Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
80 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,6
Oceny na podstawie kilkuset opinii w sklepach
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Dlaczego ciężko zaakceptować siebie? Brak miłości rodzicielskiej a samoakceptacja

Dlaczego tak ciężko jest zaakceptować siebie ? Jest mi ciężko zaakceptować siebie. Nie umiem spojrzeć na siebie z miłością. Łagodnością. Czy to może wynikać z tego, że moi rodzice nigdy nie powiedzieli, ze mnie kochają? Że mnie akceptują? Jest taki moment, ze w zasadzie wszystko we mnie mi nie odpowiada. Nie umiem zaakceptować siebie. Nie umiem stanąć przed lustrem i powiedzieć "hej Ty jesteś piękna "... Dlaczego tak jest ?

Norbert Makulski

Norbert Makulski

To, co piszesz, jest poruszające. Wiele osób doświadcza podobnych trudności - szczególnie wtedy, gdy w dzieciństwie zabrakło im wsparcia, ludzkiej obecności, ciepłych słów, akceptacji czy poczucia bycia ważnym. To naturalne, że wtedy ten wewnętrzny głos łatwiej staje się krytyczny niż wspierający ale warto nie dawać mu dyktować warunków swojego życia.

 

Trudność w spojrzeniu na siebie z łagodnością często nie jest kwestią "słabości” czy "braku chęci”, ale wynika z doświadczeń, które ukształtowały Twoje poczucie własnej wartości. To można zmieniać - ucząc się stopniowo patrzeć na siebie inaczej, w bardziej wspierający sposób. Istotne jest to aby identyfikować to co o sobie myślimy, w jaki sposób kreujemy sądy o sobie a w konsekwencji jakie są tego skutki. 

 

Na spotkaniu z psychologiem/psychoterapeutą można razem przyjrzeć się temu, jak budowałaś swoje przekonania o sobie, i krok po kroku szukać sposobów, by odzyskać poczucie akceptacji i wewnętrznego spokoju. 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Olga Żuk

Olga Żuk

Trudno jest zaakceptować siebie, jeśli od najbliższych – szczególnie w dzieciństwie – nie dostało się sygnału, że jest się ważnym i kochanym takim, jakim się jest. Wtedy łatwo przejąć krytyczny sposób patrzenia na siebie i widzieć głównie wady. To nie znaczy, że tak już musi zostać – życzliwości wobec siebie można się nauczyć, ale zwykle wymaga to czasu i świadomego wysiłku.

 

Pozdrawiam,

Olga Żuk

Pamela Górska

Pamela Górska

To, że tak trudno Ci spojrzeć na siebie z łagodnością, często ma korzenie w dzieciństwie. Jeśli zabrakło Ci od rodziców słów miłości i akceptacji, to naturalne, że dziś trudno jest je odnaleźć w sobie. Twój wewnętrzny krytyk to w dużej mierze echo tamtych braków oraz słów krytyki jakie narosły na Twojej osobie – nie Twój prawdziwy głos.

Dobra wiadomość jest taka, że można się tego uczyć na nowo. Polecam Ci książkę Natalii de Barbaro „Czuła przewodniczka” – to piękna podróż w stronę życzliwszego kontaktu ze sobą. A jeśli czujesz, że to temat głębszy, bardzo wspierająca bywa terapia w nurcie humanistyczno-egzystencjalnym albo terapia schematu – obie pomagają odbudować relację z samą sobą i zauważyć własną wartość.

Marta Siedlecka

Marta Siedlecka

To, co opisujesz, jest bardzo częstym doświadczeniem osób, które dorastały w atmosferze braku akceptacji, ciepła czy jasnych komunikatów miłości. Jeśli w dzieciństwie nie słyszymy, że jesteśmy ważni i wartościowi, nasz wewnętrzny obraz siebie kształtuje się w oparciu o brak i krytykę. Dziecko naturalnie potrzebuje potwierdzenia od rodzica: „widzę cię, jesteś w porządku taki, jaki jesteś”. Kiedy tego brakuje, w psychice tworzy się swego rodzaju luka i dorosly człowiek często wypełnia ją surowością wobec samego siebie, tak jakby próbował powtórzyc znane z dzieciństwa wzorce.

