Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
80 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,6
Oceny na podstawie kilkuset opinii w sklepach
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Mam obawy przed poznawaniem mężczyzn w moim typie, bo czuję się gorsza.

Czy to normalne, że boje się miłości? mam obawy przed poznawaniem mężczyzn. Głównie problem leży w tym], że boje się poznać faceta przystojnego, wykształconego, który mam wrażenie, że ma więcej do zaoferowania niż ja. Ja uważam się za kobietę przeciętną z wyglądu . Mam wykształcenie zawodowe. Nie mam prawa jazdy. Założyłam dwa portale randkowe, kilka osób wiem, że znalazło tam swoją miłość- chce spróbować. Piszą do mnie właśnie tacy mężczyźni co widzę, że mają lepszą pracę odemnie lepsze wykształcenie i hobby- bardzo przystojni. Gdy zobacze taka wiadomość ogarnia mnie duży strach, by im odpisać i się wycofuje. Ogarniają mnie myśli, że nie zasługuje na takiego faceta, bo prędzej czy później on i tak mnie zostawi, bo będę go nudzić i nie zaoferuje mu tego czego naprawdę potrzebuje. Znajdzie lepsza. Do tej pory spotykałam się z facetami przeciętnymi, takimi na moim poziomie po zawodówce itp. Niestety nigdy nie było tej chemii między nami, nie dali mi poczucia bezpieczeństwa. Dotarło do mnie, że kręcą mnie mężczyźni dojrzali, pewni siebie, przy których czuje się bezpiecznie, wtedy czuję to przyciąganie i ta chemię. Jednak boje się takich poznać, czuje, że na takich nie zasługuję, zasługują na lepszą ode mnie i nie odnajdę się w związku z takim mężczyzną- nie będę potrafiła okazać mu uczuć lub się mną tylko zabawi. Brzmi to dziwnie, ale długo jestem już sama, mam 26 lat. Ciągle mam stres przed rozpoczęciem nawet rozmowy z takim mężczyzną, a wiem, że tylko tacy są w moim typie. Boje się, że zawsze będę sama. Co ze mną może być nie tak? Gdzie jest problem?
Agnieszka Wloka

Agnieszka Wloka

Pani Sandro

jest z Panią nie tak tylko to, że myśli Pani że coś jest nie tak….i przez to, że siebie ocenia Pani baardzo nisko - ma Pani wrażenie, że inni też tak Panią ocenią. Co więcej, obawiam się, że jak dochodzi do poznawania się, to w pani zachowaniu, postępowaniu ten lęk przed byciem gorszą jest widoczny i dzieje się samospełniająca się przepowiednia - faktycznie ktoś widzi zalęknioną i nieatrakcyjną Sandrę. Pierwsze co możemy zmienić to Pani sposób patrzenia na siebie - dostrzeżenia, że ma Pani aż zawodowe, że jest Pani aż taka fajna….i tu zachęcam do poszukania i zapisania sobie, z czego może byc Pani dumna i zadowolona. Jeszcze bardziej zachęcam, żeby zrobiła Pani dla siebie coś fajnego - zmieniła coś w wyglądzie, zatroszczyła się o siebie, zapisała się na zajęcia - żeby Pani ze sobą sie lepiej poczuła.

Agnieszka Wloka

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Anna Martyniuk-Białecka

Anna Martyniuk-Białecka

Problem wydaje się być bardziej związany ze sposobem Pani myślenia o sobie. Bo skoro tacy mężczyźni piszą do Pani to przecież są zainteresowani kontaktem i ewentualną relacją z Panią? Może coś faktycznie można zrobić, aby lepiej się poczuć? Pójść na jakiś kurs, czy szkolenie? Zależy, co najbardziej przeszkadza, od czego Pani chce zacząć? Nie wiadomo też czy Pani nie ocenia tych mężczyzn zbyt pozytywnie? Każdy ma przecież jakieś swoje wady i coś nad czym może pracować.. 

