Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak przestać zażywać mefedron?

Jak przestać zażywać mefedron?
Jakub Cesarz

Jakub Cesarz

Dzień dobry 

odpowiadając na pytanie. Zakończenie spożywania substancji psychoaktywnych to trudny i czasochłonny proces, który wymaga dużej i stałej motywacji oraz gotowości do tolerowania nieprzyjemnych emocji wynikających z odstawienia substancji. W tym procenie może pomóc pomoc psychiatry - poprzez dobranoe odpowiednich leków ułatwiających ten proces oraz pomoc psychoterapeuty uzależnień, który będzie towarzyszył i pomagał radzić sobie z tym wyzwaniem, dzięki swojej wiedzy, doświadczeniu i doborze odpowiednich metod pracy do indywidualnych potrzeb danej osoby. 
Pozdrawiam serdecznie,

mgr Jakub Cesarz 

Certyfikowany Psychoterapeuta Poznawczo-Behawioralny nr 1198

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Marek Dudek

Marek Dudek

Jeśli sam nie potrafi sobie Pan/Pani poradzić z uzależnieniem, należy skorzystać z psychoterapii uzależnień, indywidualnej lub grupowej. Wykwalifikowani specjaliści terapii uzależnień pomogą uporać się z narkotykami.

Pozdrawiam

Marek Dudek

nikotyna

Darmowy test na uzależnienie od nikotyny (FTND)

Zobacz podobne

Kobieta 37 lat w związku bez przyszłości: alkohol, brak inicjatywy, uzależnienie od pornografii

Jestem 37-letnią kobietą w 14-letnim niesformalizowanym związku. Od początku związku podchodziłam do niego — i generalnie do życia — dość poważnie. Jednak byłam wtedy młoda i oboje stwierdziliśmy, że na ślub, założenie rodziny przyjdzie jeszcze czas. Sporo na początku podróżowaliśmy, było generalnie dobrze. Oboje zgodnie czasem omawialiśmy przyszłość naszej rodziny. W luźnych rozmowach mówiliśmy o pierwszym dziecku przed moją trzydziestką — i tak praktycznie co rok, aż mam 37 lat i jestem w kompletnej rozsypce.

Problemy chyba zaczęły się już dawno. Pojawiły się delikatne problemy z alkoholem — nie były to duże ilości, ale bardzo często. Tak jest do dziś. Wie o tym, że nie akceptuję alkoholu w takiej częstotliwości. Kilka lat temu ja, planując rodzinę, otworzyłam firmę. Starałam się ją rozkręcić tak, by stać mnie było na czas ciąży i po urodzeniu dziecka. Trochę mnie to pochłonęło i kompletnie nie zauważyłam tego, że tylko ja planuję ciążę, rodzinę.

Tymczasem mój partner nie ma stałego źródła dochodu, regularnie spożywa alkohol, a do tego nasze kontakty seksualne są praktycznie zerowe. Jeśli się zdarzyły — były tylko i wyłącznie z mojej inicjatywy. Wielokrotnie mówiłam mu o wszystkim, co jest nie tak, czego oczekuję. Dwa lata temu go zostawiłam — na krótko, niestety — bo przekonywał mnie i rodzinę, że będzie starał się to zmieniać. Zmieniło się na krótko, bo myślę, że kolejny raz jesteśmy w tym samym położeniu, tzn. jest alkohol, brak stałego zajęcia, zerowa inicjacja seksualna i — niestety — odkryte kilka miesięcy temu uzależnienie od pornografii.

Jestem kompletnie zdruzgotana tym, że czuję się okłamywana i zdradzana, a wiedząc, ile lat mu poświęciłam i że być może nigdy nie założę już normalnej rodziny... Jestem wykończona psychicznie i samotna.

