
- Strona główna
- Forum
- inne, traumy
- Bardzo lubiłem grać...
Bardzo lubiłem grać na playstation w fifę... Odprężać się przy tym.
Anonimowo
Aleksandra Pawlak
Atrakcyjności nie da się negocjować. Być może gra przestała być dla Pana atrakcyjna. Jeśli jednak nie odczuwa Pan przyjemności z dotychczasowych rozrywek oraz nie może znaleźć nic co mogło by je zastąpić można się zastanowić czy nie jest to objaw innego problemu.

Zobacz podobne
Muszę być w centrum uwagi, i zaczyna mi to doskwierać.
Czuję, że przesadzam z emocjami albo próbuję przyciągnąć uwagę w sposób, który nie zawsze jest fajny dla innych. To psuje moje relacje z bliskimi i w pracy. Mam wrażenie, że coś w tym wszystkim jest nie tak, miałem podejrzenie zaburzenia osobowości, ale sam nie wiem.
Nie chcę ranić ludzi ani niszczyć relacji, bo zależy mi na budowaniu czegoś prawdziwego, a nie tylko na ciągłym skupianiu uwagi na sobie. Skąd ta potrzeba w ogóle się bierze?
Jak sobie radzić z tym, że jestem brzydka.
Nie ma dnia, żeby co najmniej kilka osób nie śmiało się z mojej twarzy. Słyszałam też komentarze ,,ale brzydka, strasznie wygląda ".

