Dzień dobry,
Właściwie niemożliwe do osiągnięcia jest stan, w którym Pani miałaby zupełnie nie pamiętać o tamtych wydarzeniach, ponieważ nie ma takiej mocy, aby wymazać pamięć. Natomiast trauma, której Pani doświadczyła powinna zostać opracowana na skutek terapii w taki sposób, aby nie rzutowała obecnie w poważny sposób na Pani życie, a słyszę, że tak się jednak dzieje. Wszystkie symptomy, które Pani przytacza wskazują na to, że są jeszcze obszary, nad którymi warto byłoby, aby zajmowała się Pani w Psychoterapii. Bardzo prawdopodobne, że na etapie kończenia tamtej terapii była ona zupełnie wystarczająca i bardzo pomocna, jednak współczesna nauka dotycząca Psychoterapii pokazuje, że możliwe są powroty do terapii w odpowiedzi na nowo pojawiające się potrzeby. Zachęcam więc do podjęcia terapii. Pozdrawiam Magdalena Bilińska Zakrzewicz














