Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
70 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,6
Oceny na podstawie kilkuset opinii w sklepach
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Nie chcę być dłużej w związku, ale czuję wyrzuty sumienia, gdy mam go zakończyć

Mam chłopaka, od dłuższego czasu się w ogóle nie dogadujemy, ja już nie czuję się komfortowo będąc z nim, a tym bardziej jak mnie przytula, czuję, że chce to zakończyć tym bardziej, że zakochałam się w kimś innym. Nie wiem jak to zrobić, ponieważ boję się, że go zranię i że będzie miał zepsute życie przeze mnie, przez co czuję ogromne wyrzuty sumienia, że już nie chce tego kontynuować i interesuje mnie ktoś inny. Nie wiem co robić tym bardziej, że mama mi mówi co powinnam zrobić i jak bardzo jestem okropna w tej sytuacji. Mogę prosić o pomoc?
Anna Włosek

Anna Włosek

Pani Zofio, rozstanie to trudna decyzja, która często wiąże się z trudnymi emocjami, zarówno jednej jak i drugiej strony. Rozmowy, które kosztują nas wiele, warto przeprowadzać po uprzednim odpowiedzeniu sobie na pytania, co czuję, czego potrzebuję i jak mogę to przekazać nadając komunikaty typu Ja i pełnym poszanowaniem cudzych granic psychologicznych. Takie umiejętności wbrew pozorom nie są oczywiste i niestety większość środowisk nie uczy jak je zdobywać. Zarówno bycie w związku z drugą osobą, jak i rozwiązywanie konfliktów, czy przeprowadzanie trudnych rozmów jest częścią samorozwoju, który można osiagnać chociażby w pracy z psychologiem. Warto także korzystać z szerokiej bazy artykułów, czy podcastów dostępnych w Internecie.

Pozdrawiam

Anna Włosek

Psycholog

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Justyna Czerniawska (Karkus)

Justyna Czerniawska (Karkus)

Dzień dobry,

chęć zakończenia związku wiąże się z dużym obciążeniem emocjonalnym i jest to normalne, że odczuwa Pani mieszane uczucia oraz obawy. Proszę pamiętać, że w relacji trzeba czuć się szczęśliwym oraz w sposób komfortowy. Jeżeli Pani tego nie czuje warto zastanowić się nad sensem trwania relacji. Myślę, że warto szczerze porozmawiać z partnerem o swoich uczuciach oraz obawach i zadbać o swoje samopoczucie. 

Pozdrawiam serdeczniem

Justyna Karkus - psycholog, psychoterapeuta 

Katarzyna Kania-Bzdyl

Katarzyna Kania-Bzdyl

Pani Zosiu,

to, że boi się Pani zranić swojego chłopaka  i czuje Pani z tego tytułu wyrzuty sumienia świadczy o tym, że nie jest Pani osobą gruboskórną i obojętną na uczucia innych. A to plus. 

W przypadku gdyby zdecydowała się Pani pozostać w tym związku kosztem siebie, czyli mówimy tutaj o dużym poświęceniu, to czy nie jest to forma oszukiwania siebie, jak i partnera? Rozstania niestety są częścią naszego życia i każdy przeżywa je na swój sposób. Najlepszym rozwiązaniem, choć bardzo trudnym, jest po prostu… szczera rozmowa. Trzeba wtedy liczyć się z cierpieniem drugiej osoby i wszelkimi emocjami, które towarzyszą w takich momentach. To normalne. Ale właśnie taka szczera rozmowa jest przejawem szacunku do drugiej osoby. 

Na koniec dodam, że jest to PANI życie, nie Pani mamy, nie kogoś innego.  

Materiały wspierające

Ebook
Psychologiczny duet o miłości. Pokonaj czterech jeźdźców apokalipsy Twojego związku.
Psychologiczny duet

Psychologiczny duet

Psychologiczny duet o miłości. Pokonaj czterech jeźdźców apokalipsy Twojego związku.

Praktyczny przewodnik, który pomoże Ci lepiej rozumieć to, co dzieje się w Twoim związku!

relacjezwiązki
69 zl
Ebook
Relacje
Instytut Psychoterapii i Rozwoju HiMind

Instytut Psychoterapii i Rozwoju HiMind

Relacje

„Relacje” to krótki poradnik z praktycznymi wskazówkami i technikami, które pomagają lepiej rozumieć siebie i partnera, poprawiać komunikację oraz skuteczniej radzić sobie z codziennymi konfliktami.

komunikacjarelacjećwiczenia
89 zl
Ebook
Workbook dla Par ,,Offline. Czas na nas"
TwójPsycholog

TwójPsycholog

Workbook dla Par ,,Offline. Czas na nas"

OFFLINE. Czas na nas. to workbook dla par od TwójPsycholog — 10 rozdziałów ćwiczeń, które pomagają lepiej się poznać, porozmawiać o wartościach, przyszłości i kryzysach. Bez ekranów. Twarzą w twarz

dla parterapia parworkbook
Darmowy
Webinar
All you need is love? O namiętności w związkach
Magdalena Ogieniewska-Małecka

