Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Zaburzenia nastroju, brak chęci do najmniejszych zadań. Mieszkam w rodzinie zastępczej, próbowałam dokonać samobójstwa.

Mika

Jak poradzić sobie z zaburzeniami nastroju, z brakiem chęci do wykonywania najprostszych zadań. Po prostu brakiem chęci do życia. Mieszkam w rodzinie zastępczej, próbowałam już popełnić samobójstwo, ale nie udało mi się. Dołują mnie najmniejsze rzeczy i nie wiem jak sobie z tym radzić. Mam już wszystkiego dość. W ciągu dnia mogę się śmiać, a po chwili momentami zaczynam płakać i czasami nawet płacz jest bez powodu. Boję się iść i porozmawiać z psychologiem w mojej szkole, ponieważ boję się, że psycholog powie komuś o naszej rozmowie. Naprawdę nie wiem już co robić, a wiem, że jak będę dłużej to lekceważyła to w końcu mój stan się pogorszy.

Dzień dobry, 

Mika, rozumiem Twoje obawy. Masz rację, zwlekanie z rozmową o swoich trudnych doświadczeniach i emocjach może pogłębić ten przykry punkt, w którym teraz jesteś. Ale naprawdę nigdy nie jest za późno, żeby wyciągnąć rękę po wsparcie, więc bardzo cieszę się, że piszesz! :) 

Jeśli chodzi o psychologa szkolnego, to mogę powiedzieć Ci jak sprawa wygląda z pierwszej ręki, sama też jestem psycholożką w jednej z wielkopolskich szkół średnich. Jako psychologowie mamy obowiązek trzymać się tajemnicy zawodowej. Nie rozmawiamy o Waszych doświadczeniach, czy nie przekazujemy Waszych słów ciekawskim uszom za drzwiami gabinetu. Jednak sytuacja, gdzie wiemy o Waszych trudnościach dotyczących np. samookaleczenia się czy myśli i planów samobójczych to dla nas moment, by zaangażować we wsparcie i pomoc także Waszych opiekunów. Nie jest to nakablowanie na Was przez telefon i zostawienie sprawy opiekunowi - najczęściej przekazujemy mu informację (najchętniej podczas spokojnego spotkania) o Waszym samopoczuciu wraz z instrukcją obsługi ;) w końcu nie każdy dorosły - mimo że jest dorosły - wie, jak Wam pomóc. My, psychologowie, wiemy, dlatego też dzielimy się tym z Waszymi opiekunami. Nie zostajecie wówczas sami - możecie wciąż kontynuować spotkania z nami, otrzymywać wsparcie, a jednocześnie czasem nawet poskarżyć się na swoich opiekunów - i wówczas trochę jak adwokaci, staramy się pomóc Wam w komunikacji z dorosłymi i pokazać Wasz punkt widzenia, Wasze potrzeby, Wasze smutki w świetle, które łatwiej jest tym opiekunom zrozumieć. 

Mika, myślę, że zdecydowanie warto sięgnąć po pomoc. Jeśli nie ufasz swojemu psychologowi w szkole, możesz pogadać tu: https://zwjr.pl/napisz-do-specjalisty lub tu przez telefon: 116 111 , ale ważne, żebyś nie zamykała Twoich myśli i emocji w sobie, “wietrz” umysł choćby przed znajomymi czy przyjaciółmi. 

Jeśli nie widziałaś jeszcze tego spotu młodych głów z Bedoesem to polecam gorąco obejrzenie poniżej: 

Link

Tak jak piszesz - nie lekceważ się i swojego samopoczucia, zrób to dla siebie i pogadaj z kimś o tym co czujesz, warto :) 

Mika, trzymam za Ciebie kciuki! 
Trzymaj się, 
Joanna Łucka 
psycholożka 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.

Dzień dobry,

najlepszym pomysłem będzie udanie się do psychologa lub nawet psychoterapeuty. Stale pogarszający się nastrój prawdopodobnie sam nie zniknie, dlatego potrzebna będzie pomoc specjalisty. 
Rozumiem, że możesz obawiać się rozmowy z psychologiem szkolnym, natomiast pamiętaj, że każdego psychologa obowiązuje tajemnica zawodowa. Psycholog zapewne będzie musiał poinformować rodziców/opiekunów prawnych o waszej rozmowie oraz o zauważonych/zgłoszonych trudnościach, natomiast nie powinien mówić dokładnych informacji, które zostały mu przekazane. Pamiętaj, że psycholog jest w szkole po to, aby pomóc. Jeżeli psycholog w szkole nie wzbudza Twojego zaufania lub z innego powodu nie chcesz się do niego udać, pamiętać, że jest coś takiego jak telefon zaufania dla dzieci i młodzieży: 116111. 

Pozdrawiam serdecznie,

Justyna Karkus - psycholog, psychoterapeuta 

Zobacz podobne

Czy psycholog ma obowiązek poinformować rodziców w przypadku terapii uzależnień osoby niepełnoletniej?
Czy jeśli jestem niepełnoletnia (15 lat), a mam problem z narkotykami i uczęszczam na terapię, to moja psycholog może o tym poinformować moich rodziców, gdybym jej o tym powiedziała?
2 odpowiedzi
Jak radzić sobie z fałszywymi oskarżeniami ze strony rodzica?

