Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Miałam zdiagnozowany ostry epizod psychotyczny z objawami schizofrenii.

Anonimowo

Jesienią 2020 miałam zdiagnozowany ostry epizod psychotyczny z objawami schizofrenii. Potem trafiłam do szpitala, zdiagnozowany epizod depresyjny umiarkowany. Brałam leki, stan powoli się poprawiał do czerwca 2022, za zgoda psychiatry odstawiłam leki. Pod koniec września kolejny epizod się powtórzył, na skutek którego straciłam chłopaka, z którym mieszkałam i psa (mówiłam przykre rzeczy). Aktualnie jestem na abilify i welboxie, ale czuję się źle ze sobą. Nie odczuwam żadnych przyjemności z żadnych rzeczy, czuje się jakbym żyła w wyblakłym świecie. Czy dobrą decyzją byłaby kolejna wizyta u psychiatry, ale innego? Bo ten, który mi przepisał te leki to lekarz na NFZ, który mało ze mną rozmawia. Do tego często czuję niepokój.
Witaj, Jak najbardziej zachęcam Cię do kolejnej wizyty. Jeśli czujesz, że Twoje samopoczucie jest złe to zdecydowanie dobry pomysł, aby skonsultować to z lekarzem psychiatrą. Nie ma w tym nic złego, aby skonsultować się z kimś nowym, jeśli nie czujesz się zaopiekowana u wcześniejszego specjalisty. Trzeba pamiętać, że niestety ze względu na ograniczenia czasowe, jakie mają specjaliści w placówkach może być tak, że kolejny też nie będzie mógł poświęcić Ci tyle czasu, ile potrzebujesz. Może warto byłoby pomyśleć prócz farmakoterapii również o psychoterapii czy chociaż o kilku konsultacjach psychologicznych, w których ktoś pomógłby Ci się przyjrzeć trudnością i jednocześnie miał więcej możliwości i przestrzeni na udzielenie Ci wsparcia, takiego jak potrzebujesz. Często bardzo dobre rezultaty przynosi połączenie farmakoterapii z psychoterapią. Serdecznie pozdrawiam! Magda

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Zobacz podobne

Dlaczego nie cieszą mnie małe rzeczy jak kiedyś i boję się ludzi w sklepie oraz chodzenia na zajęcia?

Ja mam pytaniem czemu mnie nie cieszą małe rzeczy jak kiedyś nie było a teraz ja boję się ludzi, którzy są sklepie i chodzić na zajęcia.

