Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Kryzys - czuję się samotny, myśli samobójcze.

Anonimowo

Jak poradzić sobie z faktem, że do końca życia będę sam? Jestem przed 40-stką i nigdy nie byłem w związku ani nie uprawiałem seksu. W młodości byłem chorobliwie nieśmiały, miałem fobię społeczną, więc swoje najlepsze lata zmarnowałem. Potem stałem się nieatrakcyjny i dałem sobie spokój. Jakiekolwiek spotkania towarzyskie, a nawet rodzinne, powodują u mnie stres i niepokój, zwłaszcza jeżeli towarzystwo rozmawia o tematach "damsko-męskich". Nie mogę sobie spokojnie wyjść na spacer ani tym bardziej na jakieś miejskie wydarzenia kulturowe, bo czuję się jak dziwoląg będąc sam, gdy dookoła tyle rodzin i par. Nic nie daje mi już radości, nawet gry komputerowe. Wolałbym być aseksualny, wtedy miałbym chociaż logiczne usprawiedliwienie. Często myślę o samobójstwie, jednak dopóki rodzice żyją to nie mógłbym tego zrobić. Boję się co z moim stanem psychicznym będzie kiedy oni umrą.
Zdjęcie Aleksandra Hryhorczak

Aleksandra Hryhorczak

Psycholożka
10 odpowiedzi na forum

Szanowny Panie,

Z tego, co zrozumiałam, czuje się Pan bardzo samotnie nie mając partnerki. W Pana wypowiedzi można wyczytać dużo smutku i rezygnacji. Myślę, że Pana uczucia są jak najbardziej zgodne z tym, co Pan przeżywa. 

Myśli samobójcze to na pewno element, który powinien zostać zaopiekowany w pierszej kolejności. Gdyby myśli nasiliły się chociaż minimalnie, proszę, aby zadzwonił Pan na bezpłatny telefon zaufania - 800 702 222

Ciekawa jestem również, co ma Pan na myśli, mówiąc “Stałem się nieatrakcyjny" - polecam testować tą myśl, na początku odpowiadając sobie na pytanie co właściwie znaczy dla Pana bycie atrakcyjnym? Jak inni zachowują się wobec osoby, która jest atrakcyjna? Jak ona sama się zachowuje?  Czy był ktoś, kto tak właśnie zachowywał się wobec Pana? 

W Pańskim wypadku skuteczna będzie terapia poznawczo-behawioralna. Zalecam udanie się do terapeuty w Pańskim miejscu zamieszkania.

 

Wszystkiego dobrego!

Aleksandra Hryhorczak 

Interwent kryzysowy, Konsultant psychologiczny   

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Katarzyna Kania-Bzdyl

Katarzyna Kania-Bzdyl

Psycholog
586 odpowiedzi na forum

Dzień dobry,

nie jest Pan w stanie jednoznacznie stwierdzić, że do końca życia będzie Pan sam. Życie lubi nas pozytywnie zaskakiwać. Czy myślał Pan może o jakimś wolontariacie, grupach wsparcia albo portalach randkowych? To miejsce, gdzie ludzie lubią ze sobą rozmawiać i mają chęć poznawania innych. 

Natomiast odnosząc się do Pana myśli samobójczych zalecam o jak najszybsze podjęcie terapii. Istnieją nawet w mniejszych miastach interwencje kryzysowe, są formy nie tylko odpłatne, ale też darmowe. Proszę o siebie zadbać. 

Witam,
chciałabym Ci podziękować za to, że podzieliłeś się swoją historią i uczuciami. To wymaga odwagi, a Twoje obawy są całkowicie zrozumiałe. Chciałabym Cię zapewnić, że Twoje życie ma ogromną wartość i istnieje wiele kroków, które możesz podjąć, aby poprawić swoją jakość życia. Pamiętaj, że nigdy nie jest za późno na zmiany, a miłość i szczęście mogą przyjść w każdym momencie życia. Przede wszystkim, ważne jest, aby nie ignorować myśli samobójczych i szukać wsparcia. Całodobowy telefon dla osób dorosłych w kryzysie psychicznym 800 702 222 czy wizyta w bezpłatnym punkcie interwencji kryzysowej (w większości powiatów są takie placówki) to pierwszy krok. 