To, że zadajesz to pytanie, jest już dowodem na to, że w Tobie jest pragnienie zmiany i zdolnosc, by spojrzeć na siebie inaczej niż dotychczas. Myślę, że to bardzo ważny temat do podjęcia w psychoterapii psychodynamicznej.

Pozdrawiam ciepło,

MS

Karolina Walczyk

Karolina Walczyk

Trudność w akceptacji siebie bardzo często ma swoje źródło w doświadczeniach z dzieciństwa – jeśli nie słyszeliśmy od rodziców, że jesteśmy ważni, kochani i dobrzy tacy, jacy jesteśmy, to później trudno nam uwierzyć w swoją wartość. To nie Twoja wina, że tego teraz nie czujesz – to efekt braku emocjonalnego „pokarmu”, który powinien być dany na starcie. Krytyka siebie, odrzucanie swojego wyglądu czy cech to mechanizmy, które powtarzamy, bo były obecne wokół nas. Ale to można zmieniać – krok po kroku ucząc się łagodności wobec siebie, np. w terapii, przez praktykę uważności czy pisanie do siebie listów z perspektywy „życzliwego dorosłego”. To, że czujesz ból i tęsknotę za akceptacją, oznacza, że naprawdę jej potrzebujesz – i masz pełne prawo ją sobie dać.

Serdecznie pozdrawiam,
Karolina Walczyk

Psycholog, Psychoterapeuta

Weronika Babiec

Weronika Babiec

Dzień dobry,

 

Brak samoakceptacji to naprawdę bolesne doświadczenie i rozumiem, jak trudne musi to być dla Pani. To, o czym Pani mówi: brak słów miłości i akceptacji od rodziców, może rzeczywiście mieć wpływ na to, jak później traktujemy siebie. W dzieciństwie uczymy się swojej wartości głównie przez sposób, w jaki traktują nas najbliżsi. Gdy nie słyszymy słów uznania czy miłości, możemy wyrosnąć z przekonaniem, że nie jesteśmy wystarczająco dobrzy. Ten wewnętrzny krytyczny głos często staje się wtedy tak automatyczny, że nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak surowo siebie oceniamy.

Nad samoakceptacją można pracować na różne sposoby. Przede wszystkim warto zacząć od zauważania tego wewnętrznego krytycznego głosu: kiedy się pojawia, co mówi, jak wpływa na nasze samopoczucie. Może Pani próbować spojrzeć na te myśli jak na "tylko myśli", a nie na absolutną prawdę o sobie. Pomocne może być też traktowanie siebie ze współczuciem: próbować mówić do siebie tak, jak mówiłaby Pani do bliskiej osoby. 

Jeśli ten krytyczny głos jest bardzo nasilony i wpływa na Pani codzienne funkcjonowanie, zachęcam do spotkania z psychologiem. 

 

Życzę wszystkiego dobrego,

Weronika Babiec,

Psycholożka, Terapeutka ACT
 

Martyna Jarosz

Martyna Jarosz

Dzień dobry,
To, że dziś trudno Pani spojrzeć na siebie z łagodnością i miłością, nie oznacza, że tak będzie już zawsze. To nie jest cecha charakteru, lecz skutek dawnych ran, często tych, które powstały w dzieciństwie, gdy zabrakło akceptacji, ciepła czy poczucia bycia ważną. Akceptacja siebie to proces, który wymaga czasu, cierpliwości i wsparcia. Nie dzieje się z dnia na dzień, ale z każdym krokiem można odzyskiwać kontakt ze sobą takim, jaki jest prawdziwy, a nie ukształtowany przez cudze słowa czy oceny. Warto rozpocząć ten proces z pomocą psychologa, który pomoże oddzielić to, co zostało Pani wmówione, od tego, kim naprawdę Pani jest. Bo w Pani jest wartość, której nie trzeba udowadniać, tylko ją odnaleźć.