Magdalena Ogieniewska-Małecka

All you need is love? O namiętności w związkach

Webinar „All you need is love?” to spotkanie o namiętności w związkach – jej zmianach, naturalnych etapach i momentach, gdy warto zareagować. Dowiesz się, jak rozpoznawać sygnały kryzysu, kiedy szukać wsparcia i jak pielęgnować bliskość na co dzień.

miłośćnamiętnośćwebinarzwiązki
150 zl
Ebook
Karty Pracy: Wpłyń na związek w pojedynkę
Magdalena Dąbrowska

Magdalena Dąbrowska

Karty Pracy: Wpłyń na związek w pojedynkę

„Wpłyń na związek w pojedynkę” to karty pracy dla kobiet, które chcą odzyskać spokój i wpływ w relacji. Zawierają ćwiczenia, techniki komunikacji, stawiania granic i pracy z emocjami, pomagające wprowadzać zmianę – nawet bez udziału partnera.

bliskośćrelacjezwiązkizwiązki i relacje
39 zl

Warto przeczytać

Zobacz podobne

Problemy z zaufaniem: dlaczego narzeczona unika wspólnych zdjęć na Instagramie?
Dzień dobry. Mam taki problem z moją narzeczoną. Narzeczona często wrzuca nasze wspólne zdjęcia na Facebooka, z wakacji czy naszych zaręczyn, ale ma też profil na instagramie, gdzie wrzuca tylko i wyłącznie swoje zdjęcia. Ostatnio zapytałem, dlaczego nie wrzuci również na instagram jakiegoś jednego wspólnego zdjęcia, to usłyszałem, że prawie z niego nie korzysta, nie umie i nie chce. Powiedziałem, że jak nie umie, to ja jej to zrobie. Oczywiście nie pozwoliła, a 2m-ce wcześniej wrzuciła swoje zdjęcie z koleżankami z którymi była się spotkać w klubie. Dodam tylko, że zanim się poznaliśmy to miała bardzo dużo spotkań z innymi mężczyznami z portali i z klubów z którymi się spotykała i jeszcze przez 3-4 miesięce naszej znajomości potrafiła z nimi korespondować. Zabroniłem jej tego jak tylko przez przypadek to zobaczyłem, bo oczywiście nie powiedziała mi wcześniej o tych sms-as. Proszę o jakieś wytłumaczenie tej dziwnej sytuacji.
Partner robi awantury, gdy śpię czasem w salonie, nie w łóżku. Krzyczy i wyzywa, również przy dziecku.
Witam. Mam pewnien problem. Jestem w związku od ponad 10 lat. Mam syna 8 letniego. Każdy z nas- ja i mój partner pracujemy. Jeździmy na wakacje, czasem wychodzimy na miasto coś zjeść, czasem na siłownię też razem pójdziemy. Ogólnie spojrzeć na to z boku wszystko jest okey. Ale jest kilka takich sytuacji, że opadają mi ręce i nie wiem, co robić, bije się z myślą czy nie odejść. Np. Wyjechałam na weekend do rodziny z synem, wracam do domu kwiatki w wazonie ,zakupy zrobione. Super, ale w dzień, kiedy przyjechałam do domu wpadła do mnie koleżanka i się zasiedziałyśmy do późna, więc pościeliłam sobie w salonie, a mój partner budząc się w nocy robi awanturę, że nie ma mnie w łóżku, zapala wszędzie światła, że moja wina, że nie śpię, bo ja mam spać z nim w łóżku i koniec, budzi naszego syna, który, jak wiadomo, chodzi do szkoły tymi krzykami ,dziś to trwało ponad 30 min i tak jest bardzo często, w tym mówi ,że jestem C*j nie baba, bo nie śpię z nim, że sobie pójdzie na jakieś dziewczyny, bo z nim nie śpię- mu chodzi o fakt, że nie może się przytulić, nie o seks, ja mam po prostu spać w łóżku obok niego. Bardzo często pije, z czym walczę długie lata, jest o wiele lepiej, ale jak pije, ja wtedy z nim nie śpię, bo po prostu nie lubię. Ten weekend też pił jak mnie nie było i nie lubię spać w takiej pościeli, a wróciłam dość późno, by zmienić ją na pierwsze, co wejdę do domu. Często śpię w salonie, jakoś mi wygodniej, mam więcej miejsca, ale przy tym są takie awantury, że myśląc o nich muszę się zmuszać, żeby tam spać kilka dni- jest dobrze, to śpię w sypialni, ale np. mój partner pójdzie pić z chłopakami i ja już poduszka i do salonu uciekam, nie wiem co mam zrobić, bo dziś od 4 rano już nie śpię, wstaję do pracy i znów nie będę funkcjonować normalnie. Proszę o poradę, bo może ja coś źle robię.
