Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak często odbywa się psychoterapia indywidualna w szpitalu psychiatrycznym dla dzieci i młodzieży ?

Dzień dobry, Jak często odbywa się psychoterapia indywidualna w szpitalu psychiatrycznym dla dzieci i młodzieży ? Codziennie ? Raz w tygodniu ?
User Forum

Mati

8 miesięcy temu
Katarzyna Świdzińska

Katarzyna Świdzińska

Częstotliwość psychoterapii zależy od oddziału, na którym znajduje się pacjent.

Na oddziale całodobowym psychoterapia indywidualna zwykle nie odbywa się codziennie, tylko w formie rozmów psychologa/terapeuty. Klasyczne sesje psychoterapeutyczne (45–50 min) są raczej rzadkie i mogą być np. raz w tygodniu lub rzadziej.

Na oddziale dziennym psychoterapia indywidualna pojawia się częściej, standardem jest zwykle 1 raz w tygodniu na pacjenta, równolegle z terapią grupową i zajęciową.

Na oddziale prywatnym lub specjalistycznym (np. w ośrodkach terapii zaburzeń odżywiania) częstotliwość psychoterapii indywidualnej bywa większa, czasem nawet 2-3 razy w tygodniu, zależnie od programu. 

 

Pozdrawiam,

Katarzyna Świdzińska, Psycholog

8 miesięcy temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Adam Gruźlewski

Adam Gruźlewski

Mati,

 

częstotliwość psychoterapii indywidualnej zależy od indywidualnych potrzeb pacjenta i planu terapeutycznego, a także możliwości i zasobów kadrowych danej placówki.

 

Pozdrawiam

Adam Gruźlewski

psycholog, psychotraumatolog

mniej niż godzinę temu
Sylwia Harbacz-Mbengue

Sylwia Harbacz-Mbengue

Dzień dobry,

Mam takie informacje od pacjentów, iż to zależy od oddziału i szpitala. Raz w tygodniu to takie minimum, ale są miejsca, gdzie psychoterapia odbywa się częściej.

Oddziały łączą też psychoterapię indywidualną i grupową. 

Myślę, że plan dostosowuje się do pacjenta, ale można też spytać bezpośrednio w danym oddziale przed przyjęciem.

 

Pozdrawiam serdecznie

Sylwia Harbacz-Mbengue 

Psycholog

8 miesięcy temu
Olga Żuk

Olga Żuk

W oddziałach psychiatrycznych dla dzieci i młodzieży psychoterapia indywidualna zwykle odbywa się raz w tygodniu, czasem rzadziej – w zależności od możliwości kadrowych i programu oddziału. Na co dzień pacjenci mają raczej zajęcia grupowe, terapię zajęciową, psychoedukację i wsparcie wychowawców, a indywidualne sesje są uzupełnieniem tego planu.

 

Pozdrawiam,

Olga Żuk

8 miesięcy temu
Kamila Kłapińska-Mykhalchuk

Kamila Kłapińska-Mykhalchuk

Dzień dobry, to zależy od poszczególnych placówek. W miejscu, gdzie ja pracowałam, indywidualna psychoterapia była raz w tygodniu, grupowa też, ale psycholog/psychoterapeuta był dostępny zawsze, gdy Mały/ Młody Pacjent tego potrzebował poza sesjami, na zasadzie doraźnego wsparcia. Dodam też, że była to placówka dzienna, nie wiem, jak to wygląda w placówkach zamkniętych, jeśli o taką Pan pyta. 

 

Pozdrawiam serdecznie, KKM

8 miesięcy temu
Martyna Jarosz

Martyna Jarosz

Dzień dobry
Częstotliwość psychoterapii indywidualnej w szpitalu psychiatrycznym dla dzieci i młodzieży zależy od indywidualnych potrzeb pacjenta, ustaleń zawartych w planie terapeutycznym oraz możliwości kadrowych danej placówki. W niektórych przypadkach sesje odbywają się raz w tygodniu, w innych częściej, albo rzadziej. Wszystko zależy od stanu dziecka i tego, czy personel ma taką możliwość.


