Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Jak często odbywa się psychoterapia indywidualna w szpitalu psychiatrycznym dla dzieci i młodzieży ?

Mati

Dzień dobry, Jak często odbywa się psychoterapia indywidualna w szpitalu psychiatrycznym dla dzieci i młodzieży ? Codziennie ? Raz w tygodniu ?
Zdjęcie Katarzyna Świdzińska

Katarzyna Świdzińska

Psycholożka
141 odpowiedzi na forum

Częstotliwość psychoterapii zależy od oddziału, na którym znajduje się pacjent.

Na oddziale całodobowym psychoterapia indywidualna zwykle nie odbywa się codziennie, tylko w formie rozmów psychologa/terapeuty. Klasyczne sesje psychoterapeutyczne (45–50 min) są raczej rzadkie i mogą być np. raz w tygodniu lub rzadziej.

Na oddziale dziennym psychoterapia indywidualna pojawia się częściej, standardem jest zwykle 1 raz w tygodniu na pacjenta, równolegle z terapią grupową i zajęciową.

Na oddziale prywatnym lub specjalistycznym (np. w ośrodkach terapii zaburzeń odżywiania) częstotliwość psychoterapii indywidualnej bywa większa, czasem nawet 2-3 razy w tygodniu, zależnie od programu. 

 

Pozdrawiam,

Katarzyna Świdzińska, Psycholog

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.

Mati,

 

częstotliwość psychoterapii indywidualnej zależy od indywidualnych potrzeb pacjenta i planu terapeutycznego, a także możliwości i zasobów kadrowych danej placówki.

 

Pozdrawiam

Adam Gruźlewski

psycholog, psychotraumatolog

Dzień dobry,

Mam takie informacje od pacjentów, iż to zależy od oddziału i szpitala. Raz w tygodniu to takie minimum, ale są miejsca, gdzie psychoterapia odbywa się częściej.

Oddziały łączą też psychoterapię indywidualną i grupową. 

Myślę, że plan dostosowuje się do pacjenta, ale można też spytać bezpośrednio w danym oddziale przed przyjęciem.

 

Pozdrawiam serdecznie

Sylwia Harbacz-Mbengue 

Psycholog

W oddziałach psychiatrycznych dla dzieci i młodzieży psychoterapia indywidualna zwykle odbywa się raz w tygodniu, czasem rzadziej – w zależności od możliwości kadrowych i programu oddziału. Na co dzień pacjenci mają raczej zajęcia grupowe, terapię zajęciową, psychoedukację i wsparcie wychowawców, a indywidualne sesje są uzupełnieniem tego planu.

 

Pozdrawiam,

Olga Żuk

Dzień dobry, to zależy od poszczególnych placówek. W miejscu, gdzie ja pracowałam, indywidualna psychoterapia była raz w tygodniu, grupowa też, ale psycholog/psychoterapeuta był dostępny zawsze, gdy Mały/ Młody Pacjent tego potrzebował poza sesjami, na zasadzie doraźnego wsparcia. Dodam też, że była to placówka dzienna, nie wiem, jak to wygląda w placówkach zamkniętych, jeśli o taką Pan pyta. 

 

Pozdrawiam serdecznie, KKM

Zdjęcie Martyna Jarosz

Martyna Jarosz

Psycholog
320 odpowiedzi na forum

Dzień dobry
Częstotliwość psychoterapii indywidualnej w szpitalu psychiatrycznym dla dzieci i młodzieży zależy od indywidualnych potrzeb pacjenta, ustaleń zawartych w planie terapeutycznym oraz możliwości kadrowych danej placówki. W niektórych przypadkach sesje odbywają się raz w tygodniu, w innych częściej, albo rzadziej. Wszystko zależy od stanu dziecka i tego, czy personel ma taką możliwość.


Pozdrawiam
Martyna Jarosz

Częstotliwość zależy od kilku czynników:

1. Organizacji oddziału: bywają oddziały, na których nie prowadzi się psychoterapii, tylko spotkania z psychologiem. One z kolei odbywają się często nieregularnie, z różną częstotliwością i bez ściśle doprecyzowanych ram czasowych, a ponadto bez settingu psychoterapeutycznego.  Częściej na oddziałach jest możliwa psychoterapia grupowa, niż regularna psychoterapia indywidualna.

2. Dostępności specjalistów (psychoterapeutów i psychologów), co wynika z norm zatrudnienia danego oddziału/szpitala, ale także czynników innych, np. okresów urlopowych, zwolnień lekarskich itp.

3. Oceny zespołu terapeutycznego, czyli wspólnego ustalenia osób pracujących na oddziale odnośnie do tego, jakim oddziaływaniom (w tym psychoterapii) powinien podlegać pacjent.

