
- Strona główna
- Forum
- inne, zaburzenia neurologiczne
- Jako młody człowiek...
Jako młody człowiek zażywałem środki odurzające
Usunięty Specjalista_tka
Ja szukał bym wspólnego źródła zażywania marihuany jak i stanów psychicznych o których wspomina Pan.
Psychoterapia jest bardzo skutecznym narzędziem do radzenia sobie ze stanami lękowymi . Polecam.
Wspieram również Pana dociekliwość i stawianie pytań .
Pozdrawiam serdecznie
Piotr Karpiński
Usunięty Specjalista_tka
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Marek Dudek
Dzień dobry,
To bardzo dobrze, że jest Pan dociekliwy, w końcu to chodzi o Pana zdrowie więc warto zadawać pytania. Jeśli nie powrócił Pan do pełni zdrowia i w związku z tym odczuwa Pan dyskomfort, to warto sobie pomóc. Ze stanami lękowymi dobrze radzi sobie psychoterapia lub wdrożone leczenie farmakologiczne.
Pozdrawiam
Marek Dudek
Dorota Kuffel
Dzień dobry, ja także poszłabym w kierunku poszukiwania wspólnego źródła lęków i zażywania marihuany. W procesie terapeutycznym skupiłabym się na chwili obecnej, przyglądając się w jaki sposób pojawiają się reakcje lękowe u Pana. Zakładam, że doświadczał Pan lęku, w formie, którą Pan ocenia jako nadmierną czy nieadekwatną, zanim zaczął używać THC. Owszem substancje psychoaktywne mają ogromny wpływ na działanie mózgu, a jednocześnie mózg jest bardzo plastyczny. Jest Pan bardzo młody. Psychoterapia jest czasem długotrwałym procesem, trudnym, ale też przynoszącym nieocenione korzyści, nowe perspektywy i trwałe zmiany. Trwalsze niż te z THC;)
Pozdrawiam

Zobacz podobne
Jakie są alternatywy dla psychoterapii, gdy ona zupełnie nie pomaga? Byłam na bardzo wielu psychoterapiach, nawet tego nie zliczę, ale zawsze spotykałam się z ogromnym niezrozumieniem mojej sytuacji. Proszę mnie nie przekonywać do kolejnej terapii. Mam dość. Cierpliwość ludzka nie jest niewyczerpana. Jakie są alternatywy dla psychoterapii?
Moje emocje przejmują nade mną kontrolę. Czasami coś mnie tak wyprowadza z równowagi, że zanim zdążę pomyśleć, już reaguję — często za ostro, za szybko, a potem są konflikty.
I to nie tylko w pracy czy z obcymi, ale z bliskimi, których wcale nie chcę ranić. Czuję się, jakbym ciągle stąpał po cienkim lodzie, gotowy do wybuchu, nawet jeśli tego nie chcę.
Kiedyś usłyszałem diagnozę zaburzenia osobowości antyspołecznej i teraz próbuję zrozumieć, jak sobie z tym radzić, ale jest cholernie ciężko. Naprawdę chciałbym, żeby relacje z ludźmi były normalne, żeby emocje mnie tak nie pochłaniały.
Jak to opanować? Jak nie dawać się ponosić każdej frustracji czy złości? Czy ktoś wie, jak można się tego nauczyć, jak zmieniać swoje reakcje? Czuję się zmęczony tym, że wszystko psuję i chciałbym w końcu zapanować nad sobą.

Dysleksja - przyczyny, objawy, diagnostyka i wsparcie
Dysleksja to zaburzenie wpływające na czytanie i pisanie, ale nie na inteligencję. Jeśli Ty lub ktoś bliski ma trudności w nauce, warto poznać objawy dysleksji, jej przyczyny i metody wsparcia. Odpowiednia pomoc może znacząco poprawić jakość życia i nauki.
