Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Depresja lękowa i ADHD u dziecka: jak szkoła powinna wspierać w obliczu złych ocen?

U dziecka stwierdzona jest depresja lękowa oraz ADHD. Dziecko jest leczone u psychiatry. W szkole nagminnie pojawiają się jedynki, co skutkuje jeszcze gorszym nastrojem u dziecka. Proszę o informację czy szkoła w takim przypadku powinna dziecku wstawiać jedynki, jeżeli będą złe wyniki w nauce może takie dziecko być zagrożone na koniec roku. Czy w takim przypadku dziecko muszą przepuścić do następnej klasy?

User Forum

Mama

9 miesięcy temu
Altea Leszczyńska

Altea Leszczyńska

Dzień dobry,

Rozumiem Pani niepokój – sytuacja, w której dziecko z diagnozą depresji lękowej i ADHD doświadcza dodatkowych trudności szkolnych, może być dla całej rodziny bardzo obciążająca.

Jeśli dziecko jest pod opieką psychiatry i ma postawione rozpoznania, kluczowe jest, aby szkoła posiadała dokumentację medyczną (np. zaświadczenie od psychiatry lub opinia psychologiczno-pedagogiczna z poradni). Dopiero na tej podstawie szkoła może formalnie dostosować wymagania edukacyjne do indywidualnych możliwości ucznia.

W praktyce oznacza to, że nauczyciele powinni:

oceniać dziecko z uwzględnieniem jego trudności zdrowotnych,

nie stosować ocen w sposób karzący, jeśli objawy choroby wpływają na wyniki,

wspierać motywację i poczucie sprawczości, a nie potęgować lęk czy bezradność.

Natomiast sama diagnoza nie jest równoznaczna z automatycznym „przepuszczeniem” do następnej klasy. Decyzja o klasyfikacji ucznia zależy od spełnienia wymagań edukacyjnych – ale szkoła ma obowiązek te wymagania dostosować, tak by dziecko miało realną szansę je spełnić.

Warto porozmawiać z wychowawcą i pedagogiem szkolnym o przygotowaniu dla dziecka indywidualnego planu pracylub w razie potrzeby — o skierowaniu do poradni psychologiczno-pedagogicznej, która opracuje formalną opinię o dostosowaniu wymagań.

Najważniejsze jest, by dziecko miało poczucie zrozumienia i wsparcia – zarówno w domu, jak i w szkole.

 

Z poważaniem,
Altea Leszczyńska
psycholog, psychotraumatolog

9 miesięcy temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Joanna Łucka

Joanna Łucka

Dzień dobry, 

to trudna sytuacja. Tak jak Pani zauważa, pojawia się tu zjawisko tzw. błędnego koła - objawy wynikające z diagnozy utrudniają naukę, zaś słabe oceny, mają wpływ na samopoczucie oraz skuteczność leczenia na poziomie czynników zewnętrznych. To bardzo dobrze, że dziecko jest pod opieką lekarza psychiatry - domyślam się, że pisząc "leczone" ma Pani na myśli farmakoterapię. Przyjmowanie leków przeciwdepresyjnych lub/i wpływających na objawy ADHD od strony biologicznej ma duże znaczenie dla zmiany obecnej sytuacji. 

 

Jednak pisze także Pani o czynnikach takich jak sytuacja szkolna - pozostaje mi się domyślać, że zarówno depresja, jak i zab. lękowe nie ułatwiają także obowiązkowości w zakresie wstawania o określonej godzinie, uczęszczania do szkoły, przyswajania nowej wiedzy, pielęgnowania kontaktów rówieśniczych itp. Dlatego bardzo zachęcam Panią do rozważenia skorzystania z konsultacji psychoterapeutycznej - lub początkowo psychologicznej (w przeciwieństwie do psychoterapeuty, psycholog powinien być dostępny w szkole dziecka - warto umówić się na spotkanie). Pomoc psychologiczna opiera się na wsparciu, zaś psychoterapeutyczna na leczeniu - nie na poziomie farmakologicznym, a procesów psychicznych. W przypadku wymienionych przez Panią trudności kierowałabym Państwa bezpośrednio do psychoterapeuty. Umówienie się na wizytę możliwe jest prywatnie (np. poprzez ten portal, korzystając z Formularzu Doboru lub wyszukując samodzielnie) lub na NFZ - na TEJ stronie znajdzie Pani więcej szczegółowych informacji w temacie. 