 

Pozdrawiam

Katarzyna Gołębiewska

Psycholog i psychoterapeuta

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Zobacz podobne

Czy psychoterapeuta może zachęcać do podejmowania decyzji niechcianych przez pacjenta?
Witam serdecznie, Czy psychoterapeuta ma prawo zachęcać pacjenta do podejmowania zachowań, których pacjent nie chce, mimo że terapeuta uważa, że dzięki temu pacjent będzie szczęśliwy? Jestem osobą, która jest inna niż większość ludzi i ma inne potrzeby. Jednak terapeuci zachęcają mnie do robienia rzeczy niezgodnych z moimi potrzebami i zainteresowaniami, twierdząc że jest mi to potrzebne i bede dzieki temu szcześliwa. Ja uważam inaczej. Jak zatem ocenić ich zachowanie - z jednej strony to eksperci, z drugiej strony to przecież ja decyduję o tym, co daje mi szczęście i spełnienie w życiu.
4 odpowiedzi
Czy psycholog może zawrzeć kontrakt terapeutyczny i pracować tylko ze zdrowymi psychicznie osobami?

Czy to nie dziwne, że psycholog, który nie jest psychoterapeutą, zawiera kontrakt z pacjentem i nazywa go kontraktem terapeutycznym? Czy nie dziwny jest zapis o pracy jedynie ze zdrowymi psychicznie osobami niemającymi problemów z komunikacją? Myślałam, że psycholog właśnie takim osobom ma pomóc... Do tego psycholog nazywa swoje działania terapią i zachęca do cotygodniowych wizyt? Nie wiem, co mam myśleć o tej sytuacji...

2 odpowiedzi
Nieetyczne i niezgodne z zawodem zachowanie psychologa.
Poproszę o opinie na temat działań psychologa. Pani psycholog prowadząca terapię mojego przyjaciela -dzwoni i opowiada płacząc o swoich problemach związkowych -dzwoni i prosi o pomoc w kwestiach prywatnych np. Poszukiwanie mieszkania,remontu mieszkania swojej matki -dzwoni do niego i pyta cytuję ,, dlugo się nie odzywasz. Co się dzieje ? Martwię się, czy u Ciebie wszystko w porządku? Usłyszałam też,od przyjaciela ,gdybyś słyszała co ona o Tobie mówi. Czyli pani psycholog na mój temat. -Mój przyjaciel aktualnie buduje dom dla pani psycholog i jej męża -kiedyś skierowałaosobiście do mnie slowa. ,,powinnaś mi podziękować bo to dzięki mnie go masz,, -zaprosiła mojego przyjaciela na przyjęcie urodzinowe swojego męża -konsultowała się z moim przyjacielem w kwestii wyboru prezentu dla swojego męża Dziękuję
8 odpowiedzi
Czuję potrzebę sięgnięcia po pomoc - nie czuję się pewnie w tym, co się dzieje we mnie
Nie mam kategorii pytania .. nie wiem czy mam jakiś problem psychologiczny … mam mega nieprzepracowane dzieciństwo i ogólnie przeszłość, ale radzę sobie z tym .. żyję mega dobrze, mam wszystko, czego chcę i pewnie nawet nie potrzebuję pomocy .. ale z jakiegoś powodu dzisiaj wieczorem wpisałam w Google pomoc psychologiczną … coś jednak jest w podświadomości , może nawet więcej niż mi się wydaje .. wyrzuciłam z głowy wszystko, co było nie tak, a co jeżeli właśnie teraz, kiedy jestem w najlepszym momencie mojego życia, wszystko wraca …
3 odpowiedzi
Dlaczego większość terapeutów słodzi pacjentom? Dla mnie to szkodzi.

Dlaczego bardzo wielu, jeśli nie wszyscy terapeuci, próbuje pomóc "słodząc" pacjentom? Nie jest to klasyczna manipulacja, bo manipulacja ma na celu zaszkodzenie pacjentowi - ale jeśli pacjent nie ma odpowiednio wysokich umiejętności społecznych, może mu to zaszkodzić, ponieważ odbierze zachowanie takiego specjalisty literalnie. 

Przykładowo, ja przez znaczną większość życia, gdy słyszałam od wszelkich specjalistów, że jestem "niezwykle piękną, wspaniałą i inteligentną osobą", to tak naprawdę te osoby nie myślały tak naprawdę, ale chciały, żebym poczuła się lepiej. Ja jednak nie miałam wówczas wystarczających umiejętności społecznych, aby rozpoznać "słodzenie" i rozumiałam ich słowa LITERALNIE i rzeczywiście tak zaczynałam o sobie myśleć i stawiałam sobie poprzeczkę niezwykle wysoko - i ponosiłam sromotne porażki. Jednak te osoby - uważają wszystkich ludzi za niezwykle inteligentnych, więc tak naprawdę jest to dla nich standard, żeby każdemu mówić, że jest inteligentny, niebywale piękny, itd. 

