Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
70 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,6
Oceny na podstawie kilkuset opinii w sklepach
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Czy można ubiegać się o nauczanie indywidualne, mieszkając daleko od szkoły?

Czy można ubiegać się o nauczanie indywidualne, mieszkając daleko od szkoły? (1,5h drogi pociągiem)
TwójPsycholog

TwójPsycholog

Nauczanie indywidualne przyznawane jest na podstawie opinii z poradni psychologiczno-pedagogicznej uczniom chorym, sprawiającym trudności wychowawcze, napotykającym trudności w uczeniu się lub niepełnosprawnym. Gdyby fakt dużej odległości od szkoły generował powyższe problemy, być może byłoby to podstawa do przyznania NI. Może tez warto rozważyć inną szkołę, jeżeli jest do niej lepszy dostęp? Zastanawiam się też, czy chęć podjęcia NI podyktowana jest tylko dalekim dojazdem, czy jakimiś dodatkowymi trudnościami w szkole. Wówczas być może warto o tym porozmawiać z psychologiem, 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

terapia czy psycholog

Czy to moment na terapię lub wizytę u psychologa?

Zobacz podobne

Trafiłam do nieodpowiedniej dla mnie szkoły, jednak rodzice nie uważają mojej dużej trudności za problem
Witam, dwa dni temu zaczęłam szkołę ponadpodstawową. Bardzo chciałabym iść do liceum a dostałam się do technikum , w którym już od pierwszego dnia jestem traktowana przez innych bez szacunku. Jestem po prostu inna niż wszyscy. Mam inne priorytety i nie potrafię zgrywać głupka tylko po to, by mieć znajomych.Osoby z klasy nie są na moim poziomie, a w szkole też nie widzę normalnego towarzystwa, które nie pije i nie pali. Ze względu, iż jest początek września chcę zmienić szkołę. Jeżeli nie byłoby żadnego już miejsca w liceum i nie chcieli mnie przyjąć, mam zamiar zmienić nawet na inne technikum. Tylko, że moi rodzice po pierwsze nie wierzą w moje możliwości (czyli, że dostałabym się do jakiegoś liceum) oraz lekko bagatelizują moje uczucia i cały czas mówią, iż gdzieś indziej może być tylko gorzej.Nie mam pojęcia, jak do nich przemówić, by zdecydowali się na przeniesienie mnie do innej szkoły, bo naprawdę to dopiero dwa dni a ja nie chcę tam chodzić i czuję się tam okropnie.
Nie mogę pogodzić się z tym, że muszę pracować, dla mnie to czysta strata czasu i marnowanie życia.
Nie mogę pogodzić się z tym, że muszę pracować, dla mnie to czysta strata czasu i marnowanie życia - praca na produkcji. Do pracy chodzę z przymusu i tylko dlatego, że potrzebuję pieniędzy. Z zazdrością patrzę na kobiety, które siedzą w domu. Niestety jestem zmuszona do pracy zmianowej z powodu małych dzieci. Jestem raczej mało komunikatywna i nie mam dużej potrzeby kontaktów z innymi ludźmi. Jak zmienić swoje podejście, tak by mi się chciało, a nie bym traktowała pracę jak karę za grzechy i czuła się jak niewolnik.
Utrata pracy i kryzys - kim w ogóle jestem?

Straciłam pracę, która była jakąś częścią mnie. Zadaję sobie pytanie, kim naprawdę jestem, skoro to, co definiowało mnie przez lata, nagle zniknęło. Boli mnie codzienność, wydaje się bezsensowna..

Jak przestać porównywać się z innymi i zaakceptować siebie po porażkach życiowych?
Czy jest jakiś sposób by przestać się porównywać z innymi i zaakceptować że jestem nikim Odkąd z 4 lata temu poddałem prawo jazdy po paru nieudanych próbach poczułem bardzo duży wstyd i zażenowanie samym sobą. Mam 23 lata i już czuję że będzie tylko gorzej. Codziennie porównuje się z innymi i już chyba nie daję rady psychicznie jestem gorszy od innych. Szczególnie zauważyłem że czuję ogormny wstyd przy kobietach i chociażby przy swoich kolegach. Bardzo często widuje je studiujące w autach itp a koledzy mają prawo jazdy są po prostu lepsi, czuje po prostu ogormny wstyd samym sobą czuje się mały przy nich nic nie warty nieudacznik. Dlatego to był też jeden z powodów dla których wiem że o związkach mogę zapomnieć dużo naczytałem się postów na internecie wiem że może nie powinienem ale chyba przez to zdałem sobie sprawę że tak naprawdę jako mężczyzna zawiodłem. Pracuje dalej w tej samej pracy od 4 lat za najniższą krajową bo nie mam żadnego planu co chce robic i do tego dalej mieszkam z rodzicami. Przez jakiś czas czułem się lepiej leczę zęby u ortodonty chciałem po tym zrobić operację przegrody nosowej chciałem się na tym skupić skończyć to w pełni ale wiem że to za mało wiem że to wymówki bo po tym nie wiem co będę chciał robić nie mam planu ambicji celu do prawa jazdy dalej boje się podejść. A codziennie się porównuje z innymi i codziennie czuję ból. Mam 23 lata i po prostu robię się starszy i dalej nic nie osiągnąłem będzie tylko gorzej boję się przyszłości ciągle o niej rozmyślam porównuje się do ludzi czytam te posty różne o samotności o tym że jako mężczyzna w pewnym wieku na związki jest po prostu za późno bez statusu odpowiednich pieniędzy czy do tego bycie prawiczkiem to już mnie skreśla. Nie wiem już co mam robić nic mi nie sprawia przyjemności tylko czuję lęk przed przyszłością. Do tego straszny lęk przed kobietami czytając te posty itp wszystko już kompletnie straciłem nadzieję nawet wstydzę się przechodzić koło nich one studiują mają ambicję cokolwiek a ja nic nie mam kompletnie. Ciągle zadaje to samo pytanie ale już nie daję rady chyba będzie tylko gorzej i ja nie wiem jak to wszystko przetrwać jak widzę wokół codziennie tych lepszych ludzi a ja nic nie osiągam
Bardzo wstydzę się swoich ramion, są chude. Boję się, że w nowej pracy mnie wyśmieją, będą plotkować.
Dzień dobry, rozpocząłem nową pracę od stycznia w zakładzie pracy, w którym posiadam zadowalające zarobki. Problem polega na tym, że to korporacja - nigdy w takiej nie pracowałem i czym bliżej robi się ciepło, tym bardziej się stresuję. Stres objawia się tym, że jestem mężczyzną i mam bardzo chude ręce - chudsze od koleżanek. W koszuli z długim rękawem czuję się w porządku. Obawiam się, że wszyscy mnie wyśmieją, będą plotkować po cichu. Potrafię wieczorem leżeć w łóżku i nie zasnąć przez kilka godzin bijąc się z myślami jaka będzie ich reakcja, gdy zobaczą jak chude są moje ręce. Przychodzą momenty takie, że pomimo, iż praca bardzo mi się podoba, to myślę nad zwolnieniem z tego właśnie powodu, że nie pokażę rąk współpracownikom. Czy są na to jakieś sposoby?
Rozwój osobisty

Rozwój osobisty - jak skutecznie rozwijać siebie i osiągać cele

Chcesz skutecznie rozwijać siebie i osiągać cele? Poznaj kluczowe aspekty rozwoju osobistego, które pomogą Ci w realizacji Twoich ambicji. Dowiedz się, jak wykorzystać swój potencjał i stać się najlepszą wersją siebie!