Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Podejrzewam u siebie ADHD lub spektrum. Jak odróżnić to od CPTSD? Jaka terapia jest najlepsza?

Jaki rodzaj terapii jest najlepszy dla osoby z podejrzeniem autyzmu i ADHD? (tak, wiem, jest na to moda, ale dużo o tym czytam i widzę u siebie wiele takich zachowań). Jak odróżnić ADHD od complex PTSD? Dla pełni obrazu, pracuję nad traumami na terapii gestalt, mam też dużo stresu w związku z niepłodnością i chorobą bliskiej osoby. Czuję, że terapia mi pomaga, ale mam też takie myśli czy diagnoza ADHD by coś tu zmieniła, pomogła?
Agnieszka Wloka

Agnieszka Wloka

Droga Pani,

mówimy o dwóch różnych zaburzeniach - 1. spektrum autyzmu - bardzo szerokie pojęcie, na które składa się ogromna ilość symptomów i w życiu dorosłym warto te cechy, które obserwuje Pani jako autystyczne, przepuścić przez pryzmat: na ile one mi w życiu przeszkadzają, a na ile mogę je w życiu wykorzystać oraz swoje otoczenie dostosować do siebie, a nie a odwrót. Tu mówimy raczej o kłopotach w relacjach, trudnościach w rozumieniu emocji innych, dwuznaczności, intymności, itp. 

Z kolei przy 2. ADHD mówimy o impulsywności, pobudliwości, kłopotach w koncentracji na różnych obszarach.

Mam jednak wrażenie, że w Pani przypadku dobrze to wszystko razem omówić ze swoim terapeutą - powiedzieć mu o swoich wątpliwościach - szczególnie, że patrzycie w przeszłość, gdzie “za dziecka” najbardziej te cechy mogły Pani nastręczać kłopotów i teraz rzutują na to, co dziś myśli Pani o sobie i jak reaguje.

 

 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

TwójPsycholog

TwójPsycholog

Cześć Emi, 

najlepszym rozwiązaniem będzie rozmowa o tym na twojej terapii i razem zdecydujecie czy rzeczywiście potrzebna byłaby diagnoza, czy są to raczej trudności wynikające z traum, z twojej obecnej ciężkiej sytuacji zdrowotnej. 

Żeby terapeutyzować się i pomagać sobie w związku z ADHD czy spektrum, najpierw konieczna jest zawsze ich diagnoza- jeśli zdecydujecie się z psychoterapeutą_ką na to, że taka diagnoza byłaby potrzebna, a on/a nie specjalizuje się w tym - zapisz się na diagnozę do neuropsychologa :)

Najpierw jednak pamiętaj o rozmowie z terapeutą_ką, ponieważ zna obszerny obraz Twoich trudności.

ADHD i CPTSD to zupełnie dwie różne rzeczy :) ADHD jest zaburzeniem neurologicznym, wynikającym z dysfunkcji w układzie nerwowym związanych z wydzielaniem i przesyłaniem dopaminy. CPTSD to z kolei zaburzenie psychiczne, które wynika z regularnych obciążeń emocjonalnych, traumatycznych dla mózgu, np. w wyniku pozabezpiecznego przywiązania w dzieciństwie i nastoletnim życiu. PTSD to zespół, który jest odpowiedzią mózgu na zdarzenia traumatyczne, przeciążające psychikę, dodając do tego “complex”, rozszerzono go o PTSD relacyjne, czyli wynikające z właśnie trudnych, długotrwałych relacji, prowadząc do szerszych trudności, np. zaburzeń osobowości. 

Powodzenia!

terapia czy psycholog

Czy to moment na terapię lub wizytę u psychologa?

