
- Strona główna
- Forum
- kryzysy, rozwój i praca, związki i relacje
- Czuję się samotna....
Czuję się samotna. Beznadziejna. Zmagam się z niską samooceną i brakiem poczucia własnej wartości.
Hopless
Beata Irzycka
Z tego co przeczytałam czuję, że rzeczywiście jest Pani samotna i boryka się z bardzo niskim poczuciem własnej wartości. Prawdopodobnie to ono leży u podstaw poszczególnych opisanych tu kryzysów przez Panią kryzysów – choć z pewnością spotkało Panią też wiele sytuacji, które nie powinny się w ogóle wydarzyć. Mimo tych sytuacji musiała mieć Pani mnóstwo siły, by przy takim deficycie uwolnić się z toksycznego związku, choć z pewnością kosztowało to mnóstwo energii – co tylko pokazuje, jak duży ma Pani potencjał do zmiany stanu, w którym się znajduje. Myślę, że korzystne byłoby dla Pani wsparcie specjalistki/specjalisty, którzy rozszerzyliby Pani perspektywę na Pani zasoby (które z pewnością są, jednak z perspektywy kryzysu trudno je dostrzec) i pomogliby Pani ułożyć sobie na nowo swoją relację ze sobą, w sposób wartościowy i wspierający Panią na dobre i na złe.
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Zadaj to samo pytanie
Paulina Szerszeńska
Jak udało Ci się odejść od toksycznego partnera? Jestem pełna podziwu, to na pewno wymagało od Ciebie wiele odwagi i determinacji.
Dodatkowo jesteś bardzo świadomą kobietą. Potrafisz dokładnie określić, co Ci nie służy. Niska samoocena, niskie poczucie własnej wartości, lęki, trudne doświadczenia, ciągłe porównywanie się z innymi, towarzyszące przytłoczenie…
Ta wiedza daje Ci szansę, aby coś z tym zrobić - na przykład za pomocą terapii. I wiesz co? Nieważne, co myśli o Tobie świat - jeśli jesteś zawzięta, dasz sobie radę. :)
Anna Biś
W wypowiedzi zauważam, że jesteś świadoma kilku wyzwań. Brak wiary w siebie, porównywanie się czy przeżywanie sytuacji po jej zakończeniu mają swoje podłoże. Czasem trudno jest zobaczyć na siebie życzliwym okiem. Co powiedziałabyś osobie w takiej sytuacji jak Twoja? Spróbuj zobaczyć kilka swoich zalet, zobacz co lubisz robić co sprawia Ci przyjemność. Gdybym była na Twoim miejscu pogadałabym z psychoterapeutą aby pomógł Ci znaleźć wspólne punkty, przekonania, schematy aby odnaleźć siebie i poczuć się ze sobą dobrze. Na pewno nie jest to łatwa ani szybka droga jednak dla mnie warto dość do siebie. A dla Ciebie to ważne?
Kamila Morawska
Dobry wieczór
Z tego, co Pani pisze, przebija ogromny smutek i poczucie beznadziei. Rozumiem, że doświadczyła Pani w ciągu swojego życia wielu trudnych momentów i przeżyła Pani sporo doświadczeń bolesnych na tyle, że brakło już Pani nadziei na lepsze. Mimo wszystko, może to dobry moment, by przyjrzeć się sobie, swoim wartościom i zasobom? Może jest coś, w czym się Pani realizuje, albo może realizować? Może ma Pani jakąś relację, która jest dla Pani ważna? A jeśli nie, co można zrobić, żeby mogła Pani czerpać z życia więcej przyjemności?
W każdym momencie życia można naprawdę wiele w sobie zmienić.
Jeśli jest Pani zainteresowana podjęciem psychoterapii, zapraszam ciepło.
Katarzyna Waszak
Dzień dobry!
To, że szuka Pani wsparcia jest dużym zasobem.
Z powyższej wypowiedzi wynika, że boryka się Pani z niskim poczuciem wartości, brakiem wiary w umiejętność poradzenia sobie w różnych sytuacjach oraz lękiem przed oceną. Przekłada się to na budowanie relacji z drugim człowiekiem. Okazuje się, że istotne w przeżywaniu trudności, w radzeniu sobie z nimi ma to, czego doświadczyliśmy jako dzieci. To, w jaki sposób dziecko jest traktowane przez rodziców, jak zostają zaspokajane jego podstawowe potrzeby psychiczne: bezpieczeństwa, przynależności, kontaktu emocjonalnego, akceptacji, czy uwagi i miłości ma ogromne znaczenie dla jego rozwoju i funkcjonowania w świecie. Warto byłoby przyjrzeć się temu w procesie psychoterapeutycznym, odkryć swoją wartość, zasoby, spotkać się ze swoimi emocjami, przyjrzeć sposobowi nawiązywania relacji, próbować nadać życiu sens.
Napisała Pani, że analizowała, czy coś źle powiedziała, czy się wygłupiła. W terapii można się przyjrzeć, czy to, co powoduje obniżony nastrój to fakt, a więc istnieją dowody na jego prawdziwość, czy to tylko przekonanie, osobiste poglądy napędzane emocjami. Bo wtedy często tworzy się błędne koło: emocje wzmacniają przekonania, które z kolei nasilają emocje.
Pozdrawiam
Katarzyna Waszak
Materiały wspierające