Czasami życie układa się tak, że ludzie pozostają sami i nie wchodzą w związki. Jest to rzeczywistość, którą wiele osób doświadcza, i nie oznacza to, że coś z Tobą jest nie tak. Ważne jest, aby zrozumieć i zaakceptować swoją sytuację, zanim zaczniesz szukać związku. Dopiero gdy zaakceptujesz i pokochasz siebie, będziesz mógł prawdziwie otworzyć się na relację z inną osobą. Zamiast skupiać się na tym, czego nie masz, spróbuj znaleźć rzeczy, za które jesteś wdzięczny. Regularna aktywność fizyczna, zdrowa dieta i dbanie o swój wygląd mogą poprawić Twoje samopoczucie i pewność siebie. Pamiętaj jednak, że atrakcyjność to nie tylko wygląd, prawdziwa atrakcyjność pochodzi z wnętrza. Twoja empatia, życzliwość, zainteresowania i pasje są równie ważne. Staraj się więc pracować nad swoją samoakceptacją i rozwijaj swoje talenty i zainteresowania. 

Mam dla Ciebie propozycję ćwiczenia, które pomoże Ci w rozwijaniu samoakceptacji oraz komfortu z byciem samemu w miejscach publicznych:

1) Znajdź kawiarnie lub restauracje, które Cię interesują lub gdzie czujesz się komfortowo. Może to być miejsce, które już znasz, lub nowe, które chciałbyś odwiedzić.
2) Ubierz się w coś, co sprawia, że czujesz się dobrze i pewnie. To może być Twój ulubiony strój lub coś nowego, co chciałeś wypróbować.
3) Wybierz porę dnia, która Ci odpowiada. Może to być spokojny poranek na kawę, lunch w południe, czy kolacja wieczorem.
4) Weź ze sobą książkę, gazetę, notatnik lub laptop. To da Ci coś, czym możesz się zająć, jeśli poczujesz się nieswojo.
5) Po przyjściu, skup się na otoczeniu, zamówieniu i smaku jedzenia lub napoju. Koncentruj się na swoich zmysłach – co widzisz, co słyszysz, co czujesz.
6) Zwróć uwagę na to, co myślisz i czujesz podczas swojego wyjścia. Jeśli poczujesz niepokój, zaakceptuj to uczucie i przypomnij sobie, że to normalne. Z czasem poczujesz się bardziej komfortowo.
7) Po powrocie do domu, pochwal siebie za odwagę i za to, że podjąłeś krok w kierunku samoakceptacji. Zapisz swoje wrażenia i to, co Ci się podobało w tym doświadczeniu.

To absolutnie normalne, że za pierwszym razem możesz odczuwać stres lub niepokój przed samodzielnym wyjściem do kawiarni czy restauracji, jak odczuwałeś go dotychczas. To ćwiczenie wymaga odwagi i zaakceptowania pewnych emocji, które mogą Ci towarzyszyć. Jednak pamiętaj, że z czasem poczujesz się coraz bardziej komfortowo i pewnie w takich sytuacjach. Ważne jest, abyś cierpliwie podchodził do tego procesu i nie zniechęcał się, jeśli początkowo nie wszystko będzie przebiegać gładko. Przekonanie, że wszyscy wokół obserwują i myślą o nas jest nieprawdą – wcale się tak nie dzieje! To tylko (albo aż) rezultat tego, że każdy z nas po prostu myśli o sobie. Ten błąd poznawczy jest jednym z mechanizmów, który może prowadzić do błędnych interpretacji społecznych i lęków społecznych, na które cierpiałeś w młodości i które pewnie towarzyszą Ci w jakimś stopniu do dziś. Ważne jest świadome rozpoznanie tego zjawiska, aby móc skutecznie zarządzać swoimi emocjami i reakcjami w sytuacjach społecznych. To, że idziesz sam przez park czy sam siedzisz przy stoliku, nie oznacza, że wszyscy gapią się na Ciebie i myślą „co za nieudacznik”, uwierz, ci inni ludzie mają swoje sprawy!

