Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
70 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,6
Oceny na podstawie kilkuset opinii w sklepach
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Czy leki brane na depresję są dobre?

Czy leki brane na depresję są dobre?
Usunięty Specjalista_tka

Usunięty Specjalista_tka

Nawet bardzo! Jeśli są dobrze dobrane. Większość chorób psychicznych bierze się z 2 kwestii: życia/doświadczeń/otoczenia i "mózgu". W kwestii mózgu - zazwyczaj chodzi o niedobór albo nierównowagę w produkcji neuroprzekaźników (dopaminy, serotoniny itd. - mówiąc prosto, to substancje, które przewodzą prąd w mózgu). Terapia to świetny lek (potwierdzone badaniami) - ale nieraz jest tak, że człowiek czuje się na tyle źle, że nie jest w stanie pracować nad sobą w terapii, bo nie ma siły. Wtedy potrzeba wsparcia farmakologicznego. Jak się poprawi stan lekami, to łatwiej jest w terapii. Fakt, że czasem odpowiednie dobranie leków trwa, tym bardziej, że nie wchodzi się od razu na docelową dawkę, a dokłada się po trochu, także trzeba się uzbroić w cierpliwość, ale dobry psychiatra to świetne wsparcie! Leki w depresji naprawdę podnoszą jakość życia. :) Pozdrawiam serdecznie!

Usunięty Specjalista_tka

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Sandra Omyła

Sandra Omyła

Dzień dobry, Prawidłowo dobrane leki na depresję są dobre i bardzo pomocne, a czasem wręcz niezbędne w procesie leczenia. Leki nowoczesnej generacji wykazują znikome ryzyko uzależnienia. Pozdrawiam, Sandra Omyła
Agnieszka Matusiak

Agnieszka Matusiak

Leki zalecone przez lekarza psychiatrę po zdiagnozowaniu zaburzeń depresyjnych są dobre, ponieważ leczą i pomagają wyjść z depresji. Każdy lek ma swoje skutki uboczne i należy dobrać go indywidualnie. Mamy różne rodzaje leków przeciwdepresyjnych i czasem lekarz musi kilka razy zmienić rodzaj leku,czy dawkę, aby dobrać odpowiedni. Wspólnie z farmakoterapią skuteczna w leczeniu depresji jest psychoterapia i najlepiej łączyć te dwa sposoby leczenia. Kiedy nauczy się Pan /Pani innego sposobu myślenia, radzenia sobie z emocjami i funkcjonowania, leki zwykle będzie można odstawić, pod kontrolą lekarza oczywiście. Pozdrawiam 🤗
Teresa Łącka

Teresa Łącka

Dzień dobry, leki przeciwdepresyjne, odpowiednio dobrane, na ogół wykazują się skutecznością. Jeżeli są jakiekolwiek wątpliwości np.co do objawów ubocznych aktualnie stosowanych leków, najlepiej zgłosić to lekarzowi prowadzącemu, który może zalecić zmianę preparatu.
Szymon Stolarczyk

Szymon Stolarczyk

Kiedy czytam pytanie to myślę o zaufaniu do farmakoterapii. W momencie stwierdzenia przez lekarza depresji warto się zastanowić nad wdrożeniem leków do psychoterapii, która jest narzędziem do wyjścia z zaburzenia, a dzięki dołączeniu lekarstw - proces może się skrócić oraz być łatwiejszy w przepracowaniu. Pozdrawiam!
depresja

Darmowy test na depresję - Kwestionariusz Zdrowia Pacjenta (PHQ-9)