Mam 19 lat i rodzice ograniczaja moje wyjscia - co zrobic, gdy rozmowa z nimi nic nie daje?
Dzień dobry, potrzebuję porady co zrobić w takiej sytuacji. Mam 19 lat, jestem dobrym dzieckiem (nie sprawiam kłopotów, pracuję, jeśli trzeba coś w domu zrobić to to robię) jednak to chyba nie wystarczające. Moi rodzice często mają do mnie problem o nic, dosłownie są to drobnostki. Jak wyjdę z domu nagle jest problem, nie mogę sobie pozwolić na wychodzenie i korzystanie z wakacji. Co powinnam zrobić, rozmowa z nimi nic nie daje bo odrazu jest tekst ,,jak będziesz starsza to będziesz robić co chcesz".
Gdy "zdobędę" zainteresowanie chłopaka, przestaje mi zależeć. Z czego to może wynikać?
Dzień dobry! Chciałam się skąd się mogło wziąć to, że gdy poznaje jakiegoś chłopaka, którym jestem zainteresowana, a on mną na początku niekoniecznie to bardzo mi zależy, żeby zwrócić jego uwagę, a gdy mi się to uda i on odwzajemni moje uczucia, to ja tracę zainteresowanie? Potem cały czas zastanawiam się jak to możliwe skoro przez np. 2 miesiące nie mogłam przestać o nim myśleć, a gdy już mam co teoretycznie chciałam, to przestaje mi zależeć.
Jestem mamą 6 letniego chłopca, mam 26 lat i jestem atrakcyjna, mam wysportowaną sylwetkę, zgrabne ciało, jestem fizycznie taka, jaka chcę być, psychicznie siedzę na dnie
Jestem mamą 6 letniego chłopca, mam 26 lat i jestem atrakcyjna, mam wysportowaną sylwetkę, zgrabne ciało, jestem fizycznie taka, jaka chcę być, psychicznie siedzę na dnie. Ojciec dziecka ma gdzieś swojego syna, jest alkoholikiem, od 4 lat nie ma z nim kontaktu, miałam zaś chłopaka, z którym byłam krótko, ok pół roku i mnie pobił, zostawiłam więc go, po roku znów się zakochałam, chłopak młodszy ode mnie o 3 lata, był cudowny, było naprawdę super i w pewnym momencie zaczął wybierać kolegów, pracę, a na końcu mnie zostawił, bo jak to powiedział, nie chce jednak kobiety z dzieckiem.. po jakimś czasie do mnie dotarło, że coś chyba jest ze mną nie tak, nie mogę sobie znaleźć nikogo wartościowego, bo mam dziecko.. nie mam wsparcia rodziny czy przyjaciół, praktycznie jestem z tym wszystkim sama, teraz jeszcze doszedł stan zapalny kaletki podbarkowej i jestem na zwolnieniu lekarskim, grozi mi zwolnienie z pracy, bo taki szef.. minusem tego wszystkiego jest to, że nie mogę znaleźć pracy, bo ja potrzebuję na jedną zmianę, aby dziecko na ten czas mogło być w przedszkolu, bo, jak wspomniałam wyżej, nie mam wsparcia.. dni w domu są okropne, 12 h siedzenia w łóżku, nie mogę wyjść, bo zwolnienie lekarskie.. mieszkam w bardzo małym mieście i wszyscy się tu znają, ale nie cierpię z tego powodu od tygodnia czasu, cierpię tak od nie pamiętam już kiedy.. rodzice zawsze mieli na nas wywalone, stary jest alkoholikiem a matka powiedziała, że nie pomoże nijak.. najlepiej, jak byśmy się wszyscy wyprowadzili, bo ona chce mieć spokój (mam 11 rodzeństwa i tak, nie mam wsparcia) dziećmi też się nie zajmie, bo ona nie chce, bo chce spokoju... na starego nie ma, co liczyć.. z ciotkami, wujami nie jesteśmy zżyci.. rodzice nigdy nie dbali o relacje rodzinne.. nie miałaM w życiu autorytetu.. nikt nie podpowiedział mi, co mogę zrobić, którędy iść, dlatego dziś jestem tu, gdzie jestem.. wynajmuję mieszkanie sama, sama wychowuję dziecko, zarabiam tyle, co na rachunki, wliczając alimenty i 500+.. to i tak nic.. czasem a nawet często się budzę z myślą, po co ja dziś w ogóle się obudziłam .. wszystko w moim życiu traci sens, a najgorzej, że wciąż kocham kogoś, kto mi powiedział, że nie chce jednak kobiety z dzieckiem.. to wszystko cholernie boli.. I ja już tak dłużej nie mogę.. JJ
kryzys w związku

Kryzys w związku – jak go przetrwać i odbudować relację?

Twój związek w kryzysie? To naturalny etap, który może wzmocnić relację. Poznaj sprawdzone strategie i porady ekspertów, by skutecznie przez niego przejść i odbudować więź. Czytaj dalej!