Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Schizofrenia rezydualna - jak się objawia?

Po ostatniej diagnozie cierpię na schizofrenię rezydualną, jak ona się objawia, jakie są jej objawy?
Magdalena Bilińska-Zakrzewicz

Magdalena Bilińska-Zakrzewicz

Dzień dobry, 

Z teoretycznego punktu widzenia i według tego, jak schizofrenia rezydualna została sklasyfikowana w ICD 10  jest diagnozą stawianą osobom, które w przeszłości doświadczyły epizodu schizofrenii, ale obecnie nie przejawiają objawów osiowych psychozy, takich jak halucynacje czy myśli urojeniowe. 
Do jej objawów należą: 

  • unikanie kontaktów z otoczeniem, wyraźną izolację społeczną lub wycofanie,
  • spowolnienie psychoruchowe,
  • alogię – znaczne zubożenie mowy, redukcję wypowiedzi, brak modulacji głosu,
  • abulię – spadek motywacji , brak inicjatywy działania, bierność,
  • apatię – brak wrażliwości na bodźce wewnętrzne i zewnętrzne,
  • ograniczenie aktywności,
  • stępienie emocjonalne, spłycenie afektywne, nieadekwatną ekspresję emocjonalną,
  • brak dbałości o higienę osobistą i wygląd zewnętrzny,
  • upośledzenie komunikacji niewerbalnej tj. mimiki, kontaktu wzrokowego, gestów,
  • ogólny spadek wydolności,
  • dziwne zachowania, magiczne lub niezwykłe myślenie.

Jednak kluczowe, jak ZAWSZE w każdym leczeniu jest indywidualne podejście do pacjenta i szczegółowa diagnoza oparta o pogłębiony wywiad i obserwacje. To ważne, aby Pan ze swoim lekarzem rozmawiał nt. diagnozy, zadawał pytania, dzielił się wątpliwościami. Tylko wtedy, kiedy istnieje dobre porozumienie między lekarzem a pacjentem możliwe jest skuteczne leczenie. Zachęcam do kontaktu z lekarzem prowadzącym . 
Pozdrawiam 

Magdalena Bilinska-Zakrzewicz 

2 lata temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Karolina Białajczuk

Karolina Białajczuk

Schizofrenia rezydualna charakteryzuje się przede wszystkim obecnością pewnych objawów schizofrenii, mimo że nie występują już wyraźne epizody psychozy. Objawy te mogą obejmować myślenie dezorganizowane, trudności w koncentracji, wycofanie społeczne i emocjonalne, a także ograniczenie zdolności do odczuwania przyjemności. Ważne jest, aby w miarę możliwości skonsultować się z lekarzem lub specjalistą, aby zrozumieć i zarządzać tymi objawami.

