Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Zaczęłam spotykać się z chłopakiem. Wydaje się spokojnym i normalnym facetem.

Zaczęłam spotykać się z chłopakiem. Wydaje się spokojnym i normalnym facetem. Ale dowiedziałam się czegoś dziwnego o nim, czego nie mogę zrozumieć. Ma 25 lat i śpi w jednym! łóżku z bratem 18 lat. Mają jeden pokój i jedno łóżko. Wiem, że nie pochodzi z bogatej rodziny, ale nie rozumiem tego. On pracuje i brat też, rodzice też pracują. Mieszkanie rozumiem ma tylko salon gdzie rodzice śpią i pokój, gdzie on z bratem. Jak go pytałam, to dla niego to ok i nigdy nie myślał, że z tym coś nie tak, jak i jego rodzice. Dla tego chciałam spytać państwo, jaki może mieć wpływ na jego psychikę ta sytuacja? Czy tylko ja uważam, że to jest meeega nie ok?
Lidia Kotarba

Lidia Kotarba

Dzień dobry, 

myślę, że warto rozmawiać z chłopakiem na ten temat, dlaczego Pani uważa, że to jest nie ok, co Panią martwi, jak się Pani z tym czuje, czemu jest to niepokojące. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi, jaki może mieć to wpływ na Pani chłopaka. Powodzenia!

