Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Zazdrość o związek przyjaciela, ponieważ sam nie pogodziłem się z odrzuceniem. Doprowadza mnie to do myśli samobójczych.

Witam. Mam 23 lata. Mój problem to zazdrość o przyjaciela (homoseksualny), który wszedł w związek. Kiedy rozmowa z nim schodzi na jego chłopaka i ich relacje, zaczynam się cały trząść, ogólne samopoczucie jest straszne i bardzo często doprowadza to nawet do myśli samobójczych. Dobija mnie samo wyobrażenie ich. Nie potrafię szukać swojego związku, bo nadal nie pogodziłem się z odrzuceniem przez chłopaka 5 lat temu i ciągle myślę, że mu się spodobam, kiedy zmienię swój wygląd, przez co sporo ćwiczę. Żyję ludźmi, zamiast sobą. Nie potrafię odpuszczać i nie wiem jak to zmienić. Nic sobie nie zrobię bo wiem, że nie potrafię, ale bardzo chcę przestać się tak czuć. Pracy nie mam, przez co nie jestem ubezpieczony. Wysyłam sporo CV, lecz bez żadnych rezultatów. Chodziłem wcześniej do psychologów, ale był to niezbyt dobry traf. Miałem wrażenie, że nie skupiają sie na moim problemie. Nie wiem co mam teraz zrobić. Czy potrzebuję leków, żeby to wszystko zrozumieć i odpuścić? Z góry dziękuję za wszelkie rady.
Nikoletta Dziedzic

Nikoletta Dziedzic

Witam,

Uważam, że powinien Pan się udać na terapię. Czasami ciężko znaleźć odpowiedniego dla siebie terapeutę - natomiast jak w końcu się to Panu uda, poczuje Pan ulgę. 

Terapeuta na pewno pomoże Panu w rozwiązaniu tej kwestii. 

Z opisu wygląda jakby potrzebował Pan pracy nad samooceną oraz poczucia własnych kompetencji oraz przepracowaniem odrzucenia i zrozumieniem własnych uczuć, emocji i ogólnej sytuacji, w której się Pan znajduje. Bardzo proszę rozważyć kolejną próbę podjęcia terapii.

Myślę, że leki nie dadzą Panu oczekiwanych rezultatów, natomiast to jest do konsultacji z lekarzem psychiatrą.

Jeśli chodzi o ubezpieczenie, warto rozważyć zarejestrowanie się w urzędzie pracy. 

 

Życzę Panu powodzenia!

 

Pozdrawiam,

Nikoletta Dziedzic

2 lata temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Agnieszka Wloka

Agnieszka Wloka

Drogi Panie W

Myślę, że wszystko możemy sprowadzić do Pana schematu postrzegania siebie jako tego, co się nie nadaje, jest gorszy, przegrany, niezasługujący ani na związek, ani na pracę, ani na szczęśliwe życie….- taki schemat gdzieś się Panu pewnie w trakcie życia wyhodował, dlatego dobrze byłoby go w terapii rozpoznać, znaleźć jego początki i ostatecznie pożegnać się z nim, budując nowy.

A potencjał Pan ma, bo wie Pan czego w sobie nie chce, co Panu przeszkadza, co utrudnia - a to jest bardzo dużo. Co do pracy na tu i teraz - zapraszam Pana do takiego ćwiczenia, w którym popatrz Pan z zewnątrz na swoje życie - tak jakby był Pan swoim własnym przyjacielem i co może Pan o sobie powiedzieć. Jak do przyjaciela - nie będziemy przyjaciela krytykować i poniżać, ale damy mu znać, co jest w nim cudowne i cenne. Proszę dać sobie na to czas, popróbować - to trudne zadanie, ale ma Panu uzmysłowić, że jest w Panu potencjał. Czasem pomaga w tym przypomnienie sobie takich dobrych dusz z przeszłości  -babci, cioci, rodzica, kogoś, kto pokazywał Panu jak Pana kocha, troszczył się…warto pomyśleć co ten ktoś mógłby o Panu powiedzieć. 