 

Odpowiadając natomiast na Pani pytanie - chciałabym najpierw upewnić się, czy dobrze je rozumiem: czy szkoła ma obowiązek przepuścić dziecko do następnej klasy ze względu na problemy zdrowotne dziecka? 
Szkoła nie ma takiego obowiązku. Natomiast dysponuje różnymi "narzędziami" do udzielenia Państwu wsparcia w tym zakresie. Zachęcam do podjęcia następujących kroków wobec szkoły: 
1. Poinformowanie o diagnozach oraz trudnościach oraz dostarczenie dokumentacji w postaci np. zaświadczeń lekarskich, informacji o podjętym leczeniu lub zaleceniach od lekarza psychiatry. Szkoła ma wówczas klarowną informację o stanie i potrzebach ucznia. 

2. Upewnienie się, że o sytuacji wiedzą zarówno psycholog/pedagog, jak i wychowawca, którzy mogą także przeprowadzić rozmowę z pozostałymi nauczycielami o sytuacji ucznia oraz dostosować odpowiednie oddziaływania. Może też Pani wystosować taką wiadomość z informacją do nauczycieli samodzielnie poprzez dziennik elektroniczny. 

3. Proszę z pedagogiem/psychologiem szkolnym rozważyć udanie się do poradni psychologiczno-pedagogicznej przypisanej do szkoły. Poradnia dysponuje takimi możliwościami jak ustalenie, że na podstawie stanu psychicznego, uczeń powinien korzystać np. z edukacji w formie zdalnej - z nauczania indywidualnego. 

 

Podsumowując - najskuteczniejszymi działaniami na ten moment będzie umówienie dziecka na psychoterapię indywidualną oraz skontaktowanie się ze szkołą. 

 

Życzę Pani i Pani dziecku wszystkiego dobrego

Pozdrawiam serdecznie
Joanna Łucka 

psycholożka i psychoterapeutka w trakcie szkolenia 

9 miesięcy temu
Michał Jarzębowski

Michał Jarzębowski

Pani Mamo,

 

W sytuacji diagnozy zaburzeń z osi I - tj. depresji i lęków oraz ADHD można postarać się o zaświadczenie lekarskie i przedstawić je w szkole. Psycholog/Pedagog/wychowawca (w różnych szkołach jest różnie) powinien przygotować wtedy dostosowania metod nauczania i oceniania tj. np. dziecko z ADHD powinno siedzieć blisko tablicy, powinno mieć możliwość pisania sprawdzianu w słuchawkach wyciszających lub w pokoju pedagoga, powinno mieć wydłużony czas pisania prac (lub ograniczenie liczby zadań, ponieważ nie zawsze da się wydłużyć czas pisania sprawdzianu, gdy trwa on 45 minut - na przerwie nauczyciel może mieć dyżur, ale można np. zmniejszyć liczbę zadań).

 

Niestety jedynki szkoła jak najbardziej ma prawo stawiać jeśli uczeń nie opanował materiału. I w takiej sytuacji uczeń może nie zdać.

 

Tymniemniej nauczyciele mają za zadanie dostosowywać proces edukacyjny tak, by dziecko miało większe szanse - wyrównane szanse. W praktyce proszę jednak pamiętać, że nie jest to łatwe. Nauczyciel jest jeden, a uczniów jest 20-30 - z tego co 3 ma opinię/orzeczenie/zaświadczenie lekarskie. 

