Anna Tobolewska
- Strona główna
- Forum
- zaburzenia lękowe, zaburzenia nastroju
- Jak poradzić sobie...
Wstecz
Jak poradzić sobie z natłokiem natrętnych myśli?
BB
Jak poradzić sobie z natłokiem natrętnych myśli?
Psycholożka, Psychoterapeutka w trakcie szkolenia
Dzień dobry,
W pierwszej kolejności na pewno trzeba by zdiagnozować czym są te myśli (czy to obsesje w przebiegu OCD, czy martwienie się lub ruminowanie czy jeszcze coś innego). W zależności od diagnozy drogi leczenia są różne.
Polecam na start psychoterapeutę, który dopytując o cechy tych myśli pomoże zrozumieć skąd się one biorą i jak sobie z nimi radzić. W razie potrzeby powinien tez pokierować do psychiatry.
Pozdrawiam,
Anna Tobolewska
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.
Zadaj to samo pytanie
Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Marzena Falc
Psycholożka, Coach certyfikowana
W przypadku uporczywych, natrętnych myśli, przydatne mogą okazać się techniki relaksujące i obniżające napięcie (mindfulness, treningi relaksacyjne) czy też stopowanie myśli i odwracanie od nich uwagi, np. wykonując jakąś czynność. Jednak to często działania maskujące- przyczyny szukałabym głębiej (kiedy myśli zaczęły się pojawiać, z czym są związane), jednak w tym celu przydatna byłaby konsultacja ze specjalistą.
NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działaZobacz podobne
Jak zdecydowac, gdzie sie przeprowadzic, gdy szukam poczucia domu i boje sie pustki po zmianie miejsca?
Skąd wiedzieć gdzie się przeprowadzić? To uczucie domu, że "to jest to" przychodzi samo i nie da się go wywołać, to tak jak z zakochaniem się w osobie. Nie da się wziąć ślubu z przymusu, to nie wyjdzie. Czasami jestem w jakimś mieście i myślę sobie. że chcę tu zamieszkać, a po kilku godzinach albo dniach czuję, że to nie to. Pochodzę z Pomorza i tam się wychowałam, jednak wyprowadziliśmy się jak byłam nastolatką. Chcę zamieszkać blisko morza znowu, często wracam wspomnieniami i wyobrażam sobie, że tam poczuję ten dom, jednak nie wiem czy tak będzie rzeczywiście. Gdy byłam tam 2 lata temu to czułam pustkę, próżnię, ponurość zwłaszcza zimą, nie mam tam nikogo więc nie wiem czy uda mi sie zbudować znowu tam strefę komfortu. W dodatku jest tam bardzo mało ofert pracy - 3 razy mniej niż np. w Krakowie. A jak się przeprowadzić bez pracy?Tu gdzie mieszkam teraz uwielbiam swój dom i okolicę ale brakuje mi przyrody. Parki mi nie wystarczają. Nudzę się zwyczajnie. Natomiast gdy weszłam do tego mieszkania od razu poczułam, że to jest to i okolica też mi się spodobała. Tak więc nie działa żadne "daj sobie czas" to po prostu jest i już. Obawiam sie, że po przeprowadzce znowu przyjdzie to okropne uczucie ponurości, próżni, takie antyprzytulne, kompletnie beznadziejne. Gdy nadchodzi, kulę się aż i czuję bezbronna.
7 odpowiedzi
Cześć, gdzie mogę dostać pomoc, nie telefon, chciałabym pisać?
Cześć, gdzie mogę dostać pomoc, nie telefon, chciałabym pisać? Potrzebuję pomocy, moje myśli samobójcze powracają. Życie to tylko egzystencja dla mnie. Chodzę na terapię znowu, ale czuję się bardzo samotna, potrzebuję pomocy, rozmowy.
2 odpowiedzi
Czy w depresji mam się zmuszać do aktywności życiowej (mycie się, sprzątanie, gotowanie), czy poddać się temu zaburzeniu i odpoczywać?
Czy w depresji mam się zmuszać do aktywności życiowej (mycie się, sprzątanie, gotowanie), czy poddać się temu zaburzeniu i odpoczywać?
2 odpowiedzi
Podejrzenie depresji i skierowanie do psychiatry. Boję się jednak leków, również spożywałam alkohol z braku radzenia sobie - powiadomić o tym psychoterapeutę?
Od jakiegoś czasu bardzo źle czuje się sama ze sobą. W środku czuję wielki smutek, przygnębienie, nic mnie nie cieszy, mam okropne problemy ze snem, często chce mi się płakać. Nie umiem sobie sama ze sobą poradzić. Ostatnio dwa razy poszłam w alkohol, miałam ochotę się upić(czego nigdy do tej pory nie robiłam).Zaczęłam psychoterapię i tam padło podejrzenie depresji i żeby pójść do psychiatry. Jednak wolałabym uniknąć psychiatry(boję się itp). Czy powinnam o tym incydencie z alkoholem powiedzieć terapeucie czy to nie ma znaczenia. Czy to faktycznie depresja?Czy możliwe jest wyleczenie depresji bez leków? I czy od tych leków się tyje?
3 odpowiedzi
Jak zachęcić męża do skorzystania z psychoterapii?
Jak nakłonić męża, by skorzystał z psychoterapii ? Problem złożony od dzieciństwa (DDA, problemy wychowawcze, nałogi, uzależnienia, zamiany nastrojów, nadmierne wyrażanie emocji, brak empatii itp).
1 odpowiedź
Poczucie pustki i smutku w momencie, gdy coś powinno sprawiać mi przyjemność.
Ostatnio zmagam się z problemem złego samopoczucia i uczucia pustki, ale tylko gdy robię coś, co powinno sprawiać mi przyjemność. To cykl, który trwa 5 pierwszych dni np. wyjazdu. Pierwszy raz doświadczyłem tego w maju tego roku, gdy wyleciałem na długo wyczekiwane wakacje do ciepłych krajów. Pierwszy dzień wyjazdu szedł dobrze, aż do wieczora. Wtedy zacząłem czuć się zmartwiony, pusty, nie potrafiłem nawet się uśmiechnąć. To samo uczucie przeszywało mnie przez ok. pierwsze 5 godzin pierwszego dnia. Ciągle stresowałem się tym, że mogę ten wyjazd sobie zmarnować i dopiero, gdy udało mi się zająć czymś głowę, poczułem się tak jakby nigdy nic się nie stało. Następny dzień był całkowicie spokojny, aż do popołudnia. Wtedy powolnie mój humor robił się gorszy, aż gdy późnym wieczorem czułem się okropnie. Następnego dnia to uczucie następowało jedynie przejściowo, godzinnie ok. 3 razy. 5 dnia czułem się za to dużo lepiej, a 6 i 7 to uczucie pozostało tylko w bardzo dużym stłumieniu. Po powrocie do Polski nie myślałem dużo o tym uczuciu, aż do czasu gdy powróciło w pierwsze dni euro 2024. Wszystko działo się tak samo, co do minuty. Nie mam pojęcia co może być jego przyczyną i jak sprawić by zniknęło z mojego życia, dlatego przychodzę po pomoc.
5 odpowiedzi













