Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Mam podejrzenia, że moja partnerka ma chorobę dwubiegunową

Witam. Mam podejrzenia, że moja partnerka ma chorobę dwubiegunową (jej ojciec ma stwierdzoną przez psychiatrę). W jaki sposób mogę przekonać ją na wizytę u psychiatry? Jej zachowania są lekko mówiąc dziwne, proszę o jakąkolwiek poradę.
Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz

Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz

Dzień dobry,

z Pana wypowiedzi widać, że martwi się Pan o partnerkę i chciałby jej pomóc. Nie pisze Pan na czym polega to “dziwne zachowanie” ale u osób z zaburzeniem dwubiegunowym oczywiście zachowania mogą odbiegać od norm społecznych, przy czym widoczne są obniżenia nastroju (depresja) oraz jego znaczne wzmożenie (mania). Stan manii nie sprzyja podejmowaniu leczenia (osoba chora może czuć się bardzo dobrze i zaprzeczać konieczności konsultacji ze specjalistą), natomiast w stanie depresji odczuwa pogorszenie sampoczucia i to może być szansa na podjęcie leczenia. 

Myślę, że również można zaangażować rodzinę partnerki, a szczególnie jej ojca. Nie pisze Pan jakie są ich relacje i czy mężczyzna podjął leczenie. Zawsze jednak może Pan próbować podkreślić, że czyni to z troski i niepokoju o zdrowie partnerki.

Pozdrawiam

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Paulina Jarecka

Paulina Jarecka

Rozumiem, że jesteś zaniepokojony stanem zdrowia bliskiej Ci osoby. Ważne jest, aby podchodzić do tej sytuacji w sposób wrażliwy i empatyczny, z poszanowaniem wzajemnych granic. 

Powiedz partnerce, że jesteś zaniepokojony jej zdrowiem i że realnie wpływa to na Waszą relację. Wyraź swoje wsparcie i gotowość do pomocy, jeśli tak czujesz. 

Postaraj się stworzyć przyjazne i bezpieczne środowisko, w którym partnerka może swobodnie opowiedzieć o swoich uczuciach i obawach. Wyraź gotowość wysłuchać jej bez osądzania.

Wyjaśnij, że wizyta u specjalisty może pomóc jej zrozumieć swoje emocje, otrzymać odpowiednie leczenie i poprawić tym samym Waszą relację. Nie jest to oznaka słabości.

Jeśli partnerka obawia się pójścia na wizytę sama, zaproponuj, że będziesz ją wspierać i towarzyszyć na spotkaniu, jeśli Twoje zdrowie psychiczne i samopoczucie na to pozwala- to może jej dać poczucie bezpieczeństwa i ułatwić podjęcie decyzji o wizycie.

Pamiętaj, że decyzja o skonsultowaniu się z psychiatrą należy do Twojej partnerki. Nie możemy nikogo zmusić do sięgnięcia po pomoc. Daj jej czas i przestrzeń, aby rozważyła Twoje sugestie. Zaopiekuj się również sobą i swoimi emocjami, może również na konsultacji psychoterapeutycznej. W przypadku, gdy jej zachowanie będzie stanowiło zagrożenie zdrowia lub życia zgłoś odpowiednim organom (112). 

116 123 – Kryzysowy telefon zaufania dla dorosłych


Pozdrawiam Paulina Jarecka 

Usunięty Specjalista_tka

Usunięty Specjalista_tka

Rozumiem, że martwisz się o swoją partnerkę i obserwujesz zachowania, które wydają Ci się niepokojące. Przekonanie kogoś do wizyty u psychiatry może być trudne, ale istnieją pewne podejścia, które możesz wdrożyć, aby zachęcić partnerkę do zadbania o własne zdrowie. Rozpocznij rozmowę z partnerką, wyrażając swoje troski i zaniepokojenie związane z jej zachowaniem. Staraj się być empatycznym i wyjaśnij, że interesuje Cię jej dobrostan i chcesz jej pomóc. Staraj się przywoływać konkretne przykłady zachowań, które obserwujesz i które Cię niepokoją. Powiedz jej, dlaczego uważasz, że mogą one być związane z chorobą dwubiegunową i jak profesjonalna pomoc może jej pomóc. Możesz też partnerce informacje na temat dostępnych form wsparcia dla osób z chorobą dwubiegunową. Może to być terapia indywidualna, grupowa lub farmakoterapia. Zaznacz, że mogą one pomóc w zarządzaniu objawami i poprawieniu jakości życia. Pamiętaj jednocześnie, że nie możesz wymusić na partnerce podjęcia leczenia, ale możesz wyrazić swoje zaniepokojenie i oferować wsparcie. Ostateczna decyzja należy do niej.