 

Tu bardzo bardzo ważna jest rozmowa z wychowawcą, nauczycielami i rodzicem. Współpraca oparta na dobrej wierze. I tutaj też czeka sporo pracy w domu. Dzieci z ADHD uczą się lepiej, gdy mają wsparcie np. w nauce 1 na 1. Jeśli może Pani poświęcić choć godzinę dziennie na wsparcie syna w odrobieniu prac domowych, to może mu to bardzo bardzo pomóc. Dodatkowo warto poczytać o ADHD i również w domu zastosować różnego rodzaju sztuczki, które pomogą mu się skoncentrować. Można ograniczyć ilość bodźców rozpraszających (wyłączyć telefon), stworzyć dobre warunki do nauki - np. specjalne miejsce do nauki. Najlepiej oddzielne biurko, które będzie kojarzyło się tylko z nauką (chłopiec nie powinien przy nim grać na komputerze), na biurku powinno być jak najmniej książek i rzeczy "ciekawych". Dodatkowo wielu osobom z ADHD pomaga tzw. "biały szum" - dźwięk podobny do tego, jaki słyszy się w samolocie. Wreszcie można rozważyć farmakoterapię ADHD jeśli lekarz stwierdzi, że nie ma przeciwskazań. Leki potrafią wiele wiele z mienić. Uczeń nagle z 3 może "wjechać na 5".

 

Należy też pamiętać, że wśród populacji osób z ADHD znajdą się osoby bardziej i mniej sumienne. Niestety ADHD też nie wszystko tłumaczy. Dlatego warto rozmawiać z synem, zachęcać, próbować zainteresować go nauką, motywować - w sposób pozytywny. Na osoby neuroatypowe bardzo dobrze działają pochwały, za same nawet próby osiągniecia celu. Należy zwłaszcza chwalić za samą ciężką pracę, nie tylko rezultaty.

 

Życzę dużo siły i owocnej współpracy ze szkołą - ona jest podstawą. Warto udawać się na wywiadówki, być w kontakcie z wychowawcą, wysłuchać też obserwacji i opinii nauczycieli, oni często mają naprawdę sporą świadomość jak funkcjonują osoby w spektrum i z ADHD. Rodzic jest specjalistą od swojego dziecka, ale praktyczne doświadczenia nauczycieli w pracy z osobami z podobnymi trudnościami mogą pomóc również rodzicowi w domu.

 

Michał Jarzębowski,

psycholog i psychoterapeuta w trakcie szkolenia

mniej niż godzinę temu
Sebastian Wilk

Sebastian Wilk

Dzień dobry, 

ważne są informacje dodatkowe: Kiedy u dziecka zdiagnozowano ADHD (w której klasie) ? Jak dziecko radzi sobie w grupie rówieśników? Czy ma w szkole kolegów/koleżanki? Czy chętnie chodzi do szkoły? 

Z pozdrowieniami

Sebastian Wilk 

Psycholog

9 miesięcy temu
Jessica Gagola

Jessica Gagola

Witaj , depresję lękowej i adhd nie leczy się tylko i wyłącznie farmakologicznie . Do właściwego funkcjonowania w domu i szkole potrzebna jest praca i edukacja rodziców , terapia dziecka . Czy tylko psychiatra wystawił diagnozę ? Czy korzystaliście z diagnozy SI , przetwarzanie słuchowe , czy zbadane były odruchy przetrwałe ? Aby pomóc dziecku z ADHD potrzebujemy wsparcia na wielu płaszczyznach . Depresja lękowa również wynikła z czegoś . Dziecko nie radzi sobie z emocjami, więc odreagowuje w szkole , zapewnie jest również przebodźcowane, co ma negatywny wpływ na koncentrację .

9 miesięcy temu
Urszula Żachowska

Urszula Żachowska

Dzień dobry, 

 

przy jakichkolwiek rozpoznaniach, w szególności z zakresu neuroróżnorodności dobrze zgłosić się do poradnii psychologiczno-pedagogicznej (każda szkole podlega pod dedykowaną poradnię). Poradnia na podstawie dokumentacji medycznej od psychiatry oraz ewentualnych dodatkowych, zleconych badań może wydać zalecenia do szkoły.
W między czasie najlepiej skontaktować się z pedagogiem/psychologiem szkolny i/lub dyrekcją - omówić kryzysową sytuację i dowiedzieć się, co szkoła może zaoferować dziecku. 

