Left ArrowWstecz

Czy można mieć jednocześnie cechy DDA i Zespołu Aspergera?

Witam. Chciałbym się dowiedzieć czy istnieje możliwość, że dana osoba może posiadać równocześnie cechy osoby z DDA oraz Zespołu Aspergera? Z góry dziękuje za odpowiedź Pozdrawiam.
User Forum

Mariusz

3 lata temu
Aleksandra Pawlak

Aleksandra Pawlak

Panie Mariuszu! Oczywiście, że te dwa zaburzenia się nie wykluczają. Zaburzenia ze spektrum autyzmu (zespół Aspergera to nieaktualna nazwa), mogą współwystępować z bardzo wieloma zaburzeniami. Szczególnie jeśli chodzi o cechy wynikające z wzrastania w środowisku patologicznym jakim niewątpliwie jest sytuacja uzależnienia rodzica/ ów. 

3 lata temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Justyna Brożyna

Justyna Brożyna

Dzień dobry,

W obecnej klasyfikacji ICD11 używany jest termin “spektrum autyzmu" w tym mogą występować zaburzenia sprzężone klasyfikowane jako “inne zaburzenie ze spektrum autyzmu”. Termin dorosłe dziecko alkoholika (DDA) to zaburzenie o podłożu psychologicznym, które związane jest z nadużywaniem alkoholu przez opiekunów. Osoby ze spektrum autyzmu mogą być również DDA. Cechy takich osób mogą być podobne jak w opisanej jednostce chorobowej, jednak bez odpowiedniej diagnozy można tego stwierdzić ponieważ może to prowadzić stygmatyzacji i cierpienia drugiej osoby.  

Pozdrawiam serdecznie

3 lata temu
Magdalena Sromek

Magdalena Sromek

Witam, tak, jak najbardziej może istnieć taka właśnie sytuacja, są to zaburzenia które wzajemnie sie nie wykluczają, mogą współwystępować. Jeżeli będzie miał Pan więcej pytań odnośnie tego tematu, zapraszam do kontaktu.

3 lata temu
Adrianna Stawarz

Adrianna Stawarz

Dzień dobry. Tak. Zespół Aspergera wynika z budowy mózgu, z którym się rodzimy a DDA jest uwarunkowane środowiskowo, więc osoba, która urodziła się w spektrum autyzmu może mieć cechy osoby z DDA, jeśli wychowywała się w rodzinie alkoholowej. Natomiast może się zdarzyć, że cechy DDA mogą przypominać Zespół Aspergera, dlatego ważne jest przeprowadzenie dokładnej diagnostyki spektrum. Z poważaniem. Adrianna Stawarz

3 lata temu
borderline

Darmowy test na osobowość borderline (EDGE25-Q)

