
- Strona główna
- Forum
- psychoterapia, zaburzenia lękowe
- Straciłam przednie...
Straciłam przednie zęby, odsuwam się od ludzi - co robić?
Dor
Michał Kłak
Dor,
Unikanie wizyty u lekarza w krótkiej perspektywie daje ulgę, która wzmacnia jeszcze bardziej mechanizm unikania. W tym wypadku należy… zadziałać odwrotnie. Czyli zaprzestać unikania, by można było się przekonać, że lęk minie i nie będzie trwał wiecznie. Jeśli umówienie się do lekarza i dotarcie na wizytę jest zbyt trudne od razu, warto podzielić sobie proces na co raz trudniejsze etapy. Niemniej jeśli wciąż będziesz unikać lęk będzie tylko rósł. Psycholog może pomóc poradzić sobie z tym lękiem. Warto też pamiętać o możliwości skorzystania ze znieczulenia, które także może pomóc w trakcie wizyty. Dentysta nie musi boleć!
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Marta Król
Dzień Dobry,
Z treści Pani wiadomości odnoszę wrażenie, że na dłuższą metę aktualny stan i wycofanie z kontaktów, pogłębia Pani przygnębienie i że chciałaby Pani to zmienić ale nie do końca wie Pani jak zacząć. Ta chęć zmiany to pierwszy bardzo ważny krok. Proszę się nie obwiniać za swoją reakcję - to naturalne, że w przypadku lęku, unikamy stresujących doświadczeń i szukamy miejsca, w którym czujemy się najbezpieczniej, bo chcemy się chronić i jakoś przetrwać.
Lęk przed wizytą u stomatologa, zapewne jest związany z różnymi skojarzeniami w tym temacie lub Pani osobistymi doświadczeniami. Warto byłoby się im przyjrzeć w rozmowie z psychologiem. U każdego może to wyglądać zupełnie inaczej. Na wiele naszych obaw, da się znaleźć rozwiązanie. Można popracować nad technikami, które pomagają radzić sobie z napięciem lub zastanowić się które elementy po stronie lekarza (np. kontrola bólu, znieczulenie, udzielanie informacji) wpłynęły by na Pani komfort podczas takiej wizyty.
Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego,
Marta Król
Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz
Dzień dobry,
z tego co Pani piszę świetnie zdaje sobie Pani sprawę, że wizyta u dentysty jest konieczna, a utrudnia ja lęk. Dentofobia może mieć swoje źródła w złych doświadczeniach związanych ze stomatologiem (jeśli tak jest w Pani przypadku to sugeruję skonsultować się z psychologiem). Obawa i niepewność są też częstymi reakcjami na taką sytuacją. Może Pani spróbować spojrzeć na sytuacje z perspektywy czasowej; co zmieni się w Pani życiu za rok jeśli nie podejmie Pani leczenia (zapewne proces izolacji, który Pani zauważyła u siebie będzie postępował, mogą się tez pojawić inne problemy fizyczne i psychiczne), z drugiej strony jak może się zmienić Pani życie po odzyskani uzębienia (np. brak problemów z jedzeniem, mówieniem, mniejszy stres w kontaktach międzyludzkich).
Życzę wszystkiego dobrego
pozdrawiam

Zobacz podobne
Byłam ostatnio w takiej sytuacji, że niespodziewanie dostałam ataku paniki, i to w naprawdę nieoczekiwanym momencie.
Było to w sklepie, stojąc przy półce, nagle poczułam przerażający lęk, serce zaczęło łomotać, a ręce mi zadrżały.
Miałam wrażenie, że wszystko wokół jest jakieś nierealne. Zaczęłam się zastanawiać, jak lepiej radzić sobie z atakami paniki, zwłaszcza kiedy są tak nieprzewidywalne.
Czy są może jakieś techniki, które pomogłyby odzyskać kontrolę, nim lęk całkiem mnie nie pochłonie?
Wiem, że zaburzenia lękowe łatwe nie są, ale chciałabym nauczyć się metod, które pomogą mi żyć bez stresu o nagłe ataki.
Mam pewien problem z moim synem, który ma 15 lat.
Widzę, że często jest przygnębiony i zestresowany.
Kiedy z nim rozmawiam, wychodzi na to, że czuje się pod dużą presją ze strony rówieśników i boi się, że nie spełni oczekiwań innych. Z jednej strony chce być akceptowany przez grupę, a z drugiej musi sprostać wymaganiom szkoły.
To wszystko go przytłacza, a ja nie wiem, jak mogę mu pomóc skutecznie. Bardzo mi zależy, żeby czuł się wspierany, ale jednocześnie nie chciałbym, żeby czuł jeszcze większą presję z mojej strony. Myślę, jakie metody mogłyby pomóc mu w radzeniu sobie ze stresem w takich sytuacjach?
Dziękuje


