Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Mam 30 lat, strasznie męczą mnie natrętne myśli. Boję się, że mam schizofrenię

Norbi

Dzień dobry, mam 30 lat, strasznie męczą mnie natrętne myśli. Boję się, że mam schizofrenie, ponieważ mam wrażenie, że wycofuję się ze społeczeństwa. Mam straszne lęki, negatywne myśli, ciągła gonitwa myśli, a najgorzej jest rano po przebudzeniu się i jak mam czas wolny i np. leżę z synem, oglądamy bajkę a tutaj te myśli - że wariuję, że jestem na coś chory, że mam raka albo że zrobię komuś krzywdę.
Zdjęcie Usunięty Specjalista_tka

Usunięty Specjalista_tka

Dzień dobry, słyszę, że niepokoi Pana to, co dzieje się w Pana myślach. Zachęcam do zwrócenia się do pomoc do psychologa/psychoterapeuty i/lub lekarza psychiatry. Rozmowa ze specjalistą od zdrowia psychicznego ma szansę pomóc zrozumieć skąd takie myśli mogą się brać i jak im zaradzić.

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Anna Rokstein

Anna Rokstein

Psycholog
4 odpowiedzi na forum

Dzień dobry, rozumiem, że martwią cię różne objawy, z którymi się zmagasz. To, co tutaj opisałeś, może wiązać się zupełnie z innymi trudnościami niż schizofrenia. Zwracasz uwagę na negatywne myśli, które utrudniają funkcjonowanie w życiu. To, że opisałeś swoje trudności, to, że je dostrzegasz, jest twoją mocną stroną. Warto, żebyś poszedł za tym dalej i zapisał się na jedną wizytę konsultacyjną np. z psychiatrą, który po pierwsze rozwieje twoje wątpliwości i pokaże dalszą drogę, by twoje życie było takie, jakie chciałbyś, by było. Warto ruszyć z miejsca. Trzymam kciuki za ten pierwszy krok ku twojemu zdrowiu.

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Zobacz podobne

Parę pytań i trudności - od diagnozy i nieświadomych samookaleczeń, przez poczucie bycia sknerą, po pytanie o psychoterapię.
Dzień dobry, Mam zdiagnozowane zaburzenia lękowo-depresyjne i przyjmuję leki. Jest sprawa, którą się wstydzę poruszyć u lekarza. Skubię skórę w środku nosa np. podczas oglądania serialu. Czasami przez dłuższy czas nie zdaję sobie sprawy, że to robię, a jak już się zorientuję to postanawiam sobie, że przestanę, ale po chwili nieświadomie to kontynuuje lub czuję świadomą pokusę, żeby oderwać kawałek skóry. Czasami leje mi się krew i powstają bolesne rany. Przez dłuższy czas tego nie robiłam, to wróciło dwa tygodnie temu i nie mogę tego połączyć z jakimś zwiększonym stresem, na lekach cały czas czuję się dobrze. W życiu nie zrobiłabym sobie krzywdy przez typowe samookaleczanie i nie myślę o tym skubaniu nosa w ten sposób. Nie wiem co o tym myśleć. Od niedawna podejrzewam również u siebie ASD. Czekam na psychoterapię CBT/schematy i zastanawiam się czy warto podjąć temat diagnozy spektrum przed terapią czy to w zasadzie nie ma znaczenia i liczą się moje przeżycia, a nie kod choroby? Czy jest możliwość diagnozy na nfz? Jestem straszną sknerą i przeszkadza mi to. Ogólnie jestem oszczędna, mam sporo oszczędności i potrafię eliminować zbędne koszty. Czasami wydaje pieniądze na swoje zachcianki, przyjemności, ale bardzo niechętnie wydaje pieniądze na innych. Ostatnio złapałam się na okropnej myśli, że mam nadzieje, że do urodzin koleżanki stracę z nią kontakt, żeby nie musieć jej kupować prezentu. Zastanawiam się czy po prostu jestem taką okropną osobą czy co? Na pewno poruszę ten temat na terapii, ale ostatnio męczy mnie ten temat i zastanawiam się czy są tu jakieś pytania, które warto przemyśleć.
2 odpowiedzi
Dziwne uczucie fizyczne po zakupie modeli koni - czy to lęk?
Kolekcjonuję i fotografuje modele koni. Niestety każdy zakup nowego modelu jest katorgą. Kiedy kupię jakiś model to zaczynam czuć dziwne, gniecące a czasami nawet pieczące uczucie w lewym boku obok pośladka. Póki nie wyrzucę tego modelu do kosza, to uczucie nigdy nie znika. Jest to dla mnie bardzo uciążliwe, bo szkoda wyrzucać nowo zakupione rzeczy.
3 odpowiedzi
Jak dotrzec do partnerki z unikowym stylem przywiazania i odbudowac relacje po kryzysie?
Czy jest jakaś możliwość dotarcia do osoby z unikowym stylem przywiązania? Od jakiegoś czasu podejrzewam moją partnerkę o taki ponieważ jej zachowanie w kryzysie relacji idealnie pasuje do wzorca jak i jej doświadczenia życiowe. Ale ona nie chce skorzystać z żadnej pomocy eksperckiej w tym zakresie. Jestem w ponad rocznym związku z moją dziewczyną. Znamy się jeszcze dłużej i od samego początku wszystko było cudownie. Od dłuższego czasu wydawało mi się, że wszystko jest dobrze. Moja dziewczyna dała mi pierścionek i mówiła mi naprawdę głębokie rzeczy, żeby potem po małym nieporozumieniu między nami o nic odcięła się ode mnie emocjonalnie. Potem zniknęła pierwszy raz na 4-5 dni. Stwierdziła, że mnie kocha i jej zależy ale nie chce kontynuować tej relacji. Dowiedziałam się tony złych rzeczy o mnie. Co robiłam źle, czego jej brakowało itp. Większości naprawdę nie byłam w stanie się domyślić albo były komunikowane tak nie jasno, że nie mogłam nic z tym zrobić. Na przykład mówiła, że brakuje jej czasu tylko dla nas bo unikałam takich wieczorów. Ale za każdym razem kiedy proponowałam jakieś rzeczy wyglądała na średnio zadowoloną. Tak samo z brakiem czasu dla siebie. Pomimo moich zapewnień i tak porzucała chęci dla wspólnego czasu. Teraz żeby ratować relacje zgodziłam się na przestrzeń i ciszę dla niej do końca miesiąca. Ale jest to dla mnie ciężkie, ponieważ nie uważam, że cisza rozwiązuje problemy i zależy mi żeby walczyć o osobę, którą tak kocham. Sama zrobiłam pewne rzeczy źle i rozumiem, że mogła się tak poczuć. Ale ona też zraniła mnie pewnymi zachowaniami. Mówi, że dalej jej zależy i nie chce rozejść się na zawsze. Ale się pogubiła i nie może znaleźć w sobie spokoju, a nie chce mnie krzywdzić. Większą krzywdę natomiast robi mi właśnie takim zachowaniem. Nie wiem jak do niej dotrzeć i starać się odbudować tą relacje. Samej ciężko mi określić mój stan. Może coś między lękowym, a bezpiecznym. Ale pracuję nad sobą i jestem gotowa na dalszą pracę. Mam nerwicę i stany depresyjne. Kiedyś chodziłam na dwie terapie i dawno już nie miałam kryzysowego momentu. Ale jej zachowanie w ostatnim czasie zdecydowanie wytrąciło mnie z tego bezpiecznego stanu.
9 odpowiedzi
Strach przed odrzuceniem, cierpieniem i poczucie winy - jak sobie radzić?

