Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Dlaczego, gdy zaczynam czuć się dobrze, to zawsze musi coś się wydarzyć, co to zepsuje?

Dlaczego, gdy zaczynam czuć się dobrze, to zawsze musi coś się wydarzyć, co to zepsuje?
Usunięty Specjalista_tka

Usunięty Specjalista_tka

Słyszę o doświadczeniu, które się powtarza - o trudnościach, które sprawiają, że traci się dobre samopoczucie. Zauważenie tego powtarzającego się schematu jest bardzo cenne i jest pierwszym krokiem by mogło się to zmienić. Być może doświadczenia w przeszłości utrwaliły przekonanie, że “zaraz po tym, jak zaczynam czuć się dobrze to coś to psuje” i teraz przez to doświadczenie Pan(i) interpretuje różne wydarzenia? Takie utrwalone przekonania stają się okularami przez które widzimy siebie i świat. Trudno wskazać jednoznacznie jak powstało takie przekonanie i jak zmienić obraz świata. Polecam skorzystanie z pomocy psychologa/psychoterapeuty, który pomoże się temu przyjrzeć dokładniej.

Usunięty Specjalista_tka

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Katarzyna Wojtacha

Katarzyna Wojtacha

Co konkretnie się wydarza, co sprawia, że przestajesz czuć się dobrze?

I jak rozumiesz to, że czujesz się DOBRZE? :) Co to dla Ciebie oznacza?

W życiu każdego z nas są lepsze i gorsze chwile. To również naturalne, że wpływa to na nasz nastrój. Niemniej, warto pamiętać, że po każdej burzy wychodzi słońce i nawet najgorsze stany emocjonalne mogą minąć. 

Dużo zależy też od naszego nastawienia i sposobu patrzenia na rzeczywistość, choć oczywiście, zdarzają się sytuacje obiektywnie trudne. 

Pozdrawiam serdecznie i życzę, żeby słońce zza chmury wyjrzało dla Ciebie jak najszybciej. 

pracoholizm

Darmowy test na uzależnienie od pracy (aut. Bryan E. Robinson)

Zobacz podobne

Może to nie ten nurt, może jakoś nie jesteśmy dopasowani psycholog i ja?
Na ostatniej sesji u psycholog poczułem się oceniony, tak jakby jej się wyrwało, że "nie uczestniczyłem w wychowaniu dziecka" i po chwili urwała temat słowami, że teraz to sobie tak wybiegła. Nie dokończyliśmy tematu po to był koniec sesji. Zostałem z tym do kolejnego spotkania, cały czas mam uporczywe myśli o co chodziło, czy to jakieś jej prywatne stwierdzenie? Mam problemy z lękami, niską samooceną, depresją i do tego doszły co jakiś czas myśli samobójcze. Na terapię chodzę już od roku czasu, a zamiast mieć jakąś ulgę to coraz większe napięcie czuję no i te myśli. z reszta często tak jest że z gabinetu wychodzę w gorszym stanie niż przyszedłem, jakiś temat jest rozgrzebywany nie dokończony i zostaję z tym, nie wiem jak sobie radzić. Takie nierozwiązane tematy się nawarstwiają, bo dochodzą kolejne i to takie błędne koło. Mam straszny mętlik w głowie przez to. Sesje są w nurcie psychodynamicznym, strasznie się to wszystko wlecze, efekty mierne, nie mogę funkcjonować w pracy, domu. Może to nie ten nurt, może jakoś nie jesteśmy dopasowani psycholog i ja? czy ciągnąć to dalej?
Jak rozpoznać dobrego terapeutę?
Po czym poznać że trafiliśmy na dobrego terapeutę ?
Jaki specjalista może pomóc na lęki?
Jaki specjalista może pomóc w przypadku niskiej samooceny lęków karania się non stop za błędy z przeszłości braku umiejętności stawiania granic w relacjach?
Utrata pracy, poczucie odrzucenia przez społeczeństwo i brak zaufania do psychoterapii – co mogę zrobić?
Dzień dobry, Byłem zwalniany z większości prac, w tym z dwóch ostatnich pod rząd, dostałem tzw. ciche zwolnienie, czyli szereg działań mających na celu zmusisz mnie do dobrowolnego odejścia samodzielnie poprzez niszczenie mojej samooceny, przynależności do zespołu i bycia potrzebnym jako pracownik. Firma w takim przypadku jest czysta pod kątem prawnym. Z rodzicami jestem całkowicie pokłócony, nie rozmawiamy, żyję bardzo daleko od nich, aktualnie bez dochodu i nie wiem jak będzie dalej, najwyżej stanę się bezdomny. Od roku jestem bezrobotny i nie chcę już pracować. Przez ogromny stres w pracy bardzo przytyłem i uważam to za jedną z przyczyn zwolnień. Kontynuję dietę i treningi, aby wyglądać lepiej, lecz mentalnie naprawdę mam dość ludzi i społeczeństwa. Jeden z psychologów kiedyś mi powiedział, że On by chciał mnie przywrócić do społeczeństwa i pracować nad tym, ale ja tego nie chcę, więc i Jego olałem, tak jak pozostałe ok. 10 terapii. Mam wrażenie, że terapeuci chcą ode mnie wyciągnąć pieniądze, nigdy sami nie powiedzią, że terapia dobiegła końca i mają szereg narzędzi wyuczonych na studiach i superwizji do rozbijania obiekcji klienta, takich jak moje, żeby tylko trzymać źródło dochodu i wzmacniać popyt na siebie. Nie piję alkoholu, nie stosuję żadnych używek ani leków. Tak bardzo boli, ale wolę to czuć całym sobą.
Czy pomoc psychologiczna jest skuteczna dla stresu?
Witam, chciałbym się dowiedzieć jak duża grupa osób przychodzi po pomoc psychologiczną w związku z problemem stresu? Czy warto udać się na taką wizytę, czy pomoże ona złagodzić ten stres?
FAS

FAS - Płodowy Zespół Alkoholowy. Przyczyny, objawy i leczenie.

Alkoholowy Zespół Płodowy (FAS) to zaburzenie neurorozwojowe wynikające z ekspozycji płodu na alkohol w czasie ciąży. Objawia się problemami poznawczymi, behawioralnymi, opóźnieniem wzrostu i zmianami fizycznymi. Wymaga diagnozy i długotrwałego wsparcia.