Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
70 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,6
Oceny na podstawie kilkuset opinii w sklepach
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak rozpoznać początki Alzheimera?

Jak rozpoznać początki Alzheimera? Czy to jest choroba dziedziczna ? Jak z nią walczyć? Co mam myśleć, jeśli łapię się w ciągu dnia bardzo często na tym, że zapominam . Nieważne, gdzie jestem, co robię, po prostu zapominam .
Lidia Rymarkiewicz-Wnęk

Lidia Rymarkiewicz-Wnęk

Zaburzenia poznawcze mogą mieć różne przyczyny, nie musi to być od razu Alzheimer.  Początek choroby zazwyczaj jest trudny do ustalenia, rozwija się powoli, natomiast postępuje przez okres kilku lat. Jeśli choroba zaczyna się w wieku poniżej 65 r.ż. przebiega zazwyczaj szybciej - często widoczne są zaburzenia wyższych funkcji korowych, czyli trudności m.in. z mową, przewidywaniem, wnioskowaniem, problemy z pamięcią, kojarzeniem, orientacją przestrzenną. Warto skontaktować się z lekarzem, który zleci badania i wykluczy lub potwierdzi przyczyny organiczne. Istotny jest także tryb życia jaki prowadzimy oraz dieta. Ważny jest też charakter tego zapominania - np. co zapominamy i  w jakich sytuacjach. Np. przy depresji bardzo często pojawiają się trudności z zaburzeniami koncentracji i uwagi, ADHD, przy zaburzeniach lękowych. Aby móc znaleźć źródło, potrzebny jest szerszy wywiad i diagnostyka. Życzę wszystkiego dobrego :)

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Monika Kujawińska

Monika Kujawińska

Dzień dobry, 

Choroba Alzheimera rozpoczyna się od lekkich zaburzeń pamięci, które z czasem zaczynają ulegać pogłębieniu, następnie pojawiają się kolejne objawy w postaci dezorientacji, depresji, niepokoju, omamów, urojeń, bezsenności i utraty apetytu.  Choroba bardzo rzadko dotyka osób poniżej 40 roku życia. Osoby chorujące na Alzheimera są w stanie opanować nowe umiejętności manualne, natomiast później są zaskoczone tym, że coś potrafią zrobić, bo nie pamiętają by kiedyś wykonywali już takie zadanie. Pojawiają się również problemy z pamięcią świeżą, osoba zapomina o np. treści dopiero co odbytej rozmowy, ale nie przez rozkojarzenie czy nieuwagę, tylko faktycznie skupiając się i angażując w tę rozmowę, po prostu zapomina o czym była, nawet jeśli zostanie naprowadzona wskazówkami dotyczącymi omawianego tematu. 

W zmniejszaniu ryzyka zachorowania mogą pomóc aktywności angażujące mózg takie jak : rozwiązywanie krzyżówek, łamigłówki, nauka języka obcego, praca w ogrodzie, aktywność społeczna. Zachowanie zdrowej i zbilansowanej diety, też może okazać się skuteczne, nie tylko w przypadku chorób degeneracyjnych mózgu, ale ogólnie jeśli chodzi o dobrostan psychiczny i fizyczny.

Jeśli chodzi o zapominanie, to niekoniecznie musi to być objaw choroby degeneracyjnej mózgu. Może to być związane z rozkojarzeniem, zamyśleniem, stresem, nieuwagą, czy też z automatycznymi czynnościami, np. wieloletni kierowca może nie pamiętać o tym, kiedy zmieniał i jak zmieniał biegi, ponieważ robi to już automatycznie. 

W sytuacji, kiedy faktycznie występuje duży niepokój w związku z opisywaną sytuacją, warto udać się do lekarza pierwszego kontaktu, który w razie potrzeby skieruje do odpowiedniego specjalisty i na odpowiednie badania, jeśli jest ku temu wskazanie.  

