Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
70 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,6
Oceny na podstawie kilkuset opinii w sklepach
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Czy można wyjść całkowicie z zaburzeń?

Czy z osobowości unikającej, nerwicy lękowej i dystymii da się całkowicie wyjść?
Konrad Smolak

Konrad Smolak

Psychoterapia pozwala się przyjrzeć temu, co utrudnia funkcjonowanie. Służy jednocześnie szukaniu, wdrażaniu i integrowaniu nowych rozwiązań i doświadczeń. Warto zgłosić się do specjalisty, a po wspólnym ustaleniu możliwości terapii podjąć ją w najlepszym dla Pacjenta czasie. 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Justyna Czerniawska (Karkus)

Justyna Czerniawska (Karkus)

Dzień dobry,

osoby cierpiące na wspomniane przez Panią trudności mogą pod wpływem procesu terapeutycznego doświadczać znacznej poprawy jakości życia, natomiast całkowite wyjście może być trudnym i złożonym procesem. 

Pozdrawiam serdecznie,

Justyna Karkus - psycholog, psychoterapeuta 

narcyz

Darmowy test na osobowość narcystyczną

Zobacz podobne

Nie wiem, który typ terapii wybrać - zmagam się z lękiem od kilku lat...
Witam wszystkich... zmagam się z lękiem już od kilku lat i dopiero teraz postanowiłam coś z tym zrobić. Ten lęk dosłownie przejmuje kontrolę nad moim życiem – unikam spotkań, znajomych, boję się robić rzeczy, które kiedyś były dla mnie normalne 😞 Znajomi mówią, że powinnam iść na terapię, ale nie wiem, którą wybrać... Słyszałam o różnych metodach, np. terapii poznawczo-behawioralnej, ale też innych podejściach. Macie jakieś doświadczenia? Która terapia najlepiej pomaga na takie objawy, jak unikanie ludzi i ciągłe zmartwienia? Boję się, że wybiorę źle i to mi wcale nie pomoże 😣
Jak radzić sobie z poczuciem, że jest się obserwowanym?

Mam wrażenie, że ludzie wokół mnie mają ukryte intencje, nawet jeśli ich w ogóle nie znam, typu na spacerze/ w sklepie. Kiedyś to olewałem, teraz mam wrażenie, że to ja robię z siebie idiotę publicznie. Natomiast czuję, jakby mnie obserwowali i życzyli źle. Nie wiem skąd to się bierze. Nie wiem do kogo się z tym udać? 

