Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Mam trudności z polubieniem siebie, brakuje mi asertywności, często potrzebuję zmian (głównie relacji)

Od dawna czuję się źle ze sobą i nawet się nie lubię. Od dłuższego czasu zastanawiam się czy to ze mną jest coś nie tak. Pokrótce opiszę swoją osobę i problemy: - na starcie znajomości zawsze czuję się gorsza - nie jestem asertywna - często ląduje w roli "podnóżka" - nie potrafię zawierać dobrych relacji - jestem elastyczna i się nie przywiązuje ( łatwo zapominam o dawnych znajomych i w sumie to nigdy nie bolało mnie takie rozstanie nawet jeśli znajomość trwała kilka lat) - nienawidzę kontaktu fizycznego - boję się patrzeć komuś w oczy - nienawidzę i stresuje się jak ktoś za mną stoi i patrzy mi w plecy - nie cierpię ludzi którzy próbują mnie osaczyć - nienawidzę jak ktoś narusza moją przestrzeń - łatwo zastępuje znajomych innymi ludźmi tzw. "ich odpowiednikami i szybko o nich zapominam - brak mi empatii - do większości moich znajomych wewnętrznie czuję mocną niechęć - nigdy nie miałam w planie utrzymywać znajomości po zmianie miejsca pobytu (po ukończeniu podstawówki, liceum) , zawsze robię wszystko żeby kontakt się urwał i żeby pozbyć się problemu - nienawidzę być uwiązana oraz nawiązywać bliższych znajomości które mógłby obarczyć mnie niepotrzebną odpowiedzialnością - moim ulubionym typem znajomości są tzw. "płytkie znajomości" - często ze względu na mój brak asertywności ląduje w roli popychadła np. kilka razy wołano do mnie jak do psa "do nogi" albo powiedziano mi, że "jestem niżej w hierarchii" - potrafię grać dobrego znajomego nawet wobec osoby której nie cierpię (nawet te osoby nie wiedzą że ich nie lubię) - mimo tego że jestem nastolatką i to "ten czas" to nie jestem zainteresowana związkami, co moi rodzice uważają oczywiście za dziwne - nie lubię imprez - nie wychodzę często z domu - jestem dosyć dziwna, ale nie jestem jakimś samotnikiem w klasie, jestem typem osoby którą każdy lubi, ale nikt w pokoju pełnymbludzi by mnie nie wybrał - zawsze dbam o to, żeby utrzymać dystans, w momencie, gdy ktoś próbuje się zbliżyć i "obarczyć mnie odpowiedzialnością" szybko go spławiam - czuję, że jestem porażką życiową - matura i zdanie na wymarzone studia to dla mnie jedyny sposób na dowartościowanie się - każde miejsce, w które się przenoszę, zaczyna mnie męczyć i nudzić już po roku, a w przeciągu 2 lat staje się największą męczarnią a w głowie moją jedyną myślą jest to, że chce już zmienić otoczenie i wymienić ludzi z otoczenia na nowych tzw. "świeży towar".
Agnieszka Wloka

Agnieszka Wloka

Nie wiem, ile ma Pani lat, ale warto pomyśleć o diagnozie spektrum autyzmu- ja nie chcę Pani w żaden sposób szufladkować, tylko dać Pani taki impuls z tego co pani pisze i z tego, co mówią osoby dorosłe zdiagnozowane jako ze spektrum. Nie jest to choroba, ale raczej specyficznych układ cech. Stąd dorośli często mówią, że diagnoza dała im właśnie poczucie, że nie są inni/ niedopasowani, ale po prostu organizują swoje życie zgodnie z cechami które maja, a które różnią się od osób tzn neurotypowych. Co ważne są to przede wszystkim cechy związane z relacjami z ludźmi, gdzie inaczej odczuwa się te potrzeby i dla “niewtajemniczonych” wydaje się, że taka osoba jest nieempatyczna, czy okrutna - co jest nieprawdą.