 

Pozdrawiam, 

Monika Kujawińska 

 

Marek Dudek

Marek Dudek

Dzień dobry,

Zdecydowanie za wcześnie na taką diagnozę. Proszę się udać do lekarza rodzinnego, który skieruje Pana/Panią na dalsze badania. Podłoże zapominania może być różnorakie od przyczyn organiczynych, biologicznych czy psychologicznych.

Pozdrawiam

Marek Dudek

Marek Dudek

Marek Dudek

Dzień dobry,

Mefedron to silny narkotyk uzależniający, taka osoba wymaga pomocy. Kontaktu z terapeutą uzależnień lub terapii grupowej dla osób uzależnionych. Nie jest to odpowiedź na Pytanie, ale jest to odpowiedź co dalej.

Pozdrawiam

M.D.

Karolina Białajczuk

Karolina Białajczuk

Rozpoznanie początków choroby Alzheimera może obejmować objawy takie, jak problemy z pamięcią, dezorientacja czasowa i przestrzenna oraz trudności w wykonywaniu codziennych czynności. Alzheimera nie można jednoznacznie przypisać dziedzicznym czynnikom, choć istnieje pewne ryzyko genetyczne. Jeśli często zauważasz problemy z pamięcią, warto skonsultować się z lekarzem, aby wykluczyć ewentualne problemy zdrowotne i uzyskać odpowiednie wsparcie. Warto również dbać o zdrowy styl życia, takie jak zdrowa dieta, aktywność fizyczna i umysłowa, aby wspomóc funkcje mózgu.

Pozdrawiam 

Karolina Białajczuk 

Zobacz podobne

Jak radzić sobie z neuropatią obwodową?

Mam problem z neuropatią obwodową i powiem Wam, że to koszmar. Każdy dzień to walka – ból, brak czucia w rękach i stopach. Nawet tak prosta rzecz, jak pisanie na klawiaturze jest dla mnie wyzwaniem, bo litery uciekają, palce odmawiają współpracy. Chodzenie to też dramat – czuję się, jakby moje stopy nie należały do mnie. To wszystko sprawia, że tracę pewność siebie i czuję się coraz bardziej sfrustrowany.

Próbowałem różnych leków, ale nie jestem do końca zadowolony z efektów. Czy ćwiczenia albo jakieś terapie ruchowe mogłyby coś zdziałać? Do tego dochodzi pytanie, czy są jakieś nowe metody leczenia albo technologie, które mogłyby mi pomóc. Naprawdę, każda rada się liczy, bo coraz bardziej czuję, że tracę kontrolę nad swoim ciałem i życiem. Dzięki!

