Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Dlaczego moja partnerka złości się, gdy ja wyrażam gniew?

Chciałbym wiedzieć dlaczego dziewczyna się na mnie denerwuje wtedy kiedy ja się na cokolwiek złoszczę np. coś mi się nie uda i jestem zły i to pokazuje to ona odrazu ma problem i jest na mnie zła za to że się zdenerwowałem i w dodatku nie na nią czuję się jakbym nie mógł przy niej pokazywać że coś mi się nie podoba
Anna Skrońska

Anna Skrońska

Cześć Piotrek, 
złość to taka emocja, z którą czasem trudno sobie poradzić. I tej osobie, która się złości. Ale też osobie, która tę złość obserwuje. 
Wyrażanie emocji jest ważne. Wszystkich, nawet tych trudnych. Zwróć uwagę na to jak wyrażasz złość. Możesz się złościć mówiąc przykładowo “motyla noga, nie udało się”, przysłowiowe cztery wdechy i idziesz dalej :). Możesz się złościć rzucając przedmiotami, kopiąc w łóżko, czy waląc pięścią w ścianę i wracać do tego co cię wkurzyło cały dzień. Nie odpowiem ci dlaczego dziewczyna się na ciebie złości, ale możesz jej zapytać. Bo może ona nie do końca zna tę emocję, a może zna inne sposoby na złoszczenie się. 

Trzymam za ciebie kciuki! :) 
Pozdrawiam.

 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Izabela Marchwińska

Izabela Marchwińska

Dzień dobry,

Każdy z nas doświadcza złości ale różnimy się tym, co z naszą złością robimy. Możemy wyrażać ją w sposób asertywny lub agresywny. Spróbuj zastanowić się, czy wyrażając złość naruszam granice partnerki, a może deprecjonuję drugą osobę? 

Bywa, że stosujemy złość jak tarczę, ponieważ trudno nam powiedzieć, że jesteśmy smutni, że się boimy czy wstydzimy. Obawiamy się wyśmiania, odrzucenia albo zlekceważenia. Złość i pretensje są łatwiejsze do okazania. Radzenie sobie ze złością wymaga cofnięcia się do momentu, kiedy złość poczuliśmy aby rozpoznać, co tak naprawdę nas zdenerwowało i jaka niezaspokojona potrzeba skrywała się pod złością. Nasze emocje świadczą o potrzebach: te nieprzyjemne informuje o niezaspokojonych potrzebach, a przyjemne uczucia – o zaspokojonych. Złość często ukrywa lęk, a więc głód potrzeby bezpieczeństwa. Warto powiedzieć, co się stało, jakie to w nas wzbudziło uczucie, jakie potrzeby naruszyło i o co w związku z tym prosimy partnera.

Polecam książkę Marshalla Rosenberga „Porozumienie bez przemocy”. Trudno nazywać potrzeby, jeżeli w dzieciństwie tego nie nauczyliśmy się. A jeśli się tego nie umie, to nie umie się powiedzieć, czego nam potrzeba, nie umie się wyrażać tego, co nas rani i o co mamy do partnera pretensję. A to prowadzi do niezrozumienia.

Iza Marchwińska

dobrostan

Darmowy test na dobrostan psychiczny (WHO-5)