Zobacz podobne

Jak zachować spokój i nie popadać w skrajną agresję i nie obwiniać się o swoje ja?
Jak zachować spokój i nie popadać w skrajną agresję i nie obwiniać się o swoje ja?
Jak odzyskać sens życia po utracie relacji i śmierci bliskiej osoby?
Dzień dobry. W październiku 2024 roku poznałem w Internecie bardzo atrakcyjną kobietę: wykształconą, elokwentną, utytułowaną lekarkę z Niemiec. Do tego, jak wynikało ze zdjęć, wyjątkowo urodziwą, o kilkanaście lat młodszą i zaangażowaną w działalność charytatywną. Słowem: ideał. W dodatku napisała do mnie pierwsza, a z jej kolejnych wpisów wynikało, że jest sapioseksualna, noetyczna i uwielbia poezję. Okazało się nawet, że nie przeszkadza jej mój wiek, status (jestem bibliotekarzem) czy brak prawa jazdy. Znajomość rozwijała się szybko. Wymienialiśmy esemesy, zdjęcia, nagrania, wiersze, a po dwóch miesiącach planowaliśmy już wspólną przyszłość. Nie spodziewałem się, że w moim wieku (wtedy miałem 60 lat) doświadczę czegoś tak pięknego. Pędziłem po pracy, by nagrywać nowe teksty, dobierać muzykę i rozmawiać do 1-2 godziny w nocy. To stało się rytuałem. Niestety, później, w styczniu 2025 roku, przyszła ciężka choroba mojego Taty. Nie miałem w związku z tym tyle czasu, a nawet sił. Zdarzało się, że wyczerpany zasypiałem podczas wymiany wiadomości. Coś zaczęło się psuć. Ostatecznie w marcu moja sympatia zerwała znajomość. Do tego doszła śmierć Taty w kwietniu. Niestety, nie potrafiłem się z tym pogodzić i zamiast milczeć - zasypywałem tę kobietę wiadomościami. A także pretensjami, że mnie ignoruje (bo z uwagi na koniec bliskiej relacji odpisywała, co zrozumiałe, rzadko). Dlatego w końcu zostałem zablokowany i dziś nie mam już możliwości kontaktu. Tęsknię jednak tak bardzo, że nie potrafię na niczym się skupić. Śpię maksymalnie, z przerwami, po 4-5 godzin. Życie straciło dla mnie sens. Po pracy wracam i kładę się do łóżka, lecz sen nie przychodzi. Chwilami czuję, jakby brakowało mi powietrza. Najgorsze jest poczucie straconej szansy. Tego, że nie potrafiłem wykrzesać z siebie entuzjazmu. A po rozstaniu - nie potrafiłem poczekać. Co mógłbym zrobić, by powstać do wartościowego życia? Z uwagi na mój wiek (obecnie prawie 62 lata) czekanie dwa-trzy lata aż tęsknota i melancholia same wyblakną i się rozproszą - to bardzo długo...
Przez kilka lat mój partner znęcał się nade mną psychicznie, w trakcie tego związku urodziłam najpierw jedną córkę.
Przez kilka lat mój partner znęcał się nade mną psychicznie, w trakcie tego związku urodziłam najpierw jedną córkę. Myślałam, że to coś zmieni. Po 2 latach zaszłam w drugą ciążę, było tak strasznie, że próbowałam dokonać samobójstwa w 4 miesiącu ciąży. Udało się nas odratować. Nigdy nie dostałam pomocy. Ale podniosłam się. W ósmym miesiącu ciąży udało mi się uciec do domu rodzinnego. Urodziłam i żyłam bezpiecznie. Po roku wrócił mój koszmar, stanął w drzwiach, po wymianie słów, rzucił się na mnie i skatował, pamiętam, że w głowie miałam tylko, żeby dziewczynki tego nie widziały. Później uciekłam dalej z moimi córkami. Po dwóch latach wróciłam do relacji sprzed lat, pokochałam na nowo. Obecnie jesteśmy po ślubie, mamy syna. Jest cudownym człowiekiem, kocha nas, dba o nas. Moje córki traktuje na równi z naszym wspólnym dzieckiem. Tylko ja w głowie mam tamten związek, wszystko porównuję, analizuję każde swoje zachowanie. Nie wiem, jak to w sobie stłumić, jak zapomnieć...
Jak radzić sobie z depresją i brakiem sensu życia?
Witam. Mam problem z depresją, nic mi się nie chce, odczuwam smutek, nie widzę sensu życia, mam cały czas w głowie że jestem do niczego, że nic w życiu nie osiągnąłem. Pomóżcie jak mogę sobie z tym poradzić.
Od wielu lat chodzę na terapię. Mam wrażenie, że coś jest nie tak, gdyż zmiany pojawiają się i znikają.
Od wielu lat chodzę na terapię. Mam wrażenie, że coś jest nie tak, gdyż zmiany pojawiają się i znikają. Problem dotyczy zaburzeń lękowych, osobowości, autoagresji, depresji. Może po prostu nie działa na mnie dany nurt terapii. Poprawa powinna być już znacząca, a nawet wyleczenie całkowite. Jest to już dość uciążliwe, tak jak by ciągle czegoś brakowało, coś było nieprzepracowane. Co może by powodem?
zaburzenia emocjonalne 1

Zaburzenia emocjonalne - przyczyny, objawy i metody leczenia

Zaburzenia emocjonalne to poważne problemy psychiczne wpływające na jakość życia. Kluczowe jest zrozumienie ich przyczyn, objawów i metod leczenia, aby skutecznie wspierać osoby, które się z nimi zmagają. Sprawdź, jak sobie z nimi radzić!