Orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego poradnia może wydać nie tylko z uwagi na niepełnosprawność, ale także z uwagi na niedostosowanie społeczne, a także zagrożenie niedostosowaniem społecznym (np. dzieci z mutyzmem mogą być zagrożone niedostosowaniem społecznym). Pozdrawiam
- Strona główna
- Forum
- dzieci i młodzież
- Czy dziecko może...
Czy dziecko może mieć opinię o kształceniu specjalnym bez orzeczenia o niepełnosprawności?
Ola
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Zadaj to samo pytanie
Justyna Maszewska
Dzień dobry.
Orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego wydaje się dla uczniów niepełnosprawnych, niedostosowanych społecznie oraz zagrożonych niedostosowaniem społecznym, wymagających stosowania specjalnej organizacji nauki i metod pracy wychowawczych.
W systemie edukacji orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego ze względu na niepełnosprawność
mogą otrzymać dzieci:
- 1. niesłyszące,
- 2. słabosłyszące,
- 3.niewidome,
- 4.słabowidzące,
- 5. z niepełnosprawnością ruchową, w tym z afazją,
- 6.z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim,
- 7. z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu umiarkowanym lub znacznym,
- 8.z autyzmem, w tym z zespołem Aspergera,
- 9. z niepełnosprawnościami sprzężonymi, czyli wtedy, gdy u dziecka występuje więcej niż jedna z powyższych przyczyn, z których każda osobno kwalifikuje je do uzyskania orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego z tytułu niepełnosprawności.
Takie orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego wydaje poradnia psychologiczno- pedagogiczna.
Jednocześnie dziecko nie musi posiadać orzeczenia o niepełnosprawności i stopniu niepełnosprawności wydanego przez organ Powiatowy Zespół ds. Orzekania o Niepełnosprawności (we Wrocławiu).
NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działaZobacz podobne
Mama oskarża mnie o coś, czego ja nie robię: o to, że rzekomo donoszę do rodziny na to, co się dzieje u nas w domu, a przez to myślę, że mama mi nie ufa, stąd te oskarżenia.
Co robić?
Szkolny psycholog chce mnie wysłać na terapie do specjalisty, bo powiedziałem mu, że spożywałem marihuanę, nie chce iść na ta terapie. Czy grozi mi coś, jeśli nie zgłoszę się do specjalisty i ile będę zmuszony do odwiedzania go? Jestem totalnie przeciw pójścia do niego