Zobacz podobne

Chłopak pożycza moje auto bez poszanowania, a gdy zwracam mu uwagę, obraca kłótnię przeciwko mnie.
Czuję się wykorzystywana przez mojego chłopaka, ponieważ pożycza cały czas moje auto oznajmiając mi , że „biorę twoje auto” , nie pytając mnie o zgodę , czasem nawet nie pyta tylko bierze jak swoje . Kiedy go zapytałam czemu nie pojedzie swoim to oznajmił mi, że moje ma lepsze nagłośnienie i woli jeździć moim , lub jedzie gdzieś zawieźć siostrę czy rodziców to mówi, że u mnie jest więcej miejsca i wygodniej . Ja zapłaciłam za to auto i bardzo o nie dbam, a mój chłopak ni koniecznie jeździ z klasą i poszanowaniem mojej własności . Za każdym razem kiedy zwracam mu uwagę mówi, że mu żałuje i się trzęsę o auto i tworzy się niepotrzebna kłótnia, którą on zaczyna , a ja czuję się nie komfortowo i nie chce kontynuować tej kłótni ,tylko dojść do porozumienia . Kiedy dziś mu pokazałam pewien artykuł o tym , że jeśli spowoduje wypadek moim autem to ja stracę zniżki i ubezpieczalnia może nałożyć na mnie karę za to, że go nie zgłosiłam jako współużytkownika auta . Znów rozpętał wojnę o to , gdzie ja tylko mu pokazałam artykuł . Później niestety nie odzywa się do mnie nawet dwa dni i kiedy w końcu zaczyna ze mną rozmawiać, gdzie zaznacza, że to moja wina i ja mam przeprosić choć nie wiem za co . Czuję się źle z tym faktem, że nie mogę używać swego auta tylko na swoje potrzeby. Czy to ze mną jest coś nie tak ? Czy jestem taka żyła czy moje uczucia są adekwatne?
Jak zachować się, kiedy mąż alkoholik przerywa abstynencję?
Jak zachować się, kiedy mąż alkoholik przerywa abstynencję? Mąż czeka na wizytę u psychoterapeuty. Do tego czasu jest mu bardzo ciężko powstrzymać się od picia alkoholu. Chcę być dla niego wsparciem, ale jednocześnie dać mu poczucie, że nie ma we mnie przyzwolenia na jego picie. Dużo rozmawiamy i umówiliśmy się, że jeśli zapije, nie będzie tego przede mną ukrywał. Nie chcę, żeby zaczął pić po kryjomu. Jak zareagować, kiedy mówi, że nie wytrzyma dłużej i musi wypić, lub kiedy pijany przyznaje, że nie udało mu się utrzymać abstynencji?
Zaczęłam doszukiwać się u partnera oznak zdrady, mimo że nie mam powodów do braku zaufania.
Z moim narzeczonym jestem w związku od 2 lat. Nie dał mi żadnych podstaw do niepokoju, nie zrobił nic co mogłoby spowodować stratę mojego zaufania. Ufam mu, jednak od pewnego czasu zaczęłam przeglądać jego telefon w poszukiwaniu hmm dowodów? Jest to głupie, bo wiem, że mnie kocha i że by mnie nie zdradził. Moją niepewność zaczęła się od momentu jak ex żona jego przyjaciela zaczęła go podrywać (bez odwzajemnienia) oraz przez natłok pracy (zmniejszona ilość czasu, który możemy spędzić razem, jestem atencjuszką). Mój partner bardzo dużo pracuje, a ja zaczęłam porównywać początek naszej znajomości i jego starania do czasu obecnego. Narzeczony nie zrobił nic, żeby nadszarpnąć moje zaufanie, a ja doszukuje się problemów. Przeglądaniem jego telefonu nadszarpnęłam jego zaufanie. Nie rozumiem co się ze mną dzieje. Kocham go i panicznie się boję, że mnie zostawi, że znajdzie lepszą niż ja. Nie chce ciągle doszukiwać się nowych bodźców do kłótni lub zakładać, że mówi mi nieprawdę. Nie wiem co mam robić… Nie chce go ranić.
Jak podjąć decyzję o wspólnym mieszkaniu i nie stracić bliskości z rodziną?
Jestem z kimś na kim mi bardzo zależy. Jednak rozmijamy sie w kwestii wspólnego mieszkania u Jego rodziców (dom jest na Niego przepisany). Ja mam kiedyś dziedziczyć po swoich rodzicach. Nie umiem sobie poradzić z podjęciem decyzji czy z nim tam zamieszkać. Jest to dla mnie bardzo trudne i boję się że przez to ten związek nie przetrwa. On nalega żeby tam układać sobie Niego życie, ja się martwię o swoich rodziców że jak pójdę zanim tam mieszkać to stracę taki kontakt ze swoją rodziną jak mam teraz. A obecnie widzę się z nimi co tydzień. Boję się po przeprowadzce stracić tej takiej niezależności. Tego że już nie będę jeździć tak często do rodziców. Jesteśmy już w wieku gdzie coraz bardziej martwię się o bliskich, a i swoje przyzwyczajenia mam też. On wiąże przyszłość ze swoim domem rodzinnym a co mam zrobić ze swoim kiedyś? Wiem że niemożna żyć przyszłością bo przez to nie mogę rusztu teraz z miejsca, ale jest dla mnie strasznie trudno podjąć decyzję to tej przeprowadzce, a jednocześnie nie chce stracić długoletniego związku. Martwię się też o siostrę, ona ma teraz dom obok tego który ja mam mieć po rodzicach. Martwe się o to co będzie z siostrą moja tez. Ogólnie mam problem z podjęciem decyzji bo mam wrażenie że co nie zrobię, ktoś będzie pokrzywdzony. Nie wiem co mam zrobić jak sobie poradzić. Nie chcę nikogo stracić, a boję się że to się stanie cokolwiek bym nie zrobiła :(. Wiem że nie można partnera też tak zwodzić w nieskończoność, ale jak cobie odpowiedzieć na pytanie czego ja chce? Jak zrobić żeby było dobrze? Będę wdzięczna za jakąś pomoc
Jak radzić sobie z chorobliwą zazdrością i OCD związanym z zaufaniem w związku?
Witam chorują na chorobliwa zazdrość. Mam ocd kompulsje bardzo często sprawdzam telefon męża. Rok temu sprawdzialam że na yutuby oglądał filmiki sugerujące seks o od tamtej pory co chwilę sprawdzam mu telefon . Nie umiem sobie poradzić z zazdrością. Czuje się gorsza i że on mnie już nie kocha i dla tego patrzy na takie filmiki . Jak sobie poradzić z tą zazdrością ?
toksyczny związek

Toksyczny związek – jak go rozpoznać i zakończyć?

Czy zastanawiasz się, czy Twój związek jest zdrowy? Nie każda trudność jest toksyczna, ale jeśli czujesz lęk, winę, wątpisz w siebie, boisz się mówić, co myślisz – warto się zatrzymać. Tutaj dowiesz się, jak rozpoznać toksyczny związek i jak go zakończyć.