Jak wspierać rozwój dziecka z autyzmem atypowym i niepełnosprawnością intelektualną?
Jestem mamą 7 letniego dziecka ma diagnozę autyzmu atypowego i niepelnosprawnosci intelektualnej w stopniu lekkim martwię się o jego przyszłość czy będzie samodzielnie żyć. Uczęszcza na terapię pedagogiczna i SI ma dziwne zabawy mówi czasami do siebie lubi się huśtac nie potrafi jeździć rowerem, bawi się samotnie klockami bardziej interesuje go faktura klocków, samotne zabawy w piasku, jeździ na hulajnodze nie lubi rysować pisze swoje imię umie odwzorować litery ale słabo je rozpoznaje zna kształty figur dni tygodnia pory roku generalnie sporo mów liczy do 10 iczynności samoobslugowe nie sprawiają mu problemu ale jest ekscentryczny nie potrafi nawiązać kontaktu z innymi dziećmi
Często zmagam się z przebodźcowaniem, które przekłada się na bóle ciała.
Dzień dobry. Mam 16 lat i bardzo często zmagam się z uczuciem przebodźcowania, przytłoczenia po całym dniu. Chodzę do liceum, spędzam w szkole długie godziny, a potem wracam komunikacją miejską i zazwyczaj już wtedy doświadczam bólu głowy w skroniach czy senności. Po powrocie marzę jedynie o zamknięciu się w pokoju nawet na parę minut i odpoczęciu. Jeśli dochodzi do tego nauka, to już w ogóle staję się wrażliwa na jakiekolwiek bodźce i każdy hałas, rozmowy czy nawet zbyt jasne światło mnie drażnią. Robię się płaczliwa i trudno mi kontrolować emocje, szczególnie gdy jednocześnie boli mnie głowa. W szkole przebywanie w głośnych miejscach przez połowę dnia to katastrofa, dlatego nawet rozmowy z koleżanką z ławki stają się dla mnie problemem i łatwo męczę się kontaktem z ludźmi. Z rodziną jest inaczej. Kiedy odpocznę , potrafię rozmawiać godzinami. Z jednej strony to zrozumiałe, bo przebodźcowanie po całym dniu bodźców jest normalne, ale z drugiej niepokoi mnie to. Jestem introwertykiem i domatorem, większość czasu spędzam w domu z książką czy serialem i tak właśnie się relaksuję. Jak mogę sobie pomóc z takimi symptomami i czy może to wiązać się z czymś poważniejszym? Potrzebowałam wyrzucić to z siebie.
Dzień dobry. Mam 13 lat, niestety przez moją nadpobudliwą osobowość, nikt mnie nie lubi.
Dzień dobry. Mam 13 lat, niestety przez moją nadpobudliwą osobowość, nikt mnie nie lubi. Często mam tak, że nie potrafię przerwać w porę swoich żartów, które są nie na miejscu lub swojego głupiego zachowania. Mam mało znajomych, zazwyczaj nikt nie chce ze mną gadać i unika mojego towarzystwa. Doszło to do tego stopnia, że boję się odezwać do kogoś, kogo nie znam, aby nie wziął mnie za kogoś, kim nie jestem. Jest to trochę dziwna sytuacja, ponieważ dużo lepiej rozmawia mi się z osobami dorosłymi, gdyż jestem wtedy spokojniejszy. Próbowałem to zmienić, ale kompletnie nie wiem jak. To tak jakby załączała mi się "głupawka" a najczęściej doświadczam tego na przerwach w szkole (jest to również powód mojej sporej ilości uwag). Wiem, że jest to moja bardzo duża wada, możliwe, że mam również problemy z agresją więc chciałbym ją zmienić, ale jak już nadmieniłem, nie wiem kompletnie jak, nieważne, ile razy bym sobie powtarzał przed wyjściem gdzieś, aby zachowywać się normalnie. Kiedyś byłem dużo razy bardziej lubiany, było to parę lat temu kiedy nie byłem jeszcze otyły i bardziej wysportowany. Jest mi z tym bardzo źle, kiedy wszystkie osoby wokół umawiają się na wspólne wyjścia, razem żartują, chodzą na spacery, ja muszę siedzieć sam w kącie, a gdy się tylko odezwę zdarza się, że palne coś głupiego. Proszę bardzo o odpowiedź, jak mógłbym to zmienić.
Dzień dobry, piszę ponownie odnośnie koleżanki ze studiów i współpracy z nią w laboratorium.
