
- Strona główna
- Forum
- kryzysy, psychoterapia, zaburzenia lękowe
- Jak poradzić sobie...
Jak poradzić sobie z ciągłym strachem i atakami paniki w pracy i życiu codziennym?
Weronika
Katarzyna Waszak
Witam! Domyślam się, że była Pani u psychiatry, bo taka wizyta byłaby wskazana. Jednak farmakoterapię warto wspierać psychoterapią. Z opisu wynika, że nieregulowany lęk wzrasta, stąd zaburzenia z Autonomicznego Układu Nerwowego. Warto nauczyć się rozpoznawać bodziec, żeby szybko zauważyć, że pojawia się lęk i go regulować. Skąd biorą się czarne scenariusze dotyczące przyszłości, z czego wynikają - to również można odkryć w czasie terapii. Ciekawe jest, dlaczego nie ufa Pani sobie, że potrafi poradzić sobie z nadchodzącymi wydarzeniami…Życzę powodzenia, żeby znalazła Pani źródło cierpienia. Pozdrawiam
Katarzyna Waszak

Zobacz podobne
Od paru lat byłam w terapii poznawczo-behawioralnej.
Uważam, że co mogłam, to z niej zaczerpnęłam, natomiast nie czuję się całkiem spełniona w swoim procesie zdrowienia i zapisałam się na terapię psychodynamiczną. Czuje się dziwnie, a na pewno inaczej, może i gorzej, niż w CBT. Zastanawiam się, czy tak powinno być, czy to jest moje przeniesienie, które się zadziało, czy może jednak nieodpowiedni dla mnie specjalista.
Nie poczułam żadnej empatii, „zaopiekowania się”, żadnego ciepła, niczego, z czym dotychczas kojarzył mi się terapeuta. Zaznaczę, że było to pierwsze spotkanie. Czy jest to okej?
Czy możliwe, że we mnie już się zadział jakiś głębszy proces, czy może jest to kwestia niedopasowania pacjent-terapeuta?
Mija kolejna godzina, a ja siedzę i zastanawiam się, co się właściwie wydarzyło i dlaczego tak mocno mnie to dotknęło i mam problem sobie z tym poradzić. Mimo że na końcowe pytanie terapeuty o to, jak się czuję, odpowiedziałam, że dziwnie/inaczej/ciężko, nie uzyskałam żadnej informacji zwrotnej czy jest to okej, czy rady jak się w tym odnaleźć. Dodam, że jestem ciekawa pracy w tym nurcie i kładę w nim głębokie nadzieje dla siebie, więc nie chcę się zrażać, jeżeli mam czuć te emocje to okej, tylko nie chciałabym być w błędzie, że jednak nie tak powinien zachowywać się terapeuta i nie chciałabym opłacać pracę niekompetentnej osoby, a że nie mam pojęcia jak to powinno wyglądać, to proszę o wskazówki…