Zauważyłem, że moje kontakty z bliskimi stają się coraz cięższe do zniesienia. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że nie daje mi się podejmować samodzielnych decyzji... i każda próba postawienia na swoim kończy się poczuciem winy i strachem przed odrzuceniem. Myślę, że może być to związane z moim zaburzeniem osobowości, ale nie wiem, jak sobie z tym radzić. Czuję się często przytłoczony, jakby moje poczucie własnej wartości gdzieś się gubiło w obawie przed utratą bliskości z innymi. To negatywnie wpływa na moje związki, bo przecież w zdrowych relacjach powinna być jakaś równowaga i wzajemne wsparcie, a nie ciągłe uzależnienie od kogoś. 

Boję się, że jeśli nie znajdę rozwiązania, moje relacje staną się coraz bardziej toksyczne. Boję się przez to wchodzić w jakąkolwiek relację, boję się, że ktoś mnie zrani, albo ja zranię tę osobę. Ciągle.

1 odpowiedź
Bezsenność u syna po zakończeniu terapii lękowej - czy to wciąż wpływ lęków?

Syn lat 19 ,obecnie rok po 2 letniej terapii z powodu stanów lękowych. Problem ze snem trwa kilka lat dłużej, do dzisiaj. Nie chce brać leków, nie chce wrócić na terapię, twierdzi, ze sobie poradzi. Nie śpi nocami, zasypia nad ranem, śpi do południa. Kiedy musi wstać rano , odsypia noc w dzień. Znamienne jest to, że w dzień nie odczuwa bezsenności. Czy to możliwe, ze lęki ciągle z nim są?

5 odpowiedzi
Lęk przed pustymi, otwartymi przestrzeniami - jak sobie radzić?

Ostatnio zauważyłem, że coś jest nie tak – puste, otwarte przestrzenie zaczęły wywoływać u mnie dziwny, wręcz paraliżujący lęk. Puste pola, ogromne parkingi, a nawet szerokie alejki w parkach – wszystko to sprawia, że czuję się, jakby mnie miało wciągnąć, jakbym tracił kontrolę nad rzeczywistością. Zaczyna to naprawdę przeszkadzać w codziennym życiu, zwłaszcza kiedy muszę podróżować samotnie przez takie miejsca.

Chciałbym też wiedzieć, czy mogę już teraz coś zrobić, zanim zdecyduję się na terapię.

Naprawdę zależy mi na odzyskaniu spokoju i normalnego funkcjonowania.

2 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: rodzeństwo wspólnie puszcza lampion w nocne niebo

Śmierć bliskiej osoby – jak sobie z nią poradzić?

Śmierć bliskiej osoby to jedno z najtrudniejszych przeżyć. Żałoba jest naturalną reakcją psychiczną, która pomaga zaakceptować stratę. Każdy przeżywa ją inaczej, a powrót do równowagi wymaga czasu i wsparcia.