
- Strona główna
- Forum
- kryzysy, psychoterapia, zaburzenia lękowe
- Witam, otóż mam...
Weronika
Katarzyna Waszak
Witam! Domyślam się, że była Pani u psychiatry, bo taka wizyta byłaby wskazana. Jednak farmakoterapię warto wspierać psychoterapią. Z opisu wynika, że nieregulowany lęk wzrasta, stąd zaburzenia z Autonomicznego Układu Nerwowego. Warto nauczyć się rozpoznawać bodziec, żeby szybko zauważyć, że pojawia się lęk i go regulować. Skąd biorą się czarne scenariusze dotyczące przyszłości, z czego wynikają - to również można odkryć w czasie terapii. Ciekawe jest, dlaczego nie ufa Pani sobie, że potrafi poradzić sobie z nadchodzącymi wydarzeniami…Życzę powodzenia, żeby znalazła Pani źródło cierpienia. Pozdrawiam
Katarzyna Waszak

Zobacz podobne
Od kilku miesięcy uczestniczę w terapii psychodynamicznej, która ma mi pomóc w radzeniu sobie z emocjami. Jednak zaczynam czuć duże zwątpienie w ten proces, mam wrażenie, że go nie rozumiem. Na każdej wizycie płaczę, często nie wiem dlaczego. Po prostu zaczynają płynąć mi łzy. Przez to po każdym spotkaniu z terapeutką czuję się strasznie zmęczona i jeszcze bardziej zdezorientowana, nie umiem zebrać myśli w trakcie wizyty, a po wizycie zaczynam czuć straszny wstyd i zażenowanie i czuję się ze sobą jeszcze gorzej. Mam poczucie beznadziei, że tych moich reakcji po prostu nie da się zmienić. Zaczynam myśleć, że to strata pieniędzy i czasu mojej i psychoterapeutki.
Co powinnam w tej sytuacji zrobić?
Co zrobić, gdy rodzice nie zgodzą się na terapie w formie online?