Zobacz podobne

Mam zdiagnozowaną amnezję dysocjacyjną, a przy tym depresję, OCD i zaburzenie z somatyzacją.
Moje pytanie dotyczy zaburzeń dysocjacyjnych. Mam zdiagnozowaną amnezję dysocjacyjną, a przy tym depresję, OCD i zaburzenie z somatyzacją. Problem polega na tym, że w moim wypadku amnezja to jedynie objaw. Mam bardzo duże zaniki pamięci - nie pamiętam twarzy, wydarzeń, mam problem skojarzyć, co działo się w ciągu dnia. Zdarzało mi się również mieć całkowity blackout, podczas którego robiłam rzeczy, o których zupełnie nie pamiętam - było tak kilka razy. Mam spore wahania nastrojów.. znajomi mówią czasem, że rozmowa ze mną jest jak gra w sapera, bo nigdy nie wiadomo, jak zareaguję. Z tego co mówiła terapeutka, przy diagnozie amnezji dysocjacyjnej nie pamięta się raczej konkretnie traumatycznego wydarzenia. To nie jest prawdą w moim wypadku. Zaczęłam prowadzić dziennik i zapisywać zmiany w nastroju. Udało nam się dojść do tego, że mam dysocjacyjne części osobowości, ale nie jest to osobowość wieloraka. Niezbyt wiem, jak się do tego ustosunkować. Potrzebuję jakiejś porady, w jakim kierunku powinnam się udać. Ktoś zasugerował mi coś, co nazywa się OSDD1-A. Niedługo mam kontrolną wizytę u psychiatry. Powinnam poruszyć ten temat? Jak go ugryźć? Strasznie boję się odrzucenia moich niepokojów.
Czy przerwy w psychoterapii wpływają na efektywność leczenia zaburzeń osobowości z pogranicza?
Dzień dobry. Mam pytanie, odnośnie psychoterapii. Od 5 lat uczęszczam na terapię w nurcie integratywnym, gdyż mierzę się z zaburzeniami osobowości z pogranicza. Raz bywa lepiej, raz gorzej, ale daję radę. Moja terapeutka jest bardzo empatyczną i wyrozumiałą kobietą, która potrafi słuchać, okazać wsparcie i zmotywować do pracy. Terapia przebiegała do tej pory bez większych zakłóceń, jednakże od jakiegoś czasu niepokoi mnie fakt, iż moja terapeutka przestała mieć dla mnie przestrzeń i pojawiły się problemy z terminami. Mam wyznaczane spotkania raz na dwa tygodnie z powodu braku miejsc. Zrozumiałabym gdyby to było co jakiś czas, ale ostatnimi czasy jest tak za każdym razem. Nie wiem co mam o tym myśleć. Nachodzą mnie myśli o rezygnacji z terapii, gdyż nie wyobrażam sobie przepracowywać trudnych rzeczy i pozostawać z tym samej przez 2 tygodnie. Póki co podejmuję zwyczajne rozmowy, które tak naprawdę nic większego nie wnoszą do mojego życia. Przechodząc do sedna, mam wrażenie że ograniczony kontakt nie służy mi, a ja zaczynam wycofywać się z relacji. Planuję na następnej sesji podziękować terapeutce za wszystko i po prostu pożegnać się mimo iż to jest dla mnie trudne, z tym że powody mojej decyzji chcę zostawić dla siebie, nie chcę jej urazić. Czy postępuję słusznie podejmując taką decyzję? Może z góry napiszę iż nie chodzi tu o poczucie odrzucenia, gdyż to za mocne słowo. Może czuję się troszkę opuszczona i po ostatniej sytuacji z terminem popłynęły łzy, ale chodzi tu przede wszystkim iż nie widzę sensu dalszej terapii, gdyż dłuższe przerwy powodują iż zamykam się na kontakt i nie poruszam przez to ważnych kwestii.
Jak radzić sobie z presją innych i brakiem akceptacji dla własnych decyzji?
Nie wiem co robić wszyscy oczekują bym robił jaj oni oczekują jak robię po swojemu to sie obrazaja
Mąż podczas stresujących dni zachowuje się dla mnie obrzydliwie, musi powąchać fekalia.
Pytanie dotyczy zachowania męża. Będąc w ciąży zaczęłam zauważać, bądź też mąż przestał kryć się ze swoimi dziwnymi zachowaniami. Zawsze miał swoje jakieś dziwactwa, ale nigdy nie przywiązywałam do tego dużej wagi, starałam się być wyrozumiałym partnerem. Moje zaniepokojenie wzbudziło zachowanie męża kiedy byłam w ciąży , ten okres był dla niego pewnie trudny i stresujący. Zaczął skarżyć się częściej na bóle głowy i ucisk w klatce piersiowej. Lekarz stwierdził nadciśnienie, wypisał leki i kazał rzucić palenie. Mąż nie zastosował się do zaleceń lekarza , nawet nie wykupił recepty. Dziwne zachowanie , które po raz pierwszy zauważyłam było dłubanie w nosie i zjadanie tego co wydłubał, podczas podróży do lekarza na USG prenatalne. Najgorsze co odkryłam tak mnie zaskoczyło i wzbudziło takie obrzydzenie, że tydzień mi zajęło zanim z mężem o tym porozmawiałam. Podczas oglądania kanału o teoriach spiskowych( był wielkim fanem takich teorii i oglądanie tego wzmozylo się podczas mojej ciąży) włożył ręką w majtki i palcem gmerał w odbycie a potem wąchał palce ... Po tym incydencie bardzo uważnie zaczęłam go obserwować. Sytuacja z wąchaniem fekaliów nie była jednorazowa, robił to dość często co więcej palcem , którym którym grzebał w odbycie wycierał to za lewe ucho. Bardzo często potem tym samym palcem pocierał za uchem i znowu podstawiał pod nos i wąchał. Jak w końcu się odważyłam i zaczęłam z nim rozmowę na ten temat to się dowiedziałam tylko tyle , że to jest jego sposób na odstresowywanie. W internecie niewiele jest informacji na ten temat. Wiem tylko tyle , że jest to rodzaj zaburzenia psychicznego , które zazwyczaj towarzyszy innym groźnym chorobom psychicznym, jak nerwica natręctw a nawet schizofrenia. Bardzo proszę o pomoc, bo mąż nie uważa, że robi coś źle i nie chce iść do lekarza a ja boje się o swoje malutkie dziecko i o siebie.
Jak rozpoznać narcystyczną osobowość vs unikający styl więzi - różnice i podobieństwa

Dzień dobry. 

Jak rozpoznać czy ktoś ma narcystyczną osobowość, czy może jest to ktoś o unikającym stylu więzi? 

Jakie są znaczące różnice i podobieństwa między unikającym stylem więzi a osobowością narcystyczną? 

Pozdrawiam

uzależnienia

Uzależnienie – przyczyny, objawy i metody leczenia

Uzależnienie to poważny problem zdrowotny, który może dotknąć każdego. Czy zastanawiałeś się kiedyś, jak rozpoznać jego objawy i gdzie szukać pomocy? W tym artykule znajdziesz kompleksowe informacje na temat uzależnień, ich przyczyn i metod leczenia.