13 odpowiedzi
Niskie poczucie własnej wartości i problemy z wyglądem - jak sobie poradzić?
Mam trądzik i bardzo niskie poczucie własnej wartości. Dodatkowo z każda porażka w pracy czy w życiu codziennym jest poniżej zera. Potęguje. Nie mam nikogo, jestem z tym sama. Jak mam z tego wyjść? Nie mam kontaktu z rodzina, nie mam za bardzo znajomych, nie umiem wyjść do ludzi ani tym bardziej znaleźć sobie chłopaka. Dopada mnie prawie 30. Jestem bezradna. Byłam u wszystkich specjalistów, mam dobrane leki, chodzę do kosmetologa staram się robić co mogę ze swoją twarzą. Niestety jest to walka z wiatrakami. Mój wygląd bardzo mocno przekłada się na moja psychikę. Błędne koło. Nie daje sobie z tym rady, nie umiem tego opanować..
2 odpowiedzi
Od ponad kilku lat obgryzam paznokcie u dłoni i nie pamiętam, żebym kiedyś miał pełne paznokcie.
Na wstępie dodam, że mam stwierdzona depresje i OCD z przewagą myśli natrętnych. Od ponad kilku lat obgryzam paznokcie u dłoni i nie pamiętam, żebym kiedyś miał pełne paznokcie. Obgryzam je, nawet czując ból. 1. Czy obgryzanie paznokci powoduje produkcje endorfin? 2. Czy podczas bólu psychicznego, mój organizm w jakimś stopniu przymusza mnie do obgryzania paznokci w celu produkcji endorfin? Czy jest to traktowane jako samookaleczenie w celu odczucia bólu fizycznego? Dodam tylko, ze w żaden sposób nie doprowadzam swojego ciała do samookaleczenia, nie popieram takiego sposobu. Nurtują mnie te pytania, ponieważ nie potrafię przestać obgryzać tych paznokci i jestem ciekaw czy ja mam na to wpływ, czy mój organizm mnie do tego przymusza. Dziękuje i liczę na doradztwo.
1 odpowiedź
Opcje terapii dla dorosłego z Zespołem Aspergera i depresją
Dzień dobry. Z jakiej firmy terapii może skorzystać osoba dorosła z diagnozą Zespół Aspergera + depresja? Chodzi o 26-letniego mężczyznę z orzeczeniem o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności. Jakie terapię prowadzi Solis Radius? Bardzo proszę o odpowiedź
2 odpowiedzi
Jak poradzić sobie z załamaniem męża po przeprowadzce i nadmiernym stresie?
Mieszkamy czteroosobową rodziną w Warszawie w mieszkaniu 60m2. Od zawsze chcieliśmy mieć albo większe mieszkanie, albo bliźniak. To marzenie udało się spełnić w lutym. Kupiliśmy bliźniak o wielkości 140m2 z dużym ogródkiem w mniejszej miejscowości. Byliśmy bardzo szczęśliwi i nie mogliśmy się doczekać przeprowadzki. Sytuacja diametralnie zmieniła się w marcu, gdy mąż przechodził bardzo ciężkie chwile w pracy, wymagające projekty, nadgodziny i wizja straty klienta - straty pracy. Wtedy też trwał remont bliźniaka, który mąż robił późnymi wieczorami lub w nocy, mając w tym słabe doświadczenie. W kwietniu mąż popadł w załamanie. Przestał widzieć sens remontu i przeprowadzki, bardzo się zniechęcił i zaczął widzieć wszystko w czarnych barwach - to co kiedyś nie stanowiło dla niego problemu np. dłuższe dojazdy do pracy lub zmiana przedszkola dla synów zaczęło stanowić paraliżujący strach i lęk, do tego stopnia, że mąż zaczął brać leki antydepresyjne. W krytycznym momencie wystawił na sprzedaż bliźniak, a konsekwencją są wysokie kary finansowe za zerwanie ówcześnie podpisanych umów. Dlaczego mąż popadł w taki nastrój? Co mogło być przyczyną? Czy da się z tego wyjść? Czy jedynym rozwiązaniem jest sprzedaż bliźniaka?
8 odpowiedzi
Jak scalić dwie wersje siebie: asertywna i wrażliwa
Od kilku lat funkcjonuję głównie w 2 wersjach, chociaż jest ich więcej: -asertywna, odważna, ale za to dochodzi do mnie pustka, bezsens życia, smutek, nieprzytulność, chłód życia - wrażliwa, mam problem z asertywnością, bardziej lękliwa, dochodzą natrętne myśli, zachwycam się "małymi rzeczami" dużo fantazjuję, wręcz żyję w swoim bajkowym świecie, bardzo przeżywam jak coś się stanie niedobrego, czyli zarówno przeżywanie dobrych jak i złych emocji jest powiększone Wiem że moje życie nie wygląda tak jak chcę i mam różne problemy. Stąd te trudności u obu części. Nie wiem, która z nich to "prawdziwa ja"? Planuję się wyprowadzić jednak do tego potrzebuję tej 1. wersji bo to wyzwanie, a wraz z nią może pojawić się pustka w nowym miejscu i żałowanie decyzji. Jak mam te wersje scalić? Bo gdy jestem w tej wrażliwej, bajkowej, asertywność jest dla mnie "zdarciem" dobrego stanu, wolę uciec.
10 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: osoba wiosłuje łódką przez fale w stronę latarni morskiej

Zaburzenia emocjonalne - przyczyny, objawy i metody leczenia

Zaburzenia emocjonalne to poważne problemy psychiczne wpływające na jakość życia. Kluczowe jest zrozumienie ich przyczyn, objawów i metod leczenia, aby skutecznie wspierać osoby, które się z nimi zmagają. Sprawdź, jak sobie z nimi radzić!