2 lata temu

Zobacz podobne

Zazdrość o związek przyjaciela, ponieważ sam nie pogodziłem się z odrzuceniem. Doprowadza mnie to do myśli samobójczych.
Witam. Mam 23 lata. Mój problem to zazdrość o przyjaciela (homoseksualny), który wszedł w związek. Kiedy rozmowa z nim schodzi na jego chłopaka i ich relacje, zaczynam się cały trząść, ogólne samopoczucie jest straszne i bardzo często doprowadza to nawet do myśli samobójczych. Dobija mnie samo wyobrażenie ich. Nie potrafię szukać swojego związku, bo nadal nie pogodziłem się z odrzuceniem przez chłopaka 5 lat temu i ciągle myślę, że mu się spodobam, kiedy zmienię swój wygląd, przez co sporo ćwiczę. Żyję ludźmi, zamiast sobą. Nie potrafię odpuszczać i nie wiem jak to zmienić. Nic sobie nie zrobię bo wiem, że nie potrafię, ale bardzo chcę przestać się tak czuć. Pracy nie mam, przez co nie jestem ubezpieczony. Wysyłam sporo CV, lecz bez żadnych rezultatów. Chodziłem wcześniej do psychologów, ale był to niezbyt dobry traf. Miałem wrażenie, że nie skupiają sie na moim problemie. Nie wiem co mam teraz zrobić. Czy potrzebuję leków, żeby to wszystko zrozumieć i odpuścić? Z góry dziękuję za wszelkie rady.
Od jakiegoś czasu szukam sobie psychoterapeuty, sam studiuję psychologię i najbliżej mi do podejścia psychodynamicznego, jednak nie jestem pewien czy właśnie taka forma terapii najbardziej by mi pomogła. Jestem osobą homoseksualną z nieprzepracowanymi problemami tożsamościowymi, dodatkowo zostały u mnie zdiagnozowane DDA, dystymia i uzależnienie od substancji psychoaktywnych. Jaka terapia byłaby najlepsza w moim przypadku, bądź czym powinienem kierować się przy wyborze?
Jak radzić sobie z napięciem między autentyczną ekspresją płciową a oczekiwaniami społecznymi?
Jak radzić sobie z napięciem między moją naturalną ekspresją płciową a oczekiwaniami otoczenia? Zastanawiam się, w jaki sposób inni poradzili sobie z lękiem przed oceną, kiedy zaczęli wyrażać swoją płciowość w sposób bardziej autentyczny.
Jak mam zahamować moje uczucie do mojej przyjaciółki i opanować zazdrość?
Chodzę do liceum i tam poznałam wiele osob których mogę nazwać że są moimi przyjaciółmi, w tym jedną dziewczynę która jest mi wyjątkowo bliska. Nie od początku trzymałyśmy się ze sobą, ale z czasem się to zmieniło. Ona jest wyjątkowa i tak naprawdę nikt nie dawał mi tyle radości co ona. Gdy nasza znajomość się pogłębiła, to i moje odczucia do niej się zmieniły. Albo mi się wydawało albo faktycznie było tak że traktowała mnie specjalnie. Miałyśmy mnóstwo wspólnych tematów i uwielbiałam spędzać z nią czas. Traktowała mnie trochę jak swoją dziewczynę, otwarcie ze mną flirtowała, albo robiła takie rzeczy którzy przyjaciele raczej nie robią, a zakochani już tak. Czułam do niej ogromną sympatię, jak nigdy dotąd, a podobało mi się w moim życiu parę chłopaków. Moim problemem była i jest dalej jej inna przyjaciółka, która jest o wiele bliżej z nią niż ja. Jestem o to cały czas zazdrosna i ciężko mi to opanować. Bardzo nie lubię jej przyjaciółki, co jeszcze bardziej pogłębia moją zazdrość. Całkiem niedawno powiedziałam moim znajomym że jestem osobą biseksualną. Uczucie jakim darzyłam moją przyjaciółkę tylko to potwierdziło. Ostatnio już myślałam że mi przeszło bo straciłam jakiekolwiek zainteresowanie jej osobą. Nawet była sytuacja gdzie miałam swój pierwszy pocałunek właśnie z nią i dalej byłam niezainteresowana. Ale słuchając piosenki która kojarzy mi się z nią i z naszymi wspólnymi chwilami gdzie zachowywaliśmy się jakbyśmy były w związku sprawiły że poczułam to co kiedyś na nowo. Nie chcę znowu przez to przechodzić bo boje się że nasza przyjaźń już całkowicie upadnie i boje się że zostanę zraniona z powodu jej przyjaźni z osobą której nie lubię. Poza tym chciałam się skupić na relacji z nowo poznanym chłopakiem. Jak mam zahamować moje uczucie do mojej przyjaciółki i opanować zazdrość?
Jak odbudować związek, w którym sporo rzeczy ukrywałam z lęku?
Jak odbudować związek, który się sypie z mojej winy i jak się wziąć w garść? Okłamałam partnerkę i jej sporo rzeczy nie mówiłam, bo się bałam, że zakończy relacje. Były to sprawy związane z rodziną i przekraczaniem granic. Żyje w ciągłym stresie mówiąc wszystko partnerce i niektóre rzeczy bardzo ją dotykają i jest wyczerpana psychicznie przeze mnie. Ja ze stresu albo jem zbyt dużo albo nie jem nic i wymiotuje. Jak odbudować i pokazać partnerce, że mi zależy na niej i że jej nie olewam?
kryzys w związku

Kryzys w związku – jak go przetrwać i odbudować relację?

Twój związek w kryzysie? To naturalny etap, który może wzmocnić relację. Poznaj sprawdzone strategie i porady ekspertów, by skutecznie przez niego przejść i odbudować więź. Czytaj dalej!