Usunięty Specjalista_tka

komunikacja w zwiazku

Darmowy test na jakość komunikacji w związku

Zobacz podobne

Po opuszczeniu przez partnera (który nie wspiera finansowo ani emocjonalnie) wpadłam w uzależnienie od alkoholu - bardzo źle się czuję, proszę o pomoc
Witam, dwa lata temu urodziłam córkę, drugą już. W czasie ciąży wyszło, że partner ma długi hazardowe i to ogromne...ciąża zagrożona...tuż po zostawił i pojechał za granicę, dalej kłamał, grał, nie pomagał...płakałam chyba prawie cały czas...skończyłam karmić piersią i kiedyś w tych nerwach sięgnęłam po piwo, by, nie wiem, uspokoić się, zasnąć...I tak od tego czasu piję codziennie i to z 3 lub 4, pracuję po 12 godz dziennie, jak przychodzę usypiam dzieci i piję, bo tylko tak mogę zasnąć, płaczę nadal...to już będzie niedługo półtora roku, pomaga mi to w zaśnięciu, ale całe dnie myślę o wieczorze, że znowu będzie mi ciężko, że będę płakać, on obiecuje, mówi, że się poprawi, ale jak wraca raz na dwa miesiące to woli spać niż mi pomóc czy spędzić ze mną czas...jestem wycieńczona, chciałabym coś zmienić...przestać pić...naprawić nasze relacje, bo ponoć już nie gra od roku, ale to długa historia...Ja opłacam rachunki, utrzymuję dom, dzieci, opłacam opiekunkę, on się nie dokłada praktycznie, czasem jakiś grosz rzuci typu 500zl, nie okazuje uczuć a ja ciągle mu je okazuje, wybaczam, staram się naprawdę, by dzieciom niczego nie brakło mimo ciężkiej sytuacji finansowej, spędzam z nimi każdy dzień wolny, ale jestem już naprawdę zmęczona walką o rodzinę, dzieci, o związek...martwi mnie ze beż tych 3 czy 4 czy 2 czasem piw nie zasnę, jak mam to ogarnąć? Czy walczyć? Wydaje mi się, że on już odpuścił...nawet na urodziny moje, jak był, usłyszałam wszystkiego najlepszego i nawet drobiazgu nie dał mi, zabolało🙄 teraz zamiast ze mną być, woli spać, proszę o pomoc...to tylko część z tego ogólnikowa, dodam, że jak mi nie odpisuje wieczorem to wpadam w panikę i płaczę do rana, aż nie padnę z wycieńczenia...jakiś uraz? Nerwica? Depresja? Źle się czuję psychicznie, nie mam kiedy odpocząć i nie mam wsparcia od tej niby najważniejszej osoby😟
Psycholog, psychiatra i psychoterapeuta. Kogo wybrać?
Pisałam tutaj jeden post o przygotowaniu do terapii. Zastanawia mnie jedna sprawa. Nie wiem do kogo tak naprawdę się udać. Choruję na padaczkę od dziecka. Neurolog twierdzi, że to ataki mam na tle nerwowym. Też tak myślę. I teraz tak. Jest 3 specjalistów. Psycholog, psychiatra i psychoterapeuta. Kogo wybrać? Ja wiem, że muszę pracować nad sobą i się zmienić. Dużo wszystkim się stresuje, przejmuje jestem bardzo wrażliwa. Mam stany lękowe wsród ludzi nawet w sklepie czuje się obserwowana itd, niska samoocena, nerwica natręctw. Terapia mogłaby pomóc, bo rozmowa, wsparcie odmieniłoby może moje myśli o sobie, spojrzenie na świat przyszłość. Jednak wiem, że psychoterapeuta znowu nie zapisze leków, które musiałabym brać na nerwicę, lęki ,może depresję i uspokojenie, które mogłyby wyeliminować chorobę (napady padaczkowe, które mam przez stres)Psychiatra zapisze tylko leki, jednak u psychiatry nie odbędę terapii. Obecnie nie byłoby mnie stać na 2 specjalistów, a rozważam tylko wizyty prywatne. Co zrobić w takiej sytuacji, którego specjalistę tutaj wybrać?
Podejrzenie depresji i skierowanie do psychiatry. Boję się jednak leków, również spożywałam alkohol z braku radzenia sobie - powiadomić o tym psychoterapeutę?
Od jakiegoś czasu bardzo źle czuje się sama ze sobą. W środku czuję wielki smutek, przygnębienie, nic mnie nie cieszy, mam okropne problemy ze snem, często chce mi się płakać. Nie umiem sobie sama ze sobą poradzić. Ostatnio dwa razy poszłam w alkohol, miałam ochotę się upić(czego nigdy do tej pory nie robiłam).Zaczęłam psychoterapię i tam padło podejrzenie depresji i żeby pójść do psychiatry. Jednak wolałabym uniknąć psychiatry(boję się itp). Czy powinnam o tym incydencie z alkoholem powiedzieć terapeucie czy to nie ma znaczenia. Czy to faktycznie depresja?Czy możliwe jest wyleczenie depresji bez leków? I czy od tych leków się tyje?
Czy dobrym pomysłem jest uczęszczać na dwie terapie jednocześnie? NFZ i prywatnie

