Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Jako młody człowiek zażywałem środki odurzające

Gal

Jako młody człowiek zażywałem środki odurzające w postaci konopii - dość długo 15 - 24 lata. Teraz mam 26 lat i zaprzestałem korzystania. Czy takie środki mogą na stałe zmienić chemię w mózgu? Rozumiem, że pewne problemy psychiczne mogą się pojawić, ale czy skutki korzystania z tego typu środków są nieodwracalne? Pytanie to wynika, że od młodości cierpię na zaburzenia lękowe i choć mam znaczną poprawę i występują tylko nieznaczne objawy, które pozwalają mi funkcjonować normalnie - praca, sport, codzienne czynności domowe i społeczne to ciężko mi w pełni pozbyć się tych zaburzeń. Może to moja zbytnia dociekliwość, ale czy coś w tym może być, że te skutki uniemożliwiają pełny powrót do zdrowia?
Zdjęcie Usunięty Specjalista_tka

Usunięty Specjalista_tka

Ja szukał bym wspólnego źródła zażywania marihuany  jak i stanów psychicznych o których wspomina Pan. 
Psychoterapia jest bardzo skutecznym narzędziem do radzenia sobie ze stanami lękowymi . Polecam. 
Wspieram również Pana dociekliwość i stawianie pytań .

Pozdrawiam serdecznie

Piotr Karpiński 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.

Dzień dobry,

To bardzo dobrze, że jest Pan dociekliwy, w końcu to chodzi o Pana zdrowie więc warto zadawać pytania. Jeśli nie powrócił Pan do pełni zdrowia i w związku z tym odczuwa Pan dyskomfort, to warto sobie pomóc. Ze stanami lękowymi dobrze radzi sobie psychoterapia lub wdrożone leczenie farmakologiczne.

Pozdrawiam

Marek Dudek

Dzień dobry, ja także poszłabym w kierunku poszukiwania wspólnego źródła lęków i zażywania marihuany. W procesie   terapeutycznym skupiłabym się na chwili obecnej, przyglądając się w jaki sposób pojawiają się reakcje lękowe u Pana. Zakładam, że doświadczał Pan lęku, w formie, którą Pan ocenia jako nadmierną czy nieadekwatną, zanim zaczął używać THC. Owszem substancje psychoaktywne mają ogromny wpływ na działanie mózgu, a jednocześnie mózg jest bardzo plastyczny. Jest Pan bardzo młody. Psychoterapia jest czasem długotrwałym procesem, trudnym, ale też przynoszącym nieocenione korzyści, nowe perspektywy i trwałe zmiany. Trwalsze niż te z THC;)

Pozdrawiam

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Zobacz podobne

Obawa przed odejściem z pracy w księgowości z powodu lęku przed zmianą na karierę pisarską
Boję się odejść z pracy... Zmieniałam pracę już kilkukrotnie, zawsze w księgowości, ale mam dosyć tego zawodu. W obecnej pracy jest dużo plusów, ale nie czuję tego zawodu. Wiem, że to głupie z punktu widzenia wielu osób, ale nie chcę rozwijać się w tym kierunku. Mam inną pasję, jaką jest pisarstwo. I chcę odejść, ale boję się. Bo nie dość, że 3 miesięczny okres wypowiedzenia, to mentalność ludzi tutaj... powiedzmy, że ludzie pracują tutaj po kilkanaście lat, niektórzy już czekają na emeryturę, bardzo interesują się życiem prywatnym innych ludzi i chcą się integrować itd. A dla mnie praca to tylko praca. Tutaj nie składa się wypowiedzeń, bardzo mocno to przeżywają. I choć wiem, że to moje życie, i nie mogą mi nic zrobić za odejście. Wiem, że to będzie ciężkie 3 miesiąca i wiem, że im też będzie ciężko po moim odejściu, bo to ja wdrażałam system księgowy w tej firmie, ale to wszystko mnie wypala. Robię tutaj za księgowego, informatyka, analityka, wdrażam programy, gdzie... to nie jest mój obowiązek. I zwyczajnie mam dosyć :(
9 odpowiedzi
Chcę uciąć kontakt z moją matką, po tym jak parę dni temu, gdy jechałyśmy razem samochodem
Chcę uciąć kontakt z moją matką, po tym jak parę dni temu, gdy jechałyśmy razem samochodem i ja się rozpłakałam, gdyż jestem ostatnio w stresie, jechałyśmy do dziadków, powiedziałam jej, żeby zawróciła do domu, bo płaczę i nie chcę jechać w takim stanie, nazwała mnie histeryczką, powiedziała, że mi odbija i po co płaczę, że nie będzie zawracać, że od tej pory dużo się zmieni między nami. Gdy prawie dojechałyśmy, wysiadłam z samochodu i szłam na pociąg, ona dzwoniła z 5 razy, podjeżdżała po mnie i kazała wracać, mówiła, że popełniam duży błąd. Ona ma problemy z głową jeżeli zachowuje się w taki sposób, bo ktoś jej odmówił i się rozpłakał. Nie ufam jej i czuję się gorzej w jej towarzystwie, nawet jeśli ona zachowuje się normalnie to i tak mam z tyłu głowy jej nieracjonalne zachowania. Jak można tak traktować dorosłą córkę? Jak to zrobić, by zupełnie ją odciąć? Kto wie, jak się wtedy zachowa.
2 odpowiedzi
Czy psycholog może zawrzeć kontrakt terapeutyczny i pracować tylko ze zdrowymi psychicznie osobami?

