
- Strona główna
- Forum
- kryzysy, zaburzenia nastroju
- Niskie poczucie...
Niskie poczucie własnej wartości i problemy z wyglądem - jak sobie poradzić?
Usunięty Specjalista_tka
Gdy czytam Pani wypowiedź nie jest dla mnie jasne o jakich specjalistach Pani mówi, więc na wszelki wypadek podpowiadam, że problemy z cerą warto sprawdzić od strony somatycznej - może to np.kwestia hormonów czy potrzeby suplementacji? W kwestii poczucia wartości pomocny byłby kontakt z psychologiem/psychoterapeutą.
Usunięty Specjalista_tka
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz
Pani Magdaleno,
Tak jak Pani sama napisała „wygląd bardzo mocno przekłada się na moja psychikę. Błędne koło”. To jest jak najbardziej prawda, udowodniono tę zależność w licznych badaniach gdzie stres, lęk, nastrój depresyjny wpływał nie tylko na gorsze samopoczucie ale również powodował pogorszenie stanu zdrowia (wrzody żołądka, łuszczyca). Również jeśli chodzi o skórę jest ona największym organem naszego ciała i trochę „lustrem” tego co dzieje się „w środku”. Mogą być to m.in. sytuacje stresowe ale również zaburzenia hormonalne czy nawet nietolerancje pokarmowe (ostatnio coraz więcej danych dociera o wpływie naszej mikrobioty jelitowej na funkcjonowanie fizyczne ale i psychiczne).
Jak Pani sama stwierdziła walka z trądzikiem jest długa (obecnie ma Pani wrażenie, że jest to „walka z wiatrakami”). Na pewno wiele przyczyn takiego stanu somatycznego (nie wiem czy mówiąc o specjalistach miała Pani na myśli tylko dermatologów czy tez np. ginekologa-endokrynologa). W związku z tym sugerowałabym rozszerzenie diagnostyki, żeby działać nie tylko objawowo (wizyty u kosmetologa) ale i znaleźć przyczyny i je leczyć.
Jak Pani sama mówi kontakty społeczne są dla Pani trudne (zwłaszcza, że nie jest już Pani w wieku „nastoletnim” gdzie trądzik jest uważany za powszechny „defekt kosmetyczny”, jest on chorobą i powinien być leczony). Być może w Pani otoczeniu są osoby, którym Pani ufa, są Pani przychylne niezależnie od Pani wyglądu. Być może rozmowa o Pani samopoczuciu i niepewności mogłaby być pomocna. Z rozmów z pacjentami wiem, że defekty, które dla nas są dużym problemem są niezauważalne lub zupełnie nieważne dla innych. Dla innych może być ważne, że ma Pani ładne oczy, jest zabawna, czy pomocna.
Życzę wszystkiego dobrego. Pozdrawiam

Zobacz podobne
30 sierpnia tego roku zmarł mój 24-letni syn .
Syn zginął w wypadku w trakcie pracy. Nie umiem sobie poradzić z jego odejściem. Syn był jedynym moim dzieckiem, z którym łączyła mnie szczególna więź. Syn był moim przyjacielem. Był wspaniałym człowiekiem, który nigdy nie odmawiał pomocy innym ludziom i dlatego, że był właśnie tak pomocny zmarł przez czyjeś zaniedbanie i niedopatrzenie.
Nie umiem żyć ze świadomością, że już nigdy nie zobaczę syna , że nigdy go już nie usłyszę. Nie mogę o niczym innym myśleć, tylko cały czas o nim, dlaczego właśnie syn musiał odejść z tego świata. Co w życiu zrobiłam źle, że los aż tak bardzo mnie skrzywdził odbierając mi syna? Każdy unika tego tematu a ja się duszę w sobie i płaczę jak nikt nie widzi ,żeby nie słyszeć, że znowu płaczę .