Dzień dobry, piszę ponownie odnośnie koleżanki ze studiów i współpracy z nią w laboratorium. Zależy mi na dobrych ocenach i ma stypendium. Jednak relacja z koleżanką mnie to już mocno stresuje i jestem na nią wściekła, bo teraz już drugi raz nie zaliczyłam sprawozdań i nie mogę już niczego nie zdać z tego przedmiotu, bo będę miała nawet aż warunek.... Jak wspomniałam, koleżanka jest aspołeczna i całkowicie nie komunikatywna, a wydawać by się mogło, że jak ktoś studiuje, przebywa siłą rzeczy, jakoś tam z ludźmi dojeżdża, to jako tako musi się umieć integrować i dawać radę z ludźmi skoro studiuje. Niestety współpraca jest całkowicie ciężka. Był moment, że kilka razy pisałyśmy do siebie, ale nawet tego już nie ma więc nie ma szans na kontakt jakikolwiek, aby zrobić podział (jedynie tyle od samego początku się udało ustalić, że ona pisze sprawozdania, a ja wygłaszam i robię slajdy), tylko jednak chcąc jej pokazać slajdy, czy jej się podobają albo co ona napisała w raporcie, aby te slajdy dopasować, bo można o różnych rzeczach pisać na dany temat, pod różnym kątem itd. no coś by wypadało się komunikować, aby każda była zadowolona. 2 razy się coś tam udało, a potem już koniec totalnie zero kontaktu nawet pisemnego. Odcięła się całkowicie. I nawet nie wiem, czy w ogóle nadal mnie uwzględnia w sprawozdaniu, czy mam to nadrabiać. Bo z tym to ostatnio się okazało, że robi sama całość i... Miałam potem dwóje, bo nie zdążyłam sama zrobić na tzw. już.... Jak z nią się dogadać... A na żywo to nie sposób się z nią komunikować.... szkoda mówić.... Ona wśród ludzi czuje się widocznie koszmarnie i to widać. Że wolałaby się zapaść pod ziemię w obecności innych w każdej ilości, ja nie wiem, co ale wygląda, jakby chciała wyparować, nie wie, gdzie uciekać wzrokiem i jak tylko może unika każdego. Nie ma śladów cięcia ani nic, ale dowiedziałam się u pani profesor (chociaż ciężko o informację o kimś zwłaszcza dzisiaj... Że ma aspargera. A poszłam do profesor zapytać się jak mam i czy sama napisać następny raport czy mogę nadrobić, bo koleżanka no nie ma kontaktu i że nie umiem się z nią dogadać..... Więc dowiedziałam się, że ma aspargera. Co mam z tym zrobić.... JA nie umiałabym żyć bez chociaż raz w tygodniu małych kilku osobowych spotkań w pubie klubie na pizzy wspólnej grze... A uważam, że to minimum i mam małe grono, bo kilkuosobową paczkę od lat plus kilka na studiach. Mieszkam w akademiku i żyje. Nie wiem.... A ona jest całkowitym samotnikiem, ja rozumiem, że ktoś jest małomówny, mniej towarzyski, nie proponuję jej wspólnych spotkań po zajęciach, bo nawet upłynnia się, jak tylko ostatnia minuta zajęć wybija. Ale żeby nic nie mówić???? Totalnie nic? Do prowadzących coś tam odpowie, jak musi, na seminarium własnych wygłosi i tyle z jej wypowiedzi na tym koniec. Nawet zdawkowo nie. Zatyczki w uszach są zawsze i najchętniej w tę ścianę by weszła, aby tylko jak najdalej od ludzi. Potrafi całymi dniami miesiącami nic nie mówić naprawdę nic.... Aż nie wiem, czy w domu też nie mówi, jak nie musi, czy może dla odmiany ma wysyp słów.... Dobrze, że to tylko jedne zajęcia na innych jestem z innymi.... Denerwująca osoba. Na tych konkretnych zajęciach już nie mam jak się dopchać, bo mają być 3, a nas jest tak liczbowo, że nas dwie zostały i nawet tej 3 osoby na pociechę nie ma, a dołączyć nie dołączę, bo już jedna 4 jest i same 3, bo nikt z nią nie chce pracować i się nie dziwię.... Tu miałam pecha i mi się ona trafiła.... I przez nią będę miała warunek. Ona swoje robi ja nie ja nie wiem cooo i aaaaa stresuje mnie to. Znowu mój słowotok, ale muszę się poradzić, co mam z nią zrobić czy też jej zrobić na złość i olać ją a profesorowie czasem nie odpisują, bo oczywiście pytałam, czy mogę robić sama, bo tak najprościej, ale bez odpowiedzi kolejny raz.... Nie wiem.... Proszę o radę.
dysleksja

Dysleksja - przyczyny, objawy, diagnostyka i wsparcie

Dysleksja to zaburzenie wpływające na czytanie i pisanie, ale nie na inteligencję. Jeśli Ty lub ktoś bliski ma trudności w nauce, warto poznać objawy dysleksji, jej przyczyny i metody wsparcia. Odpowiednia pomoc może znacząco poprawić jakość życia i nauki.