Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Ciężko zacząć od czegoś konkretnego. Chodzę na psychoterapię od roku, a za tydzień idę pierwszy raz do psychiatry.

Ciężko zacząć od czegoś konkretnego. Chodzę na psychoterapię od roku, a za tydzień idę pierwszy raz do psychiatry. Według psychoterapeutki walczę z zaburzeniami neurorozwojowymi. Prawdopodobnie jest to genetyczne. Moi rodzice nie widzieli problemu. Relacja z moim Tatą jest bardzo trudna. Obecnie nie mamy kontaktu, moi rodzice wzięli rozwód, jak miałam 19 lat, a on nie utrzymuje ze mną kontaktów. Obwiniał mnie w sumie za wszystko, co złe. Jak byłam w szpitalu i było podejrzenie nowotworu wątroby, to nie chciał mi oddać kawałka, całe szczęście wyszła potem mononukleoza. Okradł nas też, a po rozwodzie rodziców walczyłam z nim o alimenty. Moje relacje z Mamą też były dość ciężkie, bardzo często się kłóciłyśmy. Od roku nasza relacja się znacznie poprawiła. Myślę, że była to kwestia mojego mówienia o tym, co czuję, a z tym mam ogromny problem... przeszłam z nią 2 nowotwory kości i wczoraj się dowiedziałam, że prawdopodobnie znowu ma nawrót... oprócz mojej Babci, Mamy i męża oraz przyjaciół to w sumie nie mam nikogo. Dodatkowo od listopada zmieniłam pracę i trafiłam na totalny brak wdrożenia i brak pomocy od osoby, która powinna pomóc... w pracy jestem za wszystko obwiniana.
Usunięty Specjalista_tka

Usunięty Specjalista_tka

Witam Cię. Rozumiem, że przez ostatni rok prowadzisz terapię, która jest skierowana na Twoje zaburzenia neurorozwojowe. Gratuluję Ci, że zdecydowałaś się na podjęcie terapii, ponieważ jest to bardzo ważny krok w procesie zdrowienia i radzenia sobie z trudnościami. Cieszę się także, że Twoja relacja z mamą uległa poprawie i masz jej wsparcie.

Jednak rozumiem, że Twoje życie nadal jest bardzo trudne i masz wiele problemów. W szczególności, relacja z ojcem była dla Ciebie traumatyczna, a brak kontaktu z nim może być dla Ciebie bolesny. To, co opisujesz, jest dla Ciebie bardzo trudne i zrozumiałe jest, że czujesz się samotna i pozostawiona sama sobie w wielu sytuacjach.

Ważne, aby pamiętać, że terapia oraz leczenie farmakologiczne mogą pomóc Ci w radzeniu sobie z trudnościami. Warto jest podjąć rozmowę z psychiatrą, który będzie mógł ocenić, czy dodatkowe leczenie farmakologiczne może pomóc w Twoim przypadku.

Również ważne, abyś kontynuowała terapię psychologiczną, ponieważ jest to proces długotrwały i wymaga zaangażowania i pracy nad sobą. W trudnych sytuacjach związanych z pracą, możesz również poszukać pomocy u specjalisty ds. zarządzania stresem lub coachingiem.

Jeśli potrzebujesz wsparcia w ciężkich momentach, warto skontaktować się z organizacjami zajmującymi się pomocą psychologiczną i emocjonalną, takimi jak np. Telefon Zaufania, czy też poradnictwo online.

Pozdrawiam Izabela Marczak Psycholog

Usunięty Specjalista_tka

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Magdalena Bilińska-Zakrzewicz

Magdalena Bilińska-Zakrzewicz

Dzień dobry, 

slysze, ze ma Pani za sobą wiele bardzo trudnych doświadczeń w życiu. To bardzo ważne, ze podjela Pani psychoterapię. Mając w swojej historii zarówno problemy neurorozwojowe, trudne relacje z rodzicami, a także poważne problemy ze zdrowiem oraz doświadczenie choroby u bliskiej osoby (matki) psychoterapia jest raczej procesem dlugoterminowym, który przynosi poprawę stopniowo. Słyszę, ze widzi Pani już poprawę w niektórych obszarach (relacja z matka, zdolność do wyrażania siebie), ale tez wiele trudnych kwestii do przepracowania jeszcze przed Panią. Ma Pani tez pare bliskich osób - męża, przyjaciół, którzy mogą stanowić wsparcie w walce o siebie. Najlepszym wiec rozwiązaniem jest kontynuowanie pracy nad sobą w psychoterapii. Życzę powodzenia Magdalena Bilinska Zakrzewicz  

terapia czy psycholog

Czy to moment na terapię lub wizytę u psychologa?

