Cześć Nik!
Twoje obawy, poczucie lęku są naturalną reakcją w sytuacji, która miała miejsce między Tobą a dziewczyną- spotkali_łyście się z zachowaniami homofobicznymi, które nigdy i nigdzie nie powinny mieć miejsca. To nadszarpuje poczucie bezpieczeństwa, komfortu - dlatego bardzo ważnym jest, byś osobno Ty, osobno partnerka oraz wspólnie, powspółpracowali_ły nad zbudowaniem własnej, dobrej dla Was przestrzeni. Własna przestrzeń może dotyczyć takich rzeczy do wypracowania, jak: bezpiecznych miejsc, gdzie możecie dobrze spędzać czas; znajomych i przyjaciół, których to Wy chcecie wpuścić do Waszego kręgu (ponieważ to Wy decydujecie o tym, z kim chcecie mieć kontakt, a kto nie ma prawa wejść do Waszej przestrzeni osobistej); form spędzania czasu, podczas których czujecie się dobrze, dumnie i komfortowo; form aktywności, które podnoszą Wasze poczucie wartości siebie. Taka przestrzeń jest do zbudowania przez Was (wspólnie i osobno), nie trzeba jej “znajdywać”.
Jeśli chodzi o spojrzenia - nigdy nie wiemy, co inna osoba tak naprawdę myśli, póki nie wejdziemy jej do głowy :) Oraz - czy to naprawdę istotne, co ktoś sobie myśli/ uważa? Każda osoba ma przeróżne postawy, przeróżne zainteresowania, przeróżne spojrzenie na otaczający ją świat - i, co jest świetne, nie naszą jest to odpowiedzialnością, by ktoś coś zrozumiał, dojrzał, zmienił zachowanie. Odpowiadamy tylko za siebie i to jest najważniejsze :)
Spróbuj pomyśleć nad tym, jak czułeś_aś się przed opisaną sytuacją - dumny_a z siebie, pewny_a siebie, wierzący_a w swoje dobro, osobowość, w to, że jesteś super człowiekiem? Spróbuj w komfortowym, cichym miejscu powrócić tego samopoczucia. Masz pełne prawo do tego, by ponownie tak się czuć i tak uważać o sobie - niezależnie od jakichkolwiek sytuacji, które się działy, dzieją i będą dziać.
Polecam też bardzo konsultację z psychologiem_żką, na stronie możesz znaleźć filtr “LBGTQiA+” :)