w ogóle. Zaakceptował to normalnie, a trochę później, jak byliśmy razem na nocce, to opowiadał mi o swojej pierwszej żonie (wtedy dowiedziałem się, że jest w związku z drugą). Dowiedziałem się, że obydwie zdradzał z prostytutkami - myślę sobie "no ok, nie moje życie nie mam prawa oceniać". Nikt z nas nie jest święty. O 4 nad ranem, bliżej końca zmiany powiedział, że chce mi coś powiedzieć. Wtedy usłyszałem dosłownie "lubię mieć penisa w ustach". Zamurowało mnie niesamowicie, nie będę kłamać... Wracając razem do domu, powiedziałem, że nic z tego nie będzie, bo nie chciałbym kogoś krzywdzić niepotrzebnie - myślę o żonie i dzieciach. Ponad miesiąc później byliśmy razem na imprezie pracowniczej i pod wpływem alkoholu, jak wracaliśmy ze stacji (a byliśmy po papierosy) wypaliłem czy miałby coś przeciwko, gdybym go pocałował i tak się wszystko zaczęło. Cały romans właściwie, który trwa do teraz - czyli póki co dwa miesiące właściwie... Dowiedziałem się wtedy, że od samego początku chciał, aby coś między nami zaiskrzyło. Po imprezie trafiliśmy do mnie, gdzie do 7 rano byliśmy w łóżku, fajnie się razem bawiliśmy - dopóki nie musiał wracać. Z czasem zacząłem się dowiadywać o Panu X, że pochodzi z rodziny przemocowej - był świadkiem, jak jego ojciec bije mamę, ma młodszego brata. Właściwie to też dowiedziałem się, że przez pół roku nie współżył z żoną i chciałby, aby ona czasami zaczęła grę wstępną, nie on. Jak jesteśmy sami, to potrafi mnie pocałować, pragnie tego, ale prosił mnie też, żebym nigdy nie powiedział jego żonie. Nie zamierzam skrzywdzić jego dzieci przede wszystkim, dlatego nie zrobię tego. Ma bardzo niską samoocenę o sobie, teraz jak jest chory, to do niczego między nami nie dochodzi, ale chciałby znowu się ze mną całować i czegoś więcej. Stwierdził też, że gdyby społeczeństwo było inne, to byłoby mu łatwiej, stąd zastanawiam się, czy nie jest po prostu ukrytym gejem, co boi się przyznać przed światem do swojej orientacji. Twierdzi, że kocha żonę i będzie mu łatwiej nie angażować się w relację romantyczną, ale ja uważam, że mimo wszystko te uczucia u nas wejdą w grę z obydwóch stron mimo wszystko, bo zdążył się przywiązać... I co ciekawsze to jestem jedyną osobą z pracy, której ufa i z którą potrafi się trzymać. Do reszty ma stosunek obojętny. Narzeka, że brakuje mu czasu na wszystko - nawet dla dzieci, na których mu szczerze zależy...
Czy psychiatra/psycholog może powiedzieć o tym moim rodzicom (mamie)?
Czy psychiatra/psycholog może powiedzieć o tym moim rodzicom (mamie)? Od kilku lat mam problemy, które utrudniają mi życie. Parę miesięcy temu poznałam osobę (bardzo toksyczną), która jest jak "wampir energetyczny". Bardzo się przywiązałam, wręcz uzależniłam od tej osoby, na tyle, że jak się jej znudziłam i mnie zostawiła, to nie widziałam co z sobą zrobić, mój stan się znacznie pogorszył. Choć wiem, że nic złego nie zrobiłam, to jednak całą winę biorę na siebie. Czuję się źle z tym, że mnie zostawiła, zaczęłam się krzywdzić fizyczne (sh) i psychicznie (wyzywam siebie od najgorszych, powtarzam sobie, że to moja wina i jestem bezwartościowym g*wnem, itd.), a to wszystko dlatego że jestem "niewystarczająca" i mam poczucie że na to zasłużyłam. Moja mama wiedziała o niej, jednak nie była świadoma, że mnie niszczy psychicznie, ja sama nie widziałam, albo przynajmniej nie chciałam się dopuścić do tej myśli, bo nie chciałam jej stracić. Zerwała ze mną kontakt i wymieniła mnie na "lepszy model", bardzo mnie skrzywdziła i zostawiła z pociętymi rękoma, a jednak cały czas o niej myślę, tęsknię za nią. Problem tkwi głębiej, bo nie byłyśmy tylko "przyjaciółkami", my byłyśmy w związku o którym prawie nikt nie wiedział i do tej pory tak jest. Bardzo mi zależy żeby poza osobami które wiedzą, nikt inny się nie dowiedział. Zaczęłam się o to martwić, bo za jakiś czas jadę na spotkanie właśnie z psychiatrą, będzie zadawać masę pytań, a ja znając siebie, wybuchnę emocjonalnie i powiem za dużo czy coś. A ta osoba o której napisałam powyżej jest głównym powodem pogorszenia mojego obecnego stanu. Jak moja mama zobaczyła moje blizny to odbyła ze mną długą rozmowę, obiecałam że tego nigdy więcej nie zrobię, ale co z tego jeśli cały czas o tym myślę, a wręcz mam ochotę odebrać sobie życie. Wiem jakie są zasady i to że mam myśli nie te to lekarz powie mojej mamie, ale czy powie o moim związku? Czy ma prawo i czy musi? Bardzo mi zależy żeby to zostało między nami, ale boję się że poinformuję moją mamę. Ona wie, że to wszystko się dzieje z powodu tej osoby, ale jakoś nie bardzo bym chciała żeby dowiedziała się że była moją dziewczyną.
Mężczyzna noszący damskie stringi – wpływ na akceptację siebie i relacje
ka będąc w związku z narzeczoną wpadła kiedyś na pomysł żeby założył jej damskie stringi i tak się jej spodobałem że prosiła mnie żebym dla niej każdego dnia nosił po mieszkaniu a po rozstaniu tak się do nich przywiozłem że uwielbiam mieć je na sobie i czuć jak mi się wrzynają bardzo w pośladki i wiem co czuje każda kobieta która nosi stringi
Transpłciowość

Transpłciowość - co to jest i jak ją zrozumieć?

Transpłciowość to złożone zagadnienie związane z tożsamością płciową, które wpływa na życie wielu osób. W tym artykule omówimy, czym jest transpłciowość, jak wygląda proces korekty płci oraz z jakimi wyzwaniami mierzą się osoby transpłciowe.