Trzymam kciuki!
Martyna Jarosz
psycholog

Materiały wspierające

Ebook
Arkusze dla wielopomysłowych
Martyna Romanowicz

Martyna Romanowicz

Arkusze dla wielopomysłowych

''E-book dla tych, co robią za dużo'' to praktyczny przewodnik dla osób zmęczonych nadmiarem celów, pomysłów i obowiązków. Pomaga uporządkować priorytety, odnaleźć spokój i sprawdzić, co naprawdę jest ważne. Dla tych, którzy szukają sensu i ulgi.

rozwój osobistyzarządzanie czasemćwiczenia
40 zl
Ebook
Twoja wartość jest niezaprzeczalna - Podróż ku wewnętrznej pewności i akceptacji
Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Twoja wartość jest niezaprzeczalna - Podróż ku wewnętrznej pewności i akceptacji

E-book pełen czułości i wsparcia psychologicznego. W 15 rozdziałach prowadzi przez uzdrawianie samooceny, rozpoznanie krytyka, stawianie granic, relację z ciałem i codzienną łagodność. Pomaga poczuć, że już jesteś wystarczająca.

samoocenastawianie granicwewnętrzna siła
30 zl
Ebook
Bajki terapeutyczne dla dorosłych - 10 ukojeń
Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Bajki terapeutyczne dla dorosłych - 10 ukojeń

E-book to zbiór 10 terapeutycznych opowieści dla dorosłych, pełnych metafor i czułości. Historie pomagają odkrywać marzenia, przebaczenie i wolność, dając spokój, nadzieję i odwagę. Idealne dla tych, którzy chcą usłyszeć swoje serce.

nadziejapsychoterapiarozwój osobistyćwiczenia
26 zl
Ebook
Zagrajmy w otwarte karty – gra dla par
Instytut Psychoterapii i Rozwoju HiMind

Instytut Psychoterapii i Rozwoju HiMind

Zagrajmy w otwarte karty – gra dla par

Gra do budowania relacji zawiera pytania w 5 kategoriach: luźne rozmowy, emocje, intymność, wspólne chwile i poznawanie partnera. Pomaga tworzyć przestrzeń do otwartości, zrozumienia i wzmacniania bliskości w związku.

bliskośćgra relacje
89 zl
Ebook
Zima dla każdego. Psychologiczne wsparcie procesu nauki sportów zimowych w górach.
Katarzyna Kubińska

Katarzyna Kubińska

Zima dla każdego. Psychologiczne wsparcie procesu nauki sportów zimowych w górach.

Poradnik dla osób zaczynających lub wracających do sportów zimowych po urazie. Zawiera wskazówki dotyczące motywacji, planowania nauki i radzenia sobie z lękiem. Łączy wiedzę psychologiczną z pasją autorki do gór i snowboardu.

góryhobbyzima
20 zl

Warto przeczytać

bezsenność

Darmowy test na bezsenność (Ateńska skala bezsenności)