Ja postrzegam rzeczywistość w taki sposób - według wszelkich naukowych danych, znaczna większość społeczeństwa znajduje się gdzieś pośrodku, jeśli chodzi o każdą cechę. Najwięcej z nas jest średnio inteligentnych, średnio pięknych, o średnim wzroście itd. Dla mnie inteligentny oznacza więc "należący do mniejszości, będący znacznie powyżej średniej populacji". Dla psychologów i psychoterapeutów oznacza to natomiast: "każdy człowiek, który nie ma upośledzenia umysłowego". Jednak mówienie, że to, iż ktoś nie ma upośledzenie umysłowego, jest dowodem na jego inteligencję, to tak jakby powiedzieć komuś: "jeśli nie masz 100 cm wzrostu, masz choćby 101, to znaczy, że jesteś wybitnie wysoki, gratuluję Ci". Nie , tak nie jest. To jest pełne spektrum, od osób skrajnie niskich - niskich - przeciętnych (których jest najwięcej) - wysokich - bardzo wysokich - ekstremalnie wysokich (których jest niezwykle mało). Mam wrażenie, że mówię o rzeczach oczywistych. Może po prostu nie rozumiem pewnych konwencji społecznych - dziś może po prostu jest taki "trend", że w dobrym tonie jest mówienie każdemu, że jest niezwykle wybitny, żeby ta osoba poczuła się lepiej, myśląc o sobie - a a niekoniecznie dlatego, że tak naprawdę jest. Może po prostu nie wyłapuję pewnych subtelnych niuansów komunikacji międzyludzkiej. Czy rozumieją Państwo, o czym piszę?

1 odpowiedź
Jak pokonać lęk przed pracą i poczucie bezradności?
Jak wyjść z sytuacji, w której nie potrafię podjąć się pracy, bo bardzo się boję, ale nie mogę normalnie żyć i leczyć się bo nie pracuję? Mam ogromny lęk związany z pracą, A właściwie z tym, że zawiodę, zrobię coś źle, popsuję coś ważnego i zostanę za to ukarana lub okrzyczana. Moją przeszkodą są problemy z kontrolowaniem swoich emocji i swojego ciała, kiedy się stresuję.Nie rozumiem wtedy co mówią do mnie ludzie, nie potrafię się skupić, czasem czuję się jak we śnie, i wszystko leci mi z rąk, w sytuacjach formalnych mam problem żeby się podpisać bo np. Robię literówki we własnym imieniu. Wstyd mi za to, bo całe życie wszyscy krzyczą na mnie, przez moją niezdarność i przez to nie ufam sama sobie i czuję że nie jestem godna zaufania przez moje rozkojarzenie i nieuwagę. Kiedy robię rzeczy w sowim tempie wszystko jest w porządku, jestem zaradna i pojętna, ale kiedy jestem pod presją czasu czuję jakby odjęło mi mózg. To było też częstą przyczyną moich porażek np. na sprawdzianach. Obecnie mam 20 lat, uczę się, ale utrzymuje mnie moja dziewczyna, ale nie chcę być taka bezradna w swoim życiu. Staram się rozwijać na innych płaszczyznach np. Robiąc kursy i ucząc się języków. Ze strony rodziny nie mam żadnego wsparcia finansowego ani emocjonalnego. Chodziłam do psychiatry i przez kilka miesięcy chodziłam też na terapię, ale nie czułam, że to cokolwiek zmienia, może terapia była niedopasowana do mojego problemu, właściwie to nie wiem, skąd powinnam wiedzieć że terapia jest dobrze prowadzona. Może ktoś z Państwa byłby w stanie doradzić, jakiego rodzaju terapii poszukać, na czym się skupić, żeby samemu też popracować nad tym lękiem, nie mogę znieść tej bezradności. Pozdrawiam, Daria.
3 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: nastolatka robi selfie telefonem i pokazuje znak victorii, obok uśmiechnięty chłopiec z piłką

Okres dojrzewania - co warto wiedzieć o zmianach i wyzwaniach

Okres dojrzewania to wyjątkowy i wymagający etap zmian fizycznych, emocjonalnych i społecznych. Zrozumienie tych procesów jest kluczowe dla nastolatków, ich rodziców i opiekunów, by lepiej radzić sobie z wyzwaniami i wspierać rozwój młodego człowieka.