Ważne, żeby Pani sobie poczytała o tym nieco i porozmawiała przede wszystkim z rodzicami - że nie ma w Pani nic dziwnego, bo całe sedno w tym, żeby podejść do swoich cech zupełnie indywidualnie  - jakie moje cechy sprawiają, że się realizują, w czym powinna się realizować żeby wykorzystać swój potencjał, co jest we mnie takiego, że stanowi o mojej wartości - cechy, ale tez umiejętności, zdolności,. No i z drugiej strony, istotne jest, żeby uzmysłowiła sobie Pani, że ma takie przestrzenie, nad którymi Pani nie zapanuje i nie warto się na to silić - np. zawody gdzie trzeba ścisłego kontaktu z druga osobą, czy przymuszanie się do relacji, w której partner nie rozumie Pani potrzeb. 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

kryzys

Czy doświadczasz kryzysu psychicznego?

Zobacz podobne

Jak rozmawiać z terapeutą o emocjach związanych z terapią i uzależnieniem od masturbacji?
Jestem uzależniona od masturbacji. Pracuję nad tym na psychoterapii. Jednym z moich zadań jest obserwacja moich myśli i czynników, które wywołują chęć do zrobienia tego. Jest ich sporo. Do jednych z nich należy rozmowa z moim terapeutą. Należę do osób dla których wygląd fizyczny nie ma znaczenia, a pociąga mnie inteligencja i ciekawe rozmowy. Według mnie to co mówi mi mój terapeuta na terapii jest bardzo mądre, i godne do wdrożenia w życie. I zrobiłam dzięki temu już wiele postępów. I wszelkie rozmowy z nim prowadzą do podniecenia. Zastanawiam się czy powinnam o tym wspomnieć skoro pracujemy z masturbacja. Trochę mam obawy, że to przerazi mojego terapeutę. Jakoś go zrazi itp. Boję się, że też przerwie terapię, a tego bym nie chciała, bo to moja pierwsza terapia, która działa, i pierwszy terapeuta, któremu ufam.
Jakie pytania zadać terapeucie podczas pierwszej wizyty?
Jakie powinnam zadać pytania terapeucie podczas pierwszej wizyty?
C-PTSD a wzrost drażliwości: Czy aktywacja nerwu błędnego powoduje pogorszenie?
Dzień dobry, mam C-PTSD. Od około 3 miesięcy robię systematycznie różne ćwiczenia aktywujące nerw błędny brzuszny. Od jakiegoś czasu stałem się bardziej drażliwy, pojawia się nadwrażliwość na bodźce, częściej doświadczam niepokoju, lęku i czasem jest on silniejszy niż zwykle, ogólnie chaos emocjonalny. Czy to pogorszenie wynika z tego, że robię coś źle, czy to efekt "rozmrażania" układu nerwowego? Proszę o odpowiedź i wskazówki, bo trochę mnie to martwi.
Jak profesjonalnie poinformowac klienta o braku dopasowania terapeuty i zakonczeniu wspolpracy?
Cześć! Jestem młodą psycholożką i chciałabym zapytać bardziej doświadczone osoby o Wasze sposoby na wymagająca dla mnie sytuacje w pracy. Zastanawiam się, jak przekazać klientowi, że mam poczucie, że nie jestem dla niego odpowiednią osobą do dalszej współpracy, że po prostu nie czuję między nami odpowiedniego dopasowania i mam wrażenie, że „nie kliknęło”. Chciałabym zrobić to w sposób profesjonalny, ale jednocześnie życzliwy i nienaruszający relacji z klientem. Jak Wy to komunikujecie? Czy macie swoje sprawdzone sformułowania albo sposoby prowadzenia takiej rozmowy? Będę ogromnie wdzięczna, jeśli podzielicie się swoimi doświadczeniami<3 Z góry dziękuję!
Interpretacja wyników testu EPQ-R
Witam, robiłam test EPQ-R w obszarze psychotyzm wyszedł mi wysoki stan 8. Co to oznacza? Co powinnam zrobić?
zaburzenia lękowe

Zaburzenia lękowe - przyczyny, objawy i skuteczne wsparcie

Zaburzenia lękowe, potocznie zwane nerwicą, to powszechny problem zdrowia psychicznego wpływający na jakość życia. Omawiamy objawy, przyczyny i metody leczenia. Sprawdź, jak rozpoznać sygnały ostrzegawcze i znaleźć profesjonalną pomoc.