Zachęcam do udziału w konsultacji psychologicznej

psycholog Anna Martyniuk-Białecka

Anna Gwoździewicz-Krzewica

Anna Gwoździewicz-Krzewica

Droga Sandro,
pamiętaj, że nie ma nic "nie tak" z Tobą! Lęk przed odrzuceniem i poczuciem, że "nie zasługujesz" na miłość często odczuwa wiele osób. Ważne jest, abyś zrozumiała, że jesteś wartościową osobą, niezależnie od swojego wykształcenia czy wyglądu. Aby nawiązać głęboką i wartościową relację z inną osobą, niezwykle ważne jest, abyś najpierw zaakceptowała i pokochała samą siebie, bo to samoakceptacja i miłość własna są fundamentem, na którym buduje się zdrowe i satysfakcjonujące relacje międzyludzkie. Dopóki nie nauczysz się doceniać swojej własnej wartości, będzie Ci trudno uwierzyć, że zasługujesz na miłość i szacunek od kogoś innego. A jeśli nie jesteś w stanie dostrzec swojej własnej wartości, możesz przyciągać do swojego życia osoby, które również jej nie widzą. W rezultacie takie relacje będą dla Ciebie niesatysfakcjonujące. Dopiero kiedy pokochasz siebie i nauczysz się traktować siebie z życzliwością i szacunkiem, będziesz w stanie przyciągnąć osoby, które będą Cię traktować w ten sam sposób. Poniżej proponuję Ci kilka sposobów, które mogą pomóc w poszukiwaniu swoich mocnych stron:

  • - codziennie zapisuj trzy rzeczy, które zrobiłaś dobrze, z czego jesteś dumna lub co sprawiło Ci radość; to mogą być małe sukcesy, jak np. ugotowanie czegoś dobrego, usłyszenie pochwały w pracy, pomoc komuś na ulicy itd.;
  • - napisz list do siebie, w którym wyrazisz uznanie za swoje osiągnięcia i docenisz swoje cechy; przypominaj sobie o nim i czytaj go sobie w chwilach zwątpienia;
  • - poproś przyjaciół, rodzinę lub współpracowników o podzielenie się, co w Tobie cenią i jakie widzą Twoje mocne strony; czasami inni dostrzegają w nas to, czego sami nie zauważamy;
  • - codziennie rano i wieczorem powtarzaj pozytywne afirmacje, które dotyczą Twojej wartości i mocnych stron, np.: „Jestem wartościową i wyjątkową osobą” lub „Zasługuję na miłość i szacunek”; zapisz i umieść te afirmacje w miejscach, gdzie często spoglądasz, np. na lustrze w łazience;
  • - spędzaj czas z ludźmi, którzy Cię wspierają i doceniają, a staraj się unikać tych, którzy Cię krytykują lub obniżają Twoje poczucie własnej wartości;
  • - zadbaj o regularny odpoczynek i relaks, znajdź czas na aktywności, które Cię odprężają i sprawiają przyjemność;
  • - regularne ćwiczenia fizyczne pomagają poprawić nastrój i samoocenę, więc wybierz aktywność, którą lubisz i którą jesteś w stanie praktykować, np. spacer, jazda na rowerze, joga z pomocą YouTube’a;
  • - staraj się próbować odpowiadać na wiadomości od mężczyzn na portalach randkowych bez angażowania się od razu w poważne rozmowy czy umawiania na spotkania - stopniowo buduj swoją pewność siebie; pisz szczerze, nie koloryzuj swojej sytuacji zawodowej
  • - rozważ rozmowę z psychologiem lub psychoterapeutą, który może pomóc Ci zidentyfikować i przepracować głębokie przekonania oraz lęki, a także pracować nad poczuciem własnej wartości i samoakceptacji. 

Pamiętaj, niezależnie od tego, jak wyglądasz czy jakie masz wykształcenie, masz wiele do zaoferowania w związku i zasługujesz na miłość. Wiele jest związków, gdzie jeden z partnerów ma wykształcenie zawodowe, a drugi wyższe. Najważniejsze to robić w życiu, to co przynosi nam radość i satysfakcję. Związki opierają się na równowadze i wzajemnym szacunku. Nie chodzi tylko o to, co ktoś ma do zaoferowania materialnie czy zawodowo, ale przede wszystkim o wzajemne wsparcie, zrozumienie i uczucia. Warto szukać osób, które mają podobne wartości i cele życiowe. Pamiętaj, że każdy człowiek ma swoje wady i zalety. Nie idealizuj potencjalnych partnerów ani nie deprecjonuj siebie. Wykształcenie nie definiuje wartości człowieka ani jego charakteru. Osoba z wyższym wykształceniem może mieć wady, podobnie jak ktoś z niższym wykształceniem. Wykształcenie nie jest wyznacznikiem moralności, dojrzałości emocjonalnej ani zachowań społecznych. Szukanie partnera, który jest odpowiedzialny, wspierający i szanuje Cię jako osobę, jest o wiele ważniejsze niż jakiekolwiek tytuły czy osiągnięcia zawodowe. Warto koncentrować się na tych cechach, które tworzą solidną podstawę do budowania trwałej i szczęśliwej relacji.

