
- Strona główna
- Forum
- kryzysy, traumy, zaburzenia lękowe, zaburzenia nastroju
- Zdarzyło mi się w...
Zdarzyło mi się w życiu, jak to dla 25 latka, wypić czasem za dużo alkoholu.
O.M
Anna Schmidt-Przeździecka
Dzień dobry. Z Pana opisu wynika, że doświadczył Pan palimpsestu alkoholowego, czyli tzw. amnezji alkoholowej. Jest to zaburzenie polegające na kilkugodzinnej utracie pamięci, spowodowane nadużywaniem alkoholu i zmianami jakie zachodzą pod wpływem etanolu w mózgu. Późniejsza Pana reakcja na ten palimpsest alkoholowy to pojawienie się lęków paranoidalnych, które również mogą mieć podłoże alkoholowe (zatrucie alkoholem), lub/i predyspozycji osobowościowych (np. skłonności do depresji). Zalecałabym konsultacje z terapeutą uzależnień w celu monitorowania Pana sposobu pica alkoholu i przeprowadzenia diagnozy w kierunku picia szkodliwego, lub nawet uzależnienia od alkoholu. Niestety wydaje się, że alkohol powoduje u Pana niekorzystne konsekwencje w pracy mózgu i funkcjonowaniu. Być może jest to efekt jednorazowego zatrucia, ale prawdopodobne jest też to, że to element już powstającego uzależnienia od alkoholu. Warto się temu przyjrzeć. Przy okazji tego typu terapii jest też możliwość przyjrzenia się swoim sposobom radzenia sobie z emocjami, stresami i w konsekwencji praca nad zbudowaniem bardziej adaptacyjnych mechanizmów radzenia sobie z trudnymi sytuacjami. Pozdrawiam serdecznie, Anna Schmidt-Przeździecka
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Katarzyna Rosenbajger
Witam,
Widzę, że przechodzi pan głęboki stres związany z pańskim zachowaniem pod wpływem alkoholu. Niestety czasem się zdarza, że jak ktoś jest pod wpływem alkoholu, to robi rzeczy, których później żałuje lub nie pamięta. Niestety nie mogę panu napisać, czy tak owe negatywne zachowanie miało miejsce, ale jeżeli tak, to niestety jako dorośli ponosimy konsekwencje naszych zachowań.
W przyszłości radzę panu skorzystać z pomocy specjalisty, który ustali z panem plan działania podczas spożywania alkoholu lub plan utrzymania abstynencji.
Przepraszam ,że nie mogłam bardziej panu pomóc, ale wierzę, że skorzysta pan z pomocy specjalisty i opisana przez pana sytuacja nie będzie miala już miejsca i stanie się lekcja na przyszlość.
K Rosenbajger
Psycholog

Zobacz podobne
Witam serdecznie, jestem po ucieczce z własnego domu po 25 latach małżeństwa, przeszłam przez wszystko, co możliwe żyłam z toksykiem, narcyzem i psychopata. Starsze dziecko nie dało rady, odebrało sobie życie. Chodzę na terapię oraz leczę stres pourazowy, niedługo minie dwa lata. Walczył, pisał ładnie, nie uległam, nie wróciłam, zostawiłam mu wszystko. Jeszcze miesiąc temu wyznawał mi miłość, odważyłam się go w końcu zablokować, aż tu nagle dowiedziałam się, że on już mieszka z panią młodszą o 25 lat i ona jest w ciąży. Załamałam się, bo on szczęśliwy, pani jego pokroju, ale to nieważne. Chodzi o to, że nie mogę się podnieść, zniszczył jedno dziecko, a zrobił sobie drugie. Szczęśliwy sprząta, gotuje, a mnie bił i wyzywał. Wiem, odeszłam, nie powinnam wracać do tego, a pomimo to bardzo boli czy żeby po 25 latach się zmienił nie wierzę, ale jedno wiem na pewno, odnalazł swoją drugą połówkę, bo i do picia i do wszystkiego.
Zero odpowiedzialności, zrobił ze mnie śmiecia, nie radzę sobie zamiast być lepiej, jest gorzej.
