Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Od dłuższego czasu czuję, że moje życie nie ma sensu.

Dzień dobry! Jestem kobietą 18 lat. Od dłuższego czasu czuję, że moje życie nie ma sensu. Straciłam zapał do robienia czegokolwiek i nic nie przynosi mi radości. Po rzadkich już chwilach szczęścia zalewam się łzami z tęsknoty za tym uczuciem. Mam już dosyć życia i chciałbym zniknąć z tego świata na zawsze. Co to może być i jak sobie z tym poradzić ?
Daria Kamińska

Daria Kamińska

Dzień dobry,

dobrze, że szuka Pani odpowiedzi w trudnym dla Pani czasie. Niechęć do działania, życia, obniżony nastrój zwłaszcza kiedy trwa to już długi czas mogą być objawem choroby np. depresji. Warto skonsultować się ze specjalistą: lekarzem psychiatrą (w pierwszej kolejności) lub psychologiem, który wskaże możliwości pomocy. 

Może też Pani wykonać Skalę Depresji Becka, która służy do samodzielnej oceny samopoczucia. Jej wynik stanowi wskazówkę, jeszcze nie diagnozę. Dostępna jest np. tutaj: http://centrum-psychologiczne.com/files/files/Skala_Depresji_Becka_word.pdf Proszę pamiętać, że wyznacznikiem depresji nie jest to, jak człowiek funkcjonuje, ale jak się czuje i w przypadku jakichkolwiek wątpliwości lepiej skorzystać z konsultacji ze specjalistą niż borykać się z trudnościami samodzielnie.

Może też Pani zajrzeć na stronę Życie Warte Jest Rozmowy (https://zwjr.pl/), na którym znajdzie Pani pomocne materiały i uzyskać wsparcie od specjalistów. Pomoc jest anonimowa i bezpłatna

Pozdrawiam serdecznie,

Daria Kamińska

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

depresja

Darmowy test na depresję - Kwestionariusz Zdrowia Pacjenta (PHQ-9)

Zobacz podobne

Czy przy myślach samobójczych na lekach przeciwdepresyjnych warto przyspieszyć wizytę u psychiatry?
Czy jeżeli leczę się na depresję, jestem na lekach, ale zaczynam zauważać myśli samobójcze, ale czuje ze nie są to myśli że bym to dala rade zrobić, to czy mam przesawiac wizytę u psychiatry na szybszy termin ( termin mam na początek grudnia) Czy poczekać i obserwować jak się to będzie rozwijało?
Jak poradzić sobie po rozstaniu z narzeczonym z powodu konfliktu z jego rodziną?

Witam,

mam problem po rozstaniu z moim narzeczonym, niestety to on podjął taką decyzję.. Ponieważ nie chciałam po ślubie mieszkać z jego rodzicami, nie czułam się u niego w domu szczęśliwa, czułam się wiecznie upokarzana i kimś gorszym, szczególnie przez jego ojca, który niejednokrotnie mnie obrażał. Mój ex narzeczony nie reagował ani nie stawał w mojej obronie. Prosiłam, abyśmy zamieszkali po ślubie w wynajmowanym mieszkaniu, a na przyszłe lata starali się coś odłożyć na coś swojego, ale on nie zrezygnował z opuszczenia domu rodzinnego i zmanipulowany opiniami rodziny rozstał się ze mną. Nie poszedł na żaden kompromis ani nie dał nam szansy na szczerą rozmowę.

Co mam zrobić? Moje życie legło w gruzach, mimo wszystko kocham tego człowieka i do samego końca byłam przekonana, że jednak pójdzie na to ustępstwo, by wyprowadzić się od nich. Odwołał wszystko, co było zamówione na ślub i powiedział, że jestem nikim dla niego, ponieważ chciałam go oddzielić od rodziny. Mimo kłótni, które wynikały przez ten temat nie wyobrażam sobie życia bez tego człowieka.. 

Było dużo cudownych chwil, ale nie umiem normalnie funkcjonować, zamartwiam się, nie mam sił, by wykonywać normalnych czynności.

Nawet się umyć, wpadłam w nałóg palenia, a w głowie mam ogromny chaos i lęk, że nikt mnie już nie pokocha..

Nie wiem, gdzie mam się zgłosić o pomoc.. już nie daje rady.