Pozdrawiam,

Karolina Białajczuk 

2 lata temu

Zobacz podobne

Dzień dobry, piszę ponownie odnośnie koleżanki ze studiów i współpracy z nią w laboratorium.
Dzień dobry, piszę ponownie odnośnie koleżanki ze studiów i współpracy z nią w laboratorium. Zależy mi na dobrych ocenach i ma stypendium. Jednak relacja z koleżanką mnie to już mocno stresuje i jestem na nią wściekła, bo teraz już drugi raz nie zaliczyłam sprawozdań i nie mogę już niczego nie zdać z tego przedmiotu, bo będę miała nawet aż warunek.... Jak wspomniałam, koleżanka jest aspołeczna i całkowicie nie komunikatywna, a wydawać by się mogło, że jak ktoś studiuje, przebywa siłą rzeczy, jakoś tam z ludźmi dojeżdża, to jako tako musi się umieć integrować i dawać radę z ludźmi skoro studiuje. Niestety współpraca jest całkowicie ciężka. Był moment, że kilka razy pisałyśmy do siebie, ale nawet tego już nie ma więc nie ma szans na kontakt jakikolwiek, aby zrobić podział (jedynie tyle od samego początku się udało ustalić, że ona pisze sprawozdania, a ja wygłaszam i robię slajdy), tylko jednak chcąc jej pokazać slajdy, czy jej się podobają albo co ona napisała w raporcie, aby te slajdy dopasować, bo można o różnych rzeczach pisać na dany temat, pod różnym kątem itd. no coś by wypadało się komunikować, aby każda była zadowolona. 2 razy się coś tam udało, a potem już koniec totalnie zero kontaktu nawet pisemnego. Odcięła się całkowicie. I nawet nie wiem, czy w ogóle nadal mnie uwzględnia w sprawozdaniu, czy mam to nadrabiać. Bo z tym to ostatnio się okazało, że robi sama całość i... Miałam potem dwóje, bo nie zdążyłam sama zrobić na tzw. już.... Jak z nią się dogadać... A na żywo to nie sposób się z nią komunikować.... szkoda mówić.... Ona wśród ludzi czuje się widocznie koszmarnie i to widać. Że wolałaby się zapaść pod ziemię w obecności innych w każdej ilości, ja nie wiem, co ale wygląda, jakby chciała wyparować, nie wie, gdzie uciekać wzrokiem i jak tylko może unika każdego. Nie ma śladów cięcia ani nic, ale dowiedziałam się u pani profesor (chociaż ciężko o informację o kimś zwłaszcza dzisiaj... Że ma aspargera. A poszłam do profesor zapytać się jak mam i czy sama napisać następny raport czy mogę nadrobić, bo koleżanka no nie ma kontaktu i że nie umiem się z nią dogadać..... Więc dowiedziałam się, że ma aspargera. Co mam z tym zrobić.... JA nie umiałabym żyć bez chociaż raz w tygodniu małych kilku osobowych spotkań w pubie klubie na pizzy wspólnej grze... A uważam, że to minimum i mam małe grono, bo kilkuosobową paczkę od lat plus kilka na studiach. Mieszkam w akademiku i żyje. Nie wiem.... A ona jest całkowitym samotnikiem, ja rozumiem, że ktoś jest małomówny, mniej towarzyski, nie proponuję jej wspólnych spotkań po zajęciach, bo nawet upłynnia się, jak tylko ostatnia minuta zajęć wybija. Ale żeby nic nie mówić???? Totalnie nic? Do prowadzących coś tam odpowie, jak musi, na seminarium własnych wygłosi i tyle z jej wypowiedzi na tym koniec. Nawet zdawkowo nie. Zatyczki w uszach są zawsze i najchętniej w tę ścianę by weszła, aby tylko jak najdalej od ludzi. Potrafi całymi dniami miesiącami nic nie mówić naprawdę nic.... Aż nie wiem, czy w domu też nie mówi, jak nie musi, czy może dla odmiany ma wysyp słów.... Dobrze, że to tylko jedne zajęcia na innych jestem z innymi.... Denerwująca osoba. Na tych konkretnych zajęciach już nie mam jak się dopchać, bo mają być 3, a nas jest tak liczbowo, że nas dwie zostały i nawet tej 3 osoby na pociechę nie ma, a dołączyć nie dołączę, bo już jedna 4 jest i same 3, bo nikt z nią nie chce pracować i się nie dziwię.... Tu miałam pecha i mi się ona trafiła.... I przez nią będę miała warunek. Ona swoje robi ja nie ja nie wiem cooo i aaaaa stresuje mnie to. Znowu mój słowotok, ale muszę się poradzić, co mam z nią zrobić czy też jej zrobić na złość i olać ją a profesorowie czasem nie odpisują, bo oczywiście pytałam, czy mogę robić sama, bo tak najprościej, ale bez odpowiedzi kolejny raz.... Nie wiem.... Proszę o radę.