TwójPsycholog
Workbook dla Par ,,Offline. Czas na nas"
OFFLINE. Czas na nas. to workbook dla par od TwójPsycholog — 10 rozdziałów ćwiczeń, które pomagają lepiej się poznać, porozmawiać o wartościach, przyszłości i kryzysach. Bez ekranów. Twarzą w twarz

Magdalena Ogieniewska-Małecka
All you need is love? O namiętności w związkach
Webinar „All you need is love?” to spotkanie o namiętności w związkach – jej zmianach, naturalnych etapach i momentach, gdy warto zareagować. Dowiesz się, jak rozpoznawać sygnały kryzysu, kiedy szukać wsparcia i jak pielęgnować bliskość na co dzień.

Psychologiczny duet
Psychologiczny duet o miłości. Pokonaj czterech jeźdźców apokalipsy Twojego związku.
Praktyczny przewodnik, który pomoże Ci lepiej rozumieć to, co dzieje się w Twoim związku!

Magdalena Dąbrowska
Karty Pracy: Wpłyń na związek w pojedynkę
„Wpłyń na związek w pojedynkę” to karty pracy dla kobiet, które chcą odzyskać spokój i wpływ w relacji. Zawierają ćwiczenia, techniki komunikacji, stawiania granic i pracy z emocjami, pomagające wprowadzać zmianę – nawet bez udziału partnera.

Instytut Psychoterapii i Rozwoju HiMind
Relacje
„Relacje” to krótki poradnik z praktycznymi wskazówkami i technikami, które pomagają lepiej rozumieć siebie i partnera, poprawiać komunikację oraz skuteczniej radzić sobie z codziennymi konfliktami.
Warto przeczytać

„Nie odpisuje godzinę, więc na pewno mnie zdradza” - lęk wokół związku

Sięganie po pornografię będąc w związku - jak to rozumieć i jak rozmawiać?

Jak rozmawiać w związku? O granicach, potrzebach i seksualności

Związek jako pole bitwy o znaczenie - dlaczego potrzebujemy konfliktu, by czuć więź?

Partnerzy, którzy ranią - dlaczego ciągle ich wybieram?

Style więzi i ich wpływ na relacje partnerskie w dorosłości

Relacje, które uzależniają: przemoc emocjonalna w bliskości i rodzinie

Zobacz podobne
Czy mam prawo czuć się źle, czy przesadzam? Wydaje mi się, że mam generalnie dobre życie. Mam kochającą rodzinę, choć nie zawsze było nam łatwo. Zdarzało się, że musiałam składać się na rachunki czy zakupy (pomimo, że byłam dzieckiem), bo brakowało nam pieniędzy, ale teraz już wyszliśmy na prostą. Moi rodzice (osobno, bo wzięli rozwód, kiedy miałam 12 lat) nie znęcali się nade mną, ale nigdy nie wspierali mnie, kiedy miałam jakiś poważny kryzys psychiczny, kiedy byłam dzieckiem (a zdarzyło mi się mieć kilka), musiałam sobie radzić sama. Dodam jeszcze, że prawie nigdy nie miałam przyjaciół, ani żadnej innej rodziny, której mogłabym się zwierzyć, albo którą mogłaby mi pomóc. Teraz jestem kobietą wchodzącą w dorosłość, która mierzy się z różnymi problemami psychicznymi (wydaje mi się, że z OCD, depresją i alkoholizmem) i nie wiem, czy mam prawo w ogóle myśleć w takich kategoriach, że mam jakiś poważny problem i powinnam choć raz w życiu poprosić o pomoc czy trochę wyolbrzymiam i próbuje zrobić z siebie ofiarę, której nic strasznego się nie przydarzyło i powinnam wziąć się w garść?

Toksyczny związek – jak go rozpoznać i zakończyć?
Czy zastanawiasz się, czy Twój związek jest zdrowy? Nie każda trudność jest toksyczna, ale jeśli czujesz lęk, winę, wątpisz w siebie, boisz się mówić, co myślisz – warto się zatrzymać. Tutaj dowiesz się, jak rozpoznać toksyczny związek i jak go zakończyć.
