Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak rozpoznać początki Alzheimera?

Jak rozpoznać początki Alzheimera? Czy to jest choroba dziedziczna ? Jak z nią walczyć? Co mam myśleć, jeśli łapię się w ciągu dnia bardzo często na tym, że zapominam . Nieważne, gdzie jestem, co robię, po prostu zapominam .
Lidia Rymarkiewicz-Wnęk

Lidia Rymarkiewicz-Wnęk

Zaburzenia poznawcze mogą mieć różne przyczyny, nie musi to być od razu Alzheimer.  Początek choroby zazwyczaj jest trudny do ustalenia, rozwija się powoli, natomiast postępuje przez okres kilku lat. Jeśli choroba zaczyna się w wieku poniżej 65 r.ż. przebiega zazwyczaj szybciej - często widoczne są zaburzenia wyższych funkcji korowych, czyli trudności m.in. z mową, przewidywaniem, wnioskowaniem, problemy z pamięcią, kojarzeniem, orientacją przestrzenną. Warto skontaktować się z lekarzem, który zleci badania i wykluczy lub potwierdzi przyczyny organiczne. Istotny jest także tryb życia jaki prowadzimy oraz dieta. Ważny jest też charakter tego zapominania - np. co zapominamy i  w jakich sytuacjach. Np. przy depresji bardzo często pojawiają się trudności z zaburzeniami koncentracji i uwagi, ADHD, przy zaburzeniach lękowych. Aby móc znaleźć źródło, potrzebny jest szerszy wywiad i diagnostyka. Życzę wszystkiego dobrego :)

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Monika Kujawińska

Monika Kujawińska

Dzień dobry, 

Choroba Alzheimera rozpoczyna się od lekkich zaburzeń pamięci, które z czasem zaczynają ulegać pogłębieniu, następnie pojawiają się kolejne objawy w postaci dezorientacji, depresji, niepokoju, omamów, urojeń, bezsenności i utraty apetytu.  Choroba bardzo rzadko dotyka osób poniżej 40 roku życia. Osoby chorujące na Alzheimera są w stanie opanować nowe umiejętności manualne, natomiast później są zaskoczone tym, że coś potrafią zrobić, bo nie pamiętają by kiedyś wykonywali już takie zadanie. Pojawiają się również problemy z pamięcią świeżą, osoba zapomina o np. treści dopiero co odbytej rozmowy, ale nie przez rozkojarzenie czy nieuwagę, tylko faktycznie skupiając się i angażując w tę rozmowę, po prostu zapomina o czym była, nawet jeśli zostanie naprowadzona wskazówkami dotyczącymi omawianego tematu. 

W zmniejszaniu ryzyka zachorowania mogą pomóc aktywności angażujące mózg takie jak : rozwiązywanie krzyżówek, łamigłówki, nauka języka obcego, praca w ogrodzie, aktywność społeczna. Zachowanie zdrowej i zbilansowanej diety, też może okazać się skuteczne, nie tylko w przypadku chorób degeneracyjnych mózgu, ale ogólnie jeśli chodzi o dobrostan psychiczny i fizyczny.

Jeśli chodzi o zapominanie, to niekoniecznie musi to być objaw choroby degeneracyjnej mózgu. Może to być związane z rozkojarzeniem, zamyśleniem, stresem, nieuwagą, czy też z automatycznymi czynnościami, np. wieloletni kierowca może nie pamiętać o tym, kiedy zmieniał i jak zmieniał biegi, ponieważ robi to już automatycznie. 

W sytuacji, kiedy faktycznie występuje duży niepokój w związku z opisywaną sytuacją, warto udać się do lekarza pierwszego kontaktu, który w razie potrzeby skieruje do odpowiedniego specjalisty i na odpowiednie badania, jeśli jest ku temu wskazanie.  

 

Pozdrawiam, 

Monika Kujawińska 

 

Marek Dudek

Marek Dudek

Dzień dobry,

Zdecydowanie za wcześnie na taką diagnozę. Proszę się udać do lekarza rodzinnego, który skieruje Pana/Panią na dalsze badania. Podłoże zapominania może być różnorakie od przyczyn organiczynych, biologicznych czy psychologicznych.

Pozdrawiam

Marek Dudek

Marek Dudek

Marek Dudek

Dzień dobry,

Mefedron to silny narkotyk uzależniający, taka osoba wymaga pomocy. Kontaktu z terapeutą uzależnień lub terapii grupowej dla osób uzależnionych. Nie jest to odpowiedź na Pytanie, ale jest to odpowiedź co dalej.

Pozdrawiam

M.D.

Karolina Białajczuk

Karolina Białajczuk

Rozpoznanie początków choroby Alzheimera może obejmować objawy takie, jak problemy z pamięcią, dezorientacja czasowa i przestrzenna oraz trudności w wykonywaniu codziennych czynności. Alzheimera nie można jednoznacznie przypisać dziedzicznym czynnikom, choć istnieje pewne ryzyko genetyczne. Jeśli często zauważasz problemy z pamięcią, warto skonsultować się z lekarzem, aby wykluczyć ewentualne problemy zdrowotne i uzyskać odpowiednie wsparcie. Warto również dbać o zdrowy styl życia, takie jak zdrowa dieta, aktywność fizyczna i umysłowa, aby wspomóc funkcje mózgu.