Trudna relacja z ex-partnerem
Jestem osobą homoseksualną . Byłem z partnerem 8 lat, po rozstaniu łączyła nas intymna relacja gdzie rodzinie mówiłem że nic nie ma między nami - po jakimś czasie wyszło to na jaw. Próbowałem go odtrącić by sam zrezygnował ze mnie , bezskutecznie . Poznałem kogoś nowego , bałem się aby ex nie dowiedział się o nowej relacji i żyłem w bańce . Wypisywał do mnie, wysyłał zdj zachęcające do spotkań i początkowo się wzbraniałem ale po jakimś czasie przekonał mnie do tych spotkań ( chciałbym zaznaczyć że ex moim zdaniem jest toksyczny , próbuje mieć władzę nad wszystkim i nad wszystkimi , lubi stawiać mnie w złym świetle choć wiem że to moja wina . W grę również wchodził „chemsex” gdzie nie domownica byłem świadomy , wykorzystał to nagrywając i robiąc zdjęcia . Gdy parę dni wyszło na jaw moje jakby podwójne życie - zaczął szukać mojego partnera w internecie , znalazł go i wysłał mu to co zrobił opisując sytuację między nami , do mojego szwagra też wysłał wiadomości i zdjęcia . Mam wrażenie że jestem chory psychicznie i nie umiem odciąć się od ex , nie umiem sobie poradzić z tym , nie wiem jak walczyć . Przez moment miałem myśli że nie nadaje się do życia z ludźmi . Czy może ktoś mi pomóc z tego wyjść ponieważ moje życie to stek kłamstw
Czemu mam tiki nerwowe?
Czemu mam tiki nerwowe?
Chyba uczestniczę w tworzeniu dysfunkcyjnej rodziny - chcę przestać. Co zrobić?
Dobry wieczór Hmm, nie wiem od czego zacząć. Chyba muszę stwierdzić, że uczestnicze w tworzeniu dysfunkcyjnej rodziny. Mąż jest alkoholikiem, przemocowcem psychicznym (chyba w fazie wyciszonej, z powodu groźby rozwodu). Ja też coraz częściej sięgam po alkohol. Mimowolnie obwiniam o to męża, ale przecież jestem dorosła, więc odpowiadam sama za siebie. I jest jeszcze corka, która wiele lat obserwowała jak mąż mnie poniża, depta każdego dnia. Jej też się obrywało. W momencie gdy powiedziałam "stop", mąż stara się nad sobą panować, ale alkohol wciąż jest. I mi też wciąż go proponuję. Nie umiem odmówić. Nie chcę się usprawiedliwiać, ale pije dopiero gdy corka spi, nie upijam się, rano nie czuć ode mnie alko. Mimo to, wiem, że mam problem. Z którym chce walczyć. Ale mąż u siebie tego nie widzi. Tzn, mówi, że widzi, i na tym się kończy. Nie wierzę, że jego słowa są prawdziwe. Mówi, to co ja chce usłyszeć. Nie wiem od czego zacząć. Czy od leczenia, czy najpierw zadbać o córkę, która nie panuje nad emocjami, czy może.od rozwodu. Chętnie wysłucham każdej rady, nie radzę sobie sama. Pozdrawiam
Niepokojące myśli po doświadczeniach z uzależnieniem - pomoc psychologiczna

Witam, ciężko jest mi to opisać, ale pojawiają mi się w głowie różne niepokojące rzeczy, jakbym miała tam swój świat i rzeczywistość. Boję się, że gdybym zaczęła opowiadać o tym rówieśnikom, wzięliby mnie za nienormalną i że co ja gadam. 

Gdy myślę sobie o relacjach romantycznych, często przemienia się to w obsesje i myślę sobie o tym, jak bym więziła tę osobę, a jak by mnie zdradziła, to bym torturowała i groziła i innych ludzi, nie wiedzą co mam w głowie i do czego byłabym zdolna. 

Mam różne wizje, tego jak kogoś zabijam, lasy, nierealne postacie np. demony jakieś istoty nawiedzone jakbym czuła ich obecność. Czuje, jakbym miała je w sobie, jakieś zło. Myślę, że też taką ważną rzeczą jest to, że około 2 lata temu zażywałam narkotyki, leki i inne substancje odurzające, jestem osobą zdrowiejącą i jestem trzeźwa, podczas okresu mojego czynnego miałam podobne myśli i psychozy. Ale martwi mi to, że znów mi to powraca te myśli i wszystko, mimo że już tak długo nie piję, ani nic po prostu nie biorę. Leczę się psychiatrycznie, biorę leki serotonine i lamotrygine, kontynuuje terapię. W swojej diagnozie jedynie mam ukazane uzależnienie i nie mam innych zaburzeń psychicznych. Ale wiem, że coś jest nie tak, że dzieje się coś złego

uzależnienia

Uzależnienie – przyczyny, objawy i metody leczenia

Uzależnienie to poważny problem zdrowotny, który może dotknąć każdego. Czy zastanawiałeś się kiedyś, jak rozpoznać jego objawy i gdzie szukać pomocy? W tym artykule znajdziesz kompleksowe informacje na temat uzależnień, ich przyczyn i metod leczenia.