Dzień dobry,

Mam zaburzenie lękowe, chodzę od 1,5 roku na psychoterapię Gestalt. Jest to pełnopłatna terapia. 

Dodatkowo od kilku miesięcy stosuje farmakoterapię. 

Moje zaburzenie jest bardzo silne i połączone z objawami somatycznymi. Zauważyłem, że terapia raz w tygodniu to dla mnie za mało. Żeby móc lepiej funkcjonować potrzebuje spotkań 2 razy w tygodniu. Zwłaszcza gdy sesja daje dużo przemyśleń i lęków, doczekać z tym cały tydzień to prawdziwe wyzwanie. Niestety sesje 2x w tyg, są niemożliwie z powodów finansowych, jestem studentem. 

Jak mogę rozwiązać ten problem? Chętnie spróbowałbym też terapii CBT, albo terapii z psychologiem klinicznym, ale równocześnie nie rezygnując z obecnej terapii. 

Czy rozsądne byłoby, aby spróbować dostać się na terapię na NFZ, na którą chodziłbym raz w tygodniu i równocześnie uczęszczałbym na moją obecną terapię? Naprawdę bardzo potrzebuje częstszego wsparcia, żeby się cały nie rozsypać. Bardzo proszę o pomoc

Zdrada żony: Jak radzić sobie z emocjami i odbudować związek?
Moja żona zdradziła mnie tydzień temu po kilku dniach porozmawiałem z nią o tym co dalej i jak to dalej ma wyglądać, doszliśmy do zgody jeśli chodzi o to żeby spróbować odbudować naszą relacje. Zgodziłem się na terapię psychoterapeuty po pierwszej wizycie wspólnej psycholog stwierdziła, że najpierw powinniśmy popracować nad sobą, bo widzi w nas obojgu wiele rzeczy do naprawy. Po tych wydarzeniach nie powiem zbliżyliśmy się z żoną bardziej ale też ja stałem się bardziej nerwowy, bo przychodzą do mnie złe myśli. Dzisiaj nastąpiła dziwna sytuacja żona poprosiła mnie czy może wszystko sobie wyjaśnić z tą osobą która mnie zdradziła, myśl o tym że będzie z nią znowu w jakimś kontakcie zirytowała mnie. Czy uważacie ze to jest normalne zachowanie ze strony żony i co ja mam na tym miejscu robić. Żona na każdym kroku mówi, że żałuje i mnie kocha i chce dalej się starać ale nie wiem już sam co o tym wszystkim myśleć. Kolejną wizytę u psychologa mam za 4 dni do tego czasu nie dam sobie z tym radę liczyłbym na pomoc. Pozdrawiam
kryzys w związku

Kryzys w związku – jak go przetrwać i odbudować relację?

Twój związek w kryzysie? To naturalny etap, który może wzmocnić relację. Poznaj sprawdzone strategie i porady ekspertów, by skutecznie przez niego przejść i odbudować więź. Czytaj dalej!