Mama oskarża mnie o coś, czego ja nie robię: o to, że rzekomo donoszę do rodziny na to, co się dzieje u nas w domu, a przez to myślę, że mama mi nie ufa, stąd te oskarżenia. 

Co robić?

5 odpowiedzi
Witam. Otóż mam problem z moim 5-letnim synkiem.
Witam. Otóż mam problem z moim 5-letnim synkiem. Dostaje ataków złości. Nie potrafii okazać szacunku do nikogo. Mnie traktuje, jak służącą, jak nie dostanie i nie zrobię, co chce to pluje i język wytyka. Z czasem po ataku przychodzi i się przytula i mówi moja mama. Nie wiem czy to ma wpływ, że mój mąż jest alkoholikiem i przemocowcem. Teraz go nie ma, bo ma zakaz zbliżania. Nie wiem, co mam zrobić. Proszę o pomoc.
2 odpowiedzi
4-letnia córka nagle zaczęła się mnie bać, chce płakać i złości się, gdy ktokolwiek pyta, co się stało.
Moja córka(prawie 4 lata) rano po przebudzeniu, bez konkretnych powodów, bała się mnie, zakrywała się, nie chciała na mnie patrzeć. Później była z babcią, bo musiałam jechać do pracy. Po moim powrocie nie chciała zbytnio do mnie przyjść. Nie chciała też słyszeć o spaniu ze mną ( do tej pory zasypiała tylko ze mną, bo z nikim innym nie chciała). Chciała spać u babci .Trwa to już kilka dni. Jak ja, mąż, druga córka czy ktokolwiek inny pyta, co się stało, to chce jej się płakać, a później mówi ze złością, że nic nie powie. Wygląda jakby coś jej się przyśniło. Niepokoi mnie jednak to, że już nie chce ze mną spędzać czasu i nic nie chce powiedzieć . Jak jej pomóc?
1 odpowiedź
Jak wspierać emocjonalny rozwój adoptowanego dziecka i budować zaufanie?

Zauważyłem, że nasze dziecko, które kilka miesięcy temu adoptowaliśmy, ma trudności z wyrażaniem emocji i nawiązywaniem więzi. Rozumiem, że rozwój emocjonalny adoptowanego dziecka to wyzwanie, a ja jako rodzic chcę wspierać jego potrzeby, jak najlepiej potrafię. 

Wiem, że ważne jest stworzenie bezpiecznego środowiska, ale czasami naprawdę czuję się bezradny. Nie zawsze wiem, jak zareagować na jego lęki i niepewności. 

Jak sobie radzić, gdy dziecko zamyka się w sobie emocjonalnie? Bardzo mi zależy na tym, by go zrozumieć i jak najlepiej wspierać jego rozwój.

1 odpowiedź
Czuję nienawiść, wyobrażam sobie morderstwa, pozbycie się osób, których nie cierpię. Coś jest ze mną nie tak? Boję się.
Dobry wieczór. Tak naprawdę sama nie wiem czy moja "przypadłość", czy jakkolwiek można to nazwać w ogóle, jest warta analizowania, ale inni uważają, że to nienormalne. W każdym razie. Mam 16 lat i w zeszłym miesiącu poszłam do szkoły średniej. Darzę nową klasę ogromną nienawiścią, czuję się odrzucona i samotna. Przeżywałam nawet załamanie z tego powodu. Mój problem może być dziwny, ale czytałam o tym na forach i ludzie twierdzą, że to znak, że coś jest ze mną nie tak. Wyobrażam sobie, że jestem morderczynią i zabijam ludzi. Bardzo często takie myśli przychodzą do mnie w przypadkowych momentach, jak np. kąpiel, czytanie książki, słuchanie muzyki, kiedy robię coś, nie skupiając się na tym. Scenariusze same mi się układają, a ja nieświadomie o tym myślę. Wyobrażam sobie, że zabiłam moją klasę w brutalny sposób, każdego inaczej. Nie brzydzę się tym, ale nie sprawia mi to też przyjemności. To raczej jak pozbycie się nienawiści. Wyobrażam sobie to bardzo dokładnie, lubię wczuwać się w tę rolę. Wyobrażam sobie, że powstają o tym filmy, jestem znana. Towarzyszy mi to od bardzo niedawna. Dodam, że oglądam sporo seriali i filmów kryminalnych i o mordercach, czy to może mieć wpływ na moje myślenie? Boję się, że coś ze mną nie tak. Nie chcę wyjść na kogoś, kto postradał zmysły, chociaż zapewne tak to wygląda.
2 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: dziecko z lupą nad książką, mama pomaga w nauce

Dysleksja - przyczyny, objawy, diagnostyka i wsparcie

Dysleksja to zaburzenie wpływające na czytanie i pisanie, ale nie na inteligencję. Jeśli Ty lub ktoś bliski ma trudności w nauce, warto poznać objawy dysleksji, jej przyczyny i metody wsparcia. Odpowiednia pomoc może znacząco poprawić jakość życia i nauki.