Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Trudności w utrzymywaniu relacji - ucinam kontakt

Dlaczego nie mogę utrzymać długotrwałej relacji z ludźmi? Zawsze po pewnym czasie ucinam kontakt.
Klaudia Fila

Klaudia Fila

Z jakiegoś powodu funkcjonuje Pan/Pani w takim schemacie, który uniemożliwia nawiązanie bliższej więzi. Przyczyny mogą być różne i nie da się na to pytanie odpowiedzieć bez poznania historii życia. Domyślam się, że te refleksje pojawiają się nie bez powodu i nie tylko z ciekawości, ale też z chęci na nawiązanie i utrzymanie satysfakcjonujących, bliskich relacji, dlatego zachęcam do konsultacji z psychologiem lub psychoterapeutą. 

Pozdrawiam serdecznie, 

Klaudia Fila

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Małgorzata Jabłońska-Trautman

Małgorzata Jabłońska-Trautman

Dzień dobry, trudno jest jednoznacznie i w sposób wystarczajacy odowiedzieć na to pytanie ze względu na bardzo dużo czynników, które mogą wywoływać trudność w utrzymywaniu stałych relachi. Niektore z nich to lęk przed bliskością, zaufaniem i byciem porzuconym, poprzednie negatywne doświadczenia bycia w relacji, wzorce rodzinne, bariery i mechanizmy obronne.

Proszę rozważyć psychoterapię aby lepiej zrozumieć mechanizmy, które kierują Pani/Pana działaniem.

 

Małgorzata Jabłońska-Trautman 

 

Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz

Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz

Dzień dobry,

bardzo ważne, że zauważasz nieprawidłowości w swoim zachowaniu, to jest pierwszy krok, żeby to zmienić. Odpowiedź na pytanie, dlaczego tak jes,t może być skomplikowana i wymaga spojrzenia na Twoje życie, przeszłość, relacje z dzieciństwa. Dlatego jak najbardziej zachęcam do podjęcia terapii.

Pozdrawiam

Karolina Białajczuk

Karolina Białajczuk

Trudności w utrzymaniu długotrwałych relacji mogą wynikać z różnych czynników, takich jak lęki społeczne, trudności w zaufaniu, obawy przed odrzuceniem lub inne doświadczenia emocjonalne. Rozważając wsparcie psychologiczne, możesz lepiej zrozumieć źródła tego zachowania.

Pozdrawiam

Karolina Białajczuk 

Marek Dudek

Marek Dudek

Dzień dobry

Przyczyn może być bardzo dużo, począwszy od stylu przywiązania do doświadczeń z przeszłości. Nie ma jednej odpowiedzi na takie pytanie. Każdy z nas jest inny. Dopiero poznając historię Panią/Pana bliżej można by próbować odpowiedzieć sobie na to pytanie. Stawiać hipotezy.

Pozdrawiam

Marek Dudek

Dorota Kuffel

Dorota Kuffel

Witaj,

trudno odpowiedzieć na tak postawione pytanie, powody mogą być różne. Ponieważ jednak relacje są bardzo ważne i potrzebujemy kontaktu z ludźmi, warto rozważyć skorzystanie z terapii. Kontakt z terapeutą jest także relacją, gdzie ujawnią się sposoby reagowania i bycia w kontakcie, z których najczęściej korzystasz.

Pozdrawiam

Dorota 

Usunięty Specjalista_tka

Usunięty Specjalista_tka

Istnieje wiele potencjalnych przyczyn, dla których nie jesteś w stanie utrzymać długotrwałych relacji z ludźmi. To złożony problem, który może mieć różne źródła. Nie jestem w stanie dostarczyć konkretnego wyjaśnienia w tym przypadku, przyczyn może być dużo np. : zaburzenia osobowości, problemy emocjonalne, niskie poczucie wartości, brak umiejętności komunikacyjnych itp….Warto w tej sytuacji skonsultować się z profesjonalistą, takim jak psychoterapeuta, który może pomóc zrozumieć konkretną sytuację i dostosować odpowiednie wsparcie. Terapia może pomóc zidentyfikować przyczyny trudności w relacjach i rozwijać umiejętności potrzebne do utrzymywania zdrowych i trwałych więzi z innymi ludźmi.

Pozdrawiam serdecznie 


 

Usunięty Specjalista_tka

dobrostan

Darmowy test na dobrostan psychiczny (WHO-5)

Zobacz podobne

Psychoterapia na NFZ ze skierowaniem przy zaburzeniach snu. Gdzie w Gdyni, Rumi, Redzie?
Psychoterapia na NFZ ze skierowaniem przy zaburzeniach snu. Gdzie w Gdyni, Rumi, Redzie?
Chodzę po terapeutach od blisko 15 lat z zerowym efektem. Obecny wywołuje na mnie poczucie winy.

Witam. 

Chodzę po terapeutach od blisko 15 lat z zerowym efektem. 

Obecnie jestem u terapeuty, od którego już raz odszedłem, ale po półrocznym okresie postanowiłem jednak znów powrócić. 

Niestety znów się pojawił powód mojego wcześniejszego odejścia z terapii i nie daje mi to spokoju. Powodem jest to, że czuję się przez swojego terapeutę oceniany i przymuszany do pewnych działań. Terapeuta mówi mi, że powinienem czuć wstyd przed samym sobą i że z pewnych powodów nie jestem w stanie tego poczuć. 