Ataki paniki i poczucie omdlenia, gdy zbyt długo jestem na nogach w miejscach publicznych, np. centrum handlowym.
Dzień dobry, jestem w trudnej sytuacji, bo odczuwam duży dyskomfort podczas wychodzenia z domu po traumatycznej dla mnie sytuacji, która miała miejsce parę miesięcy temu. Dla przykładu wczoraj byłam w galerii handlowej i poszłam do kina. Tam wszystko było okej, potem poszłam zjeść i też nic się nie działo. Moi rodzice stwierdzili, że idziemy znaleźć jeszcze jeden sklep na drugim końcu galerii co mnie nieco zestresowało, bo centrum, w którym byłam jest dość spore a ja mam takie coś, że gdy za długo stoję albo chodzę to muszę usiąść, bo mam wrażenie, że się przewrócę. Przeszłam przez całą galerię i okazało się, że sklep jest zamknięty, ale moi rodzice chcieli jeszcze wejść do jednego mniejszego sklepu. Czułam, że już za długo jestem na nogach i zrobiło mi się słabo, w panice szukałam wzrokiem ławki. Gdy wracałam do auta całą drogę czułam się tak samo źle. Zdarzały mi się już takie ataki paniki, ale od około dwóch tygodni bardzo skutecznie sobie z nimi radziłam i teraz znowu się boję :( Czy to, że to wszystko wróciło oznacza, że nigdy już nie będę normalnie funkcjonować? Idę prawdopodobnie pod koniec tego tygodnia do psychologa, ale nie mogę do tego czasu siedzieć w domu. Co zrobić by znowu to uspokoić?
Mój partner cierpi na depresję
Witam Mój partner cierpi na depresję, jest to związane m.in. z tym że od kilku lat jest alkoholikiem, niedawno rzucił picie, ok. 2 miesiące temu, ale jego stan psychiczny jest w opłakanym stanie. Ma leki, w nocy nie może spać, do tego nie może znaleźć pracy, choć kiedyś wiodło mu się bardzo dobrze. Teraz nie może dostać żadnej pracy związanej z jego branżą, dostaje odmowy na rekrutacjach. Do tego spodziewamy się dziecka, to jeszcze dodatkowo napędza strach, że sobie nie poradzimy. Co jako partnerka mogę zrobić, jak mu pomóc? Nie ukrywam, że jego stan też źle na mnie wpływa, cały czas siedzimy w domu, ja wychodzę tylko do pracy, a on zostaje sam z myślami.
Nawrót depresji i lęku, przeciążenie w pracy i myśli samobójcze – czy iść na zwolnienie lekarskie?
Dzień dobry Mam problem, nie wiem co mam już robić, jestem taka zagubiona. Znaczy niby wiem, ale się boję czy to to dobry wybór. Od początku. Na początku roku wróciła do mnie depresja, a po konsultacjach z terapeutką i psychiatrą okazało się że to bardziej depresyjno-lękowe zaburzenia. Zaczęłam brać leki i było lepiej, zapisałam się na terapię na NFZ, na którą dalej czekam w kolejce. Niestety aktualnie nie mogę sobie pozwolić na terapię prywatną, mam kredyt na mieszkanie i strasznie boję się o pieniądze. A jednocześnie czuję, że już nie daje rady. Po lekach chwilowo lepiej potem wystąpiły problemy w rodzinie a teraz w pracy. Krótko mówiąc od wiosny pracujemy ponad nasze siły, za chwilę zespół się jeszcze pomniejszy, a ja też czuję że nie ogarniam jak kiedyś. Jestem przemęczona, bo oprócz tego mam orzeczenie i powinnam pracować 7godzin - co od maja nie wychodzi a i tak mało, i tak cały czas coś. Ale najgorsze jest to takie uczucie, które cały czas mi towarzyszy - taki jakiś jakby lęk, jakby coś się miało stać, takie poczucie pustki i bezsensu. Na początku praca nawet pomagała, bo nie miałam czasu na myślenie, ale już fizycznie nie wyrabiam. Często siedzę i chciałabym coś zrobić, coś w domu ogarnąć ale nie mam siły. A ostatnio miewałam coś podobnego do ataku paniki albo lęku, na samą myśl że jutro do pracy. I już cały dzień nie mogę się ogarnać i leże myśląc że już tak dalej nie dam rady. Zapisałam się znowu do tej pani psychiatry, już ostatnio chciała mi dać zwolnienie, żebym odpoczęła. Ale wtedy powiedziałam, że jest tyle pracy, że już nie będę miała gdzie wracać. I to dalej aktualne, ale to że zostanę dalej to nie znaczy że mnie zaraz też nie zwolnią. Szukam już nowej pracy, ale póki co nic. I chciałabym teraz wziąć to zwolnienie, jeśli dostanę, ale właśnie jak wrócę to będzie gorzej. Nie wiem czy dałoby radę dostać dłuższe zwolnienie i w międzyczasie bym odpoczęła i dalej szukała innej pracy. Ale tu znowu się boję że nie tak łatwo będzie, na zwolnieniu będę miała mniej pieniędzy. I jeszcze dochodzą niepokojące mnie myśli np. nie pamiętam czy brałam tabletkę na sen, to wzięłam i tak, a pierwsze co mi przyszło do głowy to że trudno najwyżej się nie obudzę, albo na ulicy na pasach że mnie najwyżej samochód przejedzie itp. Niby sama nie planuje nic robić, ale już wcześniej miałam myśli samobójcze więc też się boję. A z drugiej strony czasami się boję że umrę albo coś mi się stanie, a tak mało w życiu zrobiłam. Tak mogłabym pisać i pisać, ale najważniejsze chyba ujęłam. Ogólnie myśl że mogę zostać bez pracy, nawet na zwolnieniu, mnie przeraża, ale myśl że zaraz koleżanki odejdą też mnie przeraża i nie wyobrażam sobie tego. Co bym nie zrobiła, to będę się bać, ale właśnie nie wiem co mam robić. Jak myślę o zwolnieniu, to też mam wrażenie że jestem słaba, że nie daję rady i wszyscy łącznie z psychiatrą stwierdzą, że chce je wymusić czy coś. Potrzebuję jakiejś wskazówki, jak mogę sobie pomóc albo gdzie jej szukać
zaburzenia osobowości

Zaburzenia osobowości - objawy, diagnoza i metody wsparcia

Zaburzenia osobowości mogą znacząco wpłynąć na codzienne życie. Objawiają się trudnościami w relacjach i nieadekwatnymi reakcjami. Rozpoznanie problemu i profesjonalna pomoc są kluczowe dla poprawy jakości życia osób zmagających się z tymi zaburzeniami.