Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Wystawianie diagnozy przez psychologa

Czy każdy psycholog kliniczny może wystawiać diagnozę?
User Forum

Petysana

2 lata temu
Dominik Kupczyk

Dominik Kupczyk

Tak, psycholog kliniczny ma odpowiednie kwalifikacje do diagnozowania zaburzeń psychicznych. Psycholodzy kliniczni przechodzą specjalistyczne szkolenie i edukację, która obejmuje ocenę i diagnozowanie zaburzeń psychicznych. Korzystają z różnych metod i narzędzi, takich jak wywiady kliniczne, testy psychologiczne i obserwacje, aby ocenić stan psychiczny pacjenta i postawić odpowiednią diagnozę. Warto jednak pamiętać, że choć psychologowie kliniczni mogą diagnozować zaburzenia, nie są uprawnieni do przepisywania leków. 

2 lata temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

TwójPsycholog

TwójPsycholog

Dzień dobry, 

Psycholog za specjalizacją kliniczną jest uprawniony do sporządzania diagnozy, natomiast to czy się nią zajmuje zależy od indywidualnych preferencji specjalisty. Bywają osoby, które nie praktykują sporządzania szczegółowej diagnozy. Trzeba dowiadywać się indywidualnie u konkretnej osoby. Pozdrawiam 

2 lata temu
Elżbieta Lorenc

Elżbieta Lorenc

Trudno jednoznacznie odpowiedzieć, najlepiej zapytać konkretnego specjalisty. Zależy również w jakim kierunku miałaby być prowadzona diagnoza i u kogo. Psycholog kliniczny posiada kwalifikacje do diagnozy i jak najbardziej może diagnozować, ale z uwagi na złożoność i mnogość trudności psychicznych nie każdy podejmuje się diagnozy “wszystkiego”.

2 lata temu
Justyna Czerniawska (Karkus)

Justyna Czerniawska (Karkus)

Dzień dobry,

ciężko odpowiedzieć jednoznacznie na zadane pytanie, jednak ogólnie rzecz biorąc - jeżeli psycholog kliniczny posiada odpowiednie kwalifikacje (np. specjalistyczne szkolenie) to jak najbardziej może podjąć się diagnozy. 

Pozdrawiam serdecznie,

Justyna Karkus - psycholog, psychoterapeuta 

2 lata temu

Zobacz podobne

Lęk przed oceną, poczucie zawstydzenia, powtarzające się negatywne scenariusze. Co robić, jak wygląda terapia?
Osobowość neurotyczna, jak z tym żyć? Problemem jest to, że już od wielu lat utrudnia mi to życie, codzienne funkcjonowanie. Dosłownie boje się wszystkiego, ciągle myślę o nieprzyjemnych sytuacjach, które mnie spotkały, rozpamiętuje sytuację sprzed kilku lat-co często psuje mi humor na cały dzień. Ciągle fantazjuje w mojej głowie, pojawiają się jakieś scenariusze przeróżnych sytuacji. Towarzyszy mi też lęk przed przyszłością. Przewiduje, wyobrażam dużo niepowodzeń. Czuje większość czasu zawstydzenie i skrępowanie. Nie umiem się wyluzować. Byłam niedawno z kuzynką i jej dzieckiem na placu zabaw, gdzie było pełno ludzi, ona wyszła na chwilę zapalić, ja zostałam sama z tym dzieckiem wśród tych ludzi. Od razu poczułam wielką panikę, zawstydzenie. Miałam wrażenie, że jestem obserwowana przez tych ludzi, źle oceniana. Boje się jak kiedyś miałabym ze swoim dzieckiem iść, np. do parku nie bojąc się opinii innych o mnie. Jak z tym walczyć? Jak wygląda terapia?
Boję się przerwy w terapii.
Dzień dobry, co mogę zrobić jak odczuwam lęk przed przerwą od terapii? Problem jest taki, że w ciągu następnych dwóch tygodni albo nie mam czasu albo nie ma terminu, który by mi pasował u mojego terapeuty i obawiam się, że dłuższa przerwa coś zmieni w moim procesie, wystąpi lęk sprzed rozpoczęcia przeze mnie spotkań z psychologiem. Bardzo obawiam się nawrotu moich problemów, nie umiem przyswoić tego, że mogą zniknąć, bo jest to dla mnie dziwne, że nagle od 3-4 miesięcy wszystko zaczęło się układać, skoro wcześniej było tak źle. Nie mam teraz z kim omówić tych myśli, zaczynam przez to czuć napięcie do rzeczy, do których wcześniej się przełamywałam, które teraz niby są na poziomie bez lęku, a nie wiem czemu myślę, że on nagle wróci. Mam wrażenie, że bardzo przyzwyczaiłam się do spotkań, dodałam je do swojej rutyny, a jak nie pójdę na nie konkretnego dnia o konkretnej godzinie to boję się, że stanie się coś złego, lęk do mnie wróci itp. Zwłaszcza, że teraz też mijają dwa tygodnie od kiedy ostatnio udało mi się być na sesji, jak na razie nie widzę jakiegoś większego pogorszenia, ale bardzo się go obawiam i nie wiem co robić, mam przed sobą wiele stresujących sytuacji i wyzwań i nie chcę znowu kogoś zawodzić przez to, że nagle zacznę się znowu tak bać. Proszę o pomoc, bo chyba kolejnych dwóch tygodni z takim poczuciem nie wytrzymam…
Czy psychoterapia pomaga w leczeniu zaburzeń psychosomatycznych
Czy psychoterapia pomaga w leczeniu zaburzeń psychosomatycznych, które zostały spowodowane zaburzeniami lękowymi?
Obsesja na punkcie chorób zamiast radości z powrotu do zdrowia - jak sobie z tym radzić?