Dla mnie taka terapia to już jakiś rodzaj nękania, który niestety nie pojawia się po raz pierwszy. Jestem gotów odejść na stałe. Nie wiem tylko co dalej ... Czy to normalne by terapeuta sugerował jak powinienem się czuć ?! Czy to nie ja decyduje o swoich emocjach ?? Czuję po raz kolejny, że przy tym terapeucie tracę ostatnie resztki niezależności / wolności, której i tak niewiele w moim życiu. Zawsze uważałem, że terapeuta powinien stać po stronie pacjenta, a nie sugerować by to pacjent czuł się z samym sobą źle. Dla mnie to wszystko jest o tyle trudniejsze, bo sam żyje w izolacji z poczuciem wstydu i winy. Gdy mi to mówi czuję, że jestem sam sobie winny. To jest już dramat. POMOCY.

Pierwsza wizyta u psychologa - jak wygląda i jak się przygotować?
Witam, chciałabym zapytać się, jak wygląda pierwsza wizyta u psychologa? Czego się spodziewać?
Czy krytyka rodzica przez psychologa dziecięcego podczas wizyty jest zgodna ze standardami zawodowymi?

Dzień dobry, Niedawno miałem wizytę wraz z żoną u psycholog dziecięcej razem z moją trzyletnią córką, ponieważ ma ona trudności w nawiązywaniu relacji z rówieśnikami. Była to pierwsza wizyta. Niestety, podczas spotkania psycholog, zamiast skupić się na dziecku, koncentrowała się głównie na mnie i zaczęła mnie krytykować. Już po kilku pytaniach stwierdziła, że nie potrafię udzielać konkretnych odpowiedzi, odpowiadam wymijająco, a w moim postępowaniu wobec córki brak jest konsekwencji. Twierdziła również, że zbyt rozczulam się nad dzieckiem. Moim zdaniem moje obecne reakcje emocjonalne mogą wynikać z tego, że gdy moja córka była niemowlęciem, zakrztusiła się i ledwo udało się ją odratować, co bardzo emocjonalnie przeżyłem. Na moje pytania dotyczące postępowania w konkretnych sytuacjach psycholog odpowiadała w sposób wybuchowy i sugerowała, że jako ojciec powinienem wiedzieć, jak postępować. Dodatkowo psycholog komentowała postawę dziadka mojej córki, twierdząc, że za bardzo ją rozpieszcza. W mojej opinii dziadek jest osobą upartą, która rzadko zmienia zdanie, a więc trudno mu wytłumaczyć lub przekonać go do zmiany zachowania. Psycholog stwierdziła również, że pod płaszczykiem uprzejmości jestem podobny do mojego ojca – pełen agresji i zaborczości,upartości której nie okazuję na zewnątrz, a otoczenie może postrzegać mnie jako miłego a w głębi i tak jestem inny. Stwierdziła że ma 35 lat doświadczenia i nie jeden taki przypadek jak ja zna. Ponadto podczas wizyty powiedziała mojej żonie, że nie zdziwi się, jeśli wkrótce pojawię się u niej z innym partnerem. Chciałbym zapytać, czy takie zachowanie psychologa wobec rodzica jest właściwe i zgodne ze standardami zawodowymi. Rozumiem, że psycholog musi ocenić sytuację rodzinną, aby prawidłowo zdiagnozować problem dziecka, jednak moja wizyta miała na celu uzyskanie wskazówek, jak postępować z córką, a nie ocenę mojej osoby czy relacji rodzinnych. Chciałbym nadmienić, że w związku z wcześniejszą depresją korzystałem już z wizyt u psychologów, które przebiegały w profesjonalnej atmosferze – najpierw przeprowadzany był dogłębny wywiad, a następnie spokojna i rzeczowa analiza sytuacji. Najbardziej niepokoi mnie nerwowe i krytyczne nastawienie psychologa wobec mnie oraz brak konkretnego wsparcia w kwestii wychowania córki. Moja żona rozważa kolejną wizytę u tej samej psycholog, jednak uważam, że warto rozważyć zmianę specjalisty. Będę wdzięczny za informację, czy tego typu zachowanie psychologa mieści się w standardach zawodowych i jak najlepiej postąpić w tej sytuacji.

Jak zaufać psychoterapeutom z BPD i CPTSD? Frustracja z powodu braku postępów
Jak mam zaufać specjalistom ? Byłam na 3 terapiach i (a w ogóle 5 psychoterapeutów ) jedyne co mi to dało to samoświadomość i nauczenie się odróżniać „złe” myśli od „dobrych”. Za chwilę będę psychologiem ale przestałam wierzyć że każdy dojdzie do dobrego funkcjonowania po terapii. Mam zdiagnozowane bpd i prawdopodobnie c-ptsd. Ciągle miewam nawroty epizodów depresji i z każdym kolejnym są silniejsze. Leczę się od 16 r.ż a mam 25 lat. Nie daję już rady, nie chce iść znowu do kolejnego terapeuty i opowiadać historii życia bo ile razy można, wystarczy że męczą mnie koszmary i flashbacki, a dodatkowo to kosztuje dużo pieniędzy i jest możliwość że nic to nie da :) myślę że jestem tą osobą której już się nie da więcej pomóc bo ja naprawdę wiem co z czego wynika czemu to i tamto. Niedawno udało mi się ogarnąć ( i to sama)nadmierną analizę bo też się mega męczyłam. Wiem też jaki powinien być terapeuta i na jakie red flagi zwracać uwagę
Przemoc

Przemoc - definicje, rodzaje i formy zjawiska

Przemoc to globalny problem dotykający miliony osób. Zrozumienie jej definicji, rodzajów i form jest kluczowe dla skutecznego przeciwdziałania. Poznaj skutki i rodzaje przemocy oraz dowiedz się, jakie są możliwości uzyskania pomocy dla ofiar.