Zobacz podobne

Czy zachowanie terapeuty par jest etyczne? Prognoza „wiele lat pracy nad sobą” i brak reakcji na przemoc emocjonalną
Chciałbym prosić o obiektywną ocenę zachowania terapeuty par w kontekście etyki zawodowej i metodologii pracy. Na drugiej sesji, widząc mój skrajnie zły stan psychofizyczny (spadek wagi o 1,5 kg w tydzień, bezsenność – 1-2h na dobę, sięgnięcie po papierosy z nerwów przez osobę niepalącą), terapeuta sformułował przy partnerce tezę, że czeka mnie "wiele lat pracy nad sobą". W tamtym czasie stosowałem technikę "szarej skały" jako próbę ochrony przed eskalacją agresji i wciąganiem dzieci w konflikty przez żonę. Obecnie jesteśmy po ósmym spotkaniu: Terapeuta do dziś nie sprecyzował podstawy swojej tezy o "latach pracy". Moja partnerka regularnie używa słów terapeuty jako "amunicji" w kłótniach ("Nawet specjalista widzi, że to ty masz problem"), co pogłębia konflikt. Podczas sesji zgłosiłem brak poczucia bezpieczeństwa i silne objawy psychosomatyczne w obecności partnerki. Odwołałem się do Piramidy Maslowa, tłumacząc, że bez poczucia bezpieczeństwa trudno mi skupić się na pracy nad komunikacją. Terapeuta skwitował to stwierdzeniem, że prawdopodobnie nie rozumiem piramidy, że "być może to drabina Maslowa", ignorując zupełnie mój komunikat o stanie emocjonalnym. Moje notatki z przebiegu tygodnia i próby opisania konkretnych sytuacji są regularnie lekceważone. Moje pytania: Czy stawianie tak definitywnej prognozy na 2. sesji, bez wyjaśnienia merytorycznego, mieści się w standardach etyki? Jak ocenić postawę terapeuty, który zamiast odnieść się do zgłaszanego braku bezpieczeństwa i traumy somatycznej, wchodzi w dyskusję o nazewnictwie teorii psychologicznych? Czy terapeuta par ma obowiązek reagować, gdy widzi, że jego słowa są wykorzystywane przez jedną ze stron do stosowania przemocy emocjonalnej i kontroli w domu?
Jak przekonać osobę z depresją dwubiegunową do regularnego przyjmowania leków?

Witam, moja teściowa (60 lat) choruje na depresję dwubiegunową z objawami psychozy i manii. Teściowa ma przepisane leki - conwulex i depakine (tak czyta się te nazwy). Teściowa ma problem z zadbaniem o higienę i prostymi czynnościami. Mieszkamy 600 km od niej, lecz ma blisko siebie resztę rodziny. Teściowa co jakiś czas przestaje brać leki i zawsze kończy się na szpitalu psychiatrycznym. Czy może ktoś dać rady, jak możemy przekonać ją do brania leków w momencie, kiedy przestaje je brać? Całą rodziną bardzo prosimy o rady, niestety teściowa nie zgodzi się na stałe wizyty na psychoterapii. Teściowa nagle po prostu przestaje brać leki i kłamie wszystkim, że bierze.

