Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Lęk, niepokój, duszności w sytuacjach stresowych - gdzie lepiej się udać?

xyz

Witam. Często odczuwam lęk i niepokój, w sytuacjach stresowych mam duszności, napady gorąca, zawroty głowy, szum w uszach, robi mi się słabo i drży mi całe ciało. Mam też problemy żołądkowe oraz częstomocz. Od pewnego czasu mam także problem ze skupieniem się, w towarzystwie często się wyłączam i nie słucham tego, co ktoś do mnie mówi. Czasami niektóre z tych objawów pojawiają się także bez konkretnego powodu. Nawet błahe sytuacje z życia codziennego mnie stresują. Objawy te utrzymują się u mnie już od ok. 5 lat i zastanawiam się nad pójściem na terapię, jednak nie wiem czy z takimi objawami na pierwszą wizytę lepiej udać się do psychologa czy psychiatry. Proszę o poradę.
Zdjęcie Katarzyna Waszak

Katarzyna Waszak

Psychoterapeuta
387 odpowiedzi na forum

Dzień dobry! 

Wygląda na to, że prawdopodobnie ma Pani/Pan objawy lękowe. Lęk rozprzestrzenia się w ciele, zaczynając od mięśni szkieletowych, a następnie obejmuje Autonomiczny Układ Nerwowy, dlatego można odczuwać właśnie takie objawy, które zostały opisane: drżenie ciała, przyspieszone tętno, mocniejsze bicie serca, potliwość, suchość ust, gardła, oczu, nudności z powodu nadmiernego wydzielania kwasu żołądkowego, parcie na mocz, zawroty głowy, ,,nogi jak z waty". Najwyższy poziom objawia się zaburzeniami w układzie percepcyjno-poznawczym, stąd szum w uszach, niespójne myślenie, widzenie tunelowe, trudności w skupieniu się itp. Objawy te mogą pojawiać się w związku z trudną sytuacją, bodziec może być także wewnętrzny, czyli negatywna myśl, dlatego wydawać się może, że brakuje konkretnego powodu. Potrzebne jest nauczenie się uważności na siebie, by z troską obserwować swoje ciało i reagować, aby lęk nie rozprzestrzeniał się i szybko opadał. Ważne jest, by znaleźć źródło lęku. Często wskazane jest, aby przyjrzeć się, jak wyglądały relacje w dzieciństwie. Proponuję odwiedzenie psychiatry, być może zaleci leczenie farmakologiczne. Koniecznie zachęcam do rozpoczęcia procesu psychoterapii. Praca nad lękiem powinna odbywać się w bezpiecznej relacji, aby można było doświadczyć emocji i być z nimi przyjętym, przyjrzeć się ujawniającemu się właśnie w relacji lękowi. Pracuję z zaburzeniami lękowymi. Gdybym mogła pomóc, zapraszam. Pozdrawiam

Katarzyna Waszak

 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.

Jeśli pojawia się myśl o pójściu na terapię to znaczy, że jest to ten moment. Lepiej nie zwlekać z decyzją - po co cierpieć? Takie objawy z ciała warto obejrzeć właśnie z terapeutą. Należy zatem zwrócić się do psychoterapeuty i rozpocząć regularne spotkania. Ważne, aby poszukać psychoterapeuty w nurcie związanym z ciałem np. Gestalt. Zachęcam do szukania dla siebie pomocy - to żaden wstyd, a raczej akt odwagi i dbałości o siebie. Powodzenia!

Jeżeli objawy są na tyle nasilone, że uniemożliwiają Panu zwykłe codzienne funkcjonowanie - o czym Pan pisze w obszarze relacji i funkcjonowania społecznego, warto rozważyć wizytę u psychiatry - zlecona farmakoterapia z pewnością ułatwi to, postawi na nogi i będzie Pan bardziej wydolniejszy pod względem poznawczym. W tym czasie dodatkowo warto udać się na terapię w celu nauczenia się nowych strategii radzenia sobie ze stresem i znalezienia przyczyn leżących u podłoża zaburzeń lękowych.

Trzymam kciuki!

