Urszula Małek
To, co Pani opisuje, jest niezwykle bolesne i może wzbudzać poczucie niesprawiedliwości. Proszę pamiętać, że wartość człowieka nie zależy od jego zarobków czy miejsca zamieszkania, choć rozumiem, jak społeczne stereotypy i zachowanie innych mogą wpływać na Pani samopoczucie. Ciężka praca i wytrwałość, które Pani wykazuje, świadczą o ogromnej sile charakteru. To coś, czego nikt nie może Pani odebrać.
Mężczyzna, który ocenia Panią tylko przez pryzmat pieniędzy, nie byłby dobrym partnerem. Relacja oparta na szacunku i wsparciu jest znacznie ważniejsza niż styl życia. Jeśli otoczenie Panią wyśmiewa, to problem leży po ich stronie, nie po Pani. Może warto zastanowić się, czy otaczać się ludźmi, którzy nie widzą Pani wartości jako człowieka.
Niech Pani postara się spojrzeć na siebie z łagodnością, przez pryzmat swoich osiągnięć, nie ograniczeń. To, że mimo trudności zdrowotnych nadal pracuje Pani i walczy o lepsze życie, to powód do dumy. Rozmowa z psychologiem lub psychoterapeutą pomoże zbudować wiarę w siebie i odnaleźć spokój wobec osądzających spojrzeń innych. Proszę pamiętać, że jest Pani osobą pełną siły i godną szacunku.
Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego!
Urszula Małek