 

Czasem lekarze psychiatrzy, biorąc pod uwagę sytuację szkolną, piszą pisma do szkoły z zaleceniami dotyczącymi oceniania, obecności itd - warto porozmawiać z lekarzem prowadzącym.

 

W ostateczności - czasem kryzysy psychiczne u dzieci bywają sygnałem ostrzegawczym dotyczącym przeciążenia. Z doświadczenia widzę, że niektórym moim pacjentom niezdanie klasy pomogło w radzeniu sobie ze szkoła, relacjami itd. Warto być na to uważnym, omówić to ze specjalistami. Ale przede wszytskim skupić się na zdrowieniu dziecka - poza lekami, konieczna jest psychoterapia indywidualna, a jeśli zostanie zalecona, to również rodzinna.

Pozdrawiam

Urszula Żachowska

9 miesięcy temu

Zobacz podobne

Ciągły niepokój, stres i fizyczne objawy po ukończeniu 16 lat - szukam pomocy

Hej. Niedawno skończyłam 16 lat i od tej pory zaczęły się problemy. Bez przerwy czuje niewyobrażalny niepokój, stres i lęk 24/7. W środku mam wrażenie, że zwariuje, a tętno potrafi mi podskoczyć do 150 w spoczynku. Ciągle trzęsą mi się ręce, drgają powieki i chce mi się płakać. Nic mnie nie cieszy i męczy mnie wszystko, cokolwiek nie zrobię. Dodatkowy problem jest ze szkola -caly czas czuje się, jakbym miała mgle w mózgu, nie potrafię nic przyswoić, bo od razu zaczyna bolec mnie głowa. Bliscy mówią, że jestem nerwowa i leniwa, a ja już nie wiem, co zrobić.

