
- Strona główna
- Forum
- inne
- Czym jest...
Michał Cuber
W dużym skrócie - to poczucie utraty własnej tożsamości pod wpływem grupy, "zlanie się" z grupą i zrezygnowanie ze swoich wartości i potrzeb po to, żeby dopasować się do tej grupy podobnie, jak płyn przyjmuje kształt naczynia, do którego zostaje wlany.
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Urszula Małek
W ujęciu Gestalt można powiedzieć, że deindywiduacja to moment, gdy kontakt z samym sobą słabnie, kiedy przestajemy być świadomi swoich uczuć, granic i potrzeb, a dostosowujemy się do otoczenia. Praca terapeutyczna polega wtedy na odzyskiwaniu świadomości i obecności w relacji, żeby móc być z innymi, nie tracąc siebie.
Michał Koliński
Deindywiduacja to psychologiczne zjawisko, w którym osoba w grupie traci poczucie indywidualnej odpowiedzialności i kontroli nad swoim zachowaniem. W efekcie łatwiej ulega presji grupy, działa impulsywnie lub podejmuje zachowania, których samodzielnie by nie zrobiła, np. agresję czy łamanie norm społecznych. Najczęściej pojawia się w tłumie, przy anonimowości lub silnych emocjach.

Zobacz podobne
Czy psychoterapeutka zachowała się wobec mnie etycznie?
Byłam na pierwszym spotkaniu u psychoterapeutki, która publicznie deklaruje, iż etyka i jakość świadczonych przez nią usług są dla niej bardzo ważne. Z drugiej strony zapytała mnie, dlaczego moja mama tak późno mnie urodziła- mając 32 lata w latach 90. Po pierwsze, nie wydaje mi się, aby wiek 32 lat był późnym wiekiem na urodzenie dziecka. Po drugie, jest to prywatna sprawa i decyzja moich rodziców, ja nie mam nad tym kontroli. Zastanawiam się, czy takie pytanie nie narusza granic prywatności osoby uczestniczącej w terapii?
Witam. Występuje u mnie następujący problem.
Mam tak, iż cały czas czuję obecność jakichś istot wokół mnie, które nawet na chwilę nie odstępują mi kroku.
Czasami bardziej, czasami mniej, a czasami prawie w ogóle.
W codzienności wygląda to tak, iż często czuję dotyk w wielu miejscach ciała. W 80-90% czasu występowania, nie przeszkadzający mi. Najgorzej jest, gdy np.kładę się do łóżka w nocy. Wtedy leżąc, potrafię ten dotyk czuć, również w miejscach intymnych, tak jak by mnie ktoś molestował, bądź nawet gdybym był w kontakcie seksualnym o szerokim spektrum, z jakąś kobietą. Czy mógłby mnie ktoś nakierować, do kogo z takim problemem powinienem się udać i kto mógłby mi pomóc?