Jak poradzić sobie z ciągłym strachem i atakami paniki w pracy i życiu codziennym?
Witam, otóż mam wielki problem. Mianowicie od dłuższego czasu nie mogę zaznac spokoju, towarzyszy mi ciagly strach stres odnośnie przyszłości tego jak sobie poradzić, mam 23 lata i ciężko mi myślec co dalej. Ostatnio byłam dość długo na chorobowym przez ataki paniki, lęki, dostałam leki od Lekarza i tak naprawdę zamiast się poprawić jest gorzej, byle co a ja potrafię dostawać ataków paniki.. boję się robić cokolwiek przez to że siedzi mi w głowie to że mogę zaraz znowu to przeżywać.. a wracając wróciłam ledwo do pracy i po 4 dniach znowu go dostałam.. wielki strach w przełożonych moje łzy.. Jestem tak tym wszystkim zmęczona.. do tego doszły mi straszne zawroty głowy,mrowienia, kołatanie serca.. jedyne miejsce w którym czuje się dobrze to w swoim aucie jak prowadzę nie rozumiem dlaczego tak jest. Jak wracam do domu głową daje o Sobie znać, w pracy też ale nie aż tak bardzo.. Czy jest coś co mogłabym zrobić aby sobie pomóc?
Jestem introwertyczką i zamknęłam się w sobie poprzez odrzucenie społeczne.
Witam. Jestem introwertyczką i zamknęłam się w sobie poprzez odrzucenie społeczne. Od czego zacząć, żeby pozbyć się lęku przed opinią innych i fobii społecznej? Zaczęłam również psychoterapię i mam stwierdzoną depresję. Z góry dziękuję za odpowiedź.
Jak radzić sobie z kontrolą i krytyką w małżeństwie? Szukam pomocy
Jestem mężatką, ale coś jest nie tak w moim małżeństwie. Często czuję się przy mężu głupia i poniżana. Zdarzyło się, że nazwał mnie wprost „głupią” lub „kretynką”. Nie jestem tak wykształcona jak on i mam słabszą pamięć do dat czy nazwisk, co czasami powoduje, że gdy mnie o coś pyta, a ja nie pamiętam, zaczyna mi dogadywać. To nie są żarty – mam wrażenie, że są to zarzuty, jakby chciał mi udowodnić, że jestem mniej inteligentna. Zdarza się, że używa trudnych słów, po czym pyta, czy znam ich znaczenie. Gdy przyznaję, że nie wiem, irytuje się lub zachowuje się protekcjonalnie. Czuję, że podkreśla moją niewiedzę, by się wywyższyć. Mąż zwraca mi uwagę na wszystko – wszystko musi być zrobione po jego myśli. Nawet drobiazgi, jak gaszenie światła, przekręcanie zamka czy odkładanie talerza. Często te pytania brzmią kontrolująco i przytłaczają mnie typu dlaczego nie zgasiłaś światła i nie jest to pytanie retoryczne, tylko mam odpowiedzieć, zawsze muszę mu na nie odpowiadać. Czuję się zmęczona tą ciągłą kontrolą i krytyką. Wczoraj mąż powiedział mi, że on zasługuję na kogoś lepszego niż ja. Zapytałam, czy chce rozwodu, ale odpowiedział, że nie wie. Czuję się zagubiona i nie wiem, co mam robić. Nie wiem też, jak powinno wyglądać normalne, zdrowe małżeństwo. Nie mam z kim o tym porozmawiać. Nie mam koleżanek, przyjaciółek, siedzę praktycznie 24h na dobę w domu. Mąż i tak nie pozwala rozmawiać o tym co się dzieje u nas Mąż nacisk żebym pracowała tylko w domu. Kiedy powiedziałam, że chcę pracować również stacjonarnie, zaczął mnie emocjonalnie obciążać – mówi, że przez to nasze psy będą same, że to moja wina, bo to ja chciałam psa. Pomija fakt, że decyzja o psie była wspólna. Czuję się w kryzysie. Nie wiem, czy to ja robię coś źle. Nie chcę bać się rozmów z mężem ani tego, że znowu będzie mnie przepytywał i irytował się, że jestem „taka”, nie wiem czemu ale ciągle czuje strach i obawę, ze coś robię źle. Ten ciągły stres, że nie spełniam jego oczekiwań, mnie przytłacza. Czuję się winna tego jaka jestem... potrzebuje szybkiej pomocy, nie wiem co mam robić.
Co zrobić, gdy romantycznie myślę o psychoterapeucie?
Witam. Jestem w psychoterapii indywidualnej od ponad roku, od dłuższego czasu mam romantyczne myśli, uczucia i sny związane z terapeutą. Co powinnam zrobić? Wstydzę się o tym powiedzieć, bo boję się jego reakcji . Mamy dobrą relacje i dobrze mi się rozmawia.
bezsenność

Bezsenność - przyczyny, objawy i skuteczne metody leczenia

Czy cierpisz na bezsenność? Dowiedz się, jakie są jej przyczyny, objawy i skuteczne metody leczenia. W tym artykule znajdziesz kompleksowe informacje, które pomogą Ci zrozumieć to powszechne zaburzenie snu i skutecznie z nim walczyć.