Pozdrawiam 

Karolina Białajczuk 

Zobacz podobne

Dzień dobry, piszę ponownie odnośnie koleżanki ze studiów i współpracy z nią w laboratorium.
Dzień dobry, piszę ponownie odnośnie koleżanki ze studiów i współpracy z nią w laboratorium. Zależy mi na dobrych ocenach i ma stypendium. Jednak relacja z koleżanką mnie to już mocno stresuje i jestem na nią wściekła, bo teraz już drugi raz nie zaliczyłam sprawozdań i nie mogę już niczego nie zdać z tego przedmiotu, bo będę miała nawet aż warunek.... Jak wspomniałam, koleżanka jest aspołeczna i całkowicie nie komunikatywna, a wydawać by się mogło, że jak ktoś studiuje, przebywa siłą rzeczy, jakoś tam z ludźmi dojeżdża, to jako tako musi się umieć integrować i dawać radę z ludźmi skoro studiuje. Niestety współpraca jest całkowicie ciężka. Był moment, że kilka razy pisałyśmy do siebie, ale nawet tego już nie ma więc nie ma szans na kontakt jakikolwiek, aby zrobić podział (jedynie tyle od samego początku się udało ustalić, że ona pisze sprawozdania, a ja wygłaszam i robię slajdy), tylko jednak chcąc jej pokazać slajdy, czy jej się podobają albo co ona napisała w raporcie, aby te slajdy dopasować, bo można o różnych rzeczach pisać na dany temat, pod różnym kątem itd. no coś by wypadało się komunikować, aby każda była zadowolona. 2 razy się coś tam udało, a potem już koniec totalnie zero kontaktu nawet pisemnego. Odcięła się całkowicie. I nawet nie wiem, czy w ogóle nadal mnie uwzględnia w sprawozdaniu, czy mam to nadrabiać. Bo z tym to ostatnio się okazało, że robi sama całość i... Miałam potem dwóje, bo nie zdążyłam sama zrobić na tzw. już.... Jak z nią się dogadać... A na żywo to nie sposób się z nią komunikować.... szkoda mówić.... Ona wśród ludzi czuje się widocznie koszmarnie i to widać. Że wolałaby się zapaść pod ziemię w obecności innych w każdej ilości, ja nie wiem, co ale wygląda, jakby chciała wyparować, nie wie, gdzie uciekać wzrokiem i jak tylko może unika każdego. Nie ma śladów cięcia ani nic, ale dowiedziałam się u pani profesor (chociaż ciężko o informację o kimś zwłaszcza dzisiaj... Że ma aspargera. A poszłam do profesor zapytać się jak mam i czy sama napisać następny raport czy mogę nadrobić, bo koleżanka no nie ma kontaktu i że nie umiem się z nią dogadać..... Więc dowiedziałam się, że ma aspargera. Co mam z tym zrobić.... JA nie umiałabym żyć bez chociaż raz w tygodniu małych kilku osobowych spotkań w pubie klubie na pizzy wspólnej grze... A uważam, że to minimum i mam małe grono, bo kilkuosobową paczkę od lat plus kilka na studiach. Mieszkam w akademiku i żyje. Nie wiem.... A ona jest całkowitym samotnikiem, ja rozumiem, że ktoś jest małomówny, mniej towarzyski, nie proponuję jej wspólnych spotkań po zajęciach, bo nawet upłynnia się, jak tylko ostatnia minuta zajęć wybija. Ale żeby nic nie mówić???? Totalnie nic? Do prowadzących coś tam odpowie, jak musi, na seminarium własnych wygłosi i tyle z jej wypowiedzi na tym koniec. Nawet zdawkowo nie. Zatyczki w uszach są zawsze i najchętniej w tę ścianę by weszła, aby tylko jak najdalej od ludzi. Potrafi całymi dniami miesiącami nic nie mówić naprawdę nic.... Aż nie wiem, czy w domu też nie mówi, jak nie musi, czy może dla odmiany ma wysyp słów.... Dobrze, że to tylko jedne zajęcia na innych jestem z innymi.... Denerwująca osoba. Na tych konkretnych zajęciach już nie mam jak się dopchać, bo mają być 3, a nas jest tak liczbowo, że nas dwie zostały i nawet tej 3 osoby na pociechę nie ma, a dołączyć nie dołączę, bo już jedna 4 jest i same 3, bo nikt z nią nie chce pracować i się nie dziwię.... Tu miałam pecha i mi się ona trafiła.... I przez nią będę miała warunek. Ona swoje robi ja nie ja nie wiem cooo i aaaaa stresuje mnie to. Znowu mój słowotok, ale muszę się poradzić, co mam z nią zrobić czy też jej zrobić na złość i olać ją a profesorowie czasem nie odpisują, bo oczywiście pytałam, czy mogę robić sama, bo tak najprościej, ale bez odpowiedzi kolejny raz.... Nie wiem.... Proszę o radę.
Jestem bardzo płaczliwa, jestem mamą. Myślę, że to przez trudności mojego dziecka z rozwojem mowy.
Dzień dobry , jestem mamą 3 dzieci 🙂i mam 40 lat , do tego praca 8 godzin i oczywiście w domu.Mój problem polega na tym od pewnego czasu jestem strasznie płaczliwa , potrafię dziennie płakać , jest to bardzo uciążliwe , nie wiem jak mam z tym sobie poradzić !!! Problem jest też z moim 4 letnim synkiem, który jest bardzo związany ze mną 😞i do tego dochodzą problemy mowy , niestety jak na 4 latka to jego mowa jest na poziomie 2-3 latka .Wiem, że te mój płacz jest związany z nim !!!!! Ale chce zrobić coś z tym płaczem.
Od czasu do czasu zdarzają mi się "epizody", kiedy zdaje się, że wszystko jest w przyspieszonym tempie.
Od czasu do czasu zdarzają mi się "epizody", kiedy zdaje się, że wszystko jest w przyspieszonym tempie. Jestem też trochę przewrażliwiony na dźwięki. Mam 13 lat i nie wiem, co to jest. I czy mam się do kogoś zwrócić?
Prokrastynacja snu. Nie chcę iść spać, żeby dzień się nie skończył. Po pracy jestem nieproduktywna, jestem zmęczona.