Zobacz podobne

Brak umiejętności podjęcia decyzji - czy taka osoba wie w ogóle co robi?
Czy osoba chora na brak umiejętności podjęcia decyzji, wie co robi?
Czy nadmierne kupowanie to problem? Ekscytacja zakupami a wyrzuty sumienia i brak pieniędzy
Nie wiem, czy to już problem, czy ja po prostu lubię kupować rzeczy. Ale serio – co chwilę coś zamawiam, paczki non stop, a potem... sama już nie wiem, po co mi to wszystko. Na chwilę jest fajnie, ekscytacja, a później? Wyrzuty sumienia, zero kasy i sterta niepotrzebnych rzeczy. Czy to już „coś”, czy tylko zwykła zachcianka, która trochę wymknęła się spod kontroli?
Czy to normalne, że psychiatra uważa, że nic mi nie jest, pomimo wiedzy o moich niekończących się myślach samobójczych, samookaleczaniem się, atakami lękowymi i problemami z odżywianiem?
Czy to normalne, że psychiatra uważa, że nic mi nie jest, pomimo wiedzy o moich niekończących się myślach samobójczych, samookaleczaniem się, atakami lękowymi i problemami z odżywianiem? Po ponad roku chodzenia do tego psychiatry w końcu dostałam odpowiedź na moje pytanie o moją diagnozę (wcześniej zawsze unikał odpowiedzi na to pytanie). Według tej osoby mam jedynie zaburzenia snu, więc wszystkie leki, które brałam miały pomóc tylko na to, bo wszystko ze mną jest okej. Nie ukrywam, że to zabolało nie tylko moją studencką kieszeń, bo poczułam się jakbym nie tylko zmarnowała naprawdę ogromną sumę pieniędzy na same leki (które i tak nie działały nawet na ten sen), ale też i w środku zabolało, bo wtedy zobaczyłam, że nawet psychiatra ma gdzieś moje problemy. Tłumaczył to tym, że jestem jeszcze młoda (22 lata) i nigdy nie płakałam podczas wizyty, więc świetnie muszę sobie radzić z emocjami, więc moje myśli samobójcze itp. same przejdą, jak dorosnę. Jeszcze coś mówił, że ma on doświadczenie na tym polu, bo ostatnio jest plaga osób młodych w jego gabinecie, które mówią mu mniej lub więcej to samo, co ja. Potem już nie wiem, co było dalej, bo mój mózg postanowił przejść w tryb "autopilota" ze względu na stres i inne złe emocje, które wtedy czułam (często mi się to zdarza, żeby uniknąć załamania nerwowego). Nie ukrywam, że nie chcę marnować pieniędzy, więc czy naprawdę muszę jakoś dożyć do 25 lat lub być po próbie samobójczej, żeby ktokolwiek wziąłby mnie i to co mówię na poważnie? Po jak długim czasie powinnam dostać diagnozę? Czy jest sens szukania pomocy, gdy wśród specjalistów istnieją takie poglądy na temat pokolenia młodych dorosłych?
Czy psychoterapeuta może zgłosić przestępstwo (pobicie) popełnione na pacjencie (pełnoletnim)?
Czy psychoterapeuta może zgłosić przestępstwo (pobicie) popełnione na pacjencie (pełnoletnim)?
W tamtym roku psycholog odkryła, że mam depresję
W tamtym roku psycholog odkryła, że mam depresję i powiedziała, że powinnam iść do psychiatry, ja na początku do niego nie poszłam, ale nadal czuję się źle i nie wiem co robić, czy zwrócić się do mojego psychologa czy psychiatry. Nie jestem też pewna czy będę umiała się otworzyć przed kimś nowym.
derealizacja

Derealizacja - na czym polega i jak leczyć to zaburzenie?

Derealizacja to poczucie nierealności i oderwania od otaczającego świata. Zaburzenie derealizacji dotyka około 1-2% populacji globalnie. Wczesne rozpoznanie i odpowiednia terapia umożliwiają skuteczne zarządzanie objawami.