Dzień dobry, przepraszam, że tak długo czekał Pan na odpowiedz. Zgłaszane objawy: myśli rezygnacyjne i samobójcze, nadużywanie alkoholu, przygnębienie - są wskazaniem do pilnego skorzystania z pomocy lekarza psychiatry i psychoterapeuty, w kolejności, w jakiej ich wymieniłam. Lekarz psychiatra zadecyduje, na ile Pana obecny stan wymaga skierowania do szpitala/oddział dzienny/włączenia farmakologii. Jeśli nie będzie decyzji o skierowaniu Pana do jakiejś intensywnej formy pomocy, to należy niezwłocznie zgłosić się również do psychoterapeuty. Jeśli zostanie Pan skierowany np. do szpitala, psychoterapia będzie Panu potrzebna po jego opuszczeniu. Rozwód to niezwykle stresujące wydarzenie w życiu człowieka i potrzeba często profesjonalnego wsparcia, aby uporać się wtedy z kryzysem psychicznym i powrotem do równowagi.
- Strona główna
- Forum
- kryzysy, zaburzenia nastroju, związki i relacje
- Jestem ponad pół...
Jestem ponad pół roku po rozwodzie. Od tego czasu jakoś nie mogę się pozbierać.
Daww
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Zadaj to samo pytanie
Anna Krokosz
Widzę, że rozwód z żoną jest dla Pana bardzo bolesną i trudną sytuacją, z którą nie potrafi Pan sobie skutecznie poradzić. W takiej sytuacji zalecana jest konsultacja z psychiatrą, także podjęcie psychoterapii, dzięki której nauczy się Pan jak radzić sobie z tą sytuacją.
Zobacz podobne
Nikt mi nie pomógl jak potknęłam się i upadłam w autobusie, a tuż obok siedzieli ludzie. Przy wchodzeniu do autobusu potknęłam się i upadłam cała na przód ciała, upadła mi też kurtka na podłogę i minęła chwila zanim zdołałam wstać o własnych nogach. Bolało i zdarłam sobie mocno kolano pomimo długich spodni, czułam się bezsilna psychicznie , i fizycznie też mnie to nadwyrężyło ,że musiałam sama się schylić po kurtkę pomimo tak mocnego upadku. Nie miałam nawet siły powiedzieć 'pomozcie mi' bo bylam tez w szoku. Gdybym oglądała tę sytuację z boku, opieprzyłabym tych bezdusznych sk****eli "dlaczego nikt jej nie pomaga"? To się w głowie nie mieści jak mozna miec za nic drugiego czlowieka. Ciężko liczyć na ludzi, nie pierwszy raz.
Materiały wspierające
Warto przeczytać
Sprawdź też

Toksyczny związek – jak go rozpoznać i zakończyć?
Czy zastanawiasz się, czy Twój związek jest zdrowy? Nie każda trudność jest toksyczna, ale jeśli czujesz lęk, winę, wątpisz w siebie, boisz się mówić, co myślisz – warto się zatrzymać. Tutaj dowiesz się, jak rozpoznać toksyczny związek i jak go zakończyć.