Zobacz podobne

Diagnoza CHAD – szukam osób z chorobą afektywną dwubiegunową do rozmowy i wymiany doświadczeń
Witam Wszystkich serdecznie . Obecnie jestem diagnozowana pod kontem Chad. Czy są tu osoby z tą diagnoza ? Z którymi bym mogła porozmawiać
Ciągłe zmęczenie, stany depresyjne i lękowe oraz myśli samobójcze - co robić?
Witam od początku roku miewam stany depresyjne jestem ciągle zmęczona nic nie sprawia mi radości wykluczam sie z życia rodzinnego i towarzyskiego jestem przygnębiona mam uczucie pustki w środku a od lutego miewam stany lękowe i mialam epizody ataku paniki i zaczęłam miewac myśli "s"
Czy ChAD może zniknąć/ przyjąć łagodniejszą formę? Czy to, co przeżywam, to właśnie to?
Czy CHAD może "zniknąć" bez farmakoterapii? Kiedy miałam 18 lat, zdiagnozowano u mnie CHAD. Było to oczywiste, dla mnie, szkolnej pedagog i dla pani psychiatry. Pamiętam, że było wtedy na pewno lepiej z lekami niż bez leków. Depresje były wtedy bardzo głębokie i nawet zgodziłam się na pobyt w szpitalu psychiatrycznym. Anhedonia, pesymizm, zaniedbanie higieny osobistej (nie kąpałam się wiele dni), myśli s, samookaleczanie, nie ma wątpliwości, że to depresja. Ciężko natomiast obiektywnie ocenić czy znajdowałam się w stanach manii czy nie (ale tak pewnie bywa u każdego chorego na CHAD). Jednak patrząc na to, że często robiłam ryzykowne rzeczy, miałam problem z alkoholem i marihuaną, Pewnego dnia, nawet pamiętam datę, był to 25 luty 2022, pokłóciłam się z rodzicami, kiedy ich odwiedzałam, mieszkałam wtedy sama w wynajmowanym mieszkaniu. Chciałam wyjść z domu i wrócić do mieszkania pieszo w nocy. Mama nie chciała mnie wypuścić i dostałam ataku szału, w wyniku którego siostra miała siną twarz i mama też miała parę siniaków. Chciałam wyjść z domu w kiepskim stanie psychicznym, ale mama i siostrą musiały mnie trzymać siłą, żebym nie wyszła z domu. Tamtą noc spędziłam u rodziców w domu. Następnego dnia przemyślałam to wszystko i uznałam, że mocno przesadziłam. Postanowiłam wtedy, że nie będę już nikomu mówić o swoich problemach i będę udawać, że u mnie wszystko w porządku. Nie zwierzałam się z problemów nawet chłopakowi, z którym obecnie mieszkam. W depresji płakałam cicho po kątach, tak, żeby nie widział. Po jakimś czasie ten mój CHAD chyba się wyleczył(?). Jednak nadal w momentach, w których sobie nie radzę mam takie myśli, że jedynym rozwiązaniem problemów byłaby śm*erć. Czasem też zdarza mi się łączyć leki z alkoholem, żeby się dobrze poczuć. Raz mam taki okres, że uważam się za tą najgorszą, brzydka i głupią. Innym razem uważam, że jestem ładna i mądra a moja samoocena szybuje w kosmos. Daje radę jednak normalnie pracować i studiować, normalnie żyć. Czuję też, że jakby trzymam wszystkie te objawy za ścianą. Urojenia też nadal towarzyszą mi w gorszym czasie. Potrafię jednak wziąć to na logikę, tłumacząc sobie, że to tylko urojenia, niestety mimo to, czuję lęk. Raz czuję, że wszystko idzie mi świetnie a innym razem czuję się jakbym nigdzie nie pasowała. Obecnie jednak czuję dziwną pustkę i spokój i mam wrażenie, że jestem kimś innym. Tak jakbym stworzyła sobie osobne miejsce w umyśle na przeżywanie wszystkich negatywnych rzeczy. Nadal też ciągnie mnie do używek i zdarzają się spontaniczne popijawy w ciągu tygodnia, kiedy muszę iść do pracy następnego dnia. Dodam, ze leki na CHAD przestałam brać 3 lata temu bo byłam zbyt leniwa, żeby pójść po receptę do psychiatry. W 2022 też zdiagnozowano u mnie ADHD. Pytanie brzmi: czy to może być ten CHAD z łagodniejszymi objawami? Czy powinnam wrócić do leczenia? Czy możliwe, żeby z wiekiem ten CHAD przyjął taką formę? Taką łagodniejszą? Nie wiem co o tym myśleć, a wizytę u psychiatry mam dopiero we wrześniu.
Przejawiam pewne zachowania praktycznie od dziecka: wybuchowość, napady gniewu, agresji, rozdrażnienie.
Witam. Przejawiam pewne zachowania praktycznie od dziecka: wybuchowość, napady gniewu, agresji, rozdrażnienie. Z równowagi moze wyprowadzić mnie doslownie wszystko. Często nie potrafię kontrolować emocji oraz impulsywnych zachowań. Ludzie często tracą rangę tych ważnych w moich oczach z powodu dla mnie nieakceptowalnych zachowań, ale te same zachowania dla innych są powiedzmy na granicy, ale do przyjęcia i machnięcia ręką. Od dziecka pojawiają się stany w ktorych prawie wszystko jest mi obojętne. Często korzystam z różnych używek żeby zniwelować poczucie bezsensu. Wiem, że internet to nie zbyt dobry doradca, ale z racji wieku chciałabym być świadoma swoich przypadłości / chorób. Po wykonaniu kilku tekstów wynik wskazuje na bardzo silne wskazanie na pograniczne zaburzenia osobowości. Gdzie mogę otrzymać pomoc w diagnozie takiej z prawdziwego zdarzenia? Czy to bedzie wizyta u psychiatry czy psychoterapeuty? Dodam, że jestem z Rzeszowa. Dziękuje i pozdrawiam Joanna
Zmagania z współuzależnieniem i obwinianie siebie po dwóch nieudanych związkach
Mam 40 lat i jestem kobietą po dwóch nieudanych związkach z których mam 3 dzieci moj mąż i partner mieli problemy z alkoholem obecnie zaczęłam uczęszczać do terapeuty dla wsolzaleznionych nie radzę sobie ze sobą obwiniam siebie za wszystko np za to że wybrałam sobie takich ojców dla swoich dzieci nie umiem zapanować nad swoimi nerwami strachem o przyszłość
dysleksja

Dysleksja - przyczyny, objawy, diagnostyka i wsparcie

Dysleksja to zaburzenie wpływające na czytanie i pisanie, ale nie na inteligencję. Jeśli Ty lub ktoś bliski ma trudności w nauce, warto poznać objawy dysleksji, jej przyczyny i metody wsparcia. Odpowiednia pomoc może znacząco poprawić jakość życia i nauki.