Czy to nie dziwne, że psycholog, który nie jest psychoterapeutą, zawiera kontrakt z pacjentem i nazywa go kontraktem terapeutycznym? Czy nie dziwny jest zapis o pracy jedynie ze zdrowymi psychicznie osobami niemającymi problemów z komunikacją? Myślałam, że psycholog właśnie takim osobom ma pomóc... Do tego psycholog nazywa swoje działania terapią i zachęca do cotygodniowych wizyt? Nie wiem, co mam myśleć o tej sytuacji...

2 odpowiedzi
Jak rozpoznać skuteczne efekty terapii i poprawę samopoczucia?
Skąd będę wiedzieć, że terapia przynosi pozytywne dla mnie skutki i mi pomogła?
14 odpowiedzi
Dwie obce osoby w domu ciotki - zachowują się specyficznie, jak pod wpływem substancji.
Dzień dobry, bardzo proszę o radę albo zasugerowanie odpowiedzi. Od kilku dni jestem świadkiem dziwnej sytuacji. Do mojej ciotki zadzwonił telefon od jakiejś kobiety X, która za wszelką cenę wpajała sobie, żeby przyjechać do niej na kilka dni ze znajomymi, bo ma przecież pusty dom. X nie jest z nią spokrewniona, ale uważa się za najbliższą rodzinę. Niektórzy pamiętają ją z dawnych czasów, ale jej obecność zupełnie nie miała znaczenia. Była u niej już w tamtym roku i przymierzała się do kradzieży. Mimo stanowczej odmowy, zjawiła się w poniedziałek u ciotki. Zaczęła bezsensownie się tłumaczyć, że przecież dom jest pusty, a ona może spać nawet na podłodze, na skarwku poduszki. Przyjechała z drugą kobietą Y. Nie wiadomo, czy to jej córka, bo nie wspomina o niej w opowieściach, ale różni ich około 15-20 lat. W każdym razie ich zachowanie niepokoi domowników, bo X opowiada historie, nie wie nawet kto jest czyją rodziną, a Y siedzi cicho, jakby pod wpływem jakiejś substancji. Wydaje się odłączona od rzeczywistości, jakby nie miała kontaktu ze światem. Przywiozły ze sobą jedzenie, ale to ciotka musi przygotowywac im posiłki, podczas gdy obie siedzą przy stole, jeszcze potrafiąc dopowiedzieć, że dodała zbyt dużo pomidora etc. Łączy ich dziwna relacja, trudno stwierdzić czy miłosna, X jest starszą kobietą, a Y ma 30 lat. Obie noszą te same buty, mają dokładnie tak samo pomalowane paznokcie, młodsza czeka aż starsza zacznie jeść, bo inaczej ona tego nie zrobi, zupełnie jak dziecko. Wczoraj doszło do kłótni z jednym z domowników, który przez 30 minut mówił im co myśli i żądał wyniesienia, ale obie siedziały w telefonach, w ogóle nawet nie drgnęły na jego słowa. Ciotka wynajęła im hotel, ale one i tak przyjeżdżają dzień w dzień na śniadanie, obiad i kolację. A ciotka ma już dość. Otwarcie powiedziała im, że nie życzy sobie ich obecności, ale jak grochem o ścianę. Najbardziej niepokojąca jest kwestia zachowania-wydaje się, jakby jedna wyprała mózg drugiej, albo nie miały w ogóle świadomości co robią. Ich relacja to też enigma. Moje pytanie brzmi: czy jest to powód do niepokoju? Czy takie zachowanie ma w ogóle coś związanego z psychiką, czy to zwyczajnie głupota i brak kultury? Bardzo proszę chociażby o zasugerowanie, jak postąpić. Dziękuję.
1 odpowiedź
Jak zacząć terapię? Pierwsza wizyta u terapeuty bez stresu i przygotowań
Chciałabym iść na terapię, ale nie wiem, od czego zacząć ani co powiedzieć na pierwszym spotkaniu. Czy muszę mieć wszystko przemyślane?
11 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: dziecko w słuchawkach układa klocki, mama bawi się obok

Spektrum autyzmu - przyczyny, symptomy i sposoby wsparcia

Spektrum autyzmu to złożone zaburzenie neurorozwojowe wpływające na postrzeganie świata i interakcje. Poznaj przyczyny, objawy i strategie wsparcia poprawiające jakość życia osób z ASD.