Katarzyna Gorgoń
Mam nadzieję, że znalazł Pan terapeutę, z którym przypomina Pan sobie dlaczego chce Pan żyć.
Jeśli jednak nie, rozumiem, że czasami miewa Pan chwile zwątpienia. W takiej sytuacji napiszę o jednej z możliwości, która być może będzie dla Pana użyteczna. Można napisać list do samego siebie. Tzw. list na czarną godzinę.
W tym liście proszę napisać, jakim jest Pan człowiekiem, ile sobie Pan zawdzięcza. Co Pan lubi w swoim życiu. Jakie Pan ma marzenia. I wszystko to, co jest ogólnie super. 😉
W chwilach zwątpienia proszę wyciągnąć list i go przeczytać.
Życzę powodzenia!
Pozdrawiam serdecznie.