Pozdrawiam
Martyna Jarosz

7 miesięcy temu
Katarzyna Gołębiewska

Katarzyna Gołębiewska

Częstotliwość zależy od kilku czynników:

1. Organizacji oddziału: bywają oddziały, na których nie prowadzi się psychoterapii, tylko spotkania z psychologiem. One z kolei odbywają się często nieregularnie, z różną częstotliwością i bez ściśle doprecyzowanych ram czasowych, a ponadto bez settingu psychoterapeutycznego.  Częściej na oddziałach jest możliwa psychoterapia grupowa, niż regularna psychoterapia indywidualna.

2. Dostępności specjalistów (psychoterapeutów i psychologów), co wynika z norm zatrudnienia danego oddziału/szpitala, ale także czynników innych, np. okresów urlopowych, zwolnień lekarskich itp.

3. Oceny zespołu terapeutycznego, czyli wspólnego ustalenia osób pracujących na oddziale odnośnie do tego, jakim oddziaływaniom (w tym psychoterapii) powinien podlegać pacjent.

 

Pozdrawiam

Katarzyna Gołębiewska

Psycholog i psychoterapeuta

7 miesięcy temu

Zobacz podobne

Jak poradzić sobie z utratą przyjaciół i konfliktami z rodziną po terapii

Po terapii straciłam przyjaciół, tracę znajomych, nie lubi mnie rodzina. Gdy im przytakiwałam, to byłam ok. A teraz jestem wyzywana za własne zdanie. Ojciec się gotuje, że mogę lubić inną partię polityczną (od razu nazywa mnie debilem), matka całe życie drze się, że ona ma gorzej, ona ma tak samo, że ja nic nie rozumiem, ona wie najlepiej... A jest tak tępa osoba, że nie potrafi zmienić baterii w budziku. Pół dnia ogląda filmy i gra w pasjansa. Znajomi przestali się odzywać, a jak mnie oszukują i mówię o tym wzrost, to wzbudza się w nich agresja. Z jednej strony czuje się dobrze. Z drugiej samotnie. Nie chcę być samotna, ale trudno mi po terapii zaufać komuś i mam niechęć do poznawania kolejnych fałszywych ludzi.

Mój partner cierpi na depresję
Witam Mój partner cierpi na depresję, jest to związane m.in. z tym że od kilku lat jest alkoholikiem, niedawno rzucił picie, ok. 2 miesiące temu, ale jego stan psychiczny jest w opłakanym stanie. Ma leki, w nocy nie może spać, do tego nie może znaleźć pracy, choć kiedyś wiodło mu się bardzo dobrze. Teraz nie może dostać żadnej pracy związanej z jego branżą, dostaje odmowy na rekrutacjach. Do tego spodziewamy się dziecka, to jeszcze dodatkowo napędza strach, że sobie nie poradzimy. Co jako partnerka mogę zrobić, jak mu pomóc? Nie ukrywam, że jego stan też źle na mnie wpływa, cały czas siedzimy w domu, ja wychodzę tylko do pracy, a on zostaje sam z myślami.
Jak terapia online może pomóc w depresji i samotności po izolacji?
Od pewnego czasu czuję, że izolacja, której wszyscy musieliśmy doświadczyć, wpłynęła na mnie bardziej, niż bym się spodziewała. Zawsze byłam osobą towarzyską, ale zamknięcie w czterech ścianach sprawiło, że zaczęłam odczuwać coraz większe poczucie samotności, a wraz z nim przyszła depresja. Każdy dzień wydaje się być bez końca, a brak możliwości spotkania się z bliskimi tylko pogłębia te uczucia. Zastanawiam się, czy terapia online może być rozwiązaniem dla kogoś w mojej sytuacji? Jakie są jej zalety w porównaniu do tradycyjnej terapii, szczególnie w kontekście radzenia sobie z depresją i samotnością? Słyszałam, że psychoterapia online może być równie skuteczna jak sesje twarzą w twarz, ale mam pewne obawy co do nawiązywania relacji przez ekran. Czy terapeuci mają jakieś specjalne metody, które pomagają pacjentom poczuć się komfortowo podczas takiej formy terapii? Bardzo potrzebuję wsparcia, a jednocześnie chcę czuć, że mogę otworzyć się przed kimś, kto mnie naprawdę zrozumie. Jakie techniki mogłyby pomóc w zapanowaniu nad moimi emocjami i poczuciem izolacji? Będę wdzięczna za wszelkie informacje i wskazówki, które mogłyby mi pomóc w podjęciu decyzji o rozpoczęciu terapii online.
Problemy z terapią: frustracja i brak efektów w leczeniu depresji, czy zmienić terapeutę?

