
- Strona główna
- Forum
- psychoterapia, traumy, uzależnienia, zaburzenia lękowe, zaburzenia osobowości, związki i relacje
- Dlaczego, gdy...
Dlaczego, gdy zaczynam czuć się dobrze, to zawsze musi coś się wydarzyć, co to zepsuje?
Anonimowo
Usunięty Specjalista
Słyszę o doświadczeniu, które się powtarza - o trudnościach, które sprawiają, że traci się dobre samopoczucie. Zauważenie tego powtarzającego się schematu jest bardzo cenne i jest pierwszym krokiem by mogło się to zmienić. Być może doświadczenia w przeszłości utrwaliły przekonanie, że “zaraz po tym, jak zaczynam czuć się dobrze to coś to psuje” i teraz przez to doświadczenie Pan(i) interpretuje różne wydarzenia? Takie utrwalone przekonania stają się okularami przez które widzimy siebie i świat. Trudno wskazać jednoznacznie jak powstało takie przekonanie i jak zmienić obraz świata. Polecam skorzystanie z pomocy psychologa/psychoterapeuty, który pomoże się temu przyjrzeć dokładniej.
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Katarzyna Wojtacha
Co konkretnie się wydarza, co sprawia, że przestajesz czuć się dobrze?
I jak rozumiesz to, że czujesz się DOBRZE? :) Co to dla Ciebie oznacza?
W życiu każdego z nas są lepsze i gorsze chwile. To również naturalne, że wpływa to na nasz nastrój. Niemniej, warto pamiętać, że po każdej burzy wychodzi słońce i nawet najgorsze stany emocjonalne mogą minąć.
Dużo zależy też od naszego nastawienia i sposobu patrzenia na rzeczywistość, choć oczywiście, zdarzają się sytuacje obiektywnie trudne.
Pozdrawiam serdecznie i życzę, żeby słońce zza chmury wyjrzało dla Ciebie jak najszybciej.

Zobacz podobne
Jestem osobą w spektrum autyzmu i mam 29 lat, od wiosny 2019 roku uczęszczam na terapię zajęciową, w której aż 6 razy została naruszona moja nietykalność cielesna: trzy razy przez uczestników a trzy razy przez instruktorów, z czego jeden raz przez panią psycholog, która cały czas straszy mnie telefonami do ojca mojego, żeby przyjechał tam, bo chcą z nim odbyć rozmowę w sprawie innej placówki, też dedykowanej osobom dla osób z zespołem Aspergera, a raz chcieli też wzywać Policję, ponieważ po namowach mojego chrzestnego chciałem nagrać, w jaki sposób trenerka od sportu znęca się nad innymi, by pokazać w domu, co się tam odprawia.
Co mogę zrobić w takiej sytuacji, bo szukam pomocy wszędzie, gdzie się tylko da? Rozmowy z ojcem swoim, żeby zrobił tam porządek, nie pomagają, a bardzo chciałbym, aby ktoś mi podpowiedział, co mógłbym zrobić i bronię się przed pobytem w szpitalu psychiatrycznym, bo mnie w tej placówce też tym straszą, jak i więzieniem i mówią, że żadna dziewczyna mnie nie będzie chciała, a w domu też nie jest kolorowo, bo dziadek mój wydzwania w różne miejsca i namawiał mnie też do samobójstwa i nie chcę się leczyć psychiatrycznie.
Proszę o pomoc i szukam też terapii grupowej na terenie Warszawy dla osób z zespołem Aspergera a w szpitalu psychiatrycznym byłem w Instytucie Psychiatrii i Neurologii też w Warszawie.
Proszę o pomoc (informacja od platformy - prosimy o kontakt z nami przez kontakt@twojpsycholog.pl, przekażemy dane kontaktowe).
Szukam też innego psychiatry też na terenie Warszawy, który zgodzi się mnie prowadzić, bo lekarz z Rawy Mazowieckiej po krytyce instruktorów z tej terapii zajęciowej chce odmówić leczenia mnie dalszego. Proszę o pomoc.

