Usunięty Specjalista_tka
- Strona główna
- Forum
- zaburzenia lękowe, zaburzenia nastroju, zaburzenia neurologiczne, zaburzenia osobowości
- Natarczywe myśli o...
Natarczywe myśli o przemocy, niepokój i smutek po chorobie - Co mi dolega?
Treść wrażliwaxxania98
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Zadaj to samo pytanie
NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działaZobacz podobne
Mam 47 lat byłem 2 razy zdradzony, teraz jestem w 3 związku. Mam taki okropny strach, że znowu będę zdradzony, bo dziewczyna zaczęła za każdym razem, jak wchodzę, gdzie ONA jest, wychodzić ze wszystkich stron na kom .rozmawiałem z Nią o tej sytuacji ONA mówi, że przesadzam. Teraz pytam się Jej po 10 razy dziennie, czy mnie zdradzi, już nie wiem, czy zemną coś nie tak? Miałem trudne dzieciństwo, niską samoocenę, nie wiem, co robić
Dzień dobry. Mam problem z rozmową z bliskimi na poważne tematy. Nie umiem prosić o pomoc, wyrażać swoje uczucia, często nie potrafię powiedzieć, dlaczego zrobiłem coś tak, a nie inaczej, zamazuje w pamięci argumenty i przykłady dotyczące tego, co mnie nurtuje, co mi przeszkadza, a boję się poruszyć i nazwać coś na bieżąco.
Często nie poruszam pewnych kwestii, ponieważ boję się, że będą odebrane jako bezsensowne, że nie przyniosą efektu, że doprowadzą do konfliktu. Nie widzę sensu w podejmowaniu działań i poddawaniu pomysłów, bo, częściowo z doświadczenia, wiem, że zostaną odrzucone.
Cały ten problem w mojej głowie przekłada się na moje relacje z bliskimi i na rażące obniżenie jakości mojego małżeństwa, które jeszcze przed zawarciem sakramentu nie było rewelacyjne.
Nie wiem co z tym zrobić, nie umiem sobie z tym poradzić. Pozdrawiam i z góry dziękuję za wszelkie konstruktywne podpowiedzi
Dzień dobry. Od 8 lat leczę się na nerwicę lękową. Przyjmuje leki dwa razy dziennie fluanxol 0.5 asertin 0.5 oraz sedam 3 1/2 tabletki. Gdy dowiedziałam się o ciąży, za zgodą lekarza leki te mam przyjmować wieczorem przez miesiąc i zobaczyć jak się będę czuła. Obecnie jestem w 8 tygodniu ciąży, ale czytam o tych lekach i się martwię czy nie zaszkodzę nimi mojemu dziecku. Chciałam się zapytać innych specjalistów, co sądzą o przyjmowaniu tych leków, z czego ewentualnie zrezygnować. Dodam, że przy pierwszej ciąży miesiąc przed zajściem już nie brałam leków i w czasie ciąży też nie, ale teraz moja nerwica lękowa na tyle jest silna, że bez leków sobie nie poradzę.