Lidia

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zobacz podobne

Chcę rozstać się z mężem. Myślę, że na pewno, ale to wciąż nie jest dla mnie łatwe.
Witam. Nie wiem od czego zacząć. Chce się rozstać z mężem. Powodów jest sporo, ale według mojego męża są one nieważne. Od początku naszego związku jego zdanie było najważniejsze i ostatnie. On mówił co myślał i nie patrzył na to, że mnie rani. Moja wina, bo zawsze dusiłam wszystko w sobie i tak przez 20 lat bycia razem się nazbierało. Nie powiem, że były to tylko złe chwile ,ale ostatnio tak. Urlop z dziećmi ( a mamy ich 2: 15 i 9 lat) był katastrofą. Tzn. Ja z dziećmi, a on sam, bo się źle czuje. Przed 5 lat miał stwierdzona depresję i tłumaczyłam to też tym, brałam większość obowiązków na siebie ,do tego praca na cały etat. Jakoś z pół roku temu stwierdziłam, że muszę coś dla siebie zrobić i pomyśleć o sobie, bo zwariuję i zapisałam się na siłownię bez pytania czy mogę, ale z wyrzutami sumienia. Do teraz jest mi to zresztą wypominane i to, że na pewno go zdradzam, bo zaczęłam o siebie dbać. W poniedziałek dzwonił do mnie( zawsze dzwoni z pracy, bo mam poniedziałki wolne) I znowu było wałkowane to, że on się źle czuje, że ja dla niego nic nie robie i w którymś momencie zaczął na mnie krzyczeć, a ja głupia słuchałam tego, zamiast odłożyć telefon. Zresztą nie pierwszy raz. Jak wrócił to była kłótnia i wyszedł gdzieś na noc. Wrócił i przed moja pracą znowu kłótnia, gdzie wykrzyczał mi, że jestem jego wrogiem i inne rzeczy, ja w odwecie mu powiedziałam tylko, że jest złym ojcem ( co w sumie jest po części prawdą, bo z dziećmi nie ma za bardzo kontaktu). Nie chciałam, ale chciałam go zranić tak, jak on mnie ranił co jakiś czas. I takie kłótnie ciągną się do dzisiaj, a już niedziela. Prosiłam go we wtorek : daj mi spokój, muszę sobie wszystko ułożyć w głowie, poszukam psychologa online ( mieszkamy w Niemczech). Jestem totalnie zmęczona tym wszystkim. U niego to jest tak : raz mnie kocha ,raz koniec i nie będzie poruszał tematu i tak kilka razy dziennie, a ja tak nie umiem. Już mu dzisiaj powiedziałam, że nie chcę z nim być i to koniec i naprawdę tak myślę, bo mam dosyć. Starsza córka mi sama powiedziała, że tato myśli tylko o sobie. Ja wiem, że ciężko jest i jemu, bo jesteśmy ze sobą 20 lat razem, ale szczerze to ja nie wiem czy go kocham, czy chcę z nim być. Wczoraj wyszłam na chwilę z koleżankami, żeby pogadać z kimś na ten temat, a on mnie śledził czy nie spotykam się z kochankiem i to nie pierwszy raz w tym tygodniu. Jestem psychiczne roztrzęsiona , sama nie wiem, co się ze mną dzieje i tak na 80 procent jestem pewna, że nie chce z nim być. Samotności się nie boję, prędzej czy sobie finansowo poradzę itd. i czy w długi nie popadnę, bo mamy kredyt na dom. Nie wiem co mam zrobić, a ciągle czuje się jakby on mnie zmuszał do bycia z nim razem. Jakoś w maju też mieliśmy kłótnie. Nie aż taką dużą i się pogodziliśmy, ale wtedy pierwszy raz żałowałam, że się z nim pogodziłam i od tamtej pory czuje się, jakbym go okłamywała, że go kocham. On oczekuje ode mnie seksu, a ja już od bardzo długiego czasu nie mam chęci i nie umiem się zmuszać i to też mi wypomina. Ja mu dzisiaj powiedziałam, że czuje się na dzień dzisiejszy zagubiona i chce mieć trochę czasu dla siebie, żeby zrozumieć co się ze mną dzieje i trochę mu powiedziałam, z czego to się wzięło. Niby rozumie, ale ciągle drąży. Ja nie wiem czy chce z nim być. Proponował terapię dla par, a ja nie wiem czy chce, nie wierzę, że może być lepiej po prostu... Chcę tylko spokoju dla siebie i dzieci.
Jak radzić sobie z niekontrolowanymi emocjami i konfliktami w rodzinie?
Nie umiem panować nad swoimi emocjami, strasznie się kłócę ze wszystkimi, najbardziej z rodziną. Jest ona mną strasznie zawiedziona, a ja nie wiem co mam robić i jak sobie z tym radzić. Czuję totalną bezsilność. Próbowałam różnych sposobów żeby sobie pomóc, ale nic niestety nie pomaga, co mogę zrobić?
Autyzm, lekkie upośledzenie intelektualne a nauka czytania i pisania w 1 klasie – czy syn będzie samodzielny?
Witam syn idzie od września do I klasy ma kształcenie specjalne ma diagnozę autyzmu typowego w teście IQ wychodzi Niepełnosprawność intelektualna w stopniu lekkim jest pogodnym wesołym dzieckiem chociaż czas spędza tylko na wybranych zabawach m. In. Klocki. Obawiam się o jego edukację czy nauczy się czytać i pisać czy będzie samodzielny Odwzorowuje po śladzie i potrafi przepisać ale ma problem z zapamiętaniem liter i cyfr
Moja siostra lat 34 (ja mam 29), nigdy nie podjęła żadnej pracy zarobkowej
Moja siostra lat 34 (ja mam 29), nigdy nie podjęła żadnej pracy zarobkowej. Opiszę jej sytuację życiową. Skończyła studia z ochrony środowiska w wieku 25 lat. Studiowała dziennie, na ten czas mieszkała w akademiku. Wyprowadziła się z rodzinnej wsi. Po studiach wróciła, mieszka z mamą. Niska motywacja do szukania pracy. I od tego czasu, czyli prawie 10 lat, siedzi w domu, właściwie wykonując tylko proste czynności życia codziennego. Na próbę rozmowy ucieka z pokoju, reaguje złością. Co można zrobić, by ją w jakikolwiek sposób zaktywizować? Takie trochę hikikomori.
Jak uzyskać zaświadczenie od psychologa przy narcyzmie i psychopatii byłej partnerki?
byłem ofiarą wieloletniej przemocy psychicznej ze strony ówczesnej partnerki z którą mam 2 dzieci. po 3 latach od rozstania w dalszym ciągu stosuje wobec mnie manipulacje, oskarżenia, poniżanie itp. Jej wszelkie działania opierają się na dążeniu do całkowitego wyniszczenia mnie od strony psychicznej i finansowej. Postaniwiłem wyjechać z kraju, żeby odnaleźć stabilizację i chęć do życia. Swoją byłą partnerkę podejrzewam o złosliwy narcyzm i psychopatię. Potrzebowałbym zaświadczenie do sądu od psychologa, które argumentuje moją niestety trudną decyzję, bo pozostawiam dwoje nieletnich dzieci, które są do mnie bardzo przywiązane. Czy jakiś psycholog mógłby po rozmowie ze mną wystawić takie zaświadczenie?
komunikacja

Umiejętności komunikacyjne – klucz do skutecznej komunikacji

Skuteczna komunikacja to klucz do sukcesu w życiu osobistym i zawodowym. W tym artykule przyjrzymy się bliżej temu, czym są umiejętności komunikacyjne, jaką rolę odgrywają w naszym życiu i jak możemy je rozwijać.