Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Dzień dobry. Czy zmiany nastroju, niechęć do wstawania z łóżka i prośby o swoją śmierć zaraz po obudzeniu się, są objawami depresji ?

Dzień dobry. Czy zmiany nastroju, niechęć do wstawania z łóżka i prośby o swoją śmierć zaraz po obudzeniu się, są objawami depresji ? Gdzie mogłabym udać się po poradę ? Do jakiego lekarza ?
Magdalena Chojnacka

Magdalena Chojnacka

Witaj, Objawy, o których piszesz, są już wystarczająco niepokojące, by udać się do specjalisty. Konsultacja psychoterapeutyczna będzie dobrym krokiem w pierwszej kolejności - jeśli jednak zaistnieje potrzeba wsparcia lekami - wtedy można połączyć pracę psychoterapeutyczną z wizytą u psychiatry.

Pozdrawiam,

Magdalena Chojnacka

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Karina Makara

Karina Makara

Zdecydowanie warto zastanowić się nad konsultacją zarówno z psychiatrą, jak i psychoterapeutą/psychologiem. Trzeba znaleźć możliwe przyczyny pogorszenia Pani samopoczucia i funkcjonowania. Szczególnie jeśli pojawiają się myśli rezygnacyjne i samobójcze.

Jeśli jednakże pojawią się u Pani tendencje i plany związane ze zrobieniem sobie krzywdy- niezwłocznie proszę dzwonić pod 112 lub jechać na najbliższy oddział ratunkowy. Uzyska Pani wtedy pomoc najszybciej jak to tylko możliwe. Warto także zapisać sobie numery do telefonów zaufania, tak aby zawsze mieć je pod ręką w razie potrzeby. 

Dobrze, że szuka Pani pomocy i zadaje pytania. To już pierwszy krok w dobrą stronę- ku powrocie do balansu. Trzymam za to kciuki!

Karina Makara

 

 

Marek Dudek

Marek Dudek

Dzień Dobry,

Jeśli nie stać Panią na prywatną konsultację, to proszę udać się do lekarza rodzinnego, który skieruje Panią do psychiatry oraz psychoterapeuty w ramach NFZ.

Pozdrawiam

M.D

Zobacz podobne

Witam. Mam 28 lat i zauważyłam, że chyba mam jakieś ubytki z dzieciństwa.
Witam. Mam 28 lat i zauważyłam, że chyba mam jakieś ubytki z dzieciństwa. Miałam młodych rodziców, którzy moim zdaniem nie nadawali się na rodziców. Ojciec ciągle pił, często w domu była policja, a raz nawet zostawił mnie 5-letnią w domu bez jedzenia, jak mama była w szpitalu. Jak miałam 6 lat i poszłam do szkoły, to nie miałam gdzie mieszkać i dlatego też nie było mnie miesiąc w szkole i potem ciężko było mi wszystko nadrobić. Jak byłam w gimnazjum, to z mamą wyprowadziłyśmy się do babci i do czasów liceum było wszystko ok. Niestety jak zdałam maturę, to znowu nie miałyśmy z mamą gdzie mieszkać i wyjechałyśmy do Holandii i mamy teraz swoje mieszkanie w Polsce, ale mimo to nie czuję się szczęśliwa. Mam problem z nawiązywaniem kontaktu z mężczyznami, a bardzo chciałabym mieć kiedyś rodzinę. Chcę wrócić na studia jak uda mi się pogodzić to wszystko z pracą. Przytłaczają mnie teraz niezdane egzaminy praktyczne na prawo jazdy. Niedawno przeczytałam książkę, że przez trudny okres dzieciństwa mogę mieć problemy w życiu dorosłym. Proszę o jakieś rady.
Zazdrość o związek przyjaciela, ponieważ sam nie pogodziłem się z odrzuceniem. Doprowadza mnie to do myśli samobójczych.
Witam. Mam 23 lata. Mój problem to zazdrość o przyjaciela (homoseksualny), który wszedł w związek. Kiedy rozmowa z nim schodzi na jego chłopaka i ich relacje, zaczynam się cały trząść, ogólne samopoczucie jest straszne i bardzo często doprowadza to nawet do myśli samobójczych. Dobija mnie samo wyobrażenie ich. Nie potrafię szukać swojego związku, bo nadal nie pogodziłem się z odrzuceniem przez chłopaka 5 lat temu i ciągle myślę, że mu się spodobam, kiedy zmienię swój wygląd, przez co sporo ćwiczę. Żyję ludźmi, zamiast sobą. Nie potrafię odpuszczać i nie wiem jak to zmienić. Nic sobie nie zrobię bo wiem, że nie potrafię, ale bardzo chcę przestać się tak czuć. Pracy nie mam, przez co nie jestem ubezpieczony. Wysyłam sporo CV, lecz bez żadnych rezultatów. Chodziłem wcześniej do psychologów, ale był to niezbyt dobry traf. Miałem wrażenie, że nie skupiają sie na moim problemie. Nie wiem co mam teraz zrobić. Czy potrzebuję leków, żeby to wszystko zrozumieć i odpuścić? Z góry dziękuję za wszelkie rady.
Czy mam zespół serotoninowy? Psychiatra niedostępny.
Dzień dobry. Od ponad roku leczę się na nerwicę, depresję, lęki. Choruje na nadciśnienie oraz mam insulinooporność, przyjmuję leki rano Indapen, wieczorem Ebivol pół tabletki i Sedam 3 jedną tabletkę. Leczę się u psychiatry, który po raz kolejny nie trafił z lekiem. Zmieniałam juz 4 razy w ciągu roku. Teraz mam Sedam biorę go od 4 miesięcy, chyba przestał działać - nasiliły się ataki paniki, lęki, skacze ciśnienie, mam duszności i drżenie ciała no i bardzo mi jest zimno. Boję się czy to tylko lek przestaje działać, czy to zespół serotoninowy? Proszę o pomoc, bo mój lekarz jest niedostępny.
Czy leki od psychiatry mogą pomóc na koszmary senne, lęki i totalną pustkę?
Witam. Mam pytanie. Czy jeśli ktoś się rozstał z kimś po bardzo długim czasie, ma co jakiś czas koszmary senne, nie umie się odnaleźć, ma lęki i czuje totalną pustkę w sobie oraz niechęć do dosłownie wszystkiego to czy jakiekolwiek leki od psychiatry mogłyby to zmienić czy nic by to nie dało?
Mama stała się osoba leżącą. Sama mówi, że ma depresję, płacze, gdy ktoś do niej mówi, że będzie dobrze.
Mama stała się osoba leżącą. Sama mówi, że ma depresję, płacze, gdy ktoś do niej mówi, że będzie dobrze. Albo sama zaczyna mówić i się pyta, czy może popłakać. Uszło z niej życie. Mieszka sama, piętro niżej jej siostra. Opiekujemy się nią ciocia, my 2 córki, ale w nocy jest sama, cały czas leży lub śpi. Niby mówi, że czasem sobie włączy tv, ale chyba tego nie robi. Jak ja przyjdę to włączę, żeby było jak dawniej, a ja wychodzę, to wyłącza. Bo mówi, że musi odpocząć od szpitala. Rozmawia, ma świadomość, że musi się ogarnąć, bo chce choć usiąść na łóżku. Co robić? Psychiatrę wołać, psychologa? Nie wiem.
żałoba

Żałoba – jak radzić sobie ze stratą?

Utrata to jedno z najtrudniejszych doświadczeń. Żałoba jest naturalnym procesem radzenia sobie z bólem i tęsknotą. Wyjaśniamy, jaki jest jej przebieg oraz sposoby radzenia sobie z nią - zarówno dla osób w żałobie, jak i tych wspierających.