A gdzie poznawać nowe osoby? Angażowanie się w wolontariat może być świetnym sposobem na nawiązywanie nowych znajomości i jednoczesne pomaganie innym. Wolontariat daje poczucie celu i może być okazją do spotkania osób o podobnych wartościach. Zapisz się na kursy lub warsztaty, które Cię interesują. To może być sposób na rozwijanie pasji i nawiązywanie kontaktów w mniej stresującym środowisku. Istnieje też wiele portali randkowych i aplikacji, które mogą pomóc w nawiązaniu nowych znajomości. Jeśli zdecydujesz się na korzystanie z portalu bądź realistą w swoich oczekiwaniach. Nie wszyscy, z którymi się skontaktujesz, będą idealni, ale każdy kontakt jest okazją do nauki i rozwoju. Zastanów się, czego szukasz – czy jest to związek, przyjaźń, czy po prostu spotkania towarzyskie. To pomoże Ci lepiej filtrować potencjalnych partnerów. Bądź szczery w opisie siebie i swoich zainteresowań. Prawdziwy obraz siebie przyciągnie osoby, które pasują do Twojej osobowości. Wybierz kilka aktualnych, naturalnych zdjęć. Unikaj przesadnie retuszowanych zdjęć, które mogą wprowadzać w błąd. Przed ewentualnym spotkaniem staraj się jak najlepiej poznać osobę poprzez wiadomości i rozmowy telefoniczne. Zadawaj pytania, które są dla Ciebie ważne. Na pierwsze spotkanie wybierz zawsze miejsce publiczne, takie jak kawiarnia czy restauracja. I najważniejsze, odrzucenie jest częścią randkowania. Nie bierz go osobiście – nie każdy będzie pasował do Ciebie, tak jak Ty nie będziesz pasował do każdego. Nie spiesz się z rozwijaniem relacji. Daj sobie i drugiej osobie czas na naturalne rozwinięcie więzi. Pamiętaj, randkowanie online to  proces, w którym cierpliwość i wytrwałość są kluczowe. Jeśli czujesz się przytłoczony lub rozczarowany, zrób sobie przerwę. Ważne jest, aby zachować zdrową równowagę i nie przeciążać się emocjonalnie.

Pamiętaj, że każdy ma swój własny rytm i tempo. Skup się na małych krokach, które możesz podjąć codziennie, aby poprawić swoje samopoczucie. Ustal realistyczne cele, zarówno krótkoterminowe, jak i długoterminowe. To może być np. codzienny spacer, zapisanie się na kurs czy nawiązanie nowej znajomości. Regularnie oceniaj swoje postępy i dostosowuj swoje cele, aby były osiągalne. Codziennie zapisuj trzy rzeczy, za które jesteś wdzięczny. To pomoże Ci skupić się na pozytywnych aspektach życia. Twoje życie ma ogromną wartość, a zmiany, choć trudne, są możliwe. Warto też rozważyć w dłuższej perspektywie czasowej psychoterapię, myślę, że w Twojej sytuacji mogłaby być skuteczna terapia poznawczo-behawioralna. Nie bój się szukać pomocy i wsparcia – jesteś wart tego, aby żyć pełnią życia i czuć się szczęśliwym!

Pozdrawiam serdecznie,
psycholog Anna Gwoździewicz 

Zdjęcie Katarzyna Waszak

Katarzyna Waszak

Psychoterapeuta
387 odpowiedzi na forum

Dzień dobry!

Rozumiem, że doświadcza Pan smutku w związku z samotnością. Fobię społeczną można skutecznie leczyć, korzystając z psychoterapii, a czasem łącząc to z farmakoterapią. Zachęcam do wizyty u psychiatry w związku z myślami samobójczymi. Napisał Pan, że zmarnował ,,najlepsze lata", ale każdy czas można wykorzystać na nadawanie sensu życiu, budowanie relacji z drugim człwoiekiem, jednak przede wszystkim ze sboą, aby odkryć swoje wewnętrzne piękno, wartości, podnieść samoocenę.  

Nie można przewidzieć przyszłości, nie wiadomo, czy będzie Pan samotny. Takie przekonanie oraz układanie ,,czarnych" scenariuszy dotyczących tego, co ma się wydarzyć, utrudnia czerpanie satysfakcji z tu i teraz. Proszę zadbać o siebie.

Powodzenia

Katarzyna Waszak - psychoterapeuta

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Zobacz podobne

Nie radzę sobie z agresją i emocjami
Nie radzę sobie z agresją i emocjami.
4 odpowiedzi
TW. Wycofanie, niska samoocena, ideacja samobójcza

Witam mam pytanie mianowicie zmagam się z problemami: 

Niska samoocena, 

Kompleksy 

Wycofanie i izolacja

Robienie tylko tego, co się musi

Samotność 

Do tego fantazje na temat samobójstwa, nasilające się od 1,5 miesiąca. Gdzie szukać pomocy psychiatra, psycholog, co zrobić?