Co można zrobić w przypadku zaburzeń lękowych uogólnionych, uczucia silnego stresu bez przyczyny, złego samopoczucia i depresji
Dzień dobry Co można zrobić w przypadku zaburzeń lękowych uogólnionych, uczucia silnego stresu bez przyczyny, złego samopoczucia i depresji, wywołanych syntetycznymi kannabinoidami, narkotykami i alkoholem? Obecnie leczę się diazepamem 30mg/dzień w dawkach podzielonych 10-10-10, brałem leki z grupy inhibitorów zwrotnego wychwytu serotoniny SSRI, konkretnie escitalopram i paroksetyne. Lecz nie działa to na mnie, jedynie diazepam/alprazolam dają zauważalne efekty, przechodzi mi wszystko i czuję się normalnie. Podejrzewam, że palenie tych kannabinoidów uszkodziło mi jakieś neurony/neuroprzekaźniki w mózgu, gdyż te objawy zaczęły się pojawiać po zapaleniu tego na drugi dzień.
Jak zachęcić męża do skorzystania z psychoterapii?
Jak nakłonić męża, by skorzystał z psychoterapii ? Problem złożony od dzieciństwa (DDA, problemy wychowawcze, nałogi, uzależnienia, zamiany nastrojów, nadmierne wyrażanie emocji, brak empatii itp).
Nie potrafię dobrze funkcjonować po epizodzie depresyjnym w przeszłości. Chcę tylko odpocząć.
Kiedyś miałam epizod depresyjny chyba jeśli tak mogę to nazwać no miałam myśli samobójcze( prawdopodobnie spowodowane kłótniami z mamą, niska samooceną, szkołą) i w głowie czasem nawet powtarzała mi się mantra (zabij się,zabij się, zabij się),płakałam po nocach , miałam bezsenność, ale nic z tym nie zrobiłam- minęło od tego czasu z 3 lata i myśli zniknęły, bo sobie wmówiłam, że muszę żyć dla psa i rodziny, ale pewnie też dlatego, że przestałam się głodzić okresowo (napad kompulsywnego objadania, ból brzucha, poczucie winy,wstyd, karanie się treningami,głodówka i znowu to samo), dodam jeszcze, że miałam wtedy bezsenność. Teraz mogę spać, tylko mi się trochę trudniej zasypia, ale śpię dobrze, czasem potrafię zasnąć na 3-4 h i się wybudzić po 2/3, gdy się stresuję, ale to bardzo rzadko , miałam tak, gdy zaczynałam pracę i bałam się, że zaśpię,teraz tylko trudno mi się zasypia. Nie wiem co robić ze swoim życiem i po co żyć, zaczęłam studia i pracę, bo tak powinnam zrobić, ale chciałabym odpocząć i nie mogę . Mam dobre dni, nawet potrafię się dobrze czuć, np. na treningu ( trenuję sztuki walki) ale poza tym nic mi się nie chce, czuję, że ten "epizod" odebrał mi coś , czas gdzie mogłam odnaleźć swoją drogę i coś robić, ale chyba błądzę. Wiem, że wchodzę teraz w dorosłość i to pewnie dlatego się tak czuję, i nie wiem czemu powracam myślami do tamtego okresu, albo bardziej nawet przed tym okresem, czyli wtedy gdy miałam więcej dyscypliny. Od tego momentu nie mam chcęci do rysowania , co prawda moją drugą pasją, którą są sztuki walki to mam chęć, żeby chodzić na treningi ( przez to, że jestem chwalona przez trenera, on we mnie wierzy, ale też mu daję pieniądze, więc się aż tak do tego nie przywiązuję) nie potrafię sobie odpuścić treningów, przez 7 lat odpuszczałam sobie je tylko wtedy, gdy byłam chora i mama mnie w domu zatrzymywała, żeby kogoś nie zarazić, ale w domu nie mam aż takiej chęci , tylko dyscyplinę. Też nie mam chęci spotykać się ze znajomymi, ale to chyba zawsze taka byłam , moja mama mówi mi czasem w żartach, że jestem aspołeczna, nigdy się nie angażuje za bardzo w społeczności( chociaż można powiedzieć, że jak chodzę na treningi to niby w jakiejś jestem), ale nie czuję, że gdzieś kiedyś należałam. Nie wiem co o tym myśleć i czy jest ze mną coś nie tak ? Przepraszam za ewentualne kłopoty w zrozumieniu mnie ( sama siebie nie rozumiem jestem dziwna- tak też inni uważają).
zaburzenia emocjonalne 1

Zaburzenia emocjonalne - przyczyny, objawy i metody leczenia

Zaburzenia emocjonalne to poważne problemy psychiczne wpływające na jakość życia. Kluczowe jest zrozumienie ich przyczyn, objawów i metod leczenia, aby skutecznie wspierać osoby, które się z nimi zmagają. Sprawdź, jak sobie z nimi radzić!