Witam, mam problem. Długo choruje na depresję. Mam się źle od pewnego czasu. Nie chodzę na terapię regularnie, bo są to koszty. Nie mam jak opłacać sesji ostatnio. Chodziłam półtora roku do terapeuty, ale w pewnym momencie zaczęłam się na niego złościć, że nie rozumie mnie, że jego rozmowa ze mną nie przynosi efektów i że się nie zgadzam z tą Panią. Czuje, że robi ze mnie idiotkę. Nie wiem, czy to proces terapii, czy raczej to, że nie umiem się na nią wkurzyć i powiedziec, że się nie zgadzam. Jestem umówiona na piątek i boję się, że wydam pieniądze na daremno i znowu nie otrzymam wsparcia. Nie wiem sama co robić. Czy szukać innego, czy wyjaśnić to z nią. Wiem, że ta Pani nie życzy mi źle, ale jej sposoby mnie osłabiają. Ciągle czuję zniechęcenie do życia i ciągle mam napady złości.

Mąż zachwycony terapeutką – jak radzić sobie z emocjami w małżeństwie?
Jestem z mężem w małżeństwie od 9 lat. W tamtym roku zdiagnozowali autyzm u siebie i depresję, bierze leki i poszedł na psychoterapię. Po dwóch miesiącach uznał, że u nas w małżeństwie jest kryzys i że terapeutka jest dla niego taka strasznie miła i wyrozumiała. Na początku uznałam, że rzeczywiście miałam różne problemy i mógł się źle czuć, źle go traktowałam. Postanowiłam że chce coś zmienić i rozmawiałyśmy o tym, zbliżyliśmy do siebie. Któregoś dnia po tym podchodząc po ładowarkę, leżącą przy jego komputerze, zauważyłem że czyta artykuł zatytułowany "zakochałem się w mojej terapeutce", bardzo mnie to zabolało, ale porozmawialiśmy i on uznał, że nie wie co dokładnie czuję. Na początku było spokojnie, ale potem mi powiedział, że jest nią zachwycony, że marzy o tym, żeby się z nią przyjaźnić poza terapia i żeby ona go przytulała. Powiedział to na terapii. Potem jeszcze gorzej, bo się dowiedziałem, że wszystkie treningu umiejętność w ramach terapii prowadzi ona i on wieczorami słucha jej głosu w ramach treningów uwaznosci. On to bardzo chętnie robi i nie wiedziałam dlaczego, a wcześniej nie lubi żadnych medytacji, ani nic takiego. Więc spotyka się z nią 2 razy w tygodniu plus słucha jej wieczorami. Do tego zauważyłam, że laljkuje i serduszkuje jej posty na fanpejdzu. To też mnie strasznie zabolało. Czuję się strasznie źle i zraniona. Rozmawiałam z nim wielokrotnie, ale on mówi, że to nic takiego, że to normalne w terapii, że to może być jakieś przeniesienie, itd. Mi jest strasznie z tym źle, jak zasugerowałam zmianę terapeutki, może na faceta, to jest agresja, że chce mu to zabrać co już się zaczęło, że to właśnie ma tak wyglądać, że on niby mnie kocha i robi to wszystko dla mnie, że nie chce zaczynać terapii nigdzie indziej. Do tego dowiedziałam się, że przychodzą mu myśli, że ona go przytula i nawet mu się to śniło. Jest to dla mnie strasznie trudne, jak sobie myślę, że on będzie do niej szedł i że to wszystko będzie trwało jeszcze rok, dwa. Czuję panikę i stres, nie ufam też w jej kompetencje, chociaż mnie on zapewnia, że to jest bezpieczne, ale ja nie daje rady. Nie wiem co zrobić, mamy dwójkę dzieci 6 lat i7 miesięcy
dysleksja

Dysleksja - przyczyny, objawy, diagnostyka i wsparcie

Dysleksja to zaburzenie wpływające na czytanie i pisanie, ale nie na inteligencję. Jeśli Ty lub ktoś bliski ma trudności w nauce, warto poznać objawy dysleksji, jej przyczyny i metody wsparcia. Odpowiednia pomoc może znacząco poprawić jakość życia i nauki.