Przy poznawaniu nowej osoby napływają mi łzy do oczu. Jak sobie poradzić?
Witam, jestem nastolatką i często jak zaczynam rozmawiać z jakimś nowo poznanym/ dalekim znajomym płci męskiej, który jest moim rówieśnikiem lub starszy o rok czy dwa, a jest atrakcyjny, czasem po prostu napływają mi łzy do oczu i mocno rumienię się. Nie jest to tak, że robi mi się smutno i nie mam też żadnej traumy z tym związanej. Chciałabym to zwalczyć, ponieważ dzięki temu robie słabe pierwsze wrażenie, co ogranicza moje szanse na poznanie nowego znajomego. Z góry dziękuję za odpowiedź.
Witam, jestem w moim pierwszym związku, półtora roku i od paru tygodni, może miesiąca, nie wiem, co czuję czy na pewno to ta osoba
Witam, jestem w moim pierwszym związku, półtora roku i od paru tygodni, może miesiąca, nie wiem, co czuję czy na pewno to ta osoba, czy na pewno ją kocham, często myślę nad rozstaniem się, ale co, jeśli będzie gorzej, albo co jeśli nie znajdę nikogo więcej, lub co jeśli sytuacja się powtórzy że znowu nie będę wiedział co robić. Że tak napiszę częściej rozglądam się za innymi dziewczynami. Miałem identyczną sytuację 2/3 miesiące temu, ale udało mi się zapomnieć albo po prostu myśleć albo minimalnie. Moja dziewczyna jest sympatyczna, miła, ogólnie partner "idealny", ale ostatnio tak, jak napisałem wyżej, nie wiem, co czuję, często myślę nad rozstaniem, nie wiem czy podoba mi się fizycznie. Czasami wolę spędzić czas ze znajomymi lub spędzić go sam niż z dziewczyną. Codziennie rozmawiamy przez telefon. Jak patrzę w przyszłość, nie widzę tego dobrze. Ciężko jest mi podjąć ten temat, bo jest bardzo wrażliwa i boję się jej reakcji, nie chce też psuć jej samooceny wiem że łatwo to naruszyć. Czasami zazdroszczę znajomym, którzy nie mają drugiej połówki. Nigdy nie byłem tak zagubiony i nie wiedziałem co robić, co myśleć, nie chcę podejmować decyzji zbyt pochopnie ale aktualna sytuacja zaburza mi czasami cały rytm dnia i potrafi zepsuć humor nigdy nie miałem takiego problemu, jak teraz mam w głowie, tylko pomysł z zerwaniem, ale mam przed tym obawy i nie wiem czy na pewno to jest to rozwiązanie. Mam 17 lat, dużo do 18 mi nie brakuje, więc myślałem, żeby wstrzymać się do tego czasu i udać się do psychologa (poszedłbym teraz, ale nie chcę prosić rodziców). Szukałem też kontaktu online z psychologiem bez 18 lat ale nie wiem czy jest to możliwe
Jak radzić sobie z dzieckiem 11 lat, które nie przestrzega zasad i unika wieczornych rutyn?
Problem dotyczy dziecka 11 lat , bardzo ładnie się uczy , jest problem natomiast wieczorami niechce się myć o wyznaczonej godzinie ciągle krzyczy , nie stosuje się do zasad , czasami kłamie i zarzuca nam że to nasza wina bo ciągle mu zabraniamy . Nie stosuje się kompletnie do zasad np. ma spakować plecak wieczorem nie robi tego tylko biega potem rano aby się na ostatnią chwilę spakować . Ja potem tracę cierpliwość i podnoszę głos . Jak dotrzeć do takiego dziecko co może być powodem że nie stosuje się do zasad
Granice komunikacji wobec dziecka: Wulgaryzmy i nieodpowiednie zachowania w rodzinie

Witam, chciałbym zapytać o kwestie granicy zwrotów matki do dziecka. Wlasciwie zwroty, które wymienie nie sa normalne dla mnie osobiście nawet w strone dorosłych (nie wiem dlaczego, bo widze, że w niektórych środowiskach jest to “normalny język”.) Moja partnerka zwraca sie zbyt bezpośrednio do swojego syna - kiedyś sie gdzieś schował, a ona do niego “gdzie ty jesteś, co tam konia walisz?”. Bylo to mega niesmaczne dla mnie natomiast cieżko jest z nia o tym rozmawiać, bo slysze ciagle durny argument “no i co z tego jak przeciez wszyscy to robia”. Nastolatek ma 13 lat. Innym razem pomagala mu golić miejsca intymne (czego tez nie rozumiem) i wychodząc krzyknela z entuzjazmem “aaahhh, wooow, ale bydlak” - chodzilo o jego penisa. Kiedy wyobrażam sobie że mowie do 13 letniej córki “wow, ale cyce” naprawde zbiera mnie na torsje… inna kwestia sa wulgaryzmy… ja ich nie lubie u kobiet, a na pewno nie u dzieci. Kiedyś kiedy jeszcze mlodszy brat zapytal “co to jest dildo” starszy brat odpowiedzial “sztuczny ch*”. Mega mnie to zniesmaczylo - kiedy poźniej o tym chcialem porozmawiać… usłyszałem “dostosuj sie wiedziałeś, do jakiej rodziny wchodzisz”. Myślę, że to ostatnie bylo pod wplywem emocji, ale i tak uważam, ze nie powinno nigdy pasc.

dojrzewanie

Okres dojrzewania - co warto wiedzieć o zmianach i wyzwaniach

Okres dojrzewania to wyjątkowy i wymagający etap zmian fizycznych, emocjonalnych i społecznych. Zrozumienie tych procesów jest kluczowe dla nastolatków, ich rodziców i opiekunów, by lepiej radzić sobie z wyzwaniami i wspierać rozwój młodego człowieka.