Mam trudności z regularnym snem. A dokładniej z kładzeniem się spać o "normalnej" godzinie, bo nie chcę, żeby dzień się kończył i tylko to przeciągam. 

Jestem osobą młodą, ale bez dzieci. Pracuję standardowo 7-15. Wracam z pracy i idę z psami na spacer. Po południu nie mam na nic siły ani chęci. Czasami zdarzy mi się popołudniowa drzemka, ale staram się ich unikać, żeby nie zaburzać snu. Natomiast jak nie śpię to i tak nie robię nic konkretnego - zazwyczaj jest to scrollowanie social mediów, bo na nic innego nie mam siły. Książka wymaga skupienia, a siłowni czy innych takich zajęć nie lubię i nie mam sił. Jedynie spacery. Minie kilka godzin aż trochę "odsapnę" i wtedy mam większe chęci i siły. Ogólnie zaczynam prowadzić jakieś życie dopiero po 19. Często zanim skończę (np sprzątać albo coś obejrzeć lub poczytać) to jest godzina 21/22. Wtedy sobie jeszcze muszę odsapnąć. Potem spacer z psami. Zanim zrobie sobie jedzenie do pracy oraz się wykąpię to zazwyczaj jest 23/24. Mimo że wiem, że jest późno i prawdopodobnie się nie wyśpię do pracy to jeszcze scrolluję social media. I ogólnie jest mi szkoda tego czasu tuż po pracy, który nie jest wykorzystany - tak naprawdę ani na odpoczynek, ani na hobby, ani na nic produktywnego w domu. A wieczorem maksymalnie opóźniam to kiedy się położę, bo nie chcę, żeby ten dzień się kończył. I nie chcę znów zaczynać nowego i odhaczać wszystkich obowiązków. Nie wiem jak zapanować nad planem dnia.

Jak zarządzać zmęczeniem i energią przy stwardnieniu rozsianym?

Od jakiegoś czasu czuję, że codzienne zmęczenie przejmuje kontrolę nad moim życiem. Mam stwardnienie rozsiane i wiem, że to część tej choroby, ale czasami mam wrażenie, że moje zasoby energii to jakaś niewidzialna bateria, która ciągle jest na czerwono. Nawet takie zwykłe rzeczy, jak wstanie z łóżka czy przygotowanie posiłku, wydają się momentami górą nie do zdobycia. 

Staram się żyć normalnie, próbowałam już różnych rzeczy – robić przerwy w ciągu dnia, planować mniej, nie forsować się – ale czasami wszystko to wydaje się bez sensu, bo zmęczenie i tak mnie dopada.

Zastanawiam się, czy istnieje coś jeszcze, co mogłoby mi pomóc jakoś lepiej zarządzać tym wszystkim. 

Nie wiem, jak sobie z tym poradzić, bo chcę mieć więcej siły, żeby robić rzeczy, które lubię, i żeby jakoś cieszyć się życiem, a nie tylko je przeżywać w zwolnionym tempie. Naprawdę zależy mi na tym, żeby znaleźć coś, co zadziała i pozwoli mi trochę lepiej funkcjonować, mimo tej choroby.

demencja

Demencja - przyczyny, objawy i leczenie

Demencja to problem dotykający milionów ludzi. Zrozumienie jej przyczyn, objawów i metod leczenia jest kluczowe dla skutecznej profilaktyki i opieki. Ten artykuł dostarcza rzetelnych informacji, pomagających zrozumieć demencję i jej wpływ na pacjentów.