8 odpowiedzi
Odkąd mój brat trafił do więzienia, wszystko w moim życiu nie układa się dobrze
Dzień dobry. Mam na imię Jessica, mam 22 lata. Odkąd mój brat trafił do więzienia, wszystko w moim życiu nie układa się dobrze i zamienia się w duże problemy. Przytłacza mnie wzięcie odpowiedzialności za córkę brata i za pomoc związaną z odsiadką w zakładzie karnym. Od Lipca wszystkie swoje pieniądze przeznaczam, by mu pomóc i płacić alimenty. Od rodziców nie mam żadnego wsparcia. Czuje się obojętna moim życiem i kompletnie olewam sobie moja przyszłość. Czuje dziwny niepokój i jak bym była kompletnie kimś innym. Nie mam siły na nic i nic mi się nie chce. Straciłam chęci na wszystko, co się wokół mnie dzieje. Mam wrażenie, że wszyscy są przeciw mnie. Do tego pojawiło sio uzależnienie od narkotyków, dzięki nim czuje się lepiej i nie myślę, że mój brat spędzi 5 lat w więzieniu. Bardzo za nim tęsknie i jest mi źle bez niego. Nikt mnie nie rozumie i nie wyrażam swojego zdania na wiele tematów, bo wole przemilczeć niż popadać w bezsensowną dyskusję. Zasłużyłam się na 10 tysięcy, by nie odstawać od przyjaciółek i ciągle się o nich czegoś prosić.
2 odpowiedzi
TW. Samookaleczanie się - nie wiem z czego wynika, nie uważam, że mam powody ku temu. Przekłada się to też na moje zdrowie seksualne.
Chciałam się więcej dowiedzieć na temat moich zachowań, które zaraz opiszę. Nie wiem czy coś ze mną nie tak i czy powinnam cokolwiek zmieniać w sobie. Od 3 lat zdarzało mi się CZASEM pociąć, gdy byłam zła. 12 grudnia 2023 roku po prostu się pocięłam (piszę to 15 lutego 2024 roku). Mówię "po prostu", bo naprawdę nie miałam do tego powodu (nikt mnie nie namawiał). Nie było mi źle, czułam się neutralnie, więc naprawdę do końca nie rozumiem swoich działań. Od tamtego dnia tnę się 2-4 razy w tygodniu. Nie robię tego dla atencji, specjalnie wybieram niewidoczne miejsca. Robię to tak po prostu lub dla uczucia wyluzowania, choć nie mam żadnych problemów. Ten widok jest zwyczajnie satysfakcjonujący. Mam nadzieję, że teraz każdy kto to czyta rozumie, że nie mam mocniejszych powodów do cięcia się. Mimo to nie mogłabym tak po prostu przestać, bo po pierwsze nie chcę, a po drugie raczej nie dałabym rady. Druga sprawa. Powiem wprost, podniecił mnie fakt, że pewien chłopak masturbował się do zdjęć moich ran zrobionych żyletką (od razu mówię, że on nie jest dla mnie kimś bliskim. Przez dwa dni utrzymywałam z nim kontakt w internecie i to tyle z naszej "znajomości"). Ta sama osoba także robiła sobie dobrze do moich zwyczajnych zdjęć, ale to akurat dla mnie jest bardziej odpychające niż podniecające. Oprócz tego wyobrażam sobie pocięcie się na oczach dwóch chłopaków, jeden z nich mi się podoba, drugi to mój znajomy. Ten scenariusz sprawia, że staję się pobudzona i podekscytowana. Czy to jakiś fetysz czy już zaburzenie? Od wcześniej wspomnianej sytuacji zaczęłam się zastanawiać nad sobą. Jak dawno temu przekroczyłam granicę normalności? Z czego to wynika? Czy tak powinno być? Nie jest łatwo mi o tym mówić, chciałabym siebie zrozumieć. Nie wiem czy to coś ma do rzeczy, ale nie mam żadnych traum. Mama zawsze była przy mnie obecna fizycznie i psychicznie, to naprawdę wspaniała kobieta! Mam tatę, ale moja więź z nim jest słaba. Widzę go jakoś 4 dni w miesiącu (tak jest od 8 lat i szczerze to nie mam z tym problemu). Oprócz tego jestem nastolatką.
2 odpowiedzi
Jak rozpoznać u siebie zalążki depresji lub ją zauważyć?
Jak rozpoznać u siebie zalążki depresji lub ją zauważyć?
4 odpowiedzi
Witam, mam problemy i zmagam się z depresją
Witam, mam problemy i zmagam się z depresją, mam myśli samobójcze, nie wiem, do kogo się udać aby mi pomógł?
3 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: starsza kobieta podlewa niezapominajki, na konewce rudzik

Żałoba – jak radzić sobie ze stratą?

Utrata to jedno z najtrudniejszych doświadczeń. Żałoba jest naturalnym procesem radzenia sobie z bólem i tęsknotą. Wyjaśniamy, jaki jest jej przebieg oraz sposoby radzenia sobie z nią - zarówno dla osób w żałobie, jak i tych wspierających.