Pozdrawiam i życzę powodzenia w pracy nad budowaniem poczucia własnej wartości,
psycholog Anna Gwoździewicz

Materiały wspierające

Webinar
All you need is love? O namiętności w związkach
Magdalena Ogieniewska-Małecka

Magdalena Ogieniewska-Małecka

All you need is love? O namiętności w związkach

Webinar „All you need is love?” to spotkanie o namiętności w związkach – jej zmianach, naturalnych etapach i momentach, gdy warto zareagować. Dowiesz się, jak rozpoznawać sygnały kryzysu, kiedy szukać wsparcia i jak pielęgnować bliskość na co dzień.

miłośćnamiętnośćwebinarzwiązki
150 zl
Ebook
Relacje
Instytut Psychoterapii i Rozwoju HiMind

Instytut Psychoterapii i Rozwoju HiMind

Relacje

„Relacje” to krótki poradnik z praktycznymi wskazówkami i technikami, które pomagają lepiej rozumieć siebie i partnera, poprawiać komunikację oraz skuteczniej radzić sobie z codziennymi konfliktami.

komunikacjarelacjećwiczenia
89 zl
Ebook
Workbook dla Par ,,Offline. Czas na nas"
TwójPsycholog

TwójPsycholog

Workbook dla Par ,,Offline. Czas na nas"

OFFLINE. Czas na nas. to workbook dla par od TwójPsycholog — 10 rozdziałów ćwiczeń, które pomagają lepiej się poznać, porozmawiać o wartościach, przyszłości i kryzysach. Bez ekranów. Twarzą w twarz

dla parterapia parworkbook
Darmowy
Ebook
Karty Pracy: Wpłyń na związek w pojedynkę
Magdalena Dąbrowska

Magdalena Dąbrowska

Karty Pracy: Wpłyń na związek w pojedynkę

„Wpłyń na związek w pojedynkę” to karty pracy dla kobiet, które chcą odzyskać spokój i wpływ w relacji. Zawierają ćwiczenia, techniki komunikacji, stawiania granic i pracy z emocjami, pomagające wprowadzać zmianę – nawet bez udziału partnera.

bliskośćrelacjezwiązkizwiązki i relacje
39 zl
Ebook
Psychologiczny duet o miłości. Pokonaj czterech jeźdźców apokalipsy Twojego związku.
Psychologiczny duet

Psychologiczny duet

Psychologiczny duet o miłości. Pokonaj czterech jeźdźców apokalipsy Twojego związku.

Praktyczny przewodnik, który pomoże Ci lepiej rozumieć to, co dzieje się w Twoim związku!

