Nowość

Masz pytanie, które ciągle chodzi Ci po głowie?

Opisz je psychologowi w aplikacji i otrzymaj odpowiedź w ciągu 24 godzin - bez kamery i umawiania wizyty.

Napisz do specjalistyPakiety od 49 zł · odpowiedź do 24 h
Wstecz

Dzień dobry. Od 4 klasy technikum choruję na depresję, biorę leki, nie bardzo pomagają itp.

Anonimowo

Dzień dobry. Od 4 klasy technikum choruję na depresję, biorę leki, nie bardzo pomagają itp. Ostatnio miewam wrażenie, że może zostałam źle zdiagnozowana, potrzebuję jakiejś specjalnej terapii czy coś. Pamiętam, że w dzieciństwie miałam nawyki układania wszystkiego w szereg, buty, kubki itp. I jeszcze, co pamiętam, to fakt, że powtarzałam po sobie to, co powiedziałam chwilę wcześniej. Czy ma to może jakieś znaczenie ? Moja dokładna diagnoza to depresja i lęki.

Dzień dobry, 

Jeżeli ma Pani jakiekolwiek wątpliwości, co do leczenia i diagnozy, warto o tym rozmawiać z lekarzem psychiatrą prowadzącym lub/i zasięgnąć drugiej opinii, konsultując się z innym lekarzem psychiatrą. Dodatkowo : nie wspomina Pani o psychoterapii a wydaje się, że w sytuacji, kiedy same leki nie przynoszą poprawy, psychoterapia jest bardzo potrzebna. Połączenie psychoterapii i odpowiednio dobranej farmakoterapii przynosi najlepsze efekty. Polecam znaleźć specjalistę w Pani okolicy i zgłosić się na konsultacje. Pozdrawiam 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.

Dzień dobry,

przy leczeniu depresji i zaburzeń lękowych istotne jest, aby podjąć psychoterapię, która skupia się m.in. na identyfikowaniu i rozwiązywaniu problemów, jakie spowodowały/powodują depresję czy lęki. Sama farmakoterapia jest często niewystarczająca lub jej znaczenie słabnie z czasem, jeśli nie towarzyszy temu psychoterapia. Ponadto, warto powiedzieć lekarzowi psychiatrze prowadzącemu o tych zachowaniach, które występowały w dzieciństwie - wówczas zdecyduje on czy potrzebna jest dalsza diagnostyka, wywiad pod tym kątem. Podczas pierwszych spotkań z psychoterapeutą, które mają charakter konsultacji - również będzie Pani mogła o tym powiedzieć więcej, co ułatwi zarówno diagnostykę, jak i udzielaną Pani pomoc.

Dzień dobry

Przykro mi, że przechodzisz przez tak trudny czas. Twoje doświadczenia mogą wskazywać na różne możliwości, ale ważne jest, aby pamiętać, że tylko wykwalifikowany specjalista zdrowia psychicznego jest w stanie postawić prawidłową diagnozę. Opisane przez Ciebie zachowania mogą wskazywać na różne stany, w tym na zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne, ale to tylko jedna z możliwości. Jeżeli czujesz, że Twoja obecna terapia nie przynosi oczekiwanych rezultatów, warto porozmawiać o tym z Twoim lekarzem lub terapeutą. Możliwe, że potrzebujesz innej formy terapii lub wsparcia. Pamiętaj, że nikt nie zna Twojego zdrowia lepiej niż Ty, więc jeśli czujesz, że coś jest nie tak, to warto zgłosić to specjalistom. Pozdrawiam

Dzień dobry, zgadzam się z poprzednimi odpowiedziami. Dodatkowo ważnym jest by poznać rzeczywiste źródło owych problemów. Suche oddziaływanie lekami na neuroprzekaźniki moze nie przynosić skutków, ponieważ nie jest znana geneza i powód ich zaburzonego działania. Oczywiście zawsze możliwe jest to, że leki są źle dobrane, mało kto odrazu trafia idealnie w punkt z farmakoterapią, nawet gdy diagnoza jest trafna. Z mojej strony polecam umówienie się na konsultacje psychologiczne w celu głębszego poznania problemu oraz ustalenia planu działania, żeby Pani po prostu pomóc. Jest wiele rzeczy, które można zrobić, ale łatwiej jest odkrywać je wspólnie. 

Witaj,

objawy, ktore opisujesz brzmią jak nerwica natręctw, natomiast na ten moment niczego to nie zmienia, bowiem i przy depresji i stanach lękowych zalecana jest psychoterapia. Farmakologia jest tylko wsparciem, tylko praca nad świadomością własnych potrzeb, emocji czy schematów, pozwala uwolnić się od trudności, ktorych doświadczasz.

