
- Strona główna
- Forum
- psychoterapia, traumy, zaburzenia nastroju, zaburzenia neurologiczne
- Podejrzewam u...
Podejrzewam u siebie ADHD lub spektrum. Jak odróżnić to od CPTSD? Jaka terapia jest najlepsza?
Agnieszka Wloka
Droga Pani,
mówimy o dwóch różnych zaburzeniach - 1. spektrum autyzmu - bardzo szerokie pojęcie, na które składa się ogromna ilość symptomów i w życiu dorosłym warto te cechy, które obserwuje Pani jako autystyczne, przepuścić przez pryzmat: na ile one mi w życiu przeszkadzają, a na ile mogę je w życiu wykorzystać oraz swoje otoczenie dostosować do siebie, a nie a odwrót. Tu mówimy raczej o kłopotach w relacjach, trudnościach w rozumieniu emocji innych, dwuznaczności, intymności, itp.
Z kolei przy 2. ADHD mówimy o impulsywności, pobudliwości, kłopotach w koncentracji na różnych obszarach.
Mam jednak wrażenie, że w Pani przypadku dobrze to wszystko razem omówić ze swoim terapeutą - powiedzieć mu o swoich wątpliwościach - szczególnie, że patrzycie w przeszłość, gdzie “za dziecka” najbardziej te cechy mogły Pani nastręczać kłopotów i teraz rzutują na to, co dziś myśli Pani o sobie i jak reaguje.
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
TwójPsycholog
Cześć Emi,
najlepszym rozwiązaniem będzie rozmowa o tym na twojej terapii i razem zdecydujecie czy rzeczywiście potrzebna byłaby diagnoza, czy są to raczej trudności wynikające z traum, z twojej obecnej ciężkiej sytuacji zdrowotnej.
Żeby terapeutyzować się i pomagać sobie w związku z ADHD czy spektrum, najpierw konieczna jest zawsze ich diagnoza- jeśli zdecydujecie się z psychoterapeutą_ką na to, że taka diagnoza byłaby potrzebna, a on/a nie specjalizuje się w tym - zapisz się na diagnozę do neuropsychologa :)
Najpierw jednak pamiętaj o rozmowie z terapeutą_ką, ponieważ zna obszerny obraz Twoich trudności.
ADHD i CPTSD to zupełnie dwie różne rzeczy :) ADHD jest zaburzeniem neurologicznym, wynikającym z dysfunkcji w układzie nerwowym związanych z wydzielaniem i przesyłaniem dopaminy. CPTSD to z kolei zaburzenie psychiczne, które wynika z regularnych obciążeń emocjonalnych, traumatycznych dla mózgu, np. w wyniku pozabezpiecznego przywiązania w dzieciństwie i nastoletnim życiu. PTSD to zespół, który jest odpowiedzią mózgu na zdarzenia traumatyczne, przeciążające psychikę, dodając do tego “complex”, rozszerzono go o PTSD relacyjne, czyli wynikające z właśnie trudnych, długotrwałych relacji, prowadząc do szerszych trudności, np. zaburzeń osobowości.
Powodzenia!

Zobacz podobne
Jako uczennica 6 klasy szkoły podstawowej i gimnazjum byłam psychicznie dręczona głównie przez rówieśników, ale nie tylko. Chociaż od tamtej pory minęło ok. 20 lat, nadal pamiętam wszystkie najbardziej bolesne sytuacje tak dokładnie, jakby miały miejsce wczoraj. Czasami, bez powodu je sobie przypominam i nie mogę skupić się na niczym innym. Czuję się wtedy bardzo przygnębiona. Tak samo boli mnie świadomość, że moja klasowa wychowawczyni o wszystkim wiedziała, ale nie zrobiła nic, aby mi pomóc. W trakcie jednej z godzin wychowawczych w obecności całej klasy powiedziała, że widzi, że klasa mnie odtrąca, ale że to ja się izoluję, jestem zbyt nieśmiała i wycofana i to ja jestem winna, że klasa mnie nie lubi. Miała do mnie pretensje, że nie angażuję się w życie klasy, gdy ja bałam się, że znowu będą mnie wyśmiewać. Myślałam, że się z tym uporałam, ale od kilku miesięcy znowu dręczą mnie te wspomnienia. Porównuję się z tymi, którzy mi dokuczali i widzę, że im powiodło się lepiej niż mnie. Mają rodziny, dzieci, przyjaciół, a ja jestem samotna i mam wrażenie, że gdybym zniknęła, to nikt by tego nie zauważył. Większość z nich dalej mieszka w tej samej miejscowości co ja i gdy się mijamy, udają, że mnie nie znają. Mam poczucie, że oni wszyscy mieli rację i że jestem beznadziejna oraz gorsza i świat byłby lepszy beze mnie. Czasem jestem tak smutna, że chce mi się płakać i nie mam na nic siły. Nie umiem sobie z tym poradzić, mam poczucie winy, że ciągle zawodzę innych. Czasami czuję się tak, jakby ludzie obok mnie nie istnieli, byli tylko wytworem mojej wyobraźni i nikt mnie nie dostrzegał. Nie potrafię się zdobyć na zwierzenie się komuś lub wizytę u specjalisty, bo podświadomie boję się, że zareagują tak jak kiedyś moja wychowawczyni i wcale mi nie pomogą. Co powinnam zrobić, aby wreszcie poczuć się lepiej?

Dysleksja - przyczyny, objawy, diagnostyka i wsparcie
Dysleksja to zaburzenie wpływające na czytanie i pisanie, ale nie na inteligencję. Jeśli Ty lub ktoś bliski ma trudności w nauce, warto poznać objawy dysleksji, jej przyczyny i metody wsparcia. Odpowiednia pomoc może znacząco poprawić jakość życia i nauki.