Autyzm atypowy u partnera – dziedziczenie, rodzicielstwo i problemy ze snem
Dzień Dobry. mój partner dostał diagnozę autyzmu atypowego. Jakimi rodzicami są osoby z tym zaburzeniem ? czy autyzm jest dziedziczny ? czasami widzę u niego zawieszenia, problemy ze snem.
Jestem bardzo płaczliwa, jestem mamą. Myślę, że to przez trudności mojego dziecka z rozwojem mowy.
Dzień dobry , jestem mamą 3 dzieci 🙂i mam 40 lat , do tego praca 8 godzin i oczywiście w domu.Mój problem polega na tym od pewnego czasu jestem strasznie płaczliwa , potrafię dziennie płakać , jest to bardzo uciążliwe , nie wiem jak mam z tym sobie poradzić !!! Problem jest też z moim 4 letnim synkiem, który jest bardzo związany ze mną 😞i do tego dochodzą problemy mowy , niestety jak na 4 latka to jego mowa jest na poziomie 2-3 latka .Wiem, że te mój płacz jest związany z nim !!!!! Ale chce zrobić coś z tym płaczem.
Syn ma spektrum autyzmu, martwi mnie jego dystans i niechęć do spotkań towarzyskich, nawiązywania głębszych relacji.
Witam, mam syna Kubę, 15-letniego. Kubuś zawsze był cichy, milczący, trzymał się z boku. Ma Aspergera (chyba to lekki autyzm???). Na spotkaniach rodzinnych jest milczący, póki konkretnie ktoś o coś go nie zagada, nie zapyta. Taki za murem aspołeczny, zdystansowany, chłodny, ale zarazem jak już to sympatyczny. Małomówny. Nie ma kolegów i martwię się o niego. Nie umie nawiązywać bliższych relacji, jedynie pobieżnie powierzchowne, takie jednorazowe. Boję się, że będzie samotny i nawet przez rodzinę opuszczony w przyszłości. Jak sprawić, aby stał się towarzyski, umiał być tak czynnie aktywny na spotkaniach. Większość czasu spędza u siebie w pokoju, a ludzie mu nie są specjalnie potrzebni do szczęścia. Jestem zdołowana widząc, że tak żyje. Toż to uosobienie nieszczęścia, choć nie jest jako taki depresyjny, zdołowany, bo cieszą go wycieczki po lesie, po jurze skałkach, dopomina się kiedy znowu, w domu jest uśmiechnięty i spokojny, ale jego ekspresja zawsze jest raczej taka skromna. Uwielbia łamigłówki, ciekawostki popularnonaukowe i czarne dziury. Ale jak mówi lubi ludzi, ale jakoś nie bardzo umie z nimi być i też nie ma dużych potrzeb towarzyskich, ale nie, że całkiem do zera. Jakieś tam ma. Jednak mnie to bardzo martwi. Ta jego cichość... 😭😭😭CO MAM ZROBIĆ??
Problem z pamięcią krótkotrwałą - nie pamiętam co robiłam przed chwilą
Dzień dobry. Mam taki problem z pamięcią krótkotrwałą . Odczuwam to jakby mój mózg był we śnie. Jestem w pełni przytomna wiem co się dzieje ale mój mózg tego nie rejestruje. Czytam książkę, oglądam tv ale nie wiem o czym jest ta książka i film. Rozmawiam z kimś ale nie wiem co ta osoba do mnie mówi. Słyszę ją ale nie rozumiem nic. Czasami odpowiem nie na temat z automatu . Jestem u lekarza , mówi do mnie a po minucie czy kilku minutach nie pamiętam nawet że byłam u lekarza. Po kilku godzinach przypominam sobie urywki rozmowy i coś mi tam świta ale nie wszystko. Wszystko muszę zapisywać i pamiętnik prowadzić bo gdyby nie to to nic bym nie pamiętała. Czuję się trochę tak jakbym miała amnezje. Mój mózg nic nie rejestruje. Żadnych innych objawów tylko ta mgła mózgu. Psycholog z którą rozmawiałam wykluczyła depresję i lęki. Wyniki z krwi w normie. Mam już tak kilka lat. Ale dokładnie jak długo nie pamiętam. Zdrowo się odzywiam. Spacery też mam, piję dużo wody ale to nic. Ćwiczenia na poprawę pamięci i nic nie pomaga. Ostatnio dziewczyna mówi do mnie część i mówi pewnej pani że znamy się bo na jednej ulicy mieszkamy ale nie wiem kim ona jest a głupio mi zapytać. Wydaje mi się znajoma ale nie wiem kim ona jest. Jutro mam neurologa. Czy to Alzheimer? Mam 37 lat. Śpię dobrze. Ale co to może być?
demencja

Demencja - przyczyny, objawy i leczenie

Demencja to problem dotykający milionów ludzi. Zrozumienie jej przyczyn, objawów i metod leczenia jest kluczowe dla skutecznej profilaktyki i opieki. Ten artykuł dostarcza rzetelnych informacji, pomagających zrozumieć demencję i jej wpływ na pacjentów.