Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
70 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,6
Oceny na podstawie kilkuset opinii w sklepach
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Pytania o depresję i fobię społeczną. Czy nie pozbędę się ich na psychoterapii?

Czy to prawda że przyczyny fobii społecznej (którą mam od zawsze), depresji (od 2019 r.) i nerwicy lękowej (od dzieciństwa) się nie pozbędę na psychoterapii, bo to jest zazwyczaj dzieciństwo, jakieś trudne zdarzenie czy seria zdarzeń, ale jest szansa, że ją przepracuję i zredukuję objawy? Czy przewlekła depresja to inaczej dystymia? Czy po odstawieniu leków psychiatrycznych objawy wracają?
Małgorzata Chmielewska-Zdunek

Małgorzata Chmielewska-Zdunek

Witam serdecznie.  Skonfrontowanie sie ze schematami i przekonaniami ,które zostały nam przekazane w dzieciństwie, jest niezbędne do zmniejszenia objawów, bądź czasami całkowitego zaniku objawu. Badania pokazują, że skuteczna psychoterapia może mieć wpływ na odstawienie farmakologii w szczególnych przypadkach.

Odstawienie leku jest sprawą bardzo indywidualną ,każdy organizm reaguje inaczej .Na pewno odstawiamy lek stopniowo pod kontrolą lekarza, wtedy nie pojawiają się objawy odstawienne.

Z reguły przy depresji przewlekłej, czyli co najmniej 3 powtarzające się epizody lekarz zaleca branie leków przewlekle .

W depresji w pojedyńczym epizodzie w ciągu kilku miesięcy chemia mózgu i neuroprzekaźniki zdecydowanie poprawiają się i leki można odstawić .Jakość życia jest zdecydowanie lepsza.

Przewlekłą depresję określa się również dystymią. Objawy dystymii mogą być mniej intensywne niż objawy przewlekłej depresji.

 

 

Małgorzata Chmielewska-Zdunek

 

 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Justyna Czerniawska (Karkus)

Justyna Czerniawska (Karkus)

Dzień dobry,

Przyczyny fobii społecznej, depresji oraz nerwicy lękowej często mają swoje zalążki w dzieciństwie, np. wynikają z trudnych doświadczeń. Psychoterapia ma za zadanie nauczyć radzić sobie z objawami danego zaburzenia (wypracowanie strategii radzenia sobie), zrozumieć jego przyczyny oraz pozwolić na przepracowanie czegoś. Psychoterapia nie sprawi, że sytuacje, które doprowadziły do powstania danej trudności znikną. 
Przewlekła depresja to forma depresji długotrwałej. Dystymia jest jakby podtypem depresji o łagodniejszym przebiegu.
To czy po odstawieniu leków objawy wracają zależy od bardzo dużej ilości czynników, m.in. od rodzaju zaburzenia, jego nasilenia oraz tego czy jest się w procesie terapeutycznym. 

Pozdrawiam serdecznie,

Justyna Karkus - psycholog, psychoterapeuta 

Michał Kopeć

Michał Kopeć

Dzień dobry, dystymia jest uznawana za osobną jednostkę chorobową niż depresja, chociaż jej objawy są zazwyczaj podobne i mają charakter przewlekły.

Trudno powiedzieć, jakie efekty osiągnie Pan/i w psychoterapii - to zależy od wielu czynników. Pewnym jest, że jest wiele badań potwierdzających skuteczność psychoterapii w przytoczonych przez Pana/ią trudnościach.

O ryzyko powrotu objawów na Pana/i miejscu zapytałbym prowadzącego Pana/ią lekarza psychiatrę - odpowiedź będzie zapewne zależeć od tego, jakie leki Pan/i przyjmuje i jaki jest Pana/i stan zdrowia. Odradzam natomiast odstawianie jakichkolwiek leków psychiatrycznych na własną rekę, bez porozumienia z lekarzem prowadzącym.

Eliza Śliwińska

Eliza Śliwińska

Dzień dobry,

 

Istnieją nurty psychoterapeutyczne, których skuteczność w leczeniu zaburzeń lękowych i depresyjnych została potwierdzona w badaniach naukowych. Jednym z nich jest psychoterapia poznawczo-behawioralna (CBT), która jest rekomendowana między innymi w leczeniu fobii społecznej oraz zaburzeń depresyjnych. Badania wskazują również, że efekty tej formy terapii mogą utrzymywać się długoterminowo.

Psychoterapia poznawczo-behawioralna (CBT) koncentruje się między innymi na rozpoznawaniu i modyfikowaniu nieadaptacyjnych wzorców myślenia oraz zachowania, które mogą podtrzymywać objawy. W jej przebiegu wykorzystuje się techniki o potwierdzonej skuteczności, pomagające identyfikować błędy poznawcze, rozwijać bardziej wspierające sposoby interpretowania sytuacji oraz stopniowo wprowadzać zmiany w codziennym funkcjonowaniu. Psychoterapeuta poznawczo-behawioralny wspiera pacjenta również w rozpoznawaniu i modyfikowaniu przekonań, które ukształtowały się we wcześniejszych etapach życia i nadal wpływają na obecne trudności. Wielu pacjentów doświadcza dzięki temu znaczącej poprawy funkcjonowania i jakości życia.

W przypadku pytania o konieczność pozostawania pod opieką psychiatry – jest to kwestia indywidualna.

Reasumując, korzystanie z odpowiednio prowadzonego leczenia może znacząco poprawić jakość i komfort życia.

terapia czy psycholog

Czy to moment na terapię lub wizytę u psychologa?

Zobacz podobne

Zacznę od tego, że mam dość zmienny humor.
Dzień dobry. Zacznę od tego, że mam dość zmienny humor. Znaczy, nie pamiętam, kiedy byłam szczey. Są dni, kiedy mam tak zły humor, że zdarza mi się płakać bez powodu nawet wśród ludzi. Budzę się po prostu ze złym humorem. A są dni, kiedy ten humor jest po prostu normalny. Nie widzę dla siebie przyszłości i czuję się beznadziejna i brzydka. Wszystko mnie dobija. Czy to jest ten moment, w którym powinnam umówić się na rozmowę ze specjalistą? Pozdrawiam.
Witam, chciałbym prosić o diagnoęe, wiadomo, niedokładną w sprawie moich zachowań.
Witam, chciałbym prosić o diagnoęe, wiadomo, niedokładną w sprawie moich zachowań... Mam straszne wahania nastrojów, bardzo łatwo mnie wyprowadzić z równowagi i ciężko mnie uspokoić chyba, że szybko uda się rozwiązać powód, przez który się zdenerwowałem, potrafię szukać jednej rzeczy w domu i zaczynam się denerwować, na tyle okropnie, że domownicy niestety muszą przyjąć ode mnie niemiłe słowa w krzyku, jak się uspokoję, żałuję całej kłótni lub mojego ataku rozwalania rzeczy i często po kłótni od razu przepraszam, potrafię z dobrego humoru przejść nagle w smutek, w kłótni z mojego powodu potrafię wykrzyczeć się lub coś powiedzieć i zaraz po tym przepraszać lub zachowywać się, jakby nic się nie stało... Kolejną rzeczą męczącą w moim zachowaniu jest ciągłe wymyślanie, że dziewczyna mnie zdradza, oszukuje, chce mnie zostawić, każda rozmowa z nią wygląda tak, że jej wypomnę coś albo jak o kimś wspomni, to od razu myślę, że mnie z nim zdradzi, ciągła nieufność i spisek, częste kłótnie przeze mnie, bo wypominam ciągle jakieś rzeczy. Moja dziewczyna ma już mnie dość a bardzo się boję, że mnie zostawi i robię wszystko tylko, żeby mnie nie zostawiła, bo tylko przy niej czuję, że mnie rozumie. Najgorsze, co może być z tego wszystkiego, to jak zobaczę osobę jakąś, która mi kiedykolwiek groziła czy wydaje mi się, że może mi coś zrobić taka osoba, zaczynam panikować i dziwne zachowanie prowadzi do czynności jak: namawianie znajomych, żeby szybko opuścić teren, ogromne nerwy, jąkanie się, pocenie, trzęsienie się ogromne, przerażenie lub agresja słowna wobec osób mi towarzyszących, aby uciec z tego miejsca. Do psychologa się trochę boję zapisać i do tego czeka się długo, żeby się dostać na nfz a jestem osobą młodą i nie mam pieniędzy na prywatnego psychologa. Proszę, po prostu, jakoś napisać mi chociaż przypuszczenie, co mogę mieć z głową :((
Hej, jestem na oddziale dziennym i ciekawi mnie sytuacja z jednym z psychologów, który jest też terapeutą zajęciowym.
Hej, jestem na oddziale dziennym i ciekawi mnie sytuacja z jednym z psychologów, który jest też terapeutą zajęciowym. Byłam z nim na dwóch rozmowach i dały mi bardzo dużo, ale właśnie po tej pierwszej, na wyjściu na papierosa, czułam się nieswojo i skrępowana. Na przerwach między zajęciami idziemy z grupą zapalić, i gdy on też wychodzi, rozmawia z niektórymi osobami, jako psycholog, doradza, ale czasami mam wrażenie, że rozmowy nabierają takiego luźnego i koleżeńskiego tonu i chyba przez to poczułam wtedy lekki dyskomfort. Dlatego też się zastanawiam czy jest to profesjonalne podejście, też pomyślałam, że może działać w formie takiego "szpiega", żeby obserwować grupę. Wydaje mi się, że nie jest to duży problem, bo jednak dużo mi dały te dwie sesje z nim, ale zaczęłam się zastanawiać, czy, i tak, jest to w porządku?
Byłam w kilku związkach i każdy traktował mnie jak opcję.
Byłam w kilku związkach i każdy traktował mnie jak opcję. Czasami mam dość życia i nie wiem co mam zrobić ze sobą. Wydaje mi się że jestem taką zabawką dla facetów. Znam kogoś od dawna i ta osoba mnie kocha, ale boje się wejść w tę relację, bo ciągle myślę, że mogę być opcją też dla niego. Jak mam zrobić, żeby uwierzyć w to, że naprawdę on chce ze mną być i mnie nie skrzywdzi?
Jak radzić sobie z podejrzeniami niewierności po 25 latach małżeństwa?
Kilka dni temu opublikowałem pytanie "Jak poradzić sobie z niepewnością i podejrzeniami o niewierność w małżeństwie po 25 latach? Jestem po piereszym spotkaniu terapeutycznym w ramach terapii małżeńskiej. Niestety nie czuję się ani odrobine lepiej a nawet gorzej. Pani psycholog po usłyszeniu moichbobaw wysnuła 2 wnioski: 1. W całej wypowiedzi żony o chęci zdradzenia mnie z przypadkowym facetem w bramie powinienem tego faceta traktować jedynie jako "gadżet erotyczny" wibrator. Wg pani psycholog to że żona mi o tym powiedziała powoduje że ta powinienem tę sytuację traktować. Zastanawia mnie zatem czy gdybym to ja zaprponował żonie że zdradzę ją z jakąś kobietą byłaby spokojniejsza gdybym zaproponował aby patrzyła na tę kobietę jak na gumową sexlalkę? 2. Odnośnie moich obaw o zdradę żony na imprezach pani psycholog stwierdziła że zdrada u kobiet wygląda inaczej gdyż mężczyżni są gotowi na sex od razu, pod wpływem impulsu mogą zdradzić w każdej sytuacji. Kobiety natomiast muszą się do sexu przygotować. Mężczyzna musi w kobiecie rozbudzić porządanie.Kobieta musi mieć odpowiedni nastrój, otoczkę, miejsce aby chcieć to zobić. Ja obawiam się natomiast że żona mnie zdradzi nie z facetrm który będzie z nią romansował tygodniami tylko kiedy będąc pijana na imprezie po kilku wspólnych tańcach i w chwli zapomnienia. Nie wiem co o tym myśleć. Czuję się tak jakby moje ponad 1,5 roku niepewności i strachu nic tutaj nie znaczyło. Co robić dalej ? Kontynuować te spotkania ? Szukać innego terapeuty ?
zaburzenia lękowe

Zaburzenia lękowe - przyczyny, objawy i skuteczne wsparcie

Zaburzenia lękowe, potocznie zwane nerwicą, to powszechny problem zdrowia psychicznego wpływający na jakość życia. Omawiamy objawy, przyczyny i metody leczenia. Sprawdź, jak rozpoznać sygnały ostrzegawcze i znaleźć profesjonalną pomoc.