Kilka lat temu zaczęłam chorować i pojawiła się u mnie obsesja na punkcie zdrowia, badań medycyny. Teraz mój stan się znacznie poprawił, właściwie poza wszczepionym rozrusznikiem i wadami serca jestem zdrowa. I tu leży problem. Nie cieszy mnie to, wręcz każda dobra wiadomość związana z moim zdrowiem wywołuje u mnie panikę, bo ja nie chce być zdrowa. Uświadomiłam sobie niedawno, że moim największym marzeniem jest zachorować na coś nieuleczalnego, co będzie wymagało ciągłego leczenia i to najlepiej coś, co będzie sprawiało psychiczny i fizyczny ból. Nie wywołuję u siebie żadnych chorób, objawów, ale obawiam się, że to w końcu może nadejść. 

Mam dzieci, chciałabym, by powrót do zdrowia mnie cieszył, zamiast mnie unieszczęśliwiać. Czy może to być zespół Munchausena ? Jak z tym walczyć ? Boję się, że dojdę do takiego etapu, że przestanę zdawać sobie sprawę z tego, że to nie jest normalne i doprowadzę do jakiejś tragedii. Chcę się leczyć, póki nie dotarłam jeszcze za daleko.

Agresywne zachowanie pracownika lokalu - obawy i poczucie zagrożenia
Agresywny obsługujący w lokalu w moim bloku najpierw był miły, potem natrętny, potem kontrolujący, a na koniec wykrzyczał "ma Pani zakaz wstępu".Przez prawie rok chodziłam tam po obiady na wynos, gdzie on zawsze odbierał telefon i wydawał jedzenie. Po pół roku zaczął się uśmiechać do mnie, zaczął używać perfum, gapił się i zadawał osobiste pytania, natrętne. Ja nie byłam zainteresowana nim i odpowiadałam krótko, służbowo, nie odpowiadałam na niektóre pytania. Byliśmy sobie zupełnie obcy, co to ma być? Podrywał mnie i powiedział, że ma nadzieję, że będę coraz częściej u nich i że lubi jak tam przychodzę itp. Potem były pytania, a dlaczego mnie tak długo nie było? Czy wyjechałam/wyprowadziłam się? I to zdenerwowanym tonem ze zmarszczonym pyskiem. Był oburzony, że nie chcę mu się tłumaczyć z osobistych spraw. Obcy, powtarzam, człowiek dla mnie. Któregoś dnia zdenerwowany zapytał "a pani idzie prosto do domu czy gdzieś jeszcze?" Zaczęłam się go bać. Któregoś dnia dzwonię jak zwykle zamowic jedzenie a on zaczyna mnie przedrzeźniać i pyta z kim on w ogóle rozmawia, kim ja niby jestem, że mam się do niego inaczej odzywać. Powiedziałam też, że źle mi ostatnio naliczył za jedzenie, a wtedy krzyczał, że to on decyduje ile płacę. Chory psychicznie. Gdy po czasie znowu zadzwoniłam żeby zamówić, wykrzyczał" ma Pani zakaz wstępu" powiedziałam mu, że ma zaburzenia psychiczne, a on, że to ja mam coś z głową. Ten psychol jest nie tylko aroganckim bucem, on jest straszny. Odmowa obsługa klienta to wykroczenie - jest to wprost w kodeksie wykroczeń. Mogłabym to zgłosić na policję. Niestety on korzysta z naszego korytarza i windy i wchodzi tym samym wejściem co mieszkańcy. Widuję go nieraz i wali mi serce, czuję ścisk w gardle, czuję zagrożenie. Dodatkowo powiem, że w lokalu pracuje kobieta, która jest jego narzeczoną, nie wiem, czy ona o czymś wie. Chcę się czuć bezpiecznie we własnym bloku. Czuję wściekłość z tą sytuacją.
FOMO

FOMO - co to jest i jak sobie z nim radzić?

FOMO - zjawisko powszechne w erze cyfrowej. Dowiedz się, czym jest, jak wpływa na nasze życie i jak sobie z nim radzić. Zapraszamy do pouczającej podróży przez świat psychologii i mediów społecznościowych.