
- Strona główna
- Forum
- psychoterapia
- Czym różni się...
Usunięty Specjalista
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
TwójPsycholog
Katarzyna Garlicka
Dzień dobry
Różnica jest znacząca, ponieważ psycholodzy pracują na zupełnie innych procesach niż psychoterapeuci. Aby lepiej zrozumieć tą różnicę przedstawię Pani kilka różnych form pracy.
Psycholog przeprowadza diagnozę psychologiczną 1-3 spotkań (wywiad, testy, obserwacja), interwencję kryzysową około 12-14 spotkań (kryzysy suicydalne, sytuacyjne, życiowe), wsparcie psychologiczne, które może trwać nawet powyżej roku (żałoby, przewlekła i nieuleczalna choroba, rozwód, problemy finansowe i prawne) i prowadzi terapie psychologiczną (leczy zaburzenia na płytkim poziomie proces leczniczy trwa około 2-4 miesięcy), a także udziela porad psychologicznych i psychoedukacje (kilka spotkań). Natomiast psychoterapeuta prowadzi psychoterapię. Psychoterapia jest rozwinięciem kompetencji psychologa i jest prowadzona na głębszych procesach. Trwa też dłużej np rok, dwa lata, albo nawet kilka lat.
Do psychologa należy udać się w przypadku występowania zaburzeń na płytkim poziomie(potrzeby podstawowe), często związanych z kontekstem społecznym (relacje i bliscy), sytuacyjnym (np wystąpiła trauma, kryzys, śmierć, rozstanie, brak realizowania wartości życiowych, duży stres zawodowy), natomiast psychoterapia jest już długoterminowa i może trwać latami. Na psychoterapie warto zgłosić się w przypadku zaburzeń osobowości i nastroju, całkowitego utrudnionego funkcjonowania społecznego, uzależnień, przemocy fizycznej i rażącego zaniedbania wynikającego z trudnego dzieciństwa. Jeśli pacjent odczuwa, że ma do przepracowania całe lata i wszystko pamięta to znaczy, że powinien zgłosić się do psychologa, który również jest psychoterapeutą.
Warto zwrócić uwagę na to, że psychoterapia jest związana z przeszłością i teraźniejszością, natomiast psychologia częściej z teraźniejszością i przyszłością. Chociaż zależy też od nurtu, który został wybrany i określonego specjalisty. Jeśli chodzi o nurt to najlepiej wybrać go odpowiednio do swoich potrzeb.
Życzę dużo dobrego.

Zobacz podobne
Mam pytanie- zakończyliśmy z mężem terapię małżeńska , z skutkiem pozytywnym 🙂 Natomiast pani psycholog stwierdziła, że powinnam przepracować kilka tematów z dzieciństwa i zaproponowała, że już po zakończonej terapii małżeńskiej mogę spotkać się indywidualnie. Czy to jest ok?
Witam, nie radzę sobie z krytyką. Ciągle obwiniam się o wszystko. Lęki i niepokój pojawiły się po konflikcie męża z bratem. Ja byłam wtedy w szpitalu. Bratanice męża zaczęły pisać SMS-y, obrażając mnie. U nich jest tak, że nie znoszą innego zdania, nie można postawić granic. Mąż nie chce utrzymywać z nimi kontaktu, mówi, że są toksyczni. Wygadują niestworzone rzeczy, a ja jestem zalękniona, czuję się zastraszona, boję się spotkać ich na ulicy, żeby mnie nie zaczepiali. Nie śpię, straciłam apetyt i czuję ogromny strach. Leczyłam się kiedyś na zaburzenia lękowe, niestety, ze względu na nowotwór musiałam odstawić leki. Nie wiem, jak sobie pomóc, cierpię strasznie, dla mnie to jest męczarnia. Lekarz przepisał Asertin, czekam, czy mi pomoże. Byłam też u psychologa. Może jeden, dwa dni było ok, a tak zamęczam wszystkich rozmowami na temat tamtej rodziny. Tłumaczą mi, że skoro oni nas nie szanują, to należy uciąć kontakt. Tym bardziej, że rozpowszechniają nieprawdziwe informacje. Tylko że ja nie daję rady, nie wiem, czy ten konflikt nie wywołał nawrotu choroby, tych zaburzeń lękowych. Dodam, że dwa razy miałam przerwę w terapii, poza tym co jakiś czas były nawroty, z tym że te lęki miały inne tło – bałam się śmierci, przejęłam się wynikami. A teraz cały czas mam negatywne myśli o rodzinie męża, nie potrafię wyzbyć się strachu i lęku. Już nie wiem, co robić.