A.Białecka

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Zobacz podobne

Dzien dobry. Moje 14-letnie dziecko cierpi na depresję.
Dzien dobry. Moje 14-letnie dziecko cierpi na depresję. Ma stany lękowe, napady paniki, od roku leczymy ją farmakologicznie. Ja powoli tracę nadzieję, że to minie. Boję się o nią każdego dnia. Sama przestaję sobie z tym radzić. Jak mogę jej pomóc?
2 odpowiedzi
Jak przestać utknąć w pętli powtarzających się schematów i stresu?
Ciągle wpadam w te same schematy. Dzień w dzień się obwiniam, a w skrajnych przypadkach płaczę z tego powodu. Widzę jak się zapętlam bez przerwy i choć bardzo chcę to nie potrafię z tego wyjść, dlatego każdy mój dzień jest taki sam. Czuję to samo, po wstaniu robię to samo, odkładam na później te same czynności. Nawet myślę o tym samym, czuję się jakbym utknęła w pętli czasowej. Zdarzają się dni, kiedy mam coś do zrobienia i muszę wyjść z domu, tylko wtedy dopiero zaczynam trochę czuć że żyję. Można by pomyśleć, że w takiej sytuacji najlepiej było by jakby znalazła sobie jakieś zajęcia poza domem, powód by wyjść - jakbym wyznaczyła sobie cel na następny dzień. Tylko że to działa wyłącznie jak następnego dnia dzieje się coś ważnego i bardzo stresującego. Dopiero jak mój mózg ma zakodowane, że muszę rano wstać, bo ktoś będzie na mnie czekał i zawalę, jeśli się spóźnię. Mam poczucie że się czegoś boję, może nawet boję się żyć i dlatego mimo chęci zmiany, sabotuje wszystko i odkładam na dzień następny. Pisząc że wszystko ciągle odkładam w czasie mam na myśli nawet umycie twarzy po nocy, zdjedzenie czegoś w ciągu dnia, obejrzenie filmu. Każdy dzień marnuję, nawet już nie wiem na co, a pod wieczór jak uświadamiam sobie że nic nie zrobiłam (albo zrobiłam, ale nie satysfakcjonuje mnie to), to zaczynam "nadrabiać" stracony czas i każdego dnia kładę się spać dopiero wpół do 2 nad ranem. Jak sobie pomóc? Jak ruszyć do przodu? Ciągle jestem w stresie, bo ucieka mi mój cenny czas. Obiecuję sobie lepsze jutro, ale zawsze jest tak samo, przez co nie ufam sobie, bo skoro nic się nie zmienia to moje słowo jest nic nie warte. Staram się podchodzić do siebie łagodnie i bez oceniania, ale ciągle jestem sfrustrowana, w pośpiechu, zmęczona i samotna, ale to już od tak dawna że często też czuję się bezsilna - wobec siebie i wszystkiego co się dzieje dookoła. Boję się że to się nigdy nie zmieni. Po wakacjach idę do maturalnej i stresuje mnie to nie tyle z powodu egzaminów, co raczej stresu, który mnie czeka. Wiem że to takie trochę masło maślane, ale ciągle jestem w stresie, a presja którą na siebie nałożę mi go tylko namnoży. Ostania klasa, koniec szkoły, zakończenie pewnego rozdziału w moim życiu i oczekiwania jakie są wobec mnie ze strony mojej, jak i mojej rodziny. Boję się że nie dam rady i znowu zawiodę siebie, oraz upewnię się w przekonaniu że nie jestem wystarczająca.
8 odpowiedzi
Witam. Mam 38 lat. W związku, dzieci.
Witam. Mam 38 lat. W związku, dzieci. Od kilku lat leczę się na stany lękowe. Czasem drżą mi ręce i w ciele czuję taki niepokój. Oraz jest tzw gula w gardle. Mam a'la sny na jawie, powtarzające się to samo zdarzenie, że moim dzieciom dzieje się krzywda, że umierają, cierpią.. Nie umiem uwolnić się od takich myśli..
2 odpowiedzi
Czy osoba w depresji tylko sobie wmawia nie mając na nic siły? Moja mama do mnie tak mówi, co jest okrutne.
Czy można mówić osobie w depresji, że sobie to wmawia, gdy np. nie chce się jej iść na spacer? Moja mama tak do mnie mówi, gdy nie uda mi się siebie zmusić do różnych czynności.
3 odpowiedzi
11 kwietnia miałam pierwszą wizytę u psychiatry
11 kwietnia miałam pierwszą wizytę u psychiatry (prywatnie), zostały stwierdzone stany lękowo depresyjne i na tej samej wizycie otrzymałam lek Asentra (50mg) i Trazodone Neuraxpharm (50mg) i zalecenie pójścia na psychoterapię. Nie rozpoczęłam farmakoterapii ze względu na obawy, ponieważ lekarka zaznaczyła, że na początku farmakoterapii będzie gorzej, ponadto trochę przeraziło mnie to, że na pierwszej wizycie zostały przepisane leki. Ze względu na sytuację życiową (strata pracy, brak wsparcia ze strony bliskich) nie jestem w stanie podjąć psychoterapii (kwestie finansowe) ani chodzić na wizyty kontrolne do psychiatry. Czy przepisanie leków na pierwszej wizycie jest normalne? Co w takiej sytuacji życiowej powinnam i mogę zrobić?
3 odpowiedzi
Lęk przed wychodzeniem z domu
Jak radzic sobie z wychodzeniam z domu lęk że coś się stanie jak sama idę ..meczące to jest ..
3 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: przestraszona osoba, nad którą pochyla się potwór lęku

Zaburzenia lękowe - przyczyny, objawy i skuteczne wsparcie

Zaburzenia lękowe, potocznie zwane nerwicą, to powszechny problem zdrowia psychicznego wpływający na jakość życia. Omawiamy objawy, przyczyny i metody leczenia. Sprawdź, jak rozpoznać sygnały ostrzegawcze i znaleźć profesjonalną pomoc.