relacjezwiązki
69 zl

Warto przeczytać

Zobacz podobne

Po zakończeniu związku jesteśmy przyjaciółmi, jednak tak bardzo chciałbym, żeby miłość wróciła. Rozum chce, serce nie wie.
Dzień dobry, pięć miesięcy temu zakończyłem związek po 2,5 roku ( dostałem wręcz psychotycznych rozterek, które spowodowały, że wypaliło się uczucie miłości), obecnie z byłą dziewczyną jesteśmy na stopie koleżeńskiej. Ja w dalszym ciągu rozpaczam po utracie tego związku. Chciałbym to jakoś naprawić, ale nie umiem już patrzeć na nią jak kiedyś, powstał dystans. Rozmawiamy normalnie, śmiejemy się. Natomiast ja w domu płaczę piąty miesiąc, choć to ja to zniszczyłem. Najdziwniejsze jest to, że wciąż czekam na zryw serca, który da mi siły do walki o to co było, że to uczucie się odnowi. Mam przekonanie, że to ona jest mi pisana i że to bardzo wartościowa osoba (planowałem nawet zaręczyny). Co zrobić, żeby zakochać się na nowo, pokonać ten dystans i być szczęśliwymi jak dawniej? Oboje stwierdziliśmy, że nie jest wykluczone, że w przyszłości nasze drogi połączą się... Nie szukam innej dziewczyny, bo wciąż mam nadzieję, że uda się naprawić to wszystko i nie mam nawet na to ochoty. Mam ją ciągle w głowie, ostatnio chciałem nawet jechać i prosić o drugą szansę, ale uznałem, że to byłoby oszukiwanie jej i siebie i zrezygnowałem, a mimo to wciąż chcę, żeby to wszystko wróciło na dawne tory. Chcę znów czuć tę miłość. Proszę o pomoc, bo ja już nie daję rady. Rozum mówi, że zrobiłem źle, a serce samo nie wie....
Przez moją przeszłość od 6 lat nie mogę zaufać swojemu mężczyźnie, jestem chorobliwie zazdrosna. Często mam napady agresji
Przez moją przeszłość od 6 lat nie mogę zaufać swojemu mężczyźnie, jestem chorobliwie zazdrosna. Często mam napady agresji, np. ktoś mi coś powie a ja już od razu jestem nerwowa, nie mogę sobie z tym poradzić. To jest silniejsze ode mnie. W pracy czuje się za przeproszeniem jak śmieć przez moją koleżankę, pracuję od 5 lat i nigdy nie miałam tak, że po 3 msc mam dość pracy. Nie wiem co zrobić, nie daje rady
Partnerka nie potrafi zaakceptować, że mam córkę z poprzedniego małżeństwa.
Witam jestem od roku w związku, mam dziecko z poprzedniego małżeństwa- córka ma 13 lat, ale partnerka nie akceptuje, że mam dziecko, jak chce się spotkać z córką to partnerka się obraża i nie odzywa- mówi, że jej nie kocham całym sobą, bo mam dziecko i kocham też dziecko , partnerka mówi, że ma traumę po poprzednim związku, jej ex miał dziecko i się nie dogadywał z byłą żoną. Były same problemy, ale u mnie nie ma żadnych kompletnie, nie wiem, co mam robić, zależy mi na dziecku i partnerce, ostatnio ograniczam spotkania, ale źle mi z tym, chce się widywać z córką , rozmawiałem już wiele razy z nią o tym, to już były plany- mieszkanie i dziecko, że założymy rodzinę. Moja była żona dziś dzwoniła do mnie, była zobaczyć kiedy wezmę córkę i partnerka się obraziła, że odbieram telefon od niej i się nie odzywa cały dzień i robi mi na złość, nie odbiera telefonu, nie odpisuje, pojechała gdzieś na kilka godzin.
Z moich kontaktów ze specjalistami nasuwa mi się wniosek, że duża część po jednym wpisie zaleca kontakt z psychoterapeutą
Może zadam wcześniej jeszcze jedno pytanie. Z moich kontaktów ze specjalistami nasuwa mi się wniosek, że duża część po jednym wpisie zaleca kontakt z psychoterapeutą, uważając, że to ja mam problemy ze sobą. Ok. Ale staram się logicznie myśleć i patrzę na siebie z boku. Analizując te problemy z bliskimi, obserwując ich i wiele innych czynników, które wpłynęły na to, gdzie jestem, myślę, że muszę to właśnie przeanalizować z psychologiem. Przeglądając FB i grupy oraz informacje medialne z branży dochodzę do wniosku, że nie będzie lekko. Ceny usług zaczynają szybować, braki specjalistów nie tylko dla dzieci, ale i dorosłych, np. lista przyjęć przez NFZ. Staram się znaleźć rozwiązania na moje problemy w kontaktach z bliskimi, bo rodzina się rozpada i część zauważa przyczyny rozpadu. Nie wiem, jak sobie z takimi osobami poradzić, dlatego szukam psychologa. Byłem kilkanaście lat poza rodziną, za granicą i po przyjeździe zastałem to wszystko. Starałem się rozmawiać i obserwowałem. Część liczyła, że pomogą, pozałatwiam czyjeś problemy jak czarodziej. Ale osoby z zaburzeniami wpadają w problemy zwłaszcza finansowe i nie można do nich dotrzeć. Depresja, stres itp. zrobiły swoje i wciągają w problemy, oszukują, kłamią, spiskują itp. Znane schematy. Muszę znaleźć wiarygodnego i zaufanego psychologa. Na dodatek osoby te mają kontakt ze służbą zdrowia, a wiadomo, że świat jest mały, malutki i wszyscy się tu dobrze znają. Jakieś wnioski?
Witam serdecznie. Mam problem z partnerem. Ogranicza się do ludzi.
Witam serdecznie. Mam problem z partnerem. Ogranicza się do ludzi. Nigdzie nie wychodzi tylko praca dom dom praca. Jutro mamy chrzest córki, a on oznajmił mi, że nie pójdzie na ten chrzest. Dziecko było jego jedynym marzeniem, a teraz chce się wypiąć na nie. Żadne argumenty na niego nie działają. Co mam zrobić, jak go przekonać aby się ogarnął ?
Konflikt rodzinny po śmierci teścia – jak sobie radzić z napięciami i oszczerstwami?
Witam. Pytam tutaj,bo już sobie sama z tym nie radzę 😥 młodsza siostra męża. Od początku mój teść zmarł 5lat temu i od tego się zaczęło.... Siostra męża kazała cały pogrzeb wziąć na niego,bo nie chciała na mamę,ani siebie z powodu pozyczki. Mąż wszytko zrobił tak jak należy,bo z teściem żyliśmy z zgodzie zawsze dzwonił odwiedzaliśmy go pytał o wnuczki o nas. Wiedzieliśmy z mężem,że teść zaciągnął duża pożyczę z banku dla siostry męża,ale się nie wtrącaliśmy ...obiecywała tacie że ona będzie płaci i tp. Później wyzywała teścia sam się nam skarżył,że nie płaci ...ale teść zmarł a ja musiałam zrzec swoje córki za długi siostra nie chciała udostępnić umowy pożyczki bo ona potrzebowała dla swoich dzieci. Wtedy zaczęły się problemy z nią.. postawiłam sprawę jasno,że ma czasem do dnia tego na przesłanie,bo niechce żeby moje dzieci były obciążone długiem. Mąż był zły trochę na mnie bo twierdzi,że jest "między młotem a kowadłem" udało się zrzec córki,później był problem bo chciała zrobić pomnik dla teścia ciągle dzwoniła do męża jak był w pracy rozmawiali ale on to ukrywał później zadzwoniła do mnie i mówi że gadała z bratem i ma przyjechać rano bo pomnik trzeba kupić. Już wybrała z teściową ale on musi zapłacić z czego faktycznie wzięłam pożyczę na protezy dla naszej niepełnosprawnej córki więc powiedziałam mężowi,żeby wszyscy się zebrali i każdy mógł np. przez 6mies zbierać jak uzbieramy to zrobimy. I zaczęło się wyzywanie mnie obrażanie ciągle siostra męża miesza. Nastawiła całą rodzinę przeciwko mnie nawet smsy Bart męża pisał że jestem szmata i tp. Bardzo to bolało bo nigdy złego słowa nie powiedziałam na nich. Teraz nawet męża mama ma do niego pretensje chodź dzwoni do niej często,ale z racji że w domu jest alkohol ja tam z córkami nie jedzie po za tym nigdy nas nie zapraszają a nasze córki traktują taka samo jak mnie...nigdy teściowa nawet o nas nie pyta słucha tylko swojej młodszej córki bo jej dzieci pilnuj. Widzę,że męża to gryzie,ale mnie bardziej bo widzę że częściej rozmawia z nimi jak mnie nie ma np. przez telefon... Ciężka sytuacja bo męża mama pije z nią miesza brat alkoholik z konkubiną nie jeździmy tam od kiedy teścia nie ma bo są awantury alkohol. Już nie radzę sobie z tym...odbija mnie to bo ciągle coś wymyśla.. myślę nawet nad rozwodem chodź kocham męża ale widzę że on też się męczy. Ja nie mam z nimi kontaktu,ale mąż ma widziałam że w smsie obrażają mnie,a mąż nie reaguje na to boli mnie to bardzo bo jak widzę że piszą "szmata" "cipa" a po jakimś czasie zamów rozmawiają ze sobą widzę to oo mężu,bo wtedy przychodzi z pracy taki wkurzony na mnie. Chodź nic nie zrobiłam Myślałam nad wizyta u psychologa ale ze względu na córkę nie mam możliwości. Bardzo proszę o jakąś poradę 😔
komunikacja

Umiejętności komunikacyjne – klucz do skutecznej komunikacji

Skuteczna komunikacja to klucz do sukcesu w życiu osobistym i zawodowym. W tym artykule przyjrzymy się bliżej temu, czym są umiejętności komunikacyjne, jaką rolę odgrywają w naszym życiu i jak możemy je rozwijać.