Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
80 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,6
Oceny na podstawie kilkuset opinii w sklepach
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Dlaczego często nie czujemy zupełnie niczego

Dlaczego często nie czujemy zupełnie niczego
Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz

Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz

Dzień dobry,

na początku napiszę, że trudno odpowiedzieć jednoznacznie na Pani pytanie, zależy to m.in. od sytuacji i od osoby. W psychologii znane jest pojęcie mechanizmów obronnych, czyli nieświadomych technik radzenia sobie z napięciem, które nie zmieniają sytuacji, ale poprawiają nasze samopoczucie (np. nieodczuwanie jako zapobieganie poczuciu pustki, bólu). Taki stan niejako “odcięcia” od doznań psychicznych czy somatycznych może wystąpić  w przypadku niektórych zaburzeń psychicznych np. depresji, czyli przeciwnie niż powszechnie się wydaje nie występuje nadwrażliwość tylko takie “zamrożenie” emocjonalne. Podobnych przykładów jest bardzo wiele, mogą być spowodowane sytuacjami stresowymi, traumami również z przeszłości itp. 

Jeżeli taka sytuacja Pani dotyczy, to sugerowałabym konsultację ze specjalistą, żeby poznać przyczynę tego stanu.

Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego.

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Mateusz Wnukowski

Mateusz Wnukowski

Odpowiedź na to pytanie jest trudna, bo każdy człowiek jest inny i powód, dla którego nic nie czuje, również może być różny. Zanik emocji może być związany z zaburzeniami nastroju takich jak depresja lub zaburzenia lękowe. W przypadku zaburzeń depresyjnych osoba może doświadczać apatii, czyli braku zainteresowania i motywacji do wykonywania zwykłych czynności, co może prowadzić do braku emocji. Z kolei u osób z zaburzeniami lękowymi często występują stany dezorientacji, uczucie oderwania od rzeczywistości, co również może powodować brak emocji. Również, długotrwały stres może prowadzić do wyczerpania psychicznego i fizycznego, co z kolei może prowadzić do zaniku emocji.

Ale to tylko część powodów, dlaczego dzieją się sytuację, że nie czuć nic. Brak emocji lub takiego bycia tu i teraz może prowadzić do wielu problemów, takich jak problemy z relacjami społecznymi czy pogorszenie funkcjonowania ogólnego. Warto szukać pomocy u specjalisty, który może pomóc zidentyfikować przyczyny braku emocji i pomóc w ich rozwiązaniu.

 

Materiały wspierające

Warto przeczytać

inteligencja

Darmowy test samooceny inteligencji emocjonalnej

Zobacz podobne

Jak radzić sobie z niedocenieniem?

Jak radzić sobie z niedocenieniem?

Fascynacja przemocą, krwią i tematami mrocznymi – czy to jest z psychologicznego punktu widzenia dziwne?
Fascynuje mnie zło Z natury nie jestem raczej osobą niemiłą, chamską czy złą. Nie jestem też żadnego typu metalem czy alternatywką. Mimo to zauważyłam u siebie tendencję do fascynacji rzeczami złymi: złymi moralnie, złymi z natury czy wszystkim co dziwne i niewyjaśnione. Nie jest tak że mi to przeszkadza ale często spotykam się z komentarzami że to dziwne. Stąd pomysł aby napisać i spytać czy ktoś tak ma i czy może faktycznie z punktu psychologicznego jest to dziwne. Rozwinę trochę co mam dokładnie na myśli. Uwielbiam przemoc- w kwestii oglądania czy słuchania o niej, lubię krew w sensie wizualnym i smakowym(oczywiście tylko swoją ), lubię jak leci mi krew z nosa czy z jakiejś rany tak samo wizualnie podobają mi się siniaki rany czy tego typu rzeczy. Kocham horrory i nie są one dla mnie straszne wręcz przeciwnie odprężają mnie. Wszystko co jest dziwne dla mnie jest ciekawe i uwielbiam zagłębiać się w takie tematy jak rzeczy paranormalne, tematy narkotykow, mafii ( ogólnie przestępczości) czy prostytucji. Dużo maluje i na obrazach często uwieczniam rzeczy groteskowe i straszne ale w zabawny i kolorowy sposób - trochę jakbym mieszała śmierć z życiem. Koniec tych opisów, czy jest ktoś kto też tak ma albo jakiś psycholog jest mi w stanie to wyjaśnić ?
Czy naprawdę potrzebuje skierowania na psychoterapię na NFZ?
Witam. Byłem już u wielu psychiatrów i każdy zalecił mi terapię. Niestety warunki finansowe nie pozwalają na opcję prywatną. Próbowałem znaleźć na internecie informacje jak zapisać się na listę oczekującą na NFZ, ale znalazłem informację, że potrzebne jest skierowanie, a żaden psychiatra o niczym takim nie wspomniał. Czy naprawdę potrzebuje skierowania na psychoterapię na NFZ?
Czy po 3,5-letnich studiach psychologii uzyskasz tytuł psychologa? Wpływ na karierę
Czy po studiach 3,5 letnich z psychologii uzyskuje się tytuł psychologa? Czy z uwagi na krótszy tryb studiów można doświadczyć jakichś przykrych konsekwencji w karierze?
Zaburzenia nastroju i lękowe po traumie. Leki psychiatryczne nie dają poprawy. Jak mam sobie poradzić?
Bardzo proszę o pomoc , wyrażenie opinii, ewentualnie nakierowanie, jak postąpić dalej. Od 5 lat zmagam się z różnego typu dolegliwościami, stało się to po śmierci mojej bliskiej osoby , bardzo mocno to przeżyłam , ciągle szukam przyczyny mojego złego samopoczucia . Głównymi dolegliwościami są ciągle bóle brzucha , biegunki z zaparciami naprzemiennie, skoki lub spadki ciśnienia oraz pulsu, wybudzanie się w ciągu nocy po 4/5 razy , bardzo silne zmęczenie. którego nie mogę niczym poprawić w ciągu dnia , płacz , jadłowstręt, na sam widok jedzenia robi mi się niedobrze , co chwilę latam po lekarzach, żeby znaleźć przyczynę, ale wszyscy twierdzą, że to nerwica lękowa ze stanami depresyjnymi . Byłam już u neurologa , psychologa , psychiatry . Testujemy ciągle to nowe leki, które działają tylko do 3 tyg później wszystko wraca nawet z podwójną siłą . Mam dopiero 25 lat a każdy dzień jest walką, aby go przetrwać. Tylko czekam kiedy położę się spać tak, jakbym wtedy nie czuła tego bólu , zmęczenia i uciekała w ten sposób . Chciałabym zacząć terapię, ale terminy są tak odległe, że nie widzę sensu widzenia się z lekarzem dwa razy w miesiącu . Brakuje mi siły na to wszystko . Z wiecznie uśmiechniętej dziewczyny stałam się wrakiem człowieka .
Nie wiem czy terapia psychodynamiczna jest dla mnie. Czuję pogorszenie, chaos w głowie.

Jestem w terapii psychodynamicznej od prawie 9 miesięcy i mam wrażenie, że zamiast pomóc, to tylko spotęgowała chaos panujący w mojej głowie. 

Moimi celami terapeutycznymi były i dalej są odbudowanie poczucia własnej wartości, sprawczości, umiejętność budowania i utrzymywania relacji w szczególności z płcią przeciwną. Zdecydowałem się na ten rodzaj terapii, ponieważ wydawał mi się najbardziej odpowiedni do moich problemów. 

Po tym czasie mam poczucie, że jestem w jeszcze gorszym miejscu niż na początku, w mojej głowie panuje jeden wielki chaos. Sam już nie wiem co czuję, myślę, w jakim kierunku idę czy w ogóle w jakimkolwiek idę, co powinienem robić w trakcie sesji i pomiędzy nimi, czy wkładam w to wystarczająco dużo wysiłku czy może się nie przykładam odpowiednio lub może nie jestem odpowiednio otwarty na zmianę. 

Czuję frustrację oraz wątpliwości czy to ma jakimkolwiek sens, czy ja jestem w stanie cokolwiek w sobie zmienić, czy może jestem tak beznadziejnym przypadkiem któremu już nic nie pomoże. 

Zamiast się sukcesywnie przybliżać do celu to chyba się tylko oddalam, co tylko potęguje rozczarowanie. Często na pytania zadawane przez terapeutkę moje odpowiedzi to "nie wiem" lub "nie jestem w stanie odpowiedzieć" co mnie doprowadza do irytacji tym bardziej, że często zachęca mnie do mówienia o wszystkim, co mi po głowie chodzi, emocjach, które czuję czy fantazjach. Nawarstwiać się to zaczęło od kiedy został poruszony temat "wewnętrznego dziecka" oraz odpuszczenia i pożegnania "starego" życia. Czuję, że to za duży ciężar dla mnie i przerasta mnie, coraz częściej mam myśli o rezygnacji z terapii, bo widzę coraz mniejszy jej sens, jednak z drugiej strony wiem, że to mógłby być duży błąd. Poruszałem te wątpliwości z moją terapeutką i dalej jestem tu, gdzie byłem. Nie wiem już sam co myśleć i robić.

zaburzenia emocjonalne 1

Zaburzenia emocjonalne - przyczyny, objawy i metody leczenia

Zaburzenia emocjonalne to poważne problemy psychiczne wpływające na jakość życia. Kluczowe jest zrozumienie ich przyczyn, objawów i metod leczenia, aby skutecznie wspierać osoby, które się z nimi zmagają. Sprawdź, jak sobie z nimi radzić!