Życzę Ci dużo dobrego

Dorota

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa
Zdjęcie Katarzyna Waszak

Katarzyna Waszak

Psychoterapeuta
387 odpowiedzi na forum

Dzien dobry!

Zachęcam do skorzystania oprócz wizyt u psychiatry również z psychoterapii, ważne, żeby lęki leczyć w bezpiecznej relacji z drugim człowiekiem. W procesie nauczy się Pani dostrzegać bodziec i kontrolować lęk, aby nie rozprzestrzeniał się szybko. Układanie wszystkiego w pewnym porządku stwarza wrażenie, jakby miała Pani rzeczywistość pod kontrolą, co jest tylko złudzeniem. Jednak zastanawia, dlaczego Pani radzi sobie w taki sposób, to również można odkryć w psychoterapii. Co było zbyt trudne w otoczeniu, że nie mogła Pani nad tym zapanować? Istotna jest także praca nad wyrażaniem emocji, przy depresji zwłaszcza złości.  Powodzenia

Katarzyna Waszak 

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Zobacz podobne

Jak zaakceptować samotność i myśli o byciu samemu całe życie, gdy nic już nie pomaga?
Będę samotny całe życie już nie daje z tym rady jak to zaakceptować nic nie pomaga hobby muzyka cokolwiek nic Mam dość tego życia nie wiem jak to zaakceptować bycie samemu całe życie o związkach normalnym życiu mogę zapomnieć mijają lata a ja dalej będę sam i jest tylko gorzej. Chcę to po prostu zaakceptować a nic nie działa nic nie pomaga żadne rady zero jak tak ma wyglądać moje życie to wole je zakończyć a nawet na to nie mam siły Więc jak to wreszcie zaakceptować
3 odpowiedzi
Nie mam siły, chciałabym móc się wyżalić, być tylko ze sobą. Od śmierci kuzynki jest mi bardzo ciężko.
Czuje, że nie wiem co robić. Czuje się nierozumiana. Nie jest to tak, że nie otrzymuje od nikogo wsparcia; mam je od rodziców, przyjaciół, ale nie wystarcza mi to, znaczy, nie wiem jak to ująć. Czuje, że nawet rozmowy z nimi nie pomagają. Jestem daleko od domu, a dokładnie mieszkam w bursie - mam tam znajomych, ale nie czuje w ogóle od nich wsparcia, ja im go daje zawsze jak tylko mogę, ale one nie dają go mi, czuje się niepotrzebna i niechciana jakbym tu po prostu nie pasowała. Czuje, że wszyscy chcą mnie tu po prostu kiedy jestem wielce uśmiechnięta, radosna i pomagam im. Nie mam komu się wyżalić, wypłakać czy w ogóle poważnie bo moja jedyna przyjaciółka jest daleko i jedyne rozmowy jakie możemy prowadzić to przez telefon a to jest męczące przy takim problemie. Czuje się tak od niedawna od śmierci mojej kuzynki, która popełniła w brutalny sposób, od tego czasu nie czuje się sobą - męczy mnie chodzenie do szkoły, a najbardziej jak nie ma mojej jednej koleżanki, z którą świetnie się dogaduje, w bursie jest zmiennie, raz dobrze a raz czuje, że jestem tu jak za kare. Przez to też mam myśli, żeby opuścić ten świat, ale znowu wiem, że nie ma to sensu i powinnam walczyć, ale nie wiem jak i nie mam na to siły. Mój zły humor znika i wraca - to okropne uczucie. Chciałabym też najlepiej upić się i o tym zapomnieć, ale wiem, że to też nie jest rozwiązanie. Szczerze czuje się jak w kropce, nie wiem co zrobić ze sobą. Wiem, że są ludzie którzy mnie kochają, wpierają i chcą abym z nimi była, ale z drugiej strony dotyka mnie problem, że ja męczę się samym moim istnieniem. Wstawaniem do szkoły (nie zawsze) i byciem w śród ludzi (też nie zawsze). Chciałabym zostać sama, odizolować się od świata i być sama ze sobą; płakać do woli i nie musieć tego powstrzymywać - to moje jedyne marzenie, odizolować się na jakiś czas. Ale jest to niemożliwe z uwagi na szkołe i tak muszę się (w większości) męczyć, ale i tak grać zadowolona i szczęśliwa dziewczynkę.
2 odpowiedzi
Kto może pomóc osobie zmagającej się z zaburzeniami psychicznymi?
Dzień dobry, Co się robi w sytuacji ,gdy ktoś choruje psychicznie, nie radzi sobie z czynnościami dnia codziennego i z załatwianiem spraw dla swojego domu ,a nie ma kto z nim być i mu pomagać. Kto wtedy pomaga takiemu człowiekowi?
3 odpowiedzi
Jak radzić sobie z wstydem, niską samooceną i prokrastynacją podczas pisania pracy magisterskiej?
Czuję w sobie ogromny wstyd, co sprawia, że trudno mi dzielić się swoimi myślami i uczuciami, zwłaszcza tymi, które wydają się niewygodne. Biorę do siebie słowa innych ludzi, nawet gdy nie odnoszą się bezpośrednio do mnie, a jedynie opowiadają o negatywnych cechach. Zastanawiam się wtedy, czy nie mam w sobie podobnych wad. Czuję też ogromny chaos decyzyjny i lęk. Moja samoocena jest bardzo zależna od czynników zewnętrznych i bardzo niestabilna. Obecnie przeżywam trudny okres w swoim życiu, ponieważ piszę pracę magisterską i zmagam się z prokrastynacją. Staram się być dla siebie łagodniejszy i obiecałem sobie, że nie będę zarywał nocek. To dla mnie ważne, aby dbać o siebie w tym wymagającym czasie, ale nie zawsze wiem jak to robić. Staram się odkrywać, jakie mam potrzeby w dodatku myślę o zapisaniu się na terapię, żeby mieć przestrzeń do pracy nad tymi tatami.
12 odpowiedzi
23-latek po operacji kręgosłupa walczy z negatywnymi myślami i trudnościami emocjonalnymi
Witam, mam 23 lata i od dłuższego czasu czuje się jakbym był w sytuacji bez wyjścia. Od ponad pół roku jestem niezdolny do pracy przez operacje kręgosłupa, zwykle czynności jak sprzątanie domu sprawiają mi trudność ale nie o tym chce dziś napisać. Przez to ze przez większość dnia nie robię kompletnie nic strasznie pogorszył się mój stan psychiczny. Mam negatywne myśli, o moim zdrowiu, o mojej przyszłości itp. Problemy ze snem, nie mogę się do niczego zmobilizować, często sie denerwuje, nie radzę sobie z emocjami, ogólnie nie poznaje siebie. Każdy dzień to wysiłek. Najgorsze w tym wszystkim jest to ze boje się poprosić kogoś o pomoc. Nie potrafię rozmawiać o swoich problemach i nawet jeżeli chce się komuś wyżalić coś mnie blokuje. Próby pójścia do psychologa kończą się na tym że czuje sie zestresowany z myślą ze będę musiał sie otworzyć. Po prostu coś mnie blokuje przed pójściem do specjalisty. Potrzebuje pomocy bo sam już nie daje rady a nie wiem u kogo tej pomocy szukać.
9 odpowiedzi
W jaki sposób rozmawiać, zachować się w sytuacji, kiedy osoba zaczęła nagle wycofywać się z relacji, w której ona pierwsza się zaangażowała.
Dzień dobry, od ponad roku jestem w bliskim kontakcie z osobą, z którą na początku pracowaliśmy wspólnie. Osoba ta wyrażała od samego początku duże zainteresowanie i to on był inicjatorem. Wszystko układało się idealnie, aż do momentu kiedy zauważyłam powolne wycofywanie się z relacji tej osoby. Doszło do tego (w mojej opinii) w momencie, kiedy to ja zaczęłam wykazywać większe zaangażowanie i zainteresowanie. Stopniowo kontakt zaczął się urywać. Osoba ta tłumaczyła to dość trudnymi przeżyciami w poprzednim związku i lękiem. Kontakt urwał się na kilka miesięcy a potem ponownie zaczęliśmy rozmawiać. Ponownie z jego inicjatywy. Dodam, że były to dość poważne rozmowy o przyszłości, ponownie z jego inicjatywy. Nagle po tygodniu przerwy w rozmowach osoba ta stwierdziła, że coś jest nie tak, ale on sam nie wie co. Wcześniej wspomniał, że ma problemy z emocjami (brak odczuwania jakiejkolwiek radości). Chciałabym wiedzieć co może być przyczyną takiego zachowania, tj. budowania relacji i nagłego wycofania oraz braku odczuwania emocji. Dodam, że ta osoba wychowywała się bez ojca i to prawdopodobnie wpłynęło na osobowość. Nie potrafię zrozumieć jak osoba, która sama inicjuje relację, nagle bez słowa wycofuje się i sama nie rozumie dlaczego. I co istotne, jak ja powinnam zachować się w takiej sytuacji? Czego unikać, w jaki sposób rozmawiać?
2 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: osoba wiosłuje łódką przez fale w stronę latarni morskiej

Zaburzenia emocjonalne - przyczyny, objawy i metody leczenia

Zaburzenia emocjonalne to poważne problemy psychiczne wpływające na jakość życia. Kluczowe jest zrozumienie ich przyczyn, objawów i metod leczenia, aby skutecznie wspierać osoby, które się z nimi zmagają